Forum portalu GOŁĘBNIK.PL

Aby zarejestrować się przeczytaj regulamin i wyślij swój login na adres admin@golebnik.pl

Regulamin forum
Dzisiaj jest sob wrz 22, 2018 6:46 pm


Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 179 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 4, 5, 6, 7, 8  Następna
Autor Wiadomość
Post: śr maja 08, 2013 12:02 pm 
Offline

Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Posty: 3597
Lokalizacja: kalisz
Na pierwszej karcie,jeśli przeczytamy uważnie drugi akapit,znajdujemy tam opis hodowanych wówczas belgijskich ras gołębi pocztowych i krzyżówki antwerpskich długich zgodnie z upodobaniami ówczesnych hodowców. Jest też przedstawiony schemat krzyżówki i krótki opis powstałego z niej gołębia.Przypomina on bardzo listonosza,oczywiście nie można mieć pewności,opis jest zbyt pobieżny.Mimo wszystko może to być właściwy trop przedstawiający miejsce i chronologię postania listonosza.Przydała by się jakaś rycina i bardziej szczegółowy opis tego powstałego na bazie długich antwerpskich polskiego pocztowego ozdobnego.SETER przedstawił kiedyś gołębie podpisane jako polskie pocztowe,wydaje mi się jednak,że w tym przypadku chodzi o coś innego.


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: ndz paź 26, 2014 11:49 pm 
Offline

Rejestracja: wt maja 24, 2011 6:01 pm
Posty: 79
Lokalizacja: Pelplin
WITAM PO DŁUŻSZEJ PRZERWIE :oops: Postanowiłem zrobić swoisty"rachunek sumienia " dot. postów, z których wynika że nie do końca został osiągnięty cel do którego dążyliśmy.Postanowiłem utworzyć stado testowe,wprowadzając wiele ras,które mogły mieć wpływ na uświadomnienie lub wyjśnienie nurtującego nas tematu. wielu miało racje np b. ostrawska -kolor . jednak w wyniku kolejnych kojarzeń oraz chowu(nie hodowli) wiele się zmieniało co bylo równiez zaskoczeniem dla mnie. Jestem też świadomy tego aby LP przerwał ,potrzebny jest dolew obcej krwi(ras),czego obecnie jesteśmy świadkami.Posiadam ptaki z kilku hodowli,mimo to iż mój staż nie jest długi (6lat)jestem świadom że ptaki które posiadam mają domieszkę obcej rasy. postawiłem sobie za cel odtworzenie barwy czarnej ,odwarzejąc jednocześnie biała,świadomy tego że bez domieszki obcej rasy i konsekwennej pracy hodowlane nie ma możliwosci otwarzenia tej barwy.Zarówno sobie jak i kolegom pasjonatom życzę wytrwałości w dążeniu do celu.


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: czw paź 20, 2016 7:17 pm 
Offline

Rejestracja: czw cze 14, 2012 8:33 pm
Posty: 180
Witam wszystkich miłośników ras polskich ,co sądzicie o tym artykule z książki " O chowie PTACTWA DOMOWEGO " wydanej we Lwowie w 1864 roku przez Józefa Spittala


Załączniki:
P1270018.JPG
P1270018.JPG [ 111.63 KiB | Przeglądany 5684 razy ]
Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: czw paź 20, 2016 10:30 pm 
Offline

Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Posty: 3597
Lokalizacja: kalisz
Bardzo ciekawe, oczywiście sama książka tez ciekawa, zwłaszcza dla miłośników historii gołębiarstwa, jednak... nic do tematu listonosza polskiego nie wnosi, poza niezamierzonym zamieszaniem. W tamtych czasach listonoszami nazywano wszystkie rasy służące do przenoszenia informacji, a opisu sadząc, ten akurat fragment dotyczy bagdety arabskiej ( lub perskiej) , z literatury niemieckiej i angielskiej wiadomo, że te własnie bandety służyły wymienionym w tekście arabskim władcom do przenoszenia informacji. O wiele więcej światła na listonosza polskiego rzuca znany i ceniony lwowski publicysta, wielki miłośnik ras polskich, a jeszcze większy - sportu lotowego gołębi pocztowych - Władysław Chwałek.na łamach wydawanego przez siebie lwowskiego czasopisma "Hodowca Gołębi" , w nr 2 z roku 1926 tak pisze: "...Przed wojną ( I Światową)było bardzo wielu hodowców gołębi pocztowych.Ponieważ rząd austriacki nie doceniał wartości tych gołębi, a tym samym nie ułatwiał hodowcom chowu tychże we właściwym kierunku, poprzestali oni na hodowli gołębia pocztowego w kierunku wyhodowania gołębia pięknego - wystawowego, który odznaczał by się jedynie piękną budową i upierzeniem, natomiast nie wyróżniał się zbytnio zmysłem orientacyjnym. Odróżniano powszechnie wówczas dwa typy gołębia pocztowego - LISTONOSZA : krótkodziobe belgijskie z Liege i długodziobe antwerpskie. Te ostatnie krzyżowano z karierami, dragonami i bagdetami , by uzyskać PIĘKNĄ GŁOWĘ PŁASKĄ, DŁUGI I GRUBY DZIÓB, BREW SZEROKĄ, MIĘSISTĄ I WYSOKĄ SMUKŁĄ BUDOWĘ. U krótkodziobych belgijskich ( z Liege) wymagano JAK NAJKRÓTSZEGO DZIOBA,GŁOWY ZGRABNEJ Z KANTAMI I SZEROKĄ BREW MIĘSISTĄ". Każdy, kto raz chociaż widział listonosza i brodawczaka polskiego, od razu odgadnie, że fragment opisu W.Chwałka, zaznaczony przeze mnie dużymi literami, jako żywo przedstawia właśnie te rasy, których, jako miłośnik sportu lotowego gołębi pocztowych, był on zdeklarowanym przeciwnikiem. Poza tym w działach ogłoszeń m.in. "Hodowcy drobiu" i "Hodowcy gołębi" znalazłem anonse dotyczące zakupu lub sprzedaży tzw. "pocztowych karpackich". Ponieważ spośród ras gołębi pocztowych w czasach W. Chwałka lokalni hodowcy lwowscy 'przerabiali" pocztowe krótkodziobe z Liege, a skądinąd wiadomo, że były one głównymi przodkami brodawczaka polskiego, wyjaśnia nam Chwałek okoliczności powstania tej rasy. Tymczasem długodziobe antwerpskie 'przerabiali" głównie hodowcy z Podkarpacia a w tym samym czasie pojawił się tam wspomniany powyżej "pocztowy karpacki", domyślać się możemy, że jest to właśnie listonosz polski. Podane powyżej okoliczności jego powstania oraz niechęć oficjalnych ówczesnych czynników gołębiarskich do obydwu ras, wyjaśnia, dlaczego o listonoszu polskim nie było wcześniej w literaturze gołębiarskiej żadnej wzmianki. Hodowcy ze Lwowa, dużego miasta, największego wówczas ośrodka hodowlanego na ziemiach polskich, dali radę wypromowac swego brodawczaka, niestety wiejscy hodowcy z Podkarpacia tej "siły przebicia" nie mieli i listonosz pozostał rasą lokalną, praktycznie do połowy XX w. nieznaną szerszemu gronu polskich hodowców.


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: pt paź 21, 2016 7:24 pm 
Offline

Rejestracja: czw cze 14, 2012 8:33 pm
Posty: 180
krzysiek; Moim zdaniem ten opis wnosi sporo ,gdyż w opisie jest mowa o bagdetach,nie wiem czy kiedykolwiek gołębia pocztowego zaliczano do bagdet .Punkt d i e są powiązane


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: sob paź 22, 2016 12:44 pm 
Offline

Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Posty: 3597
Lokalizacja: kalisz
Istotnie, gołębi pocztowych nie zaliczano do bagdet, chociaż do lat 80-tych XX w. podobnie jak bagdety zaliczane były do brodawczaków. To bagdety od niepamiętnych czasów aż do utworzenia w XIX w. współczesnego gołębia pocztowego, zaliczano do grupy gołębi pocztowych. Chodziło mi o to, że nazwa "listonosz" , użyta w tekście, który zaznaczyłeś, odnosi się do po prostu gołębi pocztowych, nie ma to żadnego związku z listonoszem polskim. Jeśli zaś chodzi o bagdety, to w krajach arabskich nie wiadomo dokładnie od kiedy, ale co najmniej od IX w. jako gołębie pocztowe wykorzystywano bagdety - syryjskie i perskie. Z czasem stały się one przodkami nie tylko nowoczesnych gołębi pocztowych, ale także karierów . Więcej ciekawych informacji z historii gołębiarstwa, głównie polskiego, znajdziesz tutaj : http://fbc.pionier.net.pl/search#fq={!tag=dcterms_accessRights}dcterms_accessRights%3A%22Dost%C4%99p%20otwarty%22&q=golebi&start=180 Polecam, naprawdę warto. W pasek wyszukiwania należy wpisać "gołębi", wtedy ukazuje się najwięcej pozycji.


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: sob paź 22, 2016 2:48 pm 
Offline

Rejestracja: czw cze 14, 2012 8:33 pm
Posty: 180
krzysiek" co sądzisz o takim ogłoszeniu z 1926 roku


Sprzedam gołębie pocztowe antwerpskie,
niemieckie i karpackie. Por. Suda, Gró­
dek Jagielloński, Baon szkolny.


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: sob paź 22, 2016 6:04 pm 
Offline

Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Posty: 3597
Lokalizacja: kalisz
Właśnie o tym ogłoszeniu m.in. wspominałem. Pocztowe karpackie to własnie moim zdaniem listonosze polskie lub ich bezpośredni przodkowie, a proces ich powstawania i użyte w tym procesie rasy przedstawiłem powyżej, we fragmencie artykułu Władysława Chwałka. Porucznik Suda był wówczas obok Michała Mayera ze Lwowa najważniejszym hodowcą gołębi pocztowych w Małopolsce Wschodniej. Gołębie pocztowe hodowano wówczas do lotu, ale i jako ptaki ozdobne. Fanatycy sportu lotowego, tacy jak Michał Mayer, Władysław Chwałek i Józef Victorini, tworzenie form ozdobnych gołębia pocztowego traktowali nawet nie jak herezję, ale wprost jak zbrodnię. To dlatego o listonoszu polskim - wówczas pocztowym karpackim, nie ma praktycznie nic w ówczesnej literaturze. Praktycznie pierwsze pisane wzmianki o tej rasie pochodzą z okresu powojennego ( Józef Stoch).


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: sob paź 22, 2016 6:51 pm 
Offline

Rejestracja: czw cze 14, 2012 8:33 pm
Posty: 180
Chyba się przekonam do twojej teorii powstania Listonosza Polskiego .Natomiast trochę mi nie daje spokoju ten opis z książki z 1864 i nie chodzi mi tu o nazwę listonosz ,tylko o opis ,zresztą w samym Listonoszu widzę ten prymitywizm, tą urodę z zamierzchłych czasów ,ale to może złudzenie sam nie wiem .Krzysiek może byś się skusił napisać ,jak i kiedy powstała ta rasa oczywiście twoim zdaniem ,masz dużą wiedzę na ten temat


Załączniki:
P1220173.JPG
P1220173.JPG [ 83.69 KiB | Przeglądany 5622 razy ]
P1220879.JPG
P1220879.JPG [ 79.57 KiB | Przeglądany 5622 razy ]
Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: sob paź 22, 2016 9:04 pm 
Offline

Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Posty: 3597
Lokalizacja: kalisz
Moim zdaniem powstanie listonosza, o ile jest on tożsamy z pocztowym karpackim, a według mnie jest, to przełom XIX i XX w, ze wskazaniem raczej na pierwsze lata wieku XX. Druga połowa XIX w. a szczególnie ostatnie jego dwudziestopięciolecie, to rozkwit gołębiarstwa pocztowego w Europie. To wtedy powstają regularne gołębie poczty we Francji, Anglii, Hiszpanii, Niemczech, a nawet w Rosji. Weźmy pod uwagę fakt, że w tamtych czasach poczta gołębia to domena wielkiego biznesu ( banki, fabrykanci), organów władzy, oraz coraz częściej armii. Z czasem, od co najmniej pierwszych lat XX w. na posiadanie i wykorzystywanie gołębi pocztowych trzeba było mieć specjalne zezwolenie od lokalnych władz cywilnych i wojskowych. hodowla gołębi pocztowych czy nawet samo posiadanie takiego ptaka, wiązało się z jego konfiskatą, grzywną, a nawet karą więzienia. Mimo to właśnie wówczas nastąpił ogromny rozwój gołębiarstwa pocztowego. Gołębie te z przyczyn socjalnych, społecznych, ustrojowych, posiadać mogli głównie ludzie zamożni, urzędnicy, wojskowi itp. Jak to jednak powszechnie w życiu bywa, to , co mogli mieć nieliczni, pragnęli posiadać także inni. Stąd trend do hodowania gołębi pocztowych typowo jako ptaków ozdobnych, czemu sprzyjała także polityka władz austriackich, którym podlegała Galicja.Władze Austro-Węgier nie przywiązywały takiej roli do wykorzystania militarnego i wywiadowczego gołębi pocztowych, jak miało to miejsce w Niemczech i Rosji. Sport lotowy na terenach CK monarchii rozwijał się niejako oddolnie, bez ingerencji, ale i bez wsparcia władz. W tej dziedzinie wśród hodowców galicyjskich panowała zupełna dowolność, a że władzom nie zależało na rozwijaniu sportu lotowego i robiło to na własną rękę kilku zaledwie zapaleńców, więc wśród lokalnych hodowców szybko zapanowała moda na hodowanie gołębi pocztowych jako ptaków typowo ozdobnych, a nawet zmienianie ich fenotypu przez domieszki innych ras, co ta oburzało Władysława Chwałka. Pisał on o tym w roku 1926 , w drugim numerze swego nowo utworzonego pisma, ale jego wypowiedź dotyczyła sytuacji z lat przed I wojną światową, a czasów gdy galicja była pod panowaniem CK monarchii. Można z tego wysnuć wniosek, że okres powstania rasy i jej kształtowania to pierwsze lata XX w. natomiast w roku 1926 musiały być listonosze rasą ukształtowaną, podobnie jak brodwaczaki lwowskie ( obecnie polskie). Jeśli chodzi o 'pierwotny wygląd" listonoszy, to w świetle faktu, że oficjalne gołębiarstwo okresu międzywojennego nie uznawało za rasy takich perełek hodowli polskiej jak mewka polska i brodawczak polski, a nawet ich hodowlę uważało za szkodliwa i niepotrzebną, także listonosz był nieuznawany za rasę , a przeciwnie - uważany za koka. Poza tym, zajmowali się jego hodowlą głównie hodowcy wiejscy z Podkarpacia i Małopolski, nie znający zasad genetyki czy racjonalnej hodowli, często nawet niepiśmienni, a mimo to potrafiący stworzyć tak wspaniałą rasę. Tak więc, wbrew szczerym intencjom niektórych autorów, którzy dopatrują się "przedwiecznego" rodowodu listonosza, moim zdaniem nie jest on tak stary , bo nie powstał wcześniej niż po roku 1900. Wbrew temu, czego niektórzy autorzy dopatrywali się w tekstach ks. Kluka czy Stanisława Konstantego Pietruskiego z Siemuszkowej , na którym wzorował się Józef Spatill, nie ma tam ani słowa o listonoszu polskim. Nie opisali tej rasy wybitni autorzy i hodowcy polscy z przełomu XIX i XX w : prof. Rozwadowski, Stanisław Łodzia Baranowski, dr Bronisław Obfidowicz, Eugeniusz Adolf SAS Terlecki ani Józef Victorini. Nie wspomniał o nich w swoich artykułach w prasie czeskiej i niemieckiej wielki miłośnik ras polskich, porucznik Rudolf Czerny ze Stanisławowa. Musiało więc tych gołębi w ich czasach nie być, lub uznawali je, podobnie jak 20 lat później Władysław Chwałek - za mieszańce, zbrodnię na rasie cenionych wówczas gołębi wyczynowych - antwerpskich długodziobych. Nic poza opisem Władysława Chwałka w 'Hodowcy Gołębi", który dokładnie ze szczegółami je opisuje, chociaż bezlitośnie krytykuje, aż do czasów Józefa Stocha na temat listonosza w literaturze polskiej nie znajdziemy. Musimy więc uznać opis Chwałka mówiący, ze rasa powstała w wyniku krzyżowania pocztowych antwerpskich długodziobych, do dzisiaj niestety już nieistniejących, z karierami, dragonami i bagdetami. Na dobrą sprawę nie wiemy nawet, jakie dokładnie były to bagdety.


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: ndz paź 23, 2016 9:20 am 
Offline

Rejestracja: czw cze 14, 2012 8:33 pm
Posty: 180
Witam ,Krzysiek bardzo logicznie to opisałeś ,z dużym prawdopodobieństwem tak było .Mimo to pozostawiam sobie furtkę do dalszej dyskusji na temat korzeni Listonosza Polskiego .Jak sam piszesz o Bagdetach ,że nie wiadomo o jakie Bagdety chodzi.Wiele opisów gołębi jest opisane w taki sposób "powstały z gołębi { X i Y } i krzyżowaniem z miejscowymi rasami " to właśnie ,krzyżowanie z miejscowymi rasami jest kluczem, który mnie interesuje ta cegiełka ten rdzeń jest istotny,szczegół na który szukamy odpowiedzi ,
Pozdrawiam
moje arcydzieło :lol:


Załączniki:
P1160995.JPG
P1160995.JPG [ 98.05 KiB | Przeglądany 5589 razy ]
Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: ndz paź 23, 2016 9:42 am 
Offline

Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Posty: 3597
Lokalizacja: kalisz
Tak, rzeczywiście, nie wiemy o jakie bagdety mogło chodzić, wypada się odnieść do literatury, a jeszcze lepiej do działów ogłoszeń w ówczesnych czasopismach. Z tego co się orientuję, w Europie przełomu XIX i XX w znane były bagdety syryjskie ( głównie w Anglii, gdzie wyhodowano z nich kariera i dragona), francuskie i norymberskie. Jednak w Galicji, bo ten region najbardziej nas interesuje, bagdety syryjskie i francuskie były niemal niespotykane, natomiast sporą popularnością cieszyły się norymberskie, hodowane wówczas w licznych odmianach barwnych. Z ogłoszeń w tamtejszej prasie wiemy, że były to nawet żółte siodłate, nawet dzisiaj należące do rzadkości. Tak więc stawiał bym na bagdetę norymberską. Sama nazwa "listonosz" sugeruje wyraźnie, że twórcy rasy nie uznawali jej za odmianę bagdety, lecz gołębia pocztowego, gdyż 'listonosz" - było to w tamtych czasach określenie używane odnośnie wszystkich form gołębi pocztowych, niezależnie od ich przynależności rasowej. Tak więc "listonosz polski" przez własnych twórców był odbierany jako "polski pocztowy". Znalazłem w prasie z tego okresu wzmianki dotyczące tzw. "polskich gołębi pocztowych", ba - są nawet ich zdjęcia. Właśnie na podstawie tych zdjęć, prezentujących gołębie w typie współczesnego gołębia pocztowego, możemy mieć pewność, że nic wspólnego z listonoszem one nie miały. Była to polska forma gołębia wyczynowego - lotowego, stworzona w Galicji w wyniku krzyżowania różnych ras gołębi pocztowych - typowo do lotu. Dopóki nie uda się znaleźć nowych informacji o listonoszu, pozostanie nam ta skromna wiedza, jaką dysponujemy dotychczas.


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: pn paź 24, 2016 4:41 pm 
Offline

Rejestracja: pn gru 11, 2006 6:47 pm
Posty: 1630
Lokalizacja: Lublin
Na temat listonosza polskiego napisałem artykuł w biuletynie "Gołębie" w numerze 60/2013, ale w innym kontekście. Chodziło mi o to, że współcześni autorzy publikacji i książek o gołębiach powołują się przy opisie listonosza polskiego na starsze publikacje i książki, w których są błędne informacje na ten temat. I to właśnie chciałem wykazać i udowodnić. :)

_________________
golebie.wombat.fc.pl


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: pn paź 24, 2016 8:29 pm 
Offline

Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Posty: 3597
Lokalizacja: kalisz
Wiem. Zresztą nie tyle błędne informacje, co doszukują się "między wierszami" czegoś, czego nie ma. Chwytają hasło "listonosz", pojawiające się w zupełnie innym kontekście ( odnośnie gołębi pocztowych) i już na tej wątpliwej podstawie kreują się "odkrywcami sensacji".


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: wt paź 25, 2016 5:55 pm 
Offline

Rejestracja: czw cze 14, 2012 8:33 pm
Posty: 180
Witam ,Panowie teoria wasza że gołębie używane dawniej do poczty nie zależnie od rasy były nazywane listonoszem jest ok., a nazywanie Listonosza Polskiego w dawnych czasach listonoszem jakoś ciężko przechodzi przez gardło,zupełnie nie wiem dlaczego .Najbardziej to barwa Listonosza mnie uświadamia że te gołębie pochodzą z dalekiej przeszłości ,Nie znam innej rasy gołębi która występuje w niewielkiej ilości ,a właściwie jest ich garstka a w tylu barwach,bardzo często w barwach prymitywnych .W tej chwili pojawiają się różne nowe barwy ,ale mają mocną domieszkę ras obcych


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: wt paź 25, 2016 8:49 pm 
Offline

Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Posty: 3597
Lokalizacja: kalisz
Być może dlatego, że listonosz polski w czasach, gdy go tak jeszcze nikt nie nazywał, bo był pocztowym karpackim, " listonoszem" - czyli gołębiem pocztowym lotowym, służącym do przenoszenia informacji i robienia wyników w lotach konkursowym, po prostu nie był. musiał być z założenia rasą ozdobną, a fakt, że jej nie uznano, a przeciwnie - dyskryminowano, sprawił, ze hodowany był przez nieliczne grono entuzjastów tej rasy, którzy pokochali ją i hodowali mimo wszelkich przeciwności. Weźmy pod uwagę, że w literaturze gołębiarskiej, jeśli się nie mylę, po raz pierwszy nazwę listonosz polski użył mgr. Józef Stoch w latach 60-tych XX w, czyli w czasach, gdy rasa ta hodowana była, co prawda jedynie przez wąskie grono jej miłośników, ale już od lat kilkudziesięciu. Daje to kilka pokoleń wiernych rasie hodowców, którzy nie patrząc na wzorce i mody hodowali listonosze i stworzyli kilka ich odmian barwnych. Teraz ciekawostka. Wybitny autor słowacki, prof.dr Oskar Ferianc w swojej książce "Prirućka holubiara" ( 'Podręcznik gołębiarza") - Bratysława 1982 , tak opisuje bagdetę ostrawską:" rasa ta była uznana w roku 1937, ale hodowana była już od 50 lat. Jedni hodowcy uznawali ją za odrębną rasę, inni za lokalny wariant gołębi pocztowych. bagdeta ostrawska jest rasą bardzo charakterystyczną, wydaje się, że każda rasa użyta do jej utworzenia, zostawiła na niej swoje niezatarte piętno. Do jej utworzenia użyto wielu ras : oprócz gołębi pocztowych były to kariery, francuskie i norymberskie bagdety, indiany angielskie i mewki. W numerze 4 "Chowatela" czeski hodowca Halota podaje, że przodkami bagdet ostrawskich były także gołębie sprowadzane z Polski, które miały wpływ na charakterystyczną ( Ferianc pisze "tvar", ja to odczytuję jako -) część twarzową czaszki ostrawskiej bagdety, niezwykłą, nie spotykaną u innych ras".Bardzo zainteresował mnie ten opis. Po pierwsze - czas powstania rasy zbliżony do czasu powstania listonosza ( przełom XIX i XX w.). Po drugie - niemal te same rasy, jak te, które podał w swoim opisie Władysław Chwałek jako przodków pocztowego karpackiego ( listonosza). Po trzecie - pochodzenie od podobnych gołębi z Polski. Co prawda w okresie powstawania obydwu ras nie istniała państwowość ani polska, ani czeska, ale znaczna część Polski i całe Czechy znajdowały się pod panowaniem Austro-Węgier i miały szeroką autonomię w jej ramach. Mógł więc Czech napisać, o tych gołębiach, że zostały 'sprowadzone z Polski". Co jeszcze ciekawsze, charakterystyczna "twarz" bagdety ostrawskiej jest tak bardzo podobna do "twarzy" listonosza, że nie może to być przypadek, obydwie rasy muszą być ze sobą spokrewnione. Podobna budowa, kształt głowy, podobne odmiany barwne - to nie może być przypadek. Sądzę że nie tylko obie rasy są ze sobą blisko spokrewnione, ale sugerując się opisem prof. Ferianca skłaniam się ku twierdzeniu, że nasz listonosz miał bezpośredni wpływ na wygląd bagdety ostrawskiej, dzięki czemu możemy go uważać jeśli nie za przodka, to na pewno za jej "starszego brata".


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: wt paź 25, 2016 9:42 pm 
Offline

Rejestracja: czw cze 14, 2012 8:33 pm
Posty: 180
Krzysiek ,tu się z tobą zgadzam całkowicie,to nie jest przypadek
http://jacopat.blog.cz/1111/ing-juraj-kafka-cz-10-2011


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: czw paź 27, 2016 7:07 pm 
Offline

Rejestracja: czw cze 14, 2012 8:33 pm
Posty: 180
filmik
http://www.kizoa.com/slideshow-maker/d1 ... A9t%C3%A9s


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: czw paź 27, 2016 8:18 pm 
Offline

Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Posty: 3597
Lokalizacja: kalisz
Ptaki różnej jakości, ale wygląd niektórych i kolory podobne bardzo do naszych listonoszy.


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: sob paź 29, 2016 8:35 pm 
Offline

Rejestracja: czw cze 14, 2012 8:33 pm
Posty: 180
witam ,Nabywając Listonosze do mojej hodowli bardzo często spotykam się z problemem kupienia samicy .Sprzedający zazwyczaj mają wiele samców na zbyciu .W związku z tym tak sobie myślę czy pogłowie Listonosza jest tak małe bo lęgnie się mniej samic niż samców .Tu moje pytanie do hodowców doświadczonych w tej materii .Czy to prawda że mamy więcej samców niż samic ,czy przyczyna leży gdzieś indziej ,że sprzedający zazwyczaj mają więcej samców ?


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: pn paź 31, 2016 9:42 pm 
Offline

Rejestracja: pt gru 23, 2011 8:23 pm
Posty: 419
Samic brakuje nie tylko w rasie listonosz. Mnie brakuje samicy berlinka, bociana i wejfra. Szukałem na giełdzie ale trudno jest coś ciekawego kupić.


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: ndz sty 22, 2017 2:56 pm 
Offline

Rejestracja: czw cze 14, 2012 8:33 pm
Posty: 180
Załącznik:
P1190595.JPG
P1190595.JPG [ 171.55 KiB | Przeglądany 4953 razy ]
Witam ,jeżeli by kogoś interesowały grafiki kreślone ołówkiem to podaję kontakt ,usługa szybka i solidna ,adres email: wierodocht@gmail.com


Załączniki:
SDC10533 (1).JPG
SDC10533 (1).JPG [ 190.46 KiB | Przeglądany 4953 razy ]
Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: ndz maja 07, 2017 4:11 pm 
Offline

Rejestracja: czw cze 14, 2012 8:33 pm
Posty: 180
Ten czerwony to jak nasz Listonosz ,jedynie za dużo przekrwiony
https://www.youtube.com/watch?v=oqfsCssm-0s


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: ndz maja 07, 2017 9:01 pm 
Offline

Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Posty: 3597
Lokalizacja: kalisz
Te gołębie, to wbrew opisowi nie kariery, lecz bagdety syryjskie, będące przodkami karierów. https://www.youtube.com/watch?v=RajbP94u3-E Pod tym linkiem jest kilka sztuk jeszcze bardziej do listonosza podobnych.


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: pn maja 08, 2017 7:41 pm 
Offline

Rejestracja: czw cze 14, 2012 8:33 pm
Posty: 180
krzysiek masz rację podobieństwo jest duże do naszego Listonosza ,ale ten czerwony bije wszystkie o głowę w podobieństwu do naszych Listonoszy .Swoją drogom głowa Krakusa czy Murzyna Polskiego są w tym samym typie ,oczywiście odpowiednio pomniejszone no i różnica w dziobie ,ale sama głowa to jeden i ten sam typ


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 179 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 4, 5, 6, 7, 8  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  


Strona korzysta z plikow cookies, w celu zapewnienia podstawowej funkcjonalności strony m.in. przechowywanie sesji logowania, zmiany stanu opcji. Jeżeli nie wyrażasz zgodny na zapisywanie plikow cookie, proszę o zmianę ustawień przeglądarki, w celu ich zablokowania.

Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Support forum phpbb by phpBB3 Assistant