podkładanie jajek

listonosz
Posty: 122
Rejestracja: śr maja 23, 2007 8:36 pm
Kontakt:

podkładanie jajek

Post autor: listonosz » śr cze 18, 2008 9:36 am

Witam. W innym temacie nikt mi nie odpwiada wiec... Chciałbym sie dowiedzieć jak mam podkładać jajaka. Wiem, ze róznica pomiedzy jajkami np. pocztowych i brodawczaków moze wynosic 3 dni. Więc w tym samym czasie np w piatek mam gołębie sparowac - pocztowe z pocztowym i brodawczaka z brodawczakmkiem i ony np za 2 tygodnie(pocztowe) zniosą jajka i za 2 tygodnie (brodawczaki) zniosą jaka tak ???? :shock: Wszystkich zapraszam na rozmowy o brodawczakach pod nr gg. 570701
Pozdrawiam.

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Post autor: opal » śr cze 18, 2008 5:56 pm

Witam.Pierwsze parzysz brodawczaki.Niech one zniosą najpierw.Mamki niech zniosą póżniej.Jajka brodawczaków bez szkody dla przyszłego zarodka możesz przetrzymać(gołąb i kura to ptaki a fizjologia ptaków jest taka sama) przez kilka ,kilkanaście dni.Jednak jajka brodawczaków zabierasz zaraz po zniesieniu.Podkładasz sztuczne(50 gr szt).Pozdrawiam.

listonosz
Posty: 122
Rejestracja: śr maja 23, 2007 8:36 pm
Kontakt:

Post autor: listonosz » śr cze 18, 2008 9:27 pm

Dziekuje bardzo za odp. Mam 4 kolory brodawczaków. Czerwony, niestety z białym ogonem, czarny, bialy i niebieski. Co mam z czym poparować, zeby nie wyszło straszydlo ???
Pozdrawiam.

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Post autor: opal » śr cze 18, 2008 9:50 pm

Witam.Czy ptaki są z czystych(chodzi o kolor) linii?Po drugie jaka jest płeć tych ptaków? Jakie kolory to samice jakie samce?Teraz mogę Ci napisać,że gen czerwony jest mocniejszy od genu przekazującego kolor czarny.Jeżeli sparzysz czarnego i niebieskiego wyjdzie brudny kolor.Połączenie białego z innymi kolorami wzmacnia siłę koloru jednak młode mogą wyjść:(np.połączenie czarnego z białym)-czarne(o ładnym nasyceniu koloru),białe lub szeki.Pozdrawiam.

listonosz
Posty: 122
Rejestracja: śr maja 23, 2007 8:36 pm
Kontakt:

Post autor: listonosz » sob cze 21, 2008 8:57 am

Witam.Czy ptaki są z czystych(chodzi o kolor) linii?Po drugie jaka jest płeć tych ptaków? Jakie kolory to samice jakie samce?Teraz mogę Ci napisać,że gen czerwony jest mocniejszy od genu przekazującego kolor czarny.Jeżeli sparzysz czarnego i niebieskiego wyjdzie brudny kolor.Połączenie białego z innymi kolorami wzmacnia siłę koloru jednak młode mogą wyjść:(np.połączenie czarnego z białym)-czarne(o ładnym nasyceniu koloru),białe lub szeki.Pozdrawiam.

Co do lini genetycznych to nie wiem, prawde mówiąc. Ale sie dowiem.
czerwony brodawczak - samiczka
czarny/a brodawczak to na oko samiczka
biały bro. to na oko samczyk
niebieski bro to na oko samczyk
A teraz co to jest kolor brudny - z niedociągnieciami chyba ??
Pozdrawiam.

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Post autor: krzysiek » sob cze 21, 2008 9:06 am

Witam. W tym przypadku sądzę że Opal miał na myśli kolor ciemny groch, coś takiego Niemcy określają nazwą dunkel, z tym, że po czerwonym na skrzydłach ptaka pióra nie mają połysku i często są czerwonawe lub buroszare, rozmyte. Czasami z takiej krzyżówki wychodzi także czerwony dominujący z burym, zaniebieszczonym podbiciem lub czerwonopłowy groch, również na szaro-burym tle.

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Post autor: opal » sob cze 21, 2008 9:20 am

Witam.Krzysiek w temacie" karier" jest zdjęcie na którym stoi młody karier czarny,żółta samica hanacka oraz młody w "brudnym kolorze".Kok ,który wyszedł po niebieskim samcu(champion wystawy) i czarnej samicy(od czołowego hodowcy).To nazywam brudnym kolorem.Listonosz nie mam teraz w domu Peterfiego ale przepiszę Ci tabelkę z kolorami i innymi cechami dominującymi i ustępującymi.Jednak,jeżeli chodzi o kolory to sprawdza się tylko w przypadku czystych kolorystycznie ptaków.Przykładowo czarny musi być po czarnych rodzicach i dziadkach.Jest jeszcze sprawa płci inny układ kolorystyczny młodych wyjdzie gdy sparzysz czarnego samca z czerwoną samicą a inny gdy sparzysz czerwonego samca z czarną samicą.Pozdrawiam.

listonosz
Posty: 122
Rejestracja: śr maja 23, 2007 8:36 pm
Kontakt:

Post autor: listonosz » śr lip 02, 2008 8:31 am

WItam.Dziękuję za odp. A ile dni mogę przetrzymywać jajka brodawczaków, zeby sie nie popsuły i w jakich warunkaach ? Przeeepraszaenm ale mam problem z klawiaturaą
Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
mkDragon
Posty: 74
Rejestracja: wt wrz 23, 2008 6:22 pm
Lokalizacja: Przesławka
Kontakt:

Post autor: mkDragon » ndz paź 12, 2008 1:35 pm

hmm nie wiem ale może w chłodne miejsce postawić morze tylko się rozwój w jajku spowolni a co do dni to nie wiem

optimus
Posty: 120
Rejestracja: pn sty 29, 2007 6:45 pm
Lokalizacja: dolnoslaskie
Kontakt:

Post autor: optimus » ndz paź 12, 2008 4:41 pm

Hmm, to znaczy że jak Eskimosi całe życie żyją w chłodzie to ich rozwój też się spowolni ? :lol: :lol: :lol:
optimus

Awatar użytkownika
mkDragon
Posty: 74
Rejestracja: wt wrz 23, 2008 6:22 pm
Lokalizacja: Przesławka
Kontakt:

Post autor: mkDragon » ndz paź 12, 2008 4:50 pm

ehh chyba ssaki nie znoszą jajek a ty piszesz jakby znosił jajka
ssak jak jest w ciąży zawsze ogrzewa młode po urodzeniu niektóre ssaki daję redę przetrwać zimno ale muszą jeść a ptaki zniosą jajko i je ogrzewają bez możliwości ruchu bez ogrzewania dalszy rozwój w jajku nie jest możliwy

Kamilstrzel
Posty: 112
Rejestracja: pn lip 23, 2007 4:52 pm
Lokalizacja: okolice zwolenia(mazowieckie)
Kontakt:

Post autor: Kamilstrzel » ndz paź 12, 2008 4:57 pm

no fakt... ptakom do rozwoju nie potrzebne jest pożywienie....a po drugie ssaki tez znoszą jajka: kolczatki, dziobaki..

Awatar użytkownika
matt__
Posty: 76
Rejestracja: pn paź 29, 2007 5:43 pm
Kontakt:

Re: podkładanie jajek

Post autor: matt__ » pt lip 03, 2009 1:12 pm

Witam. Nie chcę zakładać nowego tematu, a mam pytanie. Czy jajka można przetrzymywać w lodówce, tak by mamki zdążyły się nanieść?I jak długo można je przetrzymywać?

pampalini
Posty: 214
Rejestracja: pn lis 05, 2007 4:32 pm
Lokalizacja: LUBUSKIE
Kontakt:

Re: podkładanie jajek

Post autor: pampalini » pt lip 03, 2009 1:20 pm

witam
ja przetrzymuje jajka w 2 litrowym wiadereczku zasypane zbożem, z mojego doświadczenia zauważyłem, że 6 dni to górna granica przetrzymywania jaj. Podkładałem raz jaja po 7 i 8 dniach i już niestety były "zbuki", a para jest pewna na 100%
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
matt__
Posty: 76
Rejestracja: pn paź 29, 2007 5:43 pm
Kontakt:

Re: podkładanie jajek

Post autor: matt__ » pt lip 03, 2009 4:32 pm

Ale, bardziej mi chodzi o to, że jeżeli jajka będą trzymane w lodówce, gdzie temp. jest niższa, to czy można zyskać kilka dni więcej? Próbował ktoś?

pampalini
Posty: 214
Rejestracja: pn lis 05, 2007 4:32 pm
Lokalizacja: LUBUSKIE
Kontakt:

Re: podkładanie jajek

Post autor: pampalini » pt lip 03, 2009 5:58 pm

raczej wątpię aby dało się zyskać kilka dni. W instrukcji obsługi inkubatora jaki posiadam do wysiadywania bażantów napisane jest aby podkładać jaja do 5 dnia od zabrania i nie starsze.
Jaja włożone do zboża mają również niską temperaturę i dobre są tylko do 6 dni

Awatar użytkownika
lewap125
Posty: 1108
Rejestracja: pn mar 24, 2008 5:03 pm
Lokalizacja: Radzymin
Kontakt:

Re: podkładanie jajek

Post autor: lewap125 » pt lip 03, 2009 6:27 pm

Witam. Też przetrzymuję w zbożu i tak jak pampalini nie dłużej jak 6 dni bo dłużej to zamiera zarodek , 8-9 dni to już zbuki

Awatar użytkownika
lewap125
Posty: 1108
Rejestracja: pn mar 24, 2008 5:03 pm
Lokalizacja: Radzymin
Kontakt:

Re: podkładanie jajek

Post autor: lewap125 » pt lip 03, 2009 6:33 pm

Jajka przeznaczone do inkubacji powinny być świeże, przechowywane nie dłużej niż 10 dni, wówczas zachowują zdolność wylęgową na poziomie około 90 %. Zdolność wylęgowa jaj maleje wraz z czasem ich przechowywania. Przyjmuje się, że jajka 1-3 dniowe zachowują zdolność wylęgową w granicach 100%, natomiast jajka przechowywane dłużej tracą ją stopniowy, aż do 30 dnia, gdy stają się praktycznie nieprzydatne do inkubacji. Możliwym do zaobserwowania symptomem starzenia się jaj jest wielkość ich komory powietrznej. Jej wymiar ocenić można prześwietlając jajka owoskopem. Komora powietrzna jajka świeżego znajduje się w odległości około 2,5 mm na tępym końcu jajka. Im komora większa, tym jajko starsze. Powiększanie się komory powietrznej to skutek utraty wody z jaja. Jajko kurze zawiera około 65,6% wody. Wyparowywanie wody z jaja rozpoczyna się z chwilą zniesienia i przebiega w sposób ciągły, chociaż nierównomierny. Początkowo parowanie jest intensywniejsze, później nieco maleje.

Gdy otrzymasz jajka i po prześwietleniu okaże się, że komora powietrzna jest duża, wskazująca na dłuższy czas ich przechowywania, zastosuj zabieg: odpowiedniej wielkości naczynie napełniamy przegotowaną wodą o temperaturze 36 - 38 stopni. C, wkładamy jajka na 3 godz., starając się przez ten czas utrzymać odpowiednią temperaturę (grzałką akwariową z termoregulatorem lub dolewaniem ciepłej). W takiej kąpieli jajka wchłaniają utraconą podczas nieodpowiedniego przechowywania wilgoć i zwykle "odzyskują" zdolności inkubacyjne.

Większość jaj kury składają rano do południa. Jaja powinny być zbierane kilka razy dziennie, aby skrócić czas ich pozostawania w gnieździe. Praktyka ta zmniejsza liczbę wdepnięć, rozdziobań i zabrudzeń jaj, a także zapobiega przedwczesnej inkubacji.


Jajka należy zbierać min. trzy razy dziennie. Jeżeli temperatura codziennie przekracza 30° C, to zbiór jajek powinien odbywać się 1 albo 2 razy rano i 2 lub 3 razy po południu. Tylko nieznacznie zabrudzone jajka mogą zostać użyte do lęgów bez zauważalnych strat lęgowych. Zaleca się przechowywać jajka w temperaturze ok. 10 -12° C i 75% wilgotności względnej i oczywiście, na ile to możliwe (jeśli nie ma dostępu do urządzenie, które samo zmienia pozycję jajek automatycznie), cienkim końcem do dołu. Zmieniać pozycję jajka okresowo, jeżeli nie podlegają one inkubacji prze okres od 4 do 6 dni, zmieniać ich pozycję co najmniej raz dziennie do momentu umieszczenia ich w inkubatorze (z praktyki jeśli nie mamy specjalnego urządzenia, które to za nas robi, możemy wykorzystać do tego celu opakowania plastykowe lub z masy papierowej po jajkach. Trzeba jedynie wykonać w nich małe otwory, aby była dobra wymiana gazowa. Uprzednio trzeba je oczywiście wydezynfekować. Samo obracanie polega na b.wolnym przekręceniu platonki do góry nogami).

Przechowywanie jajek do inkubacji nie powinno trwać dłużej jak 7 dni. Po trzech tygodniach możliwość lęgów oscylować może wokół zera. W przypadku przechowywania jajek w niskiej temperaturze (mocno wychłodzone jajka) przed włożeniem ich do przygotowanego wygrzanego inkubatora poddać procesowi powolnego podniesienia ich temperatury. Nagłe grzanie ich od 12 do 37° C powoduje kondensację wilgoci na skorupie jajka, która prowadzi do częstych chorób i zmniejszonych lęgów. Wydaje mi się że można to z powodzeniem zastosować u gołębi . Pozdrawiam

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Re: podkładanie jajek

Post autor: opal » sob lip 04, 2009 7:34 am

Witam.ad.Matt.Można trzymać jaja w lodówce.Jednak widzę pewne przeciwwskazania.Po pierwsze będą trudności z zamykaniem ,po drugie można przytrzasnąć sobie ptaka i będzie bolało. :lol: Pozdrawiam.

Janusz3
Posty: 116
Rejestracja: czw paź 08, 2009 9:16 pm
Kontakt:

Re: podkładanie jajek

Post autor: Janusz3 » pt maja 14, 2010 9:40 pm

Jak podłoże 3 jajka pod pare czy wychowają młode od pierwszych dni życia ? zaznaczam że to rollery . Podkładałem młode po 3 szt ale jak już karmione były zbożem było wszystko ok a z podkładaniem jajek jeszcze nie kombinowałem .
klub-akrobatyczne.pl

ODPOWIEDZ