Ehh.. Cieżko

Srebnik
Posty: 21
Rejestracja: czw lis 01, 2012 4:40 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Ehh.. Cieżko

Post autor: Srebnik » pn lis 05, 2012 1:29 pm

Witam mam mały problem co robić może mi pomożecie
chce kupić na wiosnę koło 80 sztuk gołębi młodych rasy Bocian i do tego 2 kolory
Ehh tylko w tym problem że Ciężko bedzie je oblatać
macie pomysły jak to zrobić żeby chociaż 3/4 zostało ?
ile je trzymać pod Kratą ?
kiedy parować ?

adammo87
Posty: 989
Rejestracja: sob mar 13, 2010 6:34 am
Kontakt:

Re: Ehh.. Cieżko

Post autor: adammo87 » pn lis 05, 2012 1:32 pm

80 sztuk...

najlepsza metoda kupic nielatajace piszczki, ktore same juz jedza... trzymasz tydzien w zakmnieciu zeby sie zorientowaly gdzie sa, jak funkcjonuje golebnik i otwierasz wylot, cwierci, polowie, wszystkim.
powodzenia ze znalezieniem 80ciu piszczkow :P

Srebnik
Posty: 21
Rejestracja: czw lis 01, 2012 4:40 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Ehh.. Cieżko

Post autor: Srebnik » pn lis 05, 2012 1:37 pm

Ciężko będzie wiem :D no cóż jak tak sie nie da to może rasy mieszane np jasne perłowe . winery . pare bocików i cos jeszcze ;D

Kamil_801
Posty: 65
Rejestracja: pn lip 02, 2007 3:24 pm
Lokalizacja: Węgrów
Kontakt:

Re: Ehh.. Cieżko

Post autor: Kamil_801 » pn lis 05, 2012 2:14 pm

80 sztuk bocianow bedzie ciezko przyuczyc? ja po 60 budapesztow przyuczalem a nic na budzie nie bylo i zwialo moze 10 sztuk, po 3 dniach juz gonilem i wszystko bylo jak nalezy, trzymasz pod kratą tydzien moze wiecej dajesz jeść bardzo malo i uczysz je na gwizd , po 4 dniu jak do nich szedlem i gwizdalem to wszystko bylo na dachu i czekaly na jedzenie , przed wypuszczeniem nie dawalem jesc , otworzylem to nawet nie lecialy tylko rozgladaly sie , sypalem jesc na ziemie zfrunely po dziobaly pozniej na dach i zamknelem , zrobilem dzien przerwy w wypuszczaniu , na 3 dzien dalem troche jesc otworzylem calosc poderwala sie i tak samo gwizdam sypie i golebie zfrunely, wiec nie wiem w czym ty widzisz ten problem.
pozdrawiam

Srebnik
Posty: 21
Rejestracja: czw lis 01, 2012 4:40 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Ehh.. Cieżko

Post autor: Srebnik » pn lis 05, 2012 4:51 pm

Jak myślicie jaką rasę gołębi można brać pod Szmatę ?

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: Ehh.. Cieżko

Post autor: krzysiek » pn lis 05, 2012 5:04 pm

Każdą, która dobrze lata.

Falkos17
Posty: 456
Rejestracja: śr lut 23, 2011 5:08 pm
Kontakt:

Re: Ehh.. Cieżko

Post autor: Falkos17 » pn lis 05, 2012 5:14 pm

Dokladnie taka ktora dobrze lata a i jeszcze zalezy o co ci chodzi aby o zwykle gnanie czy chcesz ze by lataly stylowo jak na dana rasę przystało. I najlepiej zacznij od mlodych ptaków bedziesz mial wtedy łatwiej .

Srebnik
Posty: 21
Rejestracja: czw lis 01, 2012 4:40 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Ehh.. Cieżko

Post autor: Srebnik » pn lis 05, 2012 8:14 pm

eh chodzi mi o takie rase co po ganianiu odrazu siada na dach kiedys jak miałem 1 lot to proso rzucałem
siadały 3/4 lotu potem reszta za 2 kółkiem ale wtedy miałem gołębie różnych ras bo dostałem od wuja
więc drodzy koledzy chciał bym żebyście mi pomogli w tym bo samemu Ciężko troszkę
wiec prosze o np

Rase :
Stare czy młode
ile sztuk żeby nie było ich za duzo a wyglądały razem w górze ładnie

Falkos17
Posty: 456
Rejestracja: śr lut 23, 2011 5:08 pm
Kontakt:

Re: Ehh.. Cieżko

Post autor: Falkos17 » pn lis 05, 2012 9:18 pm

W kwesti siadania na dach stadem to nie od rasy zalezy tylko od tego jak je nauczysz . Najlepiej zacznij od mlodych przynajmiej ja mam takie zdanie . I lepiej moze zacznij od np 30sztuk łatwiej to ogarnąć a z czasem mozesz powiększyć stado a co do rasy to bedziesz mial różne odpowiedzi, rasę wybierz sobie sam ;) ;)

Dispar
Posty: 1099
Rejestracja: pn sie 27, 2007 2:55 pm
Kontakt:

Re: Ehh.. Cieżko

Post autor: Dispar » pn lis 05, 2012 9:44 pm

Okolice Warszawy to można śmiało powiedzieć, że jest to krajowe centrum hodowania gołebi do lotów tzw, "ścinkowych". Sporo bywałem w delegacji w okolicach Legionowa a więc prawie po drugiej stronie Wisły od Łomianek i widywałem tam loty złożone z 200, 300, 400 i więcej sztuk gołębi.
Coś wyjątkowo mało wiesz o hodowli gołebi a wystarczy pójść do najbliższego hodowcy i poprosić o rady. Z internetu nie nauczysz się hodowania gołebi do "ścinki". Na tym forum są też wiadomości na ten temat - wystarczy poszukać.

Srebnik
Posty: 21
Rejestracja: czw lis 01, 2012 4:40 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Ehh.. Cieżko

Post autor: Srebnik » wt lis 06, 2012 12:55 am

tak ja wiem że u nas jest dużo ludzi ;D co ganiają do ścin he ale wiecie to same stare dziady
nie dosyć że koło mojej posesji jest 3 gołębiarzy znajomi Ojca ;) ale jak puszczałem gołębie z pod kraty to łapał i wolał łeb urwać niż iść i mi pomóc hehe takie bestie ;) miałem znajomego takiego staruszka [*] miał koło 300 sztuk ale zmarł niestety :/ a miałem znim plan zrobić własny lot u mnie lecz odszedł :/ teraz samemu jest ciężko zrobić coś swojego jeszcze Ojciec narzeka żeby nic nie zakładać bo coś tam bo coś tam a sam kiedyś siał postrach na Łomiankach ;) lotem 120 bocianów czy 130 nie wiem nie pamiętam ale miał tylko 2 blawindry wiec nie wiem czemu nie od gołębi odsuwa jego zdanie to takie coś ( Ty masz prace i kto bedzie dawał jeść to juz nie na moje zdrowie zima idze ) i tak dalej...
dlatego znalazłem forum i myślałem że ktoś mi pomoże

Falkos17
Posty: 456
Rejestracja: śr lut 23, 2011 5:08 pm
Kontakt:

Re: Ehh.. Cieżko

Post autor: Falkos17 » wt lis 06, 2012 7:20 am

Nie przejmuj sie zadawaj pytania Wkoncu od tego jest forum ;) jak piszesz ze blisko cb tez maja golebie i je gonią to ja bym ci doradzał hodowac golebie z lepszym zmysłem orientacji bo tak jak twoje stado wpadnie w sasiada stado 2 albo i ze 3 razy większe to połowę golebi ci wylapie i jak bys zaczynał oblatywanie to najlepiej jak byś sie z sąsiadami dogadał ze bynp w ten dzien nie wypuścili swoich golebi wiadom czemu, ty można powiedziec dopieru zaczynasz a sąsiedzi maja juz ptaki ktore znają teren .

perros
Posty: 251
Rejestracja: wt sty 18, 2011 6:06 pm
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Ehh.. Cieżko

Post autor: perros » wt lis 06, 2012 1:27 pm

moje zdanie jest takie że jak się zaczyna to nie powinno to być 80 sztuk i to nowo nabytych gołębi. Nic nie ogarniesz, co i jak.
Kup sobie kilka młódków które nie były jeszcze na dachu. Takie gołębie najlepiej się przyzwyczajają bo nie wzbijają się od razu w górę bo się boją i robią to stopniowo poznając okolice. A po niedługim czasie będą latać jak dorosłe. Jeśli Ci się spodoba jakaś para starych to kup je i daj im odchować młode nie puszczając ich a jak Ci później uciekną to przynajmniej zostaną młode po nich. A poza tym jak byś wypuścił te stare to będą latać z tymi młodymi które już są oblatane i ewentualnie pomogą im wrócić do gołębnika. 80 sztuk na początek to kiepski pomysł dlatego że nie będziesz w stanie niczego kontrolować, ani lęgów ani lotu poszczególnych ptaków. Lepiej kupić 10-20 młódków, przebywać z nimi, patrzeć jak się rozwijają i jak coraz lepiej latają i to jest też ogromna przyjemność jeśli nie największa. Takie jest moje zdanie. pozdrawiam

Kamil_801
Posty: 65
Rejestracja: pn lip 02, 2007 3:24 pm
Lokalizacja: Węgrów
Kontakt:

Re: Ehh.. Cieżko

Post autor: Kamil_801 » wt lis 06, 2012 3:57 pm

widze że nikt z was nie ma doswiadczenia w przyuczaniu duzego stada golebi gdzie sasiedzi gonią i chca wylapać... jak przywiozlem ok100 budapesztów sasiad mial ok 50 sztuk roznych mixów i nie patrzylem na to ze on gania i mi wylapie , robilem tak jak napisalem w poscie wczesniejszym, ktory glupi niech leci i niech lapie, wszystkiego nie zlapie , po ok 2 miesiacach mialem takie stado ze wycielem jemu prawie wszystko , jak gołab mądry i dostanie dobrze jesc ma swoje siodelko to mozesz byc spokojny ze ci nic nie wylapią a jak go zle karmisz ploszysz itd to poleci . Kazdy pisze co innego i moncą ci tylko w glowie. Jak chcesz gonic bociany czy jasne, to golebie nie rwące sie w góre wiec badz spokojny o nie, proponuje ci na początek miec z 10 sztuk kolorowych NIE LOTOW po to by jak lotne poderwaly sie bylo cos na budzie by widzialy ze sa golebie i będa siadac , bo świeży gołąb cięzko ma siąść na pusty dach ,leci do golebi.
pozdrawiam

Srebnik
Posty: 21
Rejestracja: czw lis 01, 2012 4:40 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Ehh.. Cieżko

Post autor: Srebnik » wt lis 06, 2012 4:11 pm

Dzięki bez kitu tak zrobię ;)

ODPOWIEDZ