Podkładanie jaj mamkom

wik76
Posty: 281
Rejestracja: wt gru 22, 2009 12:36 pm
Kontakt:

Re: Podkładanie jaj mamkom

Post autor: wik76 » śr kwie 14, 2010 11:30 pm

Ja po prostu chucham na zimne w tych czasach choroby są wszędzie.
Wiem, że większość osób się z tym nie zgodzi, ale u mnie się to sprawdza i nie narzekam i na pewno z tego nie zrezygnuję.

Awatar użytkownika
wscekly4405
Posty: 995
Rejestracja: sob paź 17, 2009 1:53 pm
Kontakt:

Re: Podkładanie jaj mamkom

Post autor: wscekly4405 » czw kwie 15, 2010 10:33 am

ja akurat nie potrzebuję mamek ale moi koledzy wykorzystują do tego celu białogłówki gumbińskie i twierdzą że nie ma lepszych mamek jak one,sam kiedyś hodowałem, te ptaki i wiem że potrafią wychować nawet po 3 młode co do profilaktyki to zgadzam się z wik76 pod warunkiem że jest to uzasadnione np.zachorowalność w okolicy na jakąś chorobę lub przed okresem parowania na rzęsistka
golebie-akrobatyczne

quatro
Posty: 861
Rejestracja: sob mar 11, 2006 6:42 pm
Lokalizacja: wroclaw
Kontakt:

Re: Podkładanie jaj mamkom

Post autor: quatro » czw kwie 15, 2010 10:40 am

wik76 pisze: Co do odpowiedniego przygotowania gołębi to przygotowane mam super moje gołębie rozpłodowe jak i mamki nawet przez jeden dzień nie piją czystej wody co dziennie piją z jakimś dodatkiem, Oczywiście zapobiegawczo dostają antybiotyk na trzy choroby nie wiem czy to dobrze, ale nie narzekam.
to naprawdę nie jest powód do chwalenia, jeśli ty nie masz z nimi problemu (w co nie wierzę) to będą je mieli inni, którzy kupią od ciebie gołębie, udowodnionym jest że antybiotyk ma skutki uboczne na narządy miąższowe, układ odpornościowy itp. Zdrowy organizm sam sobie radzi z chorobami, które go otaczają. gołąb, który nie pije czystej wody i dostaje regularnie antybiotyki nie może być zdrowy, to jest poprostu nie możliwe, owszem będzie żył i się rozmnażał, ale nie wierzę żeby dożył emerytury, a układ odpornościowy, co jest według mnie najwazniejsze u takiego poprostu nie będzie funkcjonował.
skoro podajesz im antybiotyk kiedy są zdrowe to im podasz jak zachorują? Przecież antybiotyk nie zadziała bo bakterie uodpornią się na niego.
Mam w swojej hodowli berlińskiego (5 letni samiec), kupiłem go z bardzo dobrej hodowli, niestety samiec żyje tylko wtedy jak pobiera pokarm, pozostały czas spędza na siodełku śpiąc, badania nie wykazały nic niepokojącego poza gronkowcem, którego leczy się antybiotykiem, niestety w tym przypadku nie ma takiej opcji, ponieważ gronkowiec ten jest oporny na większość antybiotyków, a o czym to świadczy? o tym że faszerowany był przez całe życie antybiotykami. Ostatnio był leczony w Avimedice i jedyny sukces jaki udało się odnieść to to że zaczął puszczać puch (gołębie zdrowe codziennie puszczają puch, jeśli tego nie robią to znaczy że jest coś nie tak), nie wiem czy uda się go doprowadzić to użyteczności, ale jedno wiem napewno ja już ptaka z tej hodowli nie kupię. Poprostu facet wyeksploatował ptaka na tyle że w wieku 5 lat jemu nie chce się żyć.
Przy okazji chcę podziękować Panu Tomaszowi Stenzel z Avimedica za bardzo fachowe podejście do leczenia ptaków.

Slawek
Posty: 271
Rejestracja: pn sie 20, 2007 4:42 pm
Lokalizacja: Hrubieszow

Re: Podkładanie jaj mamkom

Post autor: Slawek » czw kwie 15, 2010 1:51 pm

,,puszczać puch (gołębie zdrowe codziennie puszczają puch, jeśli tego nie robią to znaczy że jest coś nie tak), "

Co to oznacza ,jeszcze się z tym określeniem niespotkaniem

Awatar użytkownika
wscekly4405
Posty: 995
Rejestracja: sob paź 17, 2009 1:53 pm
Kontakt:

Re: Podkładanie jaj mamkom

Post autor: wscekly4405 » czw kwie 15, 2010 3:49 pm

jak wchodzisz do gołębnika to na podłodze powinno być trochę puchu najczęsciej przyklejony jest do odchodów jest to oznaka zdrowia oraz prawidłowego karmienia
golebie-akrobatyczne

Dispar
Posty: 1099
Rejestracja: pn sie 27, 2007 2:55 pm
Kontakt:

Re: Podkładanie jaj mamkom

Post autor: Dispar » czw kwie 15, 2010 7:06 pm

Najlepiej to widać na siodełkach.

quatro
Posty: 861
Rejestracja: sob mar 11, 2006 6:42 pm
Lokalizacja: wroclaw
Kontakt:

Re: Podkładanie jaj mamkom

Post autor: quatro » czw kwie 15, 2010 7:26 pm

a jeśłi tego nie masz, to masz lipę :D

CwAnIaK001
Posty: 220
Rejestracja: pt kwie 09, 2010 8:16 pm
Lokalizacja: Biała Podlaska
Kontakt:

Re: Podkładanie jaj mamkom

Post autor: CwAnIaK001 » czw kwie 15, 2010 7:58 pm

quatro pisze:a jeśłi tego nie masz, to masz lipę :D
:cry: Najlepszy przykład: złap w swojego "pupila" w ręce, często ten biały puch pozostaje w śladowych ilościach na bluzie :wink:

Dispar
Posty: 1099
Rejestracja: pn sie 27, 2007 2:55 pm
Kontakt:

Re: Podkładanie jaj mamkom

Post autor: Dispar » czw kwie 15, 2010 8:52 pm

Cwaniak - czy Ty wiesz o czym my piszemy??? Bo z tego co widzę to chyba niebardzo.

Awatar użytkownika
wscekly4405
Posty: 995
Rejestracja: sob paź 17, 2009 1:53 pm
Kontakt:

Re: Podkładanie jaj mamkom

Post autor: wscekly4405 » czw kwie 15, 2010 8:54 pm

puch a puder to dwie różne rzeczy
golebie-akrobatyczne

wik76
Posty: 281
Rejestracja: wt gru 22, 2009 12:36 pm
Kontakt:

Re: Podkładanie jaj mamkom

Post autor: wik76 » czw kwie 15, 2010 9:27 pm

Kol., quatro źle mnie zrozumiałeś antybiotyk podaję profilaktycznie przed lęgami.
W moim regionie jest najwięcej zachorowań na rzęsistek i salmonelle, jeśli wiosną nie zrobię profilaktyki to z młodymi mogę się pożegnać…
Napisałem, że moje gołębie nie piją czystej wody tu nie chodziło mi o antybiotyk tylko zakwaszasz, witaminy itd….

Slawek
Posty: 271
Rejestracja: pn sie 20, 2007 4:42 pm
Lokalizacja: Hrubieszow

Re: Podkładanie jaj mamkom

Post autor: Slawek » czw kwie 15, 2010 9:59 pm

A już myślałem ,ze chodzi o puder nazywany jest tez talkiem Smarowane są wysiadywane jajka błyszczą się. Jeżeli puch to coś innego , w dalszym ciągu nie wiem o co chodzi....

Awatar użytkownika
wscekly4405
Posty: 995
Rejestracja: sob paź 17, 2009 1:53 pm
Kontakt:

Re: Podkładanie jaj mamkom

Post autor: wscekly4405 » czw kwie 15, 2010 10:01 pm

puch to małe piórka przyczepione najczęsciej do odchodów
golebie-akrobatyczne

ODPOWIEDZ