Forum portalu GOŁĘBNIK.PL

Aby zarejestrować się przeczytaj regulamin i wyślij swój login na adres admin@golebnik.pl

Regulamin forum
Dzisiaj jest sob wrz 22, 2018 5:37 pm


Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 179 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 8  Następna
Autor Wiadomość
Post: śr maja 02, 2012 10:22 am 
Offline

Rejestracja: wt maja 24, 2011 6:01 pm
Posty: 79
Lokalizacja: Pelplin
Witam!
Jestem od kilku lat hodowcą listonosza polskiego,mam juz kilka osiagnięć hodowlanych i wystawowych.Po ostatniej wystawie na której wystawiałem ptaki,sedzia(hodowal wczesniej listonosze) ocenił min ptaki ktore zaliczy po 11 wystaw z pkt 94,95,96 pkt na 90 -92pkt.Byłem troche zdziwiony.Po ocenie postanowiłem porozmawiac z sedzia ktory oceniał moje ptaki.Z rozmowy wynikalo że ma jednak nie małą wiedzę na temat listonosza.Dowiedzialem się też że wiekszośc populacji w Polsce ma zbyt czerwone oko-z tym bym się zgodził,natomiast żdziwiło mnie jak uslyszalem iż listonosz jest pochodnym perłowego i srebrniaka,powinien mieć głowę wyglądem zbliżoną do głowy srebrniaka z malymi woskowkami.Bylem zdumiony tą odp.Z rozmów jakie przeprowadzilem z hodowcami oraz materiałow które posiadam,wynika cos innego.Np. w ksiązce S.Peterfiego jest co prawda napisane żę listonosz jest spokrewniony z perlowymi,jako że z tezy wyniaka iż jest on produktem pochodnym srebrniaka i listonosza o mlecznym rysunku.Prawdpoodobnie nawet mieszance ,najczęścioej trzeciego pokolenia uzyskiwaly b.wysokie noty a nawet tytuly championa.Wiekszości hodowców napewno wiadomo iż listonosza polskiego zaliczamy do grupy brodawczakow,rodziny bagdet,natomiast golebie perlowe są odmina POLSKICH SROK,SPOKREWNIONYCH ZE srebrniakiem.Zaliczają się do grupy golebi lotnych o dosonalych zdolnościach lotowych.Rownież wg rejstracji EE jak i PZHGRiDI - POLSKIE LISTONOSZE zaliczane są do GRUPY II - BRODAWCZAKI,natomiast PDL - GRUPA IX-lotne.Odnosząc się do grupy brodawczaków,rodziny bagdet.Grupa ta charakteryzuje się min. dlugim dziobem i brodawkami(woskowki mają nadzwyczaj rozwiniete ... o poweierzchni powaldowanej).natomiast sedzia stwierdzil iz ptaki powinny posiadać woskowki gładke .Prosilbym o zabranie glosu w tej sprawie oraz jezeli ktoś posiada materialy odnośnie listonoszam wrzucenie ich na forum lub o kontakt?

pozdrawiam


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: śr maja 09, 2012 8:41 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 21, 2011 6:12 pm
Posty: 109
Witam.Tak się składa ,że reprezentuje ,sekcję listonosza polskiego z Podkarpacia.Żeby zacząć od konkretów, to powiem tak ,ten sędzia się myli całkowicie ,ale w jednej kwestii ma rację.Tj. wstawienia dzioba -listonosz ma mieć takie wstawienie dzioba jak perłowy i srebrniak.To jest wzorzec do ,którego się dąży .Chodzi tylko o wstawienie, reszta ma być tak jak u brodawczaków.Z całym szacunkiem do niego ,ale jak by zalecił taką krzyżówkę na wystawie w Wieliczce ,czy w Krakowie /kolebka listonosza/, to by go starzy hodowcy wyrzucili z wystawy .


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: czw maja 10, 2012 8:24 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:59 pm
Posty: 825
Lokalizacja: C.K Galicja
Listonosz polski prawdopodobnie jest "pochodną" srebrniaka i perłowego (aczkolwiek doskonale utrwaloną), tudzież ich odmian barwnych (pasiaki, jarzębiaki itp.) po krzyżówce (prawdopodobnie) z karierem (naturalnie starego typu).
Wystarczy sobie zrobić mały eksperyment i spróbować skrzyżować kariera starego tupu z np. srebrniakiem czy pasiakiem (chodzi mi o gołębie w "typie" spotykanym jeszcze w latach 80'tych) - podobieństwo do listonosza polskiego będzie widać już w pokoleniu F1.
Nie jest zresztą przypadkiem, że "kolebką" rasy listonosz polski, są rejony Krakowa i Wieliczki :wink: - zresztą jeżeli ktoś ma odrobinę pojęcia o genetyce, ten wie, że gen warunkujący "zwiększoną płochliwość" gołębi, jest genem dominującym nad genem warunkującym "brak lękliwości" - a po czym tę "lękliwość" miały by nasze listonosze polskie odziedziczyć ? - bo mnie na myśl przychodzą wyłącznie kariery.
PS
W przedwojennej literaturze gołębiarskiej nie przeczytałem ani jednej wzmianki o rasie listonosz polski (ani chociażby gołębi odrobinę podobnych, a uważanych za polskie) - należy więc domniemywać, że jest to stosunkowo młoda rasa - naturalnie kariery były w dwudziestoleciu międzywojennym doskonale znane polskim hodowcom.
Tak na marginesie dodam, że nazwa "listonosz" (jeszcze na początku XX wieku) określała po prostu gołębie pocztowe - jeszcze po II wojnie niektórzy starsi ludzie tak nazywali gołębie pocztowe.

_________________
Kaszanka forever !!


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: pt maja 11, 2012 11:59 am 
Offline

Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Posty: 3597
Lokalizacja: kalisz
Modyfikacje tej nazwy funkcjonują w lokalnym nazewnictwie do dzisiaj. W niektórych rejonach Wielkopolski do dnia dzisiejszego można spotkać się z określeniami typu : Listowniki czy listowe. Spotykam się często z nazewnictwem nawiązującym do przedwojennego prawodawstwa, dotyczącego hodowli gołębi pocztowych. W rejonie Koła gołębie pocztowe noszą lokalną nazwę wojskowe, która wywodzi się od wydawanych przed wojną przez Ministerstwo Spraw Wojskowych zezwoleń na prowadzenie hodowli gołębi pocztowych.


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: pn maja 14, 2012 8:28 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 21, 2011 6:12 pm
Posty: 109
Seter, nigdy nie popadam w skrajności i Twoją teorię biorę pod uwagę.Nigdy nie miałem w ręce PDL-la -taka jest prawda- na wystawach w Krakowie patrzę/bo muszę/ na PDL pod kątem uchwycenia różnic w ocenach sędziowskich i żadnych nie widzę :wink:,ale patrząc na poszczególne rasy pdl i ich wzorce ,to pisze w nich ,że między innymi używano listonosza do krzyżówki w ich tworzeniu,a we wzorcu listonosza pisze o pochodzeniu tych gołębi wcześniejszym niż PDL/listonosz XII wiek ,a ogólnie PDL XVII/,oraz używa się nazwy bagdeta polska.Piszesz o braku inforamcji przedwojennych o listonoszu.A, jak wytłumaczysz relację , .Śp. Maciejarza ,o hodowli w czystej rasie przez jego ojca i dziadka.Moja jedna z linii pochodzi od dziadka też Śp. Góry z Bochni ,który zmarł podobno na przełomie roku a miał ponad 90 lat.Żadnych krzyżóek w swoim życiu nie stosował.


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: wt maja 15, 2012 12:47 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:59 pm
Posty: 825
Lokalizacja: C.K Galicja
W polskich wzorcach są napisane głupoty i to często przez ludzi, którzy nie mieli nigdy do czynienia z materiałami archiwalnymi - jeśli ktoś posiada materiały archiwalne z powiedzmy XVII w. opisujące np. srebrniaka, to chętnie sobie poczytam :lol:
Napisz mi proszę, w jakiej książce lub dokumencie sprzed XX wieku używa się nazwy "bagdeta polska", albo "listonosz polski" ?
Co do podań starszych hodowców, to im dłużej stykam się z naszym gołębiarskim gronem, tym bardziej sceptycznie podchodzę do niektórych rewelacji - zdarzało mi się, że niektórzy z takich hodowców zmieniali zdanie odnośnie jakiejś cechy rasowej gołębia, ewentualnie przeczytane czy zasłyszane gdzieś-tam (często już w podeszłym wieku) informacje podawali za pewnik itp. - ludzka pamięć bywa zawodna, natomiast 4 różne czasopisma, oraz kilka książek dają już pewien pogląd na to, czy dana rasa istniała już wtedy, czy też nie.
Pozdrawiam

_________________
Kaszanka forever !!


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: wt maja 15, 2012 4:43 pm 
Offline

Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Posty: 3597
Lokalizacja: kalisz
Nie powinniśmy popadać w skrajności. Podejście typu: " jeśli coś nie jest opisane to nie istnieje" też może wyprowadzić na manowce.


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: wt maja 15, 2012 6:32 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:59 pm
Posty: 825
Lokalizacja: C.K Galicja
Witam,
jeżeli w przedwojennej literaturze gołębiarskiej były opisane tak rzadkie rasy jak kalina polska, czy olbrzym polski (który był już wtedy rasą ginącą), a nie ma śladu wzmianki o bagdecie polskiej (listonoszu polskim) to oznacza dwie możliwości, mianowicie:
a) rasa ta wówczas nie istniała
b) rasa ta była jeszcze na etapie kształtowania (coś jak rzeszowski wystawowy przez ostatnie kilkadziesiąt lat), a w związku z tym nie zasługiwała na uwagę autorów i wyszczególnienie jej jako osobnej rasy (a nie jako np."miksu" kariera z PDL).
PS
Opisywanie listonosza polskiego jako jednej z najstarszych polskich ras, jest po prostu picem na wodę, fotomontażem, oraz powtarzaniem bzdur z książek, których autorzy często sami nie mieli pojęcia co opisują :wink: - to tyle, bo nie chcę byc złośliwy.
Pozdrawiam

_________________
Kaszanka forever !!


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: wt maja 15, 2012 8:05 pm 
Offline

Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Posty: 3597
Lokalizacja: kalisz
Teoretycznie masz rację, Twój wywód jest jak najbardziej logiczny, jednak pewne fakty temu przeczą. Istnieją, czy też istniały, bo do dzisiaj wyginęły , rasy , które były popularne, często masowo hodowane, a nie mają wzorca i brak o nich jakichkolwiek wzmianek pisanych w naszej literaturze gołębiarskiej. Są to rasy jakby celowo zepchnięte na margines gołębiarstwa. To średniodziobe mewki "rynkowe", ogoniaki, wywrotki - wejfry, blauwindery ( nie krótkodziobe mieszańce po nie wiadomo czym, ale oryginalne, średniodziobe łapciate) , krótkodziobe garbonosy, zwane orlikami lub orzełkami polskimi, starodawne wiejskie "garloki", garbonosy "barany" itp. To wszystko rasy stare, hodowane co najmniej od początku XXw. , bywało, że w pewnych okresach były bardzo popularne i niemal powszechnie hodowane, a jednak w naszej literaturze gołębiarskiej, tak dawnej, jak i współczesnej nie ma o nich jakiejkolwiek wzmianki. Zupełnie, jakby w ogóle nie istniały. Być może mamy do czynienia z sytuacją, że także listonosze mogły być skryte za zasłoną milczenia. To, że się nagle pojawiły i że ich hodowla staje się popularna i stoi na całkiem wysokim poziomie jest zasługą grona entuzjastów tej rasy. Uchroniło to listonosze przed smutnym losem wielu innych ras, którymi nie miał się kto zająć i dlatego wyginęły .Czy są tak stare, jak głosi ich legenda, wątpię. Przekazy ustne mogą być zwodnicze, a źródeł pisanych brak. Wątpię, czy listonosze wywodzą się od kariera, raczej od bagdety perskiej. Zastanawia mnie też niezwykłe podobieństwo niektórych szczegółów ich budowy do bagdety ostrawskiej. To samo osadzenie dzioba, kolor oka, podobna budowa i postawa, podobne odmiany barwne.Być może listonosze są potomkami bagdet ostrawskich, choć równie dobrze mogło być odwrotnie.


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: wt maja 15, 2012 9:20 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 21, 2011 6:12 pm
Posty: 109
Seter nie jesteś złośliwy.Szkoda ,że tylko we dwóch polemizujemy.Ten Pan Maciejarz, tak na prawdę zatwierdził wzorzec listonosza.Hodował on gołębie w kolorze niebieskim i niebiesko -nakrapiane.Resztę uważał za nie godne uwagi i krzyżówkę.Koledze z naszej sekcji przekazał coś takiego, kolory kaliny i mączki są krzyżówką listonosza z gołębiami , które przywozili po wojnie Słowacy na jarmarki.Gołębie te miały rozety z przodu na szyi.Krzyżowano je z resztkami listonoszy w tych kolorach.Dlatego dziś jest tak trudno o dobre mączki i kaliny,a dużo tych gołębi ma te żaboty na szyi.
Gołębie w tych kolorach , jak również zółte i czerwone odbiegają znacznie od koloru niebieskiego.Tu masz link do bagdety ostrawskiej na pewno nie zakwestionujemy daty jej rejestracji 1940r., a są to listonosze /jak by zlikwidować żabot i żyłę, którą u listonosza uważa się za dużą wadę/.
http://jacopat.blog.cz/1111/ing-juraj-kafka-cz-10-2011
Powiem Ci jeszcze jedno,po tych krzyżówkach hodowcy listonoszy przyjęli ten żabot ,który cały czas występował jako cecha dominująca i nazwali sobie mączki i kaliny "rozbiórkowe".Nie powiesz mi ,że te rozbiórkowe listonosze powstały z krzyżówki z karierami i PDL,chociaż listonosz jest na pewno spokrewniony z karierem.Na wystawie młodych w Kielcach były wystawiane bagdety ostrawskie.Ja bylem w niedziele z listonoszami no i sprzedałem 2 szt. najgorsze Słowakom, z wyraźną żyłą.Po rozmowie z nimi dowiedziałem się ,że listonosz nadaje się super do poprawy bagdety ostrawskiej. Później nawet poszedłem z nimi do ich gołębi na wystawie.
Jeżeli chodzi o autorów publikacji.Peterfi napisał ,że bagdeta ostrawska powstała z krzyżówki karier- bagdeta norymberska -mewka a perłowego i srebrniaka krzyżowano z listonoszem/str. 251-253/Podzielam twój pogląd ,że autorzy publikacji nie zawsze mają racje.A jak widzimy po literaturze gołębiarskiej działali na zasadzie tak dzisiaj popularnej we wszystkich publikacjach-"kopiuj -wklej. "i nie wysilają się , żeby dany fakt udowodnić ,a jedynie cytują innych.


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: śr maja 16, 2012 1:04 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:59 pm
Posty: 825
Lokalizacja: C.K Galicja
Co do samej nazwy listonosz, to w naszym rejonie (Rzeszowszczyzna) była używana do określenia tak odmiennych gołębi jak: gołębie pocztowe, dragony, brodawczaki polskie (przeważnie kiepskiej jakości) oraz wszelkie "miksy" łączące cechy tych ras.
Krzyśku, bazarowa mewka średniodzioba była po prostu kokiem, ogoniaki - co to takiego ? - jeżeli koroniarze barwnoogoniaste, to W. Chwałek opisał je w 1937 r. pod oryginalną nazwą "strzałkus", wejfry ? - te gołębie po prostu funkcjonują obecnie pod inna nazwą, aczkolwiek z koziołkowaniem mają niewiele wspólnego :wink:, garbonosy ? - u nas tak nazywali niemieckie wystawowe i ich miksy, do tego lokalna nazwa "derby" itp., itd.

Kol. Akiss - mnie się wydaje, że do listonoszy polskich mogła być dodana krew PDL, chociażby w celu likwidacji "żabotu" (jeżeli nasz listonosz pochodzi od bagdety ostrawskiej), ewentualnie również większego "spionowania" listonosza polskiego - a bez ryzyka powiększenia brodawek (miks z karierem) - w jakim stopniu, oraz (czy) w jakich hodowlach - tego raczej nie da się ustalić - wiesz doskonale, jak to jest np,. z gołębiami rzeszowskimi - pamiętamy jak te gołębie wyglądały dawniej, a jak obecnie - tj. jeden hodowca dodał więcej krwi bagdety, inny znowu show homera itp.
Co do książki S. Peterfiego, to faktem jest, że ten pan nie znał się na polskich rasach, bo niby skąd miałby znać historię aż tylu opisanych ras (i tyle języków obcych) ? - bazował on na powojennej polskojęzycznej literaturze gołębiarskiej - co prawda jedna rycina z jego książki pochodzi z czasopisma "Gołębiarstwo polskie" wydanego we Lwowie w 1930 r. - ale był to prawdopodobnie przedruk, z wydanej później polskiej książki lub czasopisma.
PS
Nadal nie wiem, co to za związkowy geniusz wpadł na pomysł, że srebrniaka i perłowego "uszlachetniano" krzyżówką z listonoszem polskim - ciekawe co by to miało u tych ras "uszlachetnić" ? :roll: - myślę, że z tym uszlachetnianiem, to było dokładnie na odwrót.
Pozdrawiam

_________________
Kaszanka forever !!


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: śr maja 16, 2012 5:13 pm 
Offline

Rejestracja: wt maja 24, 2011 6:01 pm
Posty: 79
Lokalizacja: Pelplin
WITAM!
Chciałem na wstepie podziękować kolegom za ukierunkowanie się do mojej wypowiedzi.Nie spodziewalem się że będzie aż tyle postów,tym bardziej że temat polskiego listonosza był zawsze „trudny do ruszenia” .Jesli chodzi o „zaslone milczenia” to moglo to różnie bywać. Spotykam się z tym iż listonosze mylone są często z karierem.Uważane są za kariera młodego albo kariera slabej jakości.Mieszkam na pólnocy i nawet niektórzy hodowcy doświadczeni nie wiedzą że istnieje taka rasa jak listonosz. Ostatnio będąc na targu w Tczewie –Pytam się faceta ,po ile ten listonosz.Mial w klatce 8 ptakow w tym 2 listonosze. Mówi do mnie jaki listonosz?,pokazalem …… odparł a ten karier(Był to ptak dobrej klasy ).Pozatym jest to rasa mało popularna i niechętnie trzymana przez hodowców. Z tego co udało mi się ustalić (wg mojego spostrzeżenia)w Polsce istnieją 4 większe skupiska tej rasy.Są to: rejon Krakowa (Wieliczka,Niepolomice itd) Rejon Podkarpacia gł okolice Rzeszowa ,Rawicz i okolice oraz hodowla Pelplińska,skupiajaca hodowców z Pelplin i okolic oraz dwoch z Krynicy Morskiej i pojedynczych na kaszubach.O trzech pierwszych hodowlach niewiele mogę napisać.Znam temat powierzchownie.Natomiast Hodowla Pelplinska jest mi bliżej znana.Nasze ptaki pochodzą głównie z hodowli Krakowskiej (gł. Wieliczka)-sam do niedawna posiadałem oryginały sprowadzone z Wieliczki,w tym założyciela lignowskiej(od miejscowości w której mieszkam i tak ochrzczonej przez kolegów hodowców :-) ) hodowli i mojej ulubionej barwy;czarnej nad ktorą nieustannie pracuję . Pozatym sprowadzono ptaki z Podkarpacia gł o barwie czerwonej i żółtej.Wymieniamy też ptaki z Panem Stasiem Projsem. Prowadziliśmy też kojarzenie barwy czerwonopłowej z niebieską co pozwoliło nam pozyskać ptaki o grubszej kości i wieksze.Dzięki udanej współpracy z hodowcami z w/w rejonów udało się pozyskać dobry materiał, utrzymac wysoki poziom hodowli i włożyć swój wkład w uratowanie tej rasy od zapomnienia a tym samym od wyginiecia.Jest to rasa sztandarowa Pelplinskiego związku.
Odnosnie krzyżówek Listonosza z perlowym i karierem.Postanowiłem utworzyć stado testowe i spróbować „ z czym to się je” i jak to się zakończy. Postaram się też wrzucić kilka fotek tych cudów na stronkę oraz w przyszłości zorganizować szkolenie dyskusyjne z udziałem hodowców oraz sedziów odnośnie Listonosza polskiego dot.hodowli ,historii i genetyki tej rasy oraz zaprezentować ptaki czystej rasy jak i stada testowego.
Jeśli chodzi o krzyżówkę LP z perłowym .uzyskałem ptaki mniejsze ,z gładką woskowką ,wielkością taką jak ma perłowy czy sroki.Ptaki są też w większości wielkości pdl.Czesto jeżeli pdl miały żylki u krzyżówek silnie się uwidacznialy.Natomiast udało mi się uzyskać ladne lekko zaróżowione oko,takie jakie powinien mieć listonosz(większość populacji ma zbyt czerwone)oraz łdna linię dziób -glowa.Krzyżówka listonosza z karierem dała mi w wiekszosci ptaki kariera dawnego typu, krepego ,szerokiego w klatce o krótszej szyi w miarę wysokich nogach (miedzy LP a karierem).aczkolwiek wielkością zbliżonego do współczesnego kariera,większego od listonosza.Zauwarzylem też że linia dziób –głowa nie jest już tak mocno wklęsla.Raczej mocno zbliżona do lini głowy listonosza.Mam pytanie odnośnie koloru oka listonosza,czy powinno być tylko perłowe czy może być duża wada oko pomarańczowe.Slyszalem że ptaki takie się zdażaly i były brane do dalszej hodowli.Czekam na dalsze posty.

Pozdrawiam


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: śr maja 16, 2012 5:25 pm 
Offline

Rejestracja: wt maja 24, 2011 6:01 pm
Posty: 79
Lokalizacja: Pelplin
Odnośnie podobieństwa LP,PDL i kariera.rasy te są w pewnych cechach podobne do siebie a w szczególności LP i karier,Rownież przynależnośc do grupy(oprócz PDL) daje podobieństwo i wynika że rasy te są ze sobą spokrewnione.Odnosnie LP i bagdety ostrawskiej,trzeba byloby otworzyć rasę na podstawie ras wyjściowych,wtedy mozna byłoby się dowiedzieć czy przypuszczenia są faktem.


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: śr maja 16, 2012 5:31 pm 
Offline

Rejestracja: wt maja 24, 2011 6:01 pm
Posty: 79
Lokalizacja: Pelplin
Za zgodą Pana Zbyszka Gilarskiego ,wklejam Jego wypowiedz:

POLSKI LISTONOSZ

Polski listonosz to jedna z najstarszych ras gołębi wywodząca swoje korzenie ze słynnej poczty gołębiej należącej do sułtana Nur Eddina z Bagdadu (XII w). Stąd też wywodzi się historyczna nazwa tych gołębi “bagdeta”, używana do dziś w wielu krajach europejskich. Ze względu na swe pochodzenie listonosz polski winien nosić nazwę “polska bagdeta”. Jednak rodzima tradycja okazała się silniejsza od przesłanki historycznej i gołąb ten od najdawniejszych czasów nosił nazwę “listonosz” lub lokalnie “listowy”.
Do tej grupy gołębi zaliczamy również powszechnie znanego kariera angielskiego (czyli bagdetę angielską) oraz praktycznie nieznaną bagdetę syryjską, która jest przodkiem kariera i najprawdopodobniej spokrewniona jest z naszym listonoszem. Do grupy tej zaliczamy również: dragony, bagdety norymberskie, bagdety frankońskie, bagdety sztajnhajmskie, bagdety węgierskie, bagdety francuskie, bagdety czeskie, bagdety ostrawskie oraz bagdety hiszpańskie. Wszystkie te rasy ze względu na zewnętrzne podobieństwo lub pochodzenie zakwalifikowane zostały do grupy brodawczaków.(…..)
Listonosze polskie przetrwały w niezmienionej formie do dnia dzisiejszego. Stwierdzić jednak trzeba, że gołębie te nie mają nic wspólnego ze współczesnym gołębiem pocztowym typu sportowego. Listonosz polski różni się od współczesnych gołębi pocztowych zarówno pokrojem jak i użytkowością. Listonosze praktycznie zatraciły już instynkt powrotu z dalszych odległości do macierzystego gołębnika. Listonosz polski wyglądem zbliżony jest do młodego kariera angielskiego, z którym łączy go dalekie pokrewieństwo. Jednak różnice pokrojowe (w budowie brwi i woskówek nosowych) są na tyle widoczne, że trudno jest pomylić te rasy. W ostatnich dziesięcioleciach hodowla listonoszy polskich była mocno zaniedbana.(…..)
W 2000 roku , wspólnie z kol. Stanisławem Maciejaszem i kol. Lucjanem Szelągiem / obaj z Niepołomic/ opracowałem projekt nowelizacji wzorca listonosza polskiego , projekt zatwierdzony został w 2001 roku. Przy opracowaniu wzorca staraliśmy się zachować stare tradycyjne nazewnictwo używane w języku potocznym przez hodowców z Małopolski.
Dużą pomoc przy opracowaniu nazewnictwa okazał śp.pan Stanisław Maciejasz z Niepołomic – człowiek niezwykle skromny i uczynny , kontynuator trzypokoleniowej rodzinnej tradycji hodowli listonosza. Miałem zaszczyt poznać tego znakomitego hodowcę i od niego nabyłem piękne listonosze polskie, które były trzonem mojej hodowli.
Listonosz polski to bardzo stara rasa w typie pierwotnej bagdety syryjskiej i nie ma nic wspólnego z grupą PDL.Natomiast z hodowli musimy bezwzględnie eliminować wszelkie krzyżówki z karierem.Takie dziwolągi pojawiają się czasem na wystawach.Mieszańce ze względu na strukturę brwi i woskówek nosowych są dość łatwe do odróżnienia.
Oczy:
Osadzone wysoko, w środkowej części głowy, tęczówka jasna lekko zaróżowiona. U jednolicie białych oczy są czarne, a u jednolicie czarnych mają delikatny odcień błękitny.(Uwaga:ze względu na wieloletnie zaniedbania w hodowli tej rasy musimy tolerować bardziej „zaróżowioną” tęczówkę).
Brew:
Umiarkowanie szeroka, płaska, koloru cielistego do jasnoszarego, biało przypudrowana,( u osobników starszych nieznacznie porowata).
Dziób:
Bardzo długi, gruby, w kształcie klina, tępo zakończony. Barwy uzależnionej od koloru upierzenia ( u białych, żółtych, czerwonych – dziób jest jasny, u pozostałych – do ciemnorogowego). Woskówki nosowe:szerokie, wydłużone, płaskie, biało przypudrowane.(Nie mogą być porowate jak u kariera).
Uwaga: ze względu na uwarunkowania genetyczne i przynależność do grupy bagdet,woskówki nigdy nie będą idealnie płaskie.U osobników starszych prawie zawsze są minimalnie porowate.Duże narośla mogą świadczyć, że gołąb nie jest czysty rasowo.

Zbigniew Gilarski
Ps.pełny opis tej rasy znajduje się w mojej książce pt. NASZE GOŁĘBIE – RASY POLSKIE” ( wyd. OWH W-wa 2009)
Na prośbę pana Krzysztofa Lubawskiego ,wyrażam zgodę na jednorazową publikację tego fragmentu na forum dot.listonosza polskiego.


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: śr maja 16, 2012 5:48 pm 
Offline

Rejestracja: wt maja 24, 2011 6:01 pm
Posty: 79
Lokalizacja: Pelplin
Ogladalem linki odn. b. ostrawskiej.Jeżeli chodzi o glowe robi raczej wrażenie deliatnej,dziób krótszy ,raczej ostro zakończony niż u listonosza .Woskowki też robią wrażenie delikatniejszych i nie są tak podluzne jak u listonosza. Ptaki robią bardziej wrażenie krzyżówki kariera i pocztowego sportowego.mogę się mylić gdyż zdj .nie dają obiektywnej oceny


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: śr maja 16, 2012 6:01 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:59 pm
Posty: 825
Lokalizacja: C.K Galicja
Fajnie, że kol. Szeryf82 postanowił utworzyć "stado testowe" i wrzucić fotki, ale mam jedną małą uwagę...
Otóż obecne PDL bardzo różnią się budową, od gołębi wystawianych np. w latach 70-tych, nie mówiąc już o ptakach hodowanych przed II wojną światową :idea: - tamte (niegdysiejsze) PDL były znacznie masywniejsze, na nieco krótszych nogach, nie miały tak spłaszczonych głów itp. - ogólnie sprawiały wrażenie gołębi tęższych niż obecne PDL - ponadto były doskonałymi lotnikami (również ptaki wystawowe - nikt ich wtedy nie zamykał) - jestem niemal pewien, że te "dawniejsze" listonosze polskie, również nie wyglądały tak jak te spotykane obecnie np. na wystawach.
Piszę to dlatego, aby zwrócić uwagę, że efekty krzyżówki ras hodowanych obecnie, nie będą do końca miarodajne pod względem uzyskanych cech pokrojowych z takich krzyżówek.

_________________
Kaszanka forever !!


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: śr maja 16, 2012 6:13 pm 
Offline

Rejestracja: wt maja 24, 2011 6:01 pm
Posty: 79
Lokalizacja: Pelplin
Zgadzam się że ptaki te róznia się od tych hod. kiedyś.Jeżeli chodzi o pdl są jeszcze ptaki o nie spłaszczonej glowie i niższe na nogach,natomiast niespotkalem ptakow większych,tęższych,co skutkowało tym że krzyżówki są mniejsze. Jeżeli chodzi o cechy lotowe można listonosze rozlatać.Jest to trudne ,mimo to że są to ptaki płochliwe .Siadają na innych dachach.Mam kilka szt. z hod .Pana S. Projsa .Ptaki są zdecydowanie delikatniejsze od naszych i do tego chętnie latają.


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: śr maja 16, 2012 7:20 pm 
Offline

Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Posty: 3597
Lokalizacja: kalisz
Jeżeli chodzi o PDL, to w okolicach Łodzi i dalej w stronę Warszawy można często spotkać ptaki z lotu ( pod kij) dużo większe i masywniejsze, niż PDL typu wystawowego. Przeważnie są to tzw. "żałobne", czyli pasiaki i karpiaki ( jarzębiate). Rownież PDL z hodowli niemieckich są o wiele większe i masywniejsze, niż hodowane u nas, podchodzą pod typ naszych srebrniaków z lat 70-tych.Seter - strzałkus to potoczna nazwa nie koroniarza barwnoogoniastego lecz jego przodka , polskiej średniodziobej mewki barwnoogoniastej. Jeśli chodzi o garbonosy - orliki ( czy też orzełki) to są rasą starą i w wielu rejonach kraju dobrze znaną. Hodował je mój ojciec już od lat 50-tych, ja przejąłem je po nim w latach 80-tych, później zrezygnowałem z ich hodowli. Od kilku lat niezłe stadko tych ptaszków ma w swojej hodowli mój syn.


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: śr maja 16, 2012 8:14 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 21, 2011 6:12 pm
Posty: 109
Rozmawiałem kiedyś z człowiekiem ,który tłumaczył mi jak listonosze przetrwały wojnę .Człowiek który je przetrzymał wg relacji mojego informatora miał je zastawione wiązkami słomy w stodole. Niemcy strzelali to tych gołębi bez zastanowienia.


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: śr maja 16, 2012 8:42 pm 
Offline

Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Posty: 3597
Lokalizacja: kalisz
Strzelali do wszystkich gołębi, nie tylko do listonoszy. W moich stronach żandarmi robili nawet zakłady o kasę, który z większej odległości zastrzeli gołębia.


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: śr maja 16, 2012 9:00 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 21, 2011 6:12 pm
Posty: 109
Seter wytłumacz mi dla czego listonosze nie odziedziczyły czarnego pasa na ogonie po srebrnikach i perłowych.To jest jest z genetyki więc myślę ,że dasz rade mi to wytłumaczyć.Wg mnie ta cecha jest dominująca.Dlatego trudno mi brać pod uwagę krzyżówkę z PDL.


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: czw maja 17, 2012 3:28 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz kwie 04, 2010 7:56 pm
Posty: 40
Witam.

Wydaje mi się, że Pan Gilarski dobrze opisał historię pochodzenia Listonosza Polskiego. Podobieństwo pomiędzy dwoma rasami nie musi świadczyć o ich wspólnym pochodzeniu. Mogły zdarzyć się przypadki krzyżowania PDLi i Listonoszy a efekty tych krzyżówek włączano do dalszej hodowli w celu uzyskania konkretnego efektu np. położenie dzioba. Osobiście nie słyszałem o takich praktykach. Jestem ciekaw efektów krzyżówek kolegi Szeryfa82. Podejrzewam, że utrata bardzo dobrych zdolności lotnych, z których słynęły dawniej Listonosze to efekt pracy hodowlanej mającej na celu selekcje gołębi pod kątem rozmiarów i długości dzioba.
Odnośnie barwy oka, pomarańczowe jest cechą eliminującą z dalszej hodowli

Pozdrawiam
M.Kiebała

_________________
Sekcja Listonosza.


Ostatnio zmieniony wt maja 22, 2012 6:31 pm przez SLP, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: czw maja 17, 2012 5:27 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:59 pm
Posty: 825
Lokalizacja: C.K Galicja
akiss pisze:
Seter wytłumacz mi dla czego listonosze nie odziedziczyły czarnego pasa na ogonie po srebrnikach i perłowych.To jest jest z genetyki więc myślę ,że dasz rade mi to wytłumaczyć.Wg mnie ta cecha jest dominująca.Dlatego trudno mi brać pod uwagę krzyżówkę z PDL.

Zawsze sądziłem, że najlepsze pokrojowo listonosze polskie (tj. niebieskie z pasami, oraz karpiate) mają na końcu ogona ciemny pasek (a co ze znanym już przed II wojną z białym czarnodziobym ?), ale widocznie mam kiepski wzrok i pamięć :wink: - zresztą dolewka krwi PDL (w celu poprawienia budowy) wcale nie musiała wpłynąć znacząco na dziedziczenie barw (bo tej krwi PDL procentowo nie mogło być przecież wiele) - a jak Ty mi kolego wytłumaczysz jasny kolor tęczówki listonosza polskiego, skąd się wziął ? - bo chyba nie od karierów, bagdet norymberskich, albo mewek (u bagdet ostrawskich - od których "przejęły" żabot).
PS
Krzyśku - Władysław Chwałek wyraźnie zaliczał strzałkusa do gołębi długodziobych (i nie pisał nic o polskich mewkach), a żadna ze znanych mi mewek nie posiada (ani nie posiadała) długiego dzioba, ponadto proszę mi wymienić 3 cechy różniące mewkę bazarową, od mewki zwyczajnej (niemieckiej), obecnie określanej jako mewka staroniemiecka - rasy niezwykle popularnej w całej Galicji, będącej (prawdopodobnie) materiałem wyjściowym dla wyhodowanej później mewki polskiej.

_________________
Kaszanka forever !!


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: czw maja 17, 2012 7:25 pm 
Offline

Rejestracja: wt maja 24, 2011 6:01 pm
Posty: 79
Lokalizacja: Pelplin
Również uważam że mogły trafić sie krzyżówki z karierem i PDL-em.Sam na wystawie rozmawialem z hodowcą ktory krzyżowal sroki(krakusy) z listonoszami.Uzyskał co prawda ptaki mniejsze i bez rysunku z malą woskówką ale ladnym okiem i postawą.Jestem dosyć dociekliwym człowiekiem i do tego podobno cholernie upartym jezeli chodzi o rozwiazanie problemu który mnie nurtuje i o sprawę na ktorej mi b. zależy. Listonosz polski obok bialógłowki elbląskiej jast moją ulubioną rasą. Postanowiłem utworzyć stado testowe aby chociaż częściowo rozwiązać nurtujący mnie problem.Jest to stado ktore dop. zaczyna raczkować liczy zaledwie 8 par.(plany rozwoj to w granicach 150 do 200szt),także będzie na czym eksperymentować. Rasy które wybrałem do "stada testowego "to:
1.Listonosz polski,
2.bagdeta ostrawska,
3.karrier,
4.PDL
5.Sroka polska(krakus)
6.Pocztowy "sportowy" - tylko ptaki o wybranym ,odp. wg mnie pokroju,

Powyżej wybrane rasy(z wyj.LP),NIE KONIECZNIE muszą odpowiadać wspólczesnemu wzorcowi.Np. kariery są zbliżone wyglądem do starego typy,pokrojowo odp. bagdecie syryjskiej. itd.

Odnośnie lotności listonoszy, to zauważyłem że z krzyżówką z PDL wychodzą ptaki mniejsze ale chętnie latające.Lubiące latać.Udało nam sie wyhodować listonosze duże,nie chcialbym tego utracić w stadzie ktore testuję.Na szczęscie mam już plan jak tego uniknąć :) .

Utrzymuję teraz jedno stado czystej krwi i drugie testowe(Miesci sie u moich rodziców gdzie nie ma styczności z innymi ptakami).Wspominam o tym dlatego że ptaki te są tam utrzymywane w zupełnie innych warunkach niż stado zarodowe.Nie prowadzę tam profilaktyki,szvczepień ,nie dostają specjalnej karmy.jedząi piją to co inne zwierzęta i to co matkla natura dała.Gołebnik sprzątany jest raz na 4-5mies. a nie codziennie. raz do roku jest tylko bialkowany wapnem.Ptaki mają oblot 24h. na dobę.(nie są zamykane).


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: czw maja 17, 2012 7:50 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz kwie 04, 2010 7:56 pm
Posty: 40
Uważam, że wprowadzenie bagdety ostrawskiej do stada testowego jest niepotrzebne, nie posiada ona żadnej cechy którą można by ''poprawić'' listonosza. Jedno co można uzyskać to kolor jak wcześniej napisał kolega Akiss.

_________________
Sekcja Listonosza.


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 179 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 8  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron


Strona korzysta z plikow cookies, w celu zapewnienia podstawowej funkcjonalności strony m.in. przechowywanie sesji logowania, zmiany stanu opcji. Jeżeli nie wyrażasz zgodny na zapisywanie plikow cookie, proszę o zmianę ustawień przeglądarki, w celu ich zablokowania.

Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Support forum phpbb by phpBB3 Assistant