Palonek WYWROTKI (fajfry,wejfry)

Awatar użytkownika
Palonek
Posty: 223
Rejestracja: pn gru 03, 2007 6:20 pm
Lokalizacja: Okolice Chelma
Kontakt:

Palonek WYWROTKI (fajfry,wejfry)

Post autor: Palonek » sob sty 03, 2009 1:09 pm

Długo się zastanawiałem czy pokazać moje gołębie na forum i myślę że nie ma przeszkód...Każdy trzyma to co lubi. Co do ptaszków. Może i nie są one super rasowymi gołębiami ale jestem bardzo zadowolony z ich lotu i stylu wywracania.
Oto zdjęcia:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Dziękuje z góry za ocenę.

edek
Posty: 47
Rejestracja: pn mar 03, 2008 9:11 pm
Kontakt:

Wywrotki

Post autor: edek » sob sty 03, 2009 5:14 pm

Wywrotki takie jakie maja być, jak ladnie wywracają .to już starczy, kiedys trzymałem , takie wywrotki jak pokazaleś naprawde ,ciekawe golebie,

Slawek
Posty: 271
Rejestracja: pn sie 20, 2007 4:42 pm
Lokalizacja: Hrubieszow

Post autor: Slawek » sob sty 03, 2009 5:38 pm

To są potocznie zwane kiksy , maja tylę wspólnego z wywrotkami co rzeźbienie ze struganiem wariata. Hodowane są na mamki dobrze karmia i wychowują młode . Latają z dachu na dach klaszczą i wywracają ,ale orliki też często wywracają. Doskonale nadają się na podryw lub ściągniecie stada

Dispar
Posty: 1099
Rejestracja: pn sie 27, 2007 2:55 pm
Kontakt:

Post autor: Dispar » sob sty 03, 2009 8:06 pm

Pamiętam te gołębie bo mój dziadek miał całe stado ( ze 30 szt. ) takich w żółtym i czerwonym kolorze a czarne były rzadkie. To sie u nas nazywało ,,kozioł". Latały dość słabo ale koziołkowały w locie nieżle choć jedne bardziej inne mniej. Siadaliśmy z dziadkiem pod domem i liczyliśmy ile który zrobił koziołków - umiałem już liczyć do dziesięciu :D . Miałem wtedy z sześć lat i pamiętam jak wchodziły do kuchni, łaziły między nogami a babcia wtedy rzucała im ziarno na podłogę w sieni. Wydaje mi się, że te dziadkowe miały krótsze dzioby i lepiej zbudowaną koronę. To były piękne czasy - lata 60-e :) . Cieszę się, że takie gołębie są jeszcze hodowane.

edek
Posty: 47
Rejestracja: pn mar 03, 2008 9:11 pm
Kontakt:

Wywrotki

Post autor: edek » ndz sty 04, 2009 10:12 am

Sławek że u Was mówią na wywrotki kiksy.to nie wazne u nas kiksem nazywaja grę w karty. to nie ma nic do rzeczy,A te gołabki z cała pewnoscia można nazwac wywrotkami,z wyglądu i opisem. A że dobrze karmia to bardzo dobrze to jeszcze jedna zaleta, Nie wywołuj wariata na forum, bo to nie przystoi. Pozdrawiam Edward.

Slawek
Posty: 271
Rejestracja: pn sie 20, 2007 4:42 pm
Lokalizacja: Hrubieszow

Post autor: Slawek » ndz sty 04, 2009 10:53 am

Edek unas na wywrotki mowią wywrotki. To są na 100% kiksy. zawsze były hodowne jako mamki dla zamojskich. Samiec kiksa potrafi wykarmić 6 młodych ,karmi też każdego młodego który do niego podejdzie, Wywrotki to inna cena i inna klasa gołębi. Kiksy chodzą po 5zl na targu . Orliki czasami wywracają ,zamojskie też ,ale wywrotkami niesą. Edwardzie dla poprawy humoru i dobrego samopoczucia obejrzyj sobie:http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/89b ... 08f31.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/ca2 ... f88177.htm

Awatar użytkownika
@Robert
Posty: 390
Rejestracja: pt cze 23, 2006 3:37 pm
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: @Robert » ndz sty 04, 2009 11:31 am

Slawek pisze:Karmi też każdego młodego który do niego podejdzie
A od kiedy młode gołębie karmione chodzą? Nie opowiadaj głupot.

edek
Posty: 47
Rejestracja: pn mar 03, 2008 9:11 pm
Kontakt:

wywrotki

Post autor: edek » ndz sty 04, 2009 11:40 am

Sławek cos nie wchodzi ten link, nie mozna wyswietlić strony , chętnie bym obejrzał ,

Awatar użytkownika
zbiter
Posty: 1905
Rejestracja: wt lis 15, 2005 9:26 pm
Kontakt:

Post autor: zbiter » ndz sty 04, 2009 11:48 am

Co do karmienia to się zgadzam ,wyrosnięte młode zrzuca się na podłogę i stare je tam karmią ,nieraz do starego podbiega z 5 głodomorów i stary nie patrzy czy to jego młody załapie sie czy od innej pary. Miałem w latach 70-tych czerwonego DV ,karmił 8 szt młodych ,ale może dlatego że gołebnik był na poddaszu ,gniazda na ziemi i młodki jak juz były wieksze biegały za żarciem.
Szukaj a znajdziesz

edek
Posty: 47
Rejestracja: pn mar 03, 2008 9:11 pm
Kontakt:

ocena gołebi

Post autor: edek » ndz sty 04, 2009 12:35 pm

Sławek te Twoje kiksy to z cała pewnoscia sa zaliczane ,do grupy golebi wywrotków, i i z cała pewnoscia mozna na nie mówic wywrotki. Wywrotków to jest niezliczona gama róznej budowy i masci, i cena w tym przypadku nie wchodzi w rachube co do rasy, to tylko dotyczy sprzedającego i kupującego.,

Awatar użytkownika
zbiter
Posty: 1905
Rejestracja: wt lis 15, 2005 9:26 pm
Kontakt:

Post autor: zbiter » ndz sty 04, 2009 4:45 pm

Jutro pokaże Wam moje kiksy.
Szukaj a znajdziesz

edek
Posty: 47
Rejestracja: pn mar 03, 2008 9:11 pm
Kontakt:

wywrotki

Post autor: edek » ndz sty 04, 2009 6:49 pm

Tak wiem napewno pokazesz rolery angielskie, ale to już inna grupa gołebi .

krzysiek
Posty: 3657
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Post autor: krzysiek » ndz sty 04, 2009 9:18 pm

Witam. W moich stronach jest jeszcze sporo takich wywrotków. wiele z nich ma krótsze dzioby i czasami papucie na nogach, ale w ich hodowli obowiązuje jedna zasada: mają wywracać. W hodowlach, zwłaszcza wiejskich na naszym terenie do dzisiaj główną miarę przywiązuje się do stylu lotu gołębia, na dalszym planie jest jego wygląd, chociaz oczywiście ptak który i lata i wygląda jest tym bardziej cenniony i ma to też wymiar finansowy. dlatego też nasze stawaki do dzisiaj biją i składają w przeciwieństwie do wystawowych okazów okaleczonych przez lata chowu wolierowego i dlatego nasze wejfry "fikają", chociaż już nie tak jak przed laty. jeszcze 30 lat temu często spotykałem wejfry robiące całe serie wywrotów z opadem az do ziemi. Niektóre się przy tym rozbijały o ziemię lub o dachy. bajki o tym, jak fikający wejfer wpadł do komina mogły być oparte na faktach. Nawet niezłe rollery nie robią takich serii wywrotów jak tamte wejfry, ale niestety to już minęło. hodowcy zbyt wielką wagę zaczęli przywiązywać do wyglądu ptaka. Starzy hodowcy każdego wejfra, który po 2 tygodniach od wyjścia na dach nie zaczął fikać dokładali do rosołu, teraz coraz częściej na targowiskach sprzedawane są ptaki, które wywracają jak złapie je kręciek, tylko że na ziemi a nie w powietrzu.

bubi
Posty: 531
Rejestracja: pn lip 30, 2007 4:59 pm
Kontakt:

Post autor: bubi » ndz sty 04, 2009 9:41 pm

Witam.Tak jak pisze krzysiek''wejfry'',u nas nazywane wyrfle kiedyś często spotykane robiły cełe serie wywrotów aż do ziemi rozbijając się o nią ,były to ptki łapciate,bose z krótkim dziobem lub z długim.Miałem jakieś 15 lat temu takie gołębie u siebie(najlepsze młode były po tych rozbitych kalekach :wink: ),do tego krymki które się wywracały.Widok takiego stada pamiętam do dziś :D .Próbowałem nawet poszukać ostatnio takich gołębi do "oka",ale bez skutku.Kupiłem sobie rolery odeskie i debreczyny,ale po ich wypuszczeniu przeżyłem szok siadają po dzewach jak cukrówki o ewolucjach już niewspomne :oops: .Tak więc Palonek jak te ptaszki dobrze latają,to powodzena w dalszej chodowli :wink: .Pozdrawiam.

krzysiek
Posty: 3657
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Post autor: krzysiek » ndz sty 04, 2009 10:06 pm

Rzeczywiście warto je hodować, bo to jedyna rasa polskich gołębi akrobatycznych, Chociaż może ktoś powie, że nie żadna rasa tylko zwykłe koki, ale nie każda rasa ma swój wzorzec i jest wystawiana. Zresztą ktoś kiedyś napisał, nie pamiętam już kto i gdzie, że żeby zepsuć rasę gołębi lotnych wystarczy napisać dla nich wzorzec i zacząć je wystawiać. Cała prawda, nic dodać, nic ująć. Rollery odeskie, które przywozili do nas Ukraińcy na początku lat 90-ych latały, i to tak, ze aż gacie spadały z wrażenia. Waliły wywroty aż miło było spojrzeć i to z takim głośnym furkotem, że z niczym nie można tego porównać.To niesamowite, co ptaki wielkości niemal olbrzyma rzymskiego potrafiły robić w powietrzu. miałem dwiepary, jedne białe, drugie z czerwonymi głowami, te spotykane dzisiaj to przy nich cukróweczki, szkoda że je pozbyłem. Obecnie spotykane u nas odeskie to wolierowce, chociaż podobno część młodych po nich można rozlatać, tak przynajmniej twierdzi mój znajomy, który zaczął je ganiać.

Awatar użytkownika
Palonek
Posty: 223
Rejestracja: pn gru 03, 2007 6:20 pm
Lokalizacja: Okolice Chelma
Kontakt:

Post autor: Palonek » ndz sty 04, 2009 10:21 pm

Panowie ja powiem tak. Z tych gołębi nie zrezygnuje chociażby nazwano je największymi kokami. Kocham patrzeć jak latają i co one wyprawiają w powietrzu. :D Kiedy je wypuściłem pierwszy raz mój stryj (hodowca pawików) wyśmiał mnie że to czuby a nie gołębie i ze zamieniłem je na (nielatające !!) orliki. Dzisiaj z podniesioną głową powiem że nie żałuje tej decyzji. Zakochałem się w tych gołębiach Pozdrawiam. :D

Awatar użytkownika
zbiter
Posty: 1905
Rejestracja: wt lis 15, 2005 9:26 pm
Kontakt:

Re: wywrotki

Post autor: zbiter » pn sty 05, 2009 8:13 am

edek pisze:Tak wiem napewno pokazesz rolery angielskie, ale to już inna grupa gołebi .
Nie widziałeś :D nie komentuj
Ostatnio zmieniony czw sty 08, 2009 11:16 am przez zbiter, łącznie zmieniany 1 raz.
Szukaj a znajdziesz

Awatar użytkownika
Palonek
Posty: 223
Rejestracja: pn gru 03, 2007 6:20 pm
Lokalizacja: Okolice Chelma
Kontakt:

Post autor: Palonek » pn sty 05, 2009 7:22 pm

Z tego co wiedzę do się różnią sporo od moich... a jak u nich z lataniem?

Awatar użytkownika
zbiter
Posty: 1905
Rejestracja: wt lis 15, 2005 9:26 pm
Kontakt:

Post autor: zbiter » pn sty 05, 2009 8:58 pm

Lataja bardzo dobrze i wykonują :) serie koziołków
Szukaj a znajdziesz

Awatar użytkownika
@Robert
Posty: 390
Rejestracja: pt cze 23, 2006 3:37 pm
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: @Robert » wt sty 06, 2009 3:16 pm

Zbiter a ile cenisz sobie za parkę z 08 r.? Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Lukezi
Posty: 555
Rejestracja: czw gru 21, 2006 8:33 am
Kontakt:

Post autor: Lukezi » wt sty 06, 2009 4:18 pm

kol.zbiter co to za ptaszki???chodzi mi o nazwe.

Awatar użytkownika
zbiter
Posty: 1905
Rejestracja: wt lis 15, 2005 9:26 pm
Kontakt:

Post autor: zbiter » wt sty 06, 2009 5:17 pm

Kiksy -fikacze :D
Szukaj a znajdziesz

Awatar użytkownika
@Robert
Posty: 390
Rejestracja: pt cze 23, 2006 3:37 pm
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: @Robert » wt sty 06, 2009 8:24 pm

Tiplerek pisze:Zbiter a ile cenisz sobie za parkę z 08 r.? Pozdrawiam.
Może odp. uzyskam :??

Slawek
Posty: 271
Rejestracja: pn sie 20, 2007 4:42 pm
Lokalizacja: Hrubieszow

Post autor: Slawek » wt sty 06, 2009 9:15 pm

co najmniej 100zl za szt jak latają i jeszcze miedzyczasie wywracaja to warto zapłacić... Napewno będziesz zadowolony

Awatar użytkownika
@Robert
Posty: 390
Rejestracja: pt cze 23, 2006 3:37 pm
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: @Robert » wt sty 06, 2009 10:13 pm

Sławku jeżeli Ciebie stać, Ja nie muszę płacić takiej kwoty. Kiedyś kupiłem Orlika 5 czy 10 zł i fikał też do tyłu ładnie. Zależy jaki gołąb. Pozdrawiam.

ODPOWIEDZ