Rasy psów

Awatar użytkownika
amcane
Posty: 287
Rejestracja: pn lut 20, 2006 3:37 pm
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
Kontakt:

Post autor: amcane » śr lut 13, 2008 12:00 am

Jarek Siedlecki pisze:Nie ma złych psów.
Zgadza się Jarku są tylko nieodpowiedzialni ludzie. Po pierwsze nigdy nie zostawia się małego dziecka sam na sam z psem niezależnie czy dużym czy małym. I to nie dlatego że tylko pies może zrobić krzywdę dziecku ale też odwrotnie , dziecko psu. Nie mówię tu o rocznym dziecku oczywiście. Dzieci mają przeróżne pomysły. Po drugie gdzie w tym momencie byli dziadkowie ?
Nie chcę być adwokatem tego psa , ale żaden pies nie rodzi się mordercą. Nie znamy warunków w jakich był trzymany ani jak go wychowano. Na pewno gdzieś popełniono błąd. Nie słyszałem o tej sprawie ale tak na marginesie założę się że to był pies w typie rottweilera a nie rasowy (rodowodowy) co go oczywiście nie usprawiedliwia. Wspominasz coś Jarku o zabawie granatem , a jak nazwać w takim razie rodziców maltretujących własne dziecko , bomba atomowa ?
Napiszę jeszcze raz nie ma złych psów są tylko ludzie nie mający pojęcia o psiej psychice i nie wiedzą jak psa wychować. Myślą że pies myśli jak człowiek i to jest podstawowy błąd. Pies jest tylko psem i to my ludzie musimy się że tak powiem z "psić" żeby zrozumieć psychikę psa i dobrze go wychować. I to dotyczy każdej rasy :idea:
POZDRAWIAM amcane

Awatar użytkownika
Jarek Siedlecki
Posty: 512
Rejestracja: wt sie 07, 2007 9:11 am
Lokalizacja: Siedlce
Kontakt:

Post autor: Jarek Siedlecki » śr lut 13, 2008 9:19 am

Oczywiście, że to dziecko się nieodpowiednio zachowało i sprowokowało Bogu ducha winnego psa, który pewnie tylko chciał wrzeszczącego bachora uciszyć.
Możesz sobie takiego psa najlepiej, jak tylko można układać a i tak nie przewidzisz, co sprowokuje wybuch jego agresji bo on ją ma w genach.
Dirko

Awatar użytkownika
amcane
Posty: 287
Rejestracja: pn lut 20, 2006 3:37 pm
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
Kontakt:

Post autor: amcane » śr lut 13, 2008 10:25 am

Widzę Kolego że nic nie zrozumiałeś z tego co napisałem. No ale cóż , nie mam zamiaru z tobą więcej dyskutować. A agresję w genach to widzę masz Ty zakodowaną w stosunku do czegoś czego nie jesteś w stanie zrozumieć :evil:
POZDRAWIAM amcane

Awatar użytkownika
Jarek Siedlecki
Posty: 512
Rejestracja: wt sie 07, 2007 9:11 am
Lokalizacja: Siedlce
Kontakt:

Post autor: Jarek Siedlecki » śr lut 13, 2008 5:06 pm

Kto tu nie zrozumiał ocenią czytelnicy forum.
Dirko

Awatar użytkownika
SETER
Posty: 826
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:59 pm
Lokalizacja: C.K Galicja
Kontakt:

Post autor: SETER » śr lut 13, 2008 5:27 pm

Witam
Zgadzam się z...oboma Panami, ale z każdym po trochu :wink:
Wychowanie psa, ma ogromny wpływ na to, jak będzie się zachowywał w sytuacjach stresowych, ale nie do końca :wink:
Prawda (moim zdaniem), leży gdzieś po środku...
Są pewne rasy psów, które wykazują zwiększony poziom agresji do innych psów, jak również w stosunku do ludzi. Psy ras używanych niegdyś do walk, mogą być nieprzewidywalne (również w stosunku do ludzi).
Zostawianie takiego psa z dzieckiem, jest ogromna lekkomyślnością, ale nawet przy dorosłych, jeśli taki pies zaatakuje, to skutki mogą być opłakane... Te psy atakują często "na gardło", a co mogą zrobić w kilka sekund np. pięcioletniemu dziecku, to chyba kazdy może sobie wyobrazić :shock: Dotyczy to również dużych mieszańców, w tym np. owczarka niemieckiego.
Nie kupować psów "ras groźnych" niewiadomego pochodzenia, to chyba podstawowa zasada.
Troszkę "pojechałem banałem", ale chyba nie zaszkodzi :wink: .
Warto poczytać to, o czym opowiada kol. Amcane, bo facet wie co pisze.

Awatar użytkownika
amcane
Posty: 287
Rejestracja: pn lut 20, 2006 3:37 pm
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
Kontakt:

Post autor: amcane » śr lut 13, 2008 5:47 pm

SETER pisze:Nie kupować psów "ras groźnych" niewiadomego pochodzenia, to chyba podstawowa zasada.
I tym banałem Seter trafiłeś w samo sedno :idea:
POZDRAWIAM amcane

Awatar użytkownika
pigeon
Posty: 118
Rejestracja: śr lis 16, 2005 11:23 pm
Lokalizacja: Glogow
Kontakt:

Post autor: pigeon » śr kwie 23, 2008 9:27 am

Ja mam duet psów myśliwskich w postaci : Teriera Irlandzkiego (suka) oraz Wyżła Weimarskiego (pies). Psy na działce, gdzie jest gołębnik, spędzają dużo czasu.

Odnośnie wychowania, o którym tutaj amcane i quatro wspomnieli, jest to ważna sprawa.
Ja moje psy wychowałem w taki sposób, że nie mają prawa ruszyć moich=swoich 5 kotów które z nimi mieszkają. Co ciekawe każdego innego pogonią...

Oraz ciekawa anegdotka odnośnie mojego wyżła, rok temu w ciągu wakacji, przyniósł mi 3 pocztowe z lotów, z drzewek i krzaków których masa na działce. Oczywiście owe lotniaki po napojeniu zostały wypuszczone bez uszczerbka na zdrowiu, ale jeden do dziś się przykleił i siedzi w gołębniku. :)

Obrazek


Obrazek


Obrazek
....::::::::FoR WhOm ThE BeLl ToLs::::::::.....

pampalini
Posty: 214
Rejestracja: pn lis 05, 2007 4:32 pm
Lokalizacja: LUBUSKIE
Kontakt:

Post autor: pampalini » śr kwie 23, 2008 5:37 pm

Piękne psiaki
ja mam jagdteriera, chciałem dokupic sobie jeszcze jamnika szorstkowłosego maści dziczej ale niestety mój syn ma alergie na sierść psią i nawet tego mojego jedynaka muszę trzymać u mojego ojca

Awatar użytkownika
jarooo
Posty: 357
Rejestracja: śr sie 30, 2006 7:44 am
Lokalizacja: Radzymin
Kontakt:

Post autor: jarooo » sob cze 14, 2008 5:23 pm

a ja kupiłem 2 owczarki niemieckie bardzo fajne psiaki jak bende mniał chwile czasu porobie im fotki

Awatar użytkownika
sub_zero
Posty: 196
Rejestracja: ndz lut 05, 2006 7:20 pm
Kontakt:

Post autor: sub_zero » ndz cze 15, 2008 7:30 pm

Terier irlandzki - nie słyszałem o tej rasie. Pracują jako dzikarze?
A Ty pampalini wykorzystujesz swojego psa w polu. Ja właśnie myślę nad kupnem niemieckiego teriera myśliwskiego. Fajne psiaki i najważniejsze że lisom nie odpuszczą.

pampalini
Posty: 214
Rejestracja: pn lis 05, 2007 4:32 pm
Lokalizacja: LUBUSKIE
Kontakt:

Post autor: pampalini » ndz cze 15, 2008 8:04 pm

witam
ogólnie terierki niemieckie są wszechstronne, niestety (albo na szczęście) u mnie jest bardzo mało lisów i na lisy z nim nie poluje, ale jako dzikarz sprawuje się bardzo dobrze, czy po farbie czy w miocie jestem z niego bardzo zadowolony
dodatkowym jego atutem jest to, że chodzę z nim na kaczki i bardzo ładnie mi aportuje
jedyny problem jaki mam to jego karność, od małego trochę mu odpuściłem co teraz się zemściło tym że jest bardzo uparty
koledzy w kole także mają jagdteriery i również bardzo sobie je chwalą
dlatego też polecam takiego psiaka
pozdrawiam

Awatar użytkownika
sub_zero
Posty: 196
Rejestracja: ndz lut 05, 2006 7:20 pm
Kontakt:

Post autor: sub_zero » pn cze 16, 2008 10:01 am

Tak to już jest z terierami. U nas jeden kynolog łowiecki twierdzi -wcale nie złośliwie- że one są po prostu głupie. Tak jak kariery są płochliwe tak teriery są trudne do utrzymania w karności. Jak usłyszą strzał wpadają w furię bo to oznacza że gdzieś tam leży dzik i jest robota do wykonania.

simona
Posty: 28
Rejestracja: pn mar 13, 2006 3:15 pm
Kontakt:

Post autor: simona » śr cze 18, 2008 12:47 pm

a ja mam śliczną suczkę yorkshire teriera plus 2 psy myśliwskie- również teriery-aierdale i foksterierka.

Awatar użytkownika
amcane
Posty: 287
Rejestracja: pn lut 20, 2006 3:37 pm
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
Kontakt:

Post autor: amcane » śr cze 18, 2008 2:43 pm

simona pisze:a ja mam śliczną suczkę yorkshire teriera plus 2 psy myśliwskie- również teriery-aierdale i foksterierka.
Prosimy o fotki :wink:
POZDRAWIAM amcane

szalas87
Posty: 57
Rejestracja: pt cze 06, 2008 9:01 am
Kontakt:

Post autor: szalas87 » śr cze 25, 2008 11:02 am

Witam,
Ja mam rottweilera, nie jest czysto rasowy, ale dla mnie jest ladniejszy niz czysto rasowy :D. W stosunku do rodziny, jest lagodny jak baranek, szczeka na ludzi za ogrodzeniem, ale nikogo jeszcze nie zaatakowal. Ma 2 lata, a jeszcze tak ulozonego i madrego psa nigdy nie widzialem. Problem polega na tym ze w pewnym okresie czasu jakies rasy staja sie bardziej popularne niz inne, tych psow jest duzo a wiec i wiecej jest pogryzien przez te psy. Ale nie oszukujmy sie gryza zarowno kundle jak i psy rasowe bez roznicy czy to owczaek, amstaff czy rotweiller.
Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
sub_zero
Posty: 196
Rejestracja: ndz lut 05, 2006 7:20 pm
Kontakt:

Post autor: sub_zero » czw cze 26, 2008 7:31 pm

Tylko że atak rottweilera częściej kończy się trwałym kalectwem lub śmiercią osoby zaatakowanej.

Awatar użytkownika
Jarek Siedlecki
Posty: 512
Rejestracja: wt sie 07, 2007 9:11 am
Lokalizacja: Siedlce
Kontakt:

Post autor: Jarek Siedlecki » czw cze 26, 2008 8:26 pm

sub_zero pisze:Tylko że atak rottweilera częściej kończy się trwałym kalectwem lub śmiercią osoby zaatakowanej.
Szczegół.
Dirko

Awatar użytkownika
mkDragon
Posty: 74
Rejestracja: wt wrz 23, 2008 6:22 pm
Lokalizacja: Przesławka
Kontakt:

Post autor: mkDragon » sob paź 11, 2008 7:09 pm

przodkiem pasa był wilk (chyba każdy wie) więc pies zachował po wilkach sposobu atakach ale nie wiem czy psy to stosują:
atak za kark zabija łamiąc lub przegryzając kark
atak za np. nogę wilki to stosują aby ofiara zginęła po czasie (wykrwawienie)
więc dla mnie najgroźniejszym psem jest owczarek niemiecki a tak na pół to
bernardyn
a które mogę zabić rękoma ( bo mnie czasami chce się na czymś wyżyć)
jamnik
oraz lisa
dlaczego? nie będę pisał o tym

jacho
Posty: 44
Rejestracja: pn lut 04, 2008 8:19 pm
Lokalizacja: Tarnów
Kontakt:

Post autor: jacho » ndz paź 12, 2008 8:16 pm

przestań ...całkowicie...proszę...!!! gdy widzę PODPIS expert mkDragon... to chęć odchodzi by ,, otworzyć''- a jest już coraz mniej tematów na które się nie wypowiadałeś ...
jes

Awatar użytkownika
zbiter
Posty: 1905
Rejestracja: wt lis 15, 2005 9:26 pm
Kontakt:

Post autor: zbiter » pn paź 13, 2008 2:37 pm

mkDragon pisze: a które mogę zabić rękoma ( bo mnie czasami chce się na czymś wyżyć)
jamnik
oraz lisa
dlaczego? nie będę pisał o tym
Panie Jurku wnioskuje o usunięcie kolegi mkDragon z Forum ,takich postów nie da sie czytać
Szukaj a znajdziesz

Awatar użytkownika
BigGrzyb
Posty: 160
Rejestracja: czw lis 17, 2005 12:18 am
Kontakt:

Post autor: BigGrzyb » pn paź 13, 2008 4:58 pm

Przyłączam sie do prośby Zbitera.

Awatar użytkownika
amcane
Posty: 287
Rejestracja: pn lut 20, 2006 3:37 pm
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
Kontakt:

Post autor: amcane » pn paź 13, 2008 6:38 pm

Popieram przedmówców :x
I dla zmiany tematu zamieszczam fotkę mojej czwartej najmłodszej sześciomiesięcznej suczki Carmen (ta czarna) :wink:

Obrazek
Ostatnio zmieniony wt paź 14, 2008 11:52 am przez amcane, łącznie zmieniany 1 raz.
POZDRAWIAM amcane

Kamilstrzel
Posty: 112
Rejestracja: pn lip 23, 2007 4:52 pm
Lokalizacja: okolice zwolenia(mazowieckie)
Kontakt:

Post autor: Kamilstrzel » pn paź 13, 2008 8:23 pm

witam! ja tez popieram Panów ale może dajmy mu tydzień dwa na poprawę może trochę zmądrzeje...

Awatar użytkownika
mkDragon
Posty: 74
Rejestracja: wt wrz 23, 2008 6:22 pm
Lokalizacja: Przesławka
Kontakt:

Post autor: mkDragon » pn paź 13, 2008 9:25 pm

ładna :D
każdy zmienia się

Awatar użytkownika
sub_zero
Posty: 196
Rejestracja: ndz lut 05, 2006 7:20 pm
Kontakt:

Post autor: sub_zero » wt paź 14, 2008 11:31 am

Cztery bestie na podwórku :shock:

Życzę tobie i twoim sąsiadom oraz listonoszowi żebyś okazał się mądrym i odpowiedzialnym hodowcą.

Pozdrawiam

ODPOWIEDZ