Jastrząb :(

Awatar użytkownika
SETER
Posty: 826
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:59 pm
Lokalizacja: C.K Galicja
Kontakt:

Re: Jastrząb :(

Post autor: SETER » ndz lis 22, 2009 1:12 pm

Witam,
efekt ataku samicy krogulca dzisiaj ok. godz. 10:40 (zauważyłem ją, gdy już zaczynała "oprawiać" samczyka).
UWAGA :idea: - zdięcia są dosyć drastyczne (tylko dla dorosłych):
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/1e7 ... fed06.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/704 ... 895c2.html
Co ciekawe, samczyk został już raz zaatakowany (na wiosnę w tym roku) - miał kilka rozcięć w okolicach mostka, przez co trochę "kalikował" - w tej chwili walczy o życie.
Dwa samce nie wróciły do tej pory (prawdopodobnie wypłoszone).
Prosiłbym kolegów o "dokumentowanie" podobnych ataków za pomocą zdięć.
PS.
brew jest czerwona, ale to od krwi
Ostatnio zmieniony ndz lis 22, 2009 8:01 pm przez SETER, łącznie zmieniany 1 raz.
Kaszanka forever !!

Awatar użytkownika
darecki
Posty: 743
Rejestracja: sob sie 01, 2009 9:03 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Jastrząb :(

Post autor: darecki » ndz lis 22, 2009 3:04 pm

SETER Chyba oszalałeś z tym pomysłem.....
Myślisz ,że ludzie będą umieszczali zdięcia rozszarpanych,krwawiących gołębi :?:
Po drugie forum nie jest tylko dla ludzi dorosłych :!:

Awatar użytkownika
SETER
Posty: 826
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:59 pm
Lokalizacja: C.K Galicja
Kontakt:

Re: Jastrząb :(

Post autor: SETER » ndz lis 22, 2009 7:57 pm

darecki pisze: Myślisz ,że ludzie będą umieszczali zdięcia rozszarpanych,krwawiących gołębi :?:
Po drugie forum nie jest tylko dla ludzi dorosłych :!:
Nie wypada cytować własnej wypowiedzi, ale ja prosiłem o "dokumentowanie" a nie o zamieszczanie takich zdięć - jeżeli hodowcy uzbierają sporo takich zdięć, to można by to zebrać, wypalić np. na CD/DVD i wysłać, oraz złożyć wniosek do ministra, wojewody (albo innego odpowiedzialnego "organu") o odstrzał pewnej liczby drapieżników (byle nie błotniaków i myszołowów :lol: ).
Takie zdięcia pozwolą udowodnić, że hodowcy ponoszą konkretne straty finansowe - nie chodzi o odszkodowania, tylko o redukcję populacji np. jastrzębi.
Taką "galerię" pokaleczonych przez drapieżniki gołębi można by (za zgodą organizatorów) umieścić np. przy jakiejś wystawie, targach łowieckich itp. - lepsze to, niż nic nie robienie...
Ale racja - usuwam zdięcia.
PS.
jeżeli ma ktoś lepszy pomysł, to proszę o konstruktywne uwagi
Kaszanka forever !!

Awatar użytkownika
SETER
Posty: 826
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:59 pm
Lokalizacja: C.K Galicja
Kontakt:

Re: Jastrząb :(

Post autor: SETER » ndz lis 22, 2009 9:21 pm

Slawek pisze:problem z jastrzębiami stary jak świat.. Mam spore wątpliwości czy to wogóle jastrząb??? Co gołębie robiły teraz na wolnym oblocie ?? tym bardziej ,że jest to jakaś rasa chyba mało wyczynowa.. Wolałbym zobaczyć te gołębie zdrowe i szczęśliwe w wolierze , ale jak ktoś chce dokarmiać ptaki dziko żyjące... jego sprawa
1.Przecież pisałem, że to nie jastrząb, tylko samica krogulca...
2. Racja, ale słoneczko wyszło, pogoda piękna - a gołąbki zaczęły się "dobijać" do wylotu (ci co mają rasy lotne, wiedzą o co mi chodzi) - podkusiło mnie... - no i bęc...
3. To ja już wolę, aby zeżarł je jastrząb, niżby miały np. całe życie spędzić w wolierze...
Kaszanka forever !!

Awatar użytkownika
@Robert
Posty: 390
Rejestracja: pt cze 23, 2006 3:37 pm
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Re: Jastrząb :(

Post autor: @Robert » wt lis 24, 2009 8:34 pm

Dokładnie słowa poprzednika z wolierą w 100% są prawdą.
Chociaż muszę wam powiedzieć że w tym roku ataku jastrzębia itp. nie widziałem.
Zginęło Mi tylko 2 szt. pocztowych na oblotach po za domem, być może padły właśnie łupem.
Życzę dobrych lotów, pozdrawiam ;)

MILO
Posty: 23
Rejestracja: pn paź 29, 2007 7:30 pm
Kontakt:

Re: Jastrząb :(

Post autor: MILO » wt lis 24, 2009 10:38 pm

-
Ostatnio zmieniony ndz paź 07, 2012 9:45 am przez MILO, łącznie zmieniany 1 raz.

Lotnik_94
Posty: 183
Rejestracja: pn gru 31, 2007 5:15 pm
Lokalizacja: Okolice Warszawy
Kontakt:

Re: Jastrząb :(

Post autor: Lotnik_94 » śr lis 25, 2009 12:51 pm

MILO pisze:Witam wszystkich.
A Srebrniaki to niezbyt lotne gołębie
Gorszej bredni nie słyszałem, przecież srebrniaki to naprawdę super lotne gołąbki. Trochę treningu i efekty gotowe. Ich lot jest charakterystyczny po małych okręgach i z szybkimi zawrotami. Zobaczyć stado srebrniaków latających to naprawdę coś pięknego. Ale jeśli pan trzyma je cały czas w wolierze to i może one tylko chodzi by potrafiły. Ale nie twierdze że tak jest :)

Pozdrawiam
Pozdrawiam
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Lukezi
Posty: 555
Rejestracja: czw gru 21, 2006 8:33 am
Kontakt:

Re: Jastrząb :(

Post autor: Lukezi » śr lis 25, 2009 4:52 pm

Heh a Ty kolego Lotnik nie wiesz że u gołębi lotnych jest tak że lotność u nich spada wprost proporcjonalnie do poziomu ich wyglądu?? Chodzi mi tu o ptaki wystawowe o jakich pisze MILO. Jasne Ty widujesz gołębie słabiutkie typowo lotowe więc nie mów ze to brednie ze srebrniaki nie potrafią latać. Myśle ze każdy hodowca wystawowych srebrniaków to potwierdzi zresztą z zamojskimi jest niby inaczej??
DARMOWE nagrody priv

MILO
Posty: 23
Rejestracja: pn paź 29, 2007 7:30 pm
Kontakt:

Re: Jastrząb :(

Post autor: MILO » śr lis 25, 2009 5:57 pm

-
Ostatnio zmieniony ndz paź 07, 2012 9:45 am przez MILO, łącznie zmieniany 1 raz.

edek3
Posty: 199
Rejestracja: sob mar 28, 2009 6:46 pm
Kontakt:

Re: Jastrząb :(

Post autor: edek3 » śr lis 25, 2009 7:39 pm

Witam
. jezeli chodzi o gołebie dotyczące rasy srebniak to w tym przypadku obstał bym za lotnikiem 94. dlatego ze udzielił typowej odpowiedzi , co dotyczy gołebi rasy srebniak.A ze kolego Milo uwazasz ze posiadasz materialne gołebie nieloty, to już inna branża, to już jest przerobka srebniaka,

MILO
Posty: 23
Rejestracja: pn paź 29, 2007 7:30 pm
Kontakt:

Re: Jastrząb :(

Post autor: MILO » śr lis 25, 2009 9:11 pm

-
Ostatnio zmieniony ndz paź 07, 2012 9:44 am przez MILO, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
SETER
Posty: 826
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:59 pm
Lokalizacja: C.K Galicja
Kontakt:

Re: Jastrząb :(

Post autor: SETER » czw lis 26, 2009 8:52 pm

Slawek pisze:Dobry hodowca gołębi nietraci.
No, ja słyszałem o udanych atakach na gołębie pocztowe (z czołowych miejsc w lotach konkursowych), które (za szt.) są warte tyle, co całe stado Białogłówek Hrubieszowskich...
Z litości pomijam logikę wypowiedzi.
Slawek pisze: W sezonie lotowo-lęgowym jastrząb nie jest żadnym zagrożeniem dla np : zamojskich , szybko uciekną mu w gorę a jak atakuje z góry rozlatują sie ze zwartego szyku i znowu są nad.
Tak, tak - Tobie nic nie ginie, nic nie choruje, nawet jastrząb nie ma szans - normalnie chodzący ideał.
Oglądałeś czeski film pt. "Pociągi pod specjalnym nadzorem" ? - jako żywo przypominasz mi tego patriotę-iluzjonistę, który na granicy czesko-niemieckiej usiłował zatrzymać niemiecką dywizję pancerną za pomocą hipnozy...
PS.
w tym filmie "wystąpiło" pokaźne stado Rysi polskich - w bardzo ładnym zresztą wydaniu (można sobie poobserwować, jak kiedyś potrafiły latać rysie).
A tak w temacie - czerwony (zaatakowany) samczyk przeżył i zdrowieje, a jeden z "zaginionych" wrócił pod wieczór :wink:
Kaszanka forever !!

Slawek
Posty: 271
Rejestracja: pn sie 20, 2007 4:42 pm
Lokalizacja: Hrubieszow

Re: Jastrząb :(

Post autor: Slawek » czw lis 26, 2009 9:39 pm

Co ma piernik do wiatraka??? Pamiętasz co pisałeś o hodowcach pocztowych. Pocztowego jastrząb bierze bez najmnieszych problemów po linii prostej , gołębie wysokolotne maja swoje zwyczaje, drapieżniki też, ale to trzeba wiedzieć, .. ,,jeden wyzdrowiał drugi wrócił" zastanów się człowieku co piszesz. Odrazu mówilem ,że to robota kota albo szczura.

Ps.. do zaczepnych dyskusji koleś masz ciut przycieniawe dlonie.. a z kilkoma osobami z tego forum, które znam osobiscie, zdązyłeś porządnie zarwać.

Awatar użytkownika
zbiter
Posty: 1905
Rejestracja: wt lis 15, 2005 9:26 pm
Kontakt:

Re: Jastrząb :(

Post autor: zbiter » sob lis 28, 2009 4:12 pm

Slawek pisze:Co ma piernik do wiatraka??? Pamiętasz co pisałeś o hodowcach pocztowych. Pocztowego jastrząb bierze bez najmnieszych problemów po linii prostej , gołębie wysokolotne maja swoje zwyczaje, drapieżniki też, ale to trzeba wiedzieć, .. ,,jeden wyzdrowiał drugi wrócił" zastanów się człowieku co piszesz. Odrazu mówilem ,że to robota kota albo szczura.

Ps.. do zaczepnych dyskusji koleś masz ciut przycieniawe dlonie.. a z kilkoma osobami z tego forum, które znam osobiscie, zdązyłeś porządnie zarwać.
Ty też zresztą :lol:
Szukaj a znajdziesz

Pogromca40
Posty: 224
Rejestracja: czw sie 27, 2009 11:55 am

Re: Jastrząb :(

Post autor: Pogromca40 » sob lis 28, 2009 5:50 pm

Pamiec masz dobra Zbiter,Seter jak bedziesz mial problem to sie zglos pomoge wzmocnic i przedluzyc rece jest nas tu wiecej pozdrawiam.

Awatar użytkownika
SETER
Posty: 826
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:59 pm
Lokalizacja: C.K Galicja
Kontakt:

Re: Jastrząb :(

Post autor: SETER » sob lis 28, 2009 9:23 pm

Slawek pisze:Co ma piernik do wiatraka??? Pamiętasz co pisałeś o hodowcach pocztowych. Pocztowego jastrząb bierze bez najmnieszych problemów po linii prostej , gołębie wysokolotne maja swoje zwyczaje, drapieżniki też, ale to trzeba wiedzieć, .. ,,jeden wyzdrowiał drugi wrócił" zastanów się człowieku co piszesz. Odrazu mówilem ,że to robota kota albo szczura.
Bajeczki, że zamojskie są dla jastrzębia "nieuchwytne", to możesz opowiadać dzieciom na dobranoc - na jastrzębia nie ma "cwaniaka", wszystko zależy od okoliczności w jakim momencie zaatakuje gołębia (tj. np. na dachu, przy obniżaniu lotu, czy na dużej wysokości).
Skoro lepiej wiesz, co ja widziałem na własne oczy (tj.samicę krogulca) - no to bez komentarza...
A tutaj fotka tego samca, który przeżył atak:
Obrazek
Te "fałdy" na szyi, to efekt obdzierania "na żywca" przez krogulca.
PS.
Panowie - proponuję pisać na temat, a sprawy osobiste załatwiać na PW, albo poza forum
Kaszanka forever !!

Biapo
Posty: 7
Rejestracja: ndz paź 11, 2009 10:07 pm
Kontakt:

Re: Jastrząb :(

Post autor: Biapo » ndz gru 13, 2009 2:33 pm

U mnie gołębnik stoi w lesie, między drzewami. Zdarzają się ataki ale w tym roku skuteczny był tylko jeden. Drapieżnik też ma problem z atakowaniem pomiędzy drzewani a gołębie rozpryskują się gdzie mogą. Znikają wśród drzew. Co ciekawe atakuje te, które uciekają. Siedzące spokojnie parę metrów od niego pozostawia w spokoju.

krzysiek
Posty: 3656
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: Jastrząb :(

Post autor: krzysiek » ndz gru 13, 2009 4:05 pm

To prawda. Jastrząb z spłoszonego stadka gołębi wybiera osobnika, któremu "puszczają nerwy" i odrywa się od stada do gwałtownej ucieczki. Inne ptaki mogą wtedy siąść na dach, a drapieżnik nadal będzie gonił uciekiniera, ścigając go nieraz przez dłuższy czas.Najczęściej taki atak kończy się sukcesem.

BODEKS
Posty: 77
Rejestracja: pn paź 15, 2007 2:26 pm
Lokalizacja: Czestochowa
Kontakt:

Re: Jastrząb :(

Post autor: BODEKS » pn sty 04, 2010 8:04 pm

witam
Czy jest ktoś, kto stosował ten preparat w celu ochrony przed atakiem jastrzębia :?: :?:
http://www.allegro.pl/item868878114_spr ... aczki.html
pozdrawiam BODEKS

zebra998
Posty: 112
Rejestracja: śr gru 13, 2006 9:26 pm
Kontakt:

Re: Jastrząb :(

Post autor: zebra998 » pn sty 04, 2010 9:29 pm

Myśle,że to szukanie jeleni na allegro.

wik76
Posty: 281
Rejestracja: wt gru 22, 2009 12:36 pm
Kontakt:

Re: Jastrząb :(

Post autor: wik76 » ndz mar 28, 2010 7:14 pm

Czy ktoś z was wypróbował już taką żywo łapkę, czy się sprawdza?

http://allegro.pl/item972579379_zywolap ... lebie.html

krzysiek
Posty: 3656
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: Jastrząb :(

Post autor: krzysiek » ndz mar 28, 2010 7:32 pm

Mam. Kupiłem w Zgierzu na targowisku za 230 zł. Od miesiąca, kiedy zacząłem ją stosować wpadła jedna samica gołębiarza.

wik76
Posty: 281
Rejestracja: wt gru 22, 2009 12:36 pm
Kontakt:

Re: Jastrząb :(

Post autor: wik76 » ndz mar 28, 2010 8:18 pm

krzysiek pisze:Mam. Kupiłem w Zgierzu na targowisku za 230 zł. Od miesiąca, kiedy zacząłem ją stosować wpadła jedna samica gołębiarza.
To znaczy, że się sprawdza.
Dzięki

waldi33
Posty: 44
Rejestracja: pt kwie 03, 2009 8:26 pm
Kontakt:

Re: Jastrząb :(

Post autor: waldi33 » pn kwie 05, 2010 5:10 pm

Jest jedno rozwiązanie że tak powiem kwestii jastrzębi i to nie ostateczne :) . Pozwolenie strzelania nie wchodzi w grę bo choć ja jestem też hodowcą to tego nie popieram. A dlaczego ? Otóż dla myśliwego każdy ptak drapieżny w locie to jastrząb więc w ten sposób życie straciłoby kilka pięknych i nie szkodliwych dla gołębi ptaków drapieżnych. Moje rozwiązanie jest proste, zalegalizować te łapki , obecnie sprzedawane jako żywołapki. A konkretnie chodzi o sytuację kiedy łapka stoi na terenia posesji a nie przypadkiem w lesie a na przynęte włożony jest gołąb. A więc atakujący ptak w 90 % będzie jastrzębiem . Jastrząb jest ptakiem , który bardzo dobrze się przystosowuje i na pewno nie jesteśmy w stanie zaszkodzić jego populacji. A jest obecnie go tyle w środowisku, że jak zimą wypuściłem gołębie pierwszy raz od dwóch miesięcy na pietnaście minut to na moich oczach jastrząbek odleciał wajszwancem :lol: Przypadek ? Dwa miesiące czekał przy klapie ?

Awatar użytkownika
Lukezi
Posty: 555
Rejestracja: czw gru 21, 2006 8:33 am
Kontakt:

Re: Jastrząb :(

Post autor: Lukezi » wt kwie 06, 2010 6:32 pm

Słyszałem ostatnio od jednego hodowcy o preparacie który kosztuje 40-50zł. Nakłada się go pod skrzydła gołębia. Podobno Jastrząb złapie gołębia ale odrazu go puści. Podobno można to dostać u weta. Miał ktoś z tym doczynienia???
DARMOWE nagrody priv

ODPOWIEDZ