ocena mojej największej samicy tiger garłacza pomorskiego

marcin.
Posty: 23
Rejestracja: pt sty 28, 2011 8:21 am
Kontakt:

Re: ocena mojej największej samicy tiger garłacza pomorskiego

Post autor: marcin. » śr mar 23, 2011 11:09 am

Krzysiek sam napisałes wyżej ze nie rokujesz tej samicy wiecej niż 90-92 punkty. Mój samiec miał na wystawach 94-95 punktów. Nie jest łatwo ocenić gołebia na fotce. Na fotce moze ci sie nie podobać a jak zobaczysz gołebia na żywo to bylbyś nim zachwycony. Ale to też dziala w drugą strone. Ptak który bedzie ci sie podobal na fotce to moze ci sie nie podobac w realu.

Antoni
Posty: 80
Rejestracja: ndz sty 25, 2009 11:22 am
Lokalizacja: dolnośląskie
Kontakt:

Re: ocena mojej największej samicy tiger garłacza pomorskiego

Post autor: Antoni » śr mar 23, 2011 12:54 pm

Ten samiec nie ma punktu odniesienia. Jest sam. Wydaje mi się, że jest trochę drobnej budowy.Samica stoi na tle samca. Nawet jeśli jest on miernej postury, to jednak widać, że samica jest imponującej wielkości. Co do ceny; czy 500 zł to dużo, czy mało.To jest kwestia osobistej oceny. Co mi jest w hodowli potrzebne i na ile "to" wyceniam. Mam dwóch kolegów hodujących pomorskie. Jeden ma głównie ptaki z rysunkiem w typie angielskim, drugi jednobarwne i tigry. Obaj mają ptaki b. dobrej klasy.Zdecydowanie drożej sprzedaje ten od jednobarwnych - chyba moda robi swoje. Widziałem jak sprzedawał póżne młódki, jeszcze nie samodzielne. Ich póżniejszą klasę trudno w tym wieku przewidzieć. Cena 400-500 zł/szt. U drugiego byłem świadkiem, jak Rosjanin kupował białego samca. Na pytanie: skolko? padła odpowież-piatsot. Położył na stół 500 euro. I chciał kupować dalej. Ale o tej porze (wiosna) nie było już ptaków do zbycia.
Ta krótka historyjka mówi nie tylko o cenach, ale i o rozumieniu pojęcia hodowla.

marcin.
Posty: 23
Rejestracja: pt sty 28, 2011 8:21 am
Kontakt:

Re: ocena mojej największej samicy tiger garłacza pomorskiego

Post autor: marcin. » śr mar 23, 2011 2:24 pm

Antoni specjalnie dla Ciebie wstawiam fotki zebys miał punkt odniesienia. To jest para. Samice kupilem w Solcu Kujawskim i tam miala 95 punktów i jest duzych rozmiarów.
Ostatnio zmieniony śr mar 23, 2011 9:12 pm przez marcin., łącznie zmieniany 1 raz.

Antoni
Posty: 80
Rejestracja: ndz sty 25, 2009 11:22 am
Lokalizacja: dolnośląskie
Kontakt:

Re: ocena mojej największej samicy tiger garłacza pomorskiego

Post autor: Antoni » śr mar 23, 2011 3:10 pm

Dzięki za wstawienie samicy.Samiec jest prawidłowej wielkości. Moje uwagi (zaznaczam, że nie jestem fachowcem) są następujące:
- za błędy w rysunku - 2
- za krzywe wole - 3-5
- za strukturę - minimum 1
- za opiekę (połamane łapcie) - minimum 1
Samiec jest średniej klasy, co nie znaczy, że nie nadaje się do hodowli.

Antoni
Posty: 80
Rejestracja: ndz sty 25, 2009 11:22 am
Lokalizacja: dolnośląskie
Kontakt:

Re: ocena mojej największej samicy tiger garłacza pomorskiego

Post autor: Antoni » śr mar 23, 2011 3:50 pm

Chcę jeszcze dodać, że w hodowlach moich kolegów samiec z krzywym wolem podlega wybrakowaniu ze stada.

marcin.
Posty: 23
Rejestracja: pt sty 28, 2011 8:21 am
Kontakt:

Re: ocena mojej największej samicy tiger garłacza pomorskiego

Post autor: marcin. » śr mar 23, 2011 5:19 pm

Widze że nie ma sensu wystawiać gołebi do oceny bo są tacy którzy szukają na siłe błędów u ptaka. JA NIE MÓWIE ŻE JEST TO IDEALNY GOŁĄB I WIEM ŻE MA BŁĘDY ale ten ostatni post mnie rozbawił. Antoni najpierw napisałeś ze samiec jest średniej budowy. Jak wstawiłem nowe fotki to piszesz ze jest odpowiednich wymiarów. Ale za to stwierdziłeś ze samiec ma krzywe wole. Po czym to wywnioskowaleś? Po tej jednej fotce co lekko skręcił głową? Jakby była tylko ta jedna fotka to nawet bym sie nie odzywał. A patrzyleś na pozostałe cztery fotki??? Na nich tez ma krzywe wole??? Samiec był na dwóch wystawach na których zdobył 94 i 95 punktow. I ani jeden ani drugi sędzia nie widzieli u niego krzywego wola bo go nie ma. A poza tym widze go codziennie w gołebniku i jestem tego pewny na 100%. Jestem ciekawy jaką byś znalazl następną wade jakbym wstawił kolejne fotki? Pewnie byś stwierdzil ze jest kulawy.

Antoni
Posty: 80
Rejestracja: ndz sty 25, 2009 11:22 am
Lokalizacja: dolnośląskie
Kontakt:

Re: ocena mojej największej samicy tiger garłacza pomorskiego

Post autor: Antoni » śr mar 23, 2011 6:24 pm

Kolego Marcinie, nie przejmuj się tym, co napisałem. Tak wygląda ocena na podstawie zdjęć. I wiedząc to, wystawiłeś zdjęcia do oceny.Przypuszczam, że spodziewałeś się pochwał. Kolegom możesz powiedzieć, że napisał to jakiś głupek, który tej rasy nie hoduje, więc się nie zna. Prawda jest taka, że to hodowca podejmuje decyzje hodowlane i on ponosi ich konsekwencje. Druga prawda jest taka, że warto sobie stawiać cele najwyższe i tylko to ma wartość, co przychodzi z trudem.

marcin.
Posty: 23
Rejestracja: pt sty 28, 2011 8:21 am
Kontakt:

Re: ocena mojej największej samicy tiger garłacza pomorskiego

Post autor: marcin. » śr mar 23, 2011 6:48 pm

Ja nie spodziwałem sie pochwał tylko UCZCIWEJ oceny od kogos kto naprawde zna sie na garłaczach pomorskich. A nie wyszukiwania błędów na siłe. Hoduje pomorskie od 10 lat i tak dziwnej oceny nie widziałem zeby ktoś na sile znalazł błąd u golebia i jeszcze tak ładnie go opisał. Na innym temacie jeden z forumowiczów zadał pytanie dlaczego nikt nie wystawia garłaczy pomorskich do oceny. Ja jestem nowy na tym forum ale już znam odpowiedz na to pytanie. Ja juz wiecej nie wystawie ani jednego gołebia do oceny na tym forum. A szczerze myslałem ze bedzie można powymieniac sie doswiadczeniami i wiedzą. Są początkujący hodowcy którzy napewno chcieli by sie czegoś dowiedzieć o tej rasie. I ja sam chciałbym sie czegos jeszcze nauczyć ale widze ze to niemożliwe.

Awatar użytkownika
zbiter
Posty: 1905
Rejestracja: wt lis 15, 2005 9:26 pm
Kontakt:

Re: ocena mojej największej samicy tiger garłacza pomorskiego

Post autor: zbiter » śr mar 23, 2011 7:29 pm

marcin. pisze:Ja nie spodziwałem sie pochwał tylko UCZCIWEJ oceny od kogos kto naprawde zna sie na garłaczach pomorskich. A nie wyszukiwania błędów na siłe. Hoduje pomorskie od 10 lat i tak dziwnej oceny nie widziałem zeby ktoś na sile znalazł błąd u golebia i jeszcze tak ładnie go opisał. Na innym temacie jeden z forumowiczów zadał pytanie dlaczego nikt nie wystawia garłaczy pomorskich do oceny. Ja jestem nowy na tym forum ale już znam odpowiedz na to pytanie. Ja juz wiecej nie wystawie ani jednego gołebia do oceny na tym forum. A szczerze myslałem ze bedzie można powymieniac sie doswiadczeniami i wiedzą. Są początkujący hodowcy którzy napewno chcieli by sie czegoś dowiedzieć o tej rasie. I ja sam chciałbym sie czegos jeszcze nauczyć ale widze ze to niemożliwe.
Wystaw kilka razy na wystawie to będziesz wiedział wszystko
Szukaj a znajdziesz

bubi
Posty: 531
Rejestracja: pn lip 30, 2007 4:59 pm
Kontakt:

Re: ocena mojej największej samicy tiger garłacza pomorskiego

Post autor: bubi » śr mar 23, 2011 7:30 pm

Marcinie sugerujesz sie punktami z wystaw,napisz na jakich wystawach był ten samiec i kto oceniał.Wtedy wszystko będzie jasne :wink:
mbudniewicz.pl.tl

marcin.
Posty: 23
Rejestracja: pt sty 28, 2011 8:21 am
Kontakt:

Re: ocena mojej największej samicy tiger garłacza pomorskiego

Post autor: marcin. » śr mar 23, 2011 8:36 pm

Bubi juz nie ma sensu dalej ciągnąć tematu bo napewno sie ktoś trafi co powie ze akurat ten sedzia nie zna sie na pomorskich czy akurat ta wystawa jest mniej czy bardziej znana. Co napisze nowy post to zawsze ktoś coś w nim znajdzie zeby sie przyczepić. Ja rezygnuje z udziału w tym portalu bo nie musze na siłe udowadniac ze mój gołąb jest duży czy to ze nie ma krzywego wola.

krzysiek
Posty: 3655
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: ocena mojej największej samicy tiger garłacza pomorskiego

Post autor: krzysiek » śr mar 23, 2011 8:57 pm

Marcin, nie musisz się obrażać.Prosiłeś o ocenę a gdy Ci się ona nie spodobała poczułeś się urażony. Niepotrzebnie. pisałem wyżej, że ocena ptaka na podstawie zdjęć nigdy nie będzie miarodajna.Praktycznie zgodzę się z oceną Antoniego, jednak co do krzywego wola mam wątpliwości. Sędzia na wystawie powinien by to wychwycić. prawdopodobnie to chwilowa poza uchwycona na tej jednej fotce. Zwróć uwagę na samicę Arka. Na jednej z fotek tez wygląda, jakby miała krzywe wole. Co do oceny na wystawach, przychylam się do zdania Bubiego. Ptak oceniony na jednej na 95 pkt. może być słabszy od ptaka ocenianego niżej na innej , nawet przez tego samego sędziego.Przedstawiłem moją subiektywną ocenę. Samica Arka pomimo ewidentnych wad rysunku wydaje mi się fenotypowo lepsza niż Twój samiec.Zastrzegam, jest to moje subiektywne odczucie, może gdybym widział obydwa ptaki na żywo, było by ono inne.

Awatar użytkownika
arek5959
Posty: 548
Rejestracja: pt sie 14, 2009 1:56 pm
Lokalizacja: SIENNO / OSTROWIEC ŚW
Kontakt:

Re: ocena mojej największej samicy tiger garłacza pomorskiego

Post autor: arek5959 » czw mar 24, 2011 8:08 am

Każdy ma racje i nie ma racji ale to nie wszystko.
Bywa że jednemu sędziemu się spodoba i da 95-97pkt a drugi da 90-92pkt, widziałem takie przypadki, tego się nie da przewidzieć, każdy sędzia ma własny gust oceniania.
Nie ma gołębi idealnych jak na wzorcu, ciężko taki wzorzec osiągnąć.
Już nie oceniajmy że ma połamane łapcie czy coś tam, przecież teraz jest po wystawach to oceniamy tylko fotki.
Ceny robi każdy swoje, zależy od klasy gołębi i własnej renomy. Ja młódki sprzedaję od 50zł do 300zł.
Kolega marcin też ma dobre ptaki. Na wystawie wystawiał najładniejsze a wystawy nie wygrał, zapewnie sędziowie po znajomości dali innym szanse a to jest nie sprawiedliwe.

ODPOWIEDZ