Rozpoczęcie lęgów 2009

Dispar
Posty: 1099
Rejestracja: pn sie 27, 2007 2:55 pm
Kontakt:

Rozpoczęcie lęgów 2009

Post autor: Dispar » sob mar 14, 2009 2:54 pm

Jak tam koledzy w tym temacie u Was???
U mnie kilka par siedzi na jajkach ale tylko dlatego im pozwoliłem na nich siedzieć żeby nie niosły nowych jajek a nie mam możliwości rozdzielenia samic od samców. W środę rozdzielam samiczki na cele kojarzeniowe a po dwóch dniach wpuszczę do nich samce. Od jutra też zacznę podawać wit. AD3E przez trzy dni a potem powtórze to jeszcze. Rok temu za wcześnie trochę puściłem gołebie w pary i pierwsze młode pomarzły.
Niektórzy to pewnie mają już gromadę młodych.

Awatar użytkownika
Lukezi
Posty: 555
Rejestracja: czw gru 21, 2006 8:33 am
Kontakt:

Re: Rozpoczęcie lęgów 2009

Post autor: Lukezi » sob mar 14, 2009 4:26 pm

No ja podobnie jak kolega nie mam możliwości rozdzielenia. Mam już 2 młode mewki. Oprócz nich są 3 koki.Niestety brak czasu nie pozwolił mi na dokupienie partnerów do danych ras.Jednak nie ma tego złego co na dobre by nie wyszło i wszystkie 3 znalazły sobie nowego właściciela. zauważyłem ze mewki chowają po jednym młodym. Niewiem czym to spowodowane. Chciałbym poruszyć też temat na który nie znam żadnej odpowiedzi a mianowicie chodzi o lęgi a dokładniej wylęganie się w sezonie większości samiczek a w nastepnym większości samców. Jak to u was wygląda???
DARMOWE nagrody priv

Awatar użytkownika
matt__
Posty: 76
Rejestracja: pn paź 29, 2007 5:43 pm
Kontakt:

Re: Rozpoczęcie lęgów 2009

Post autor: matt__ » sob mar 14, 2009 6:10 pm

U mnie jedna para wychowała już jednego żółtego tipplera, już chodzi po dachu i bierze się za latanie, i posiadam już w piórach sroczkę.A tak to z 5 par ma jajka, a reszta pewnie w ciągu kilku dni się naniesie.

Awatar użytkownika
bru4
Posty: 109
Rejestracja: pn kwie 07, 2008 6:31 pm
Lokalizacja: Kamień Krajeński
Kontakt:

Re: Rozpoczęcie lęgów 2009

Post autor: bru4 » sob mar 14, 2009 7:50 pm

Ja miałem rozdzielone na zimę samice od samców a puściłem w pary jakoś w lutym jak było ciepło a obecnie mam trzy młode kuraki i dwa kingi. Na jajkach są kariery i kingi. Ale to dopiero początek sezonu więc nie ma co się martwić o młode. A jak u was wygląda przygotowanie do sezonu lęgowego. Bo u mnie to wygląda tak jesienią podawałem lek zapobiegawczo przeciwko kokcydiozie teraz na wiosnę również zapobiegawczo przeciwko rzęsistkowi po tych kuracjach kefirek na przywrócenie równowagi flory bakteryjnej. Następnie odrobaczanie i szczepienie. A oprócz tego stosuje zakwaszanie wody raz w tygodniu i dwa razy w tygodniu podaje warzywa w płynie do picia. A jeśli chodzi o grity i witaminy gołębie u mnie maja cały rok dostęp do nich.

Awatar użytkownika
SETER
Posty: 825
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:59 pm
Lokalizacja: C.K Galicja
Kontakt:

Re: Rozpoczęcie lęgów 2009

Post autor: SETER » ndz mar 15, 2009 5:10 pm

Witam,
jeśli chodzi o zakwaszanie wody, to należy je wykonywać 2-3 razy w tygodniu.
Mam nadzieję, że te kuracje "zapobiegawcze" były poparte wcześniejszymi badaniami :wink:
U moich gołąbków nie ma robali ani kokcydiów (wynik ujemny) - ptaszki były w zimie zamknięte, a częste sprzątanie dało pożądany efekt 8)
Udanych lęgów !!
PS.
podstawowe badania można wykonać w Zakładach Higieny Weterynaryjnej (znajdują się one przeważnie w miastach wojewódzkich) - adres i nr. tel. do ZHW można znaleźć w książce telefonicznej, albo w internecie.
Ostatnio zmieniony pn mar 16, 2009 6:42 pm przez SETER, łącznie zmieniany 1 raz.
Kaszanka forever !!

Awatar użytkownika
bru4
Posty: 109
Rejestracja: pn kwie 07, 2008 6:31 pm
Lokalizacja: Kamień Krajeński
Kontakt:

Re: Rozpoczęcie lęgów 2009

Post autor: bru4 » ndz mar 15, 2009 6:08 pm

Niestety nie były poparte wcześniejszymi badaniami a to z tego względu że u mnie w okolicy nie ma żadnego weterynarza który znał by się na gołębiach ( dla nich złotym lekiem na wszystkie choroby gołębi jest enrobioflox). Wiem, że źle robie bo osłabiam organizm gołębi ale wydaje mi się że wybieram mniejsze zło. Bo lepsze podawanie zapobiegawczo ( oczywiście w mniejszych dawkach) niż całe stado miało by mi zachorować na którąś z tych chorób. Bo weterynarz mi w tym momencie nic nie pomoże. Mniej wie ode mnie. Dla przykładu dodam, że jak kupowałem baycox to wet mnie się pytał na jaką chorobę to jest lek :shock:
Chciał bym poruszyć jeszcze jedną kwestie jak wygląda u was szczepienie młodych szczepicie jak są jeszcze w gnieździe tak tydzień przed jego opuszczeniem a może gdy już opuściły gniazdo i są samodzielne. Czytałem trochę o tym na forum dobregolotu i różne są opinie na ten temat a niektórzy w ogóle nie szczepią młodych bo uważają że odporność uzyskują od rodziców które były szczepione wiosną. A jak wy uważacie czy szczepić młode jak tak to w jakim okresie.

Jacek
Posty: 2
Rejestracja: ndz mar 15, 2009 1:33 pm
Kontakt:

Re: Rozpoczęcie lęgów 2009

Post autor: Jacek » pn mar 16, 2009 10:45 am

ja mam już 4 młode odchowane nie rozdzielaam samców od samic bo nie mam warunków ale młode są bardzo dobrze wykarmione i odchowane

Dispar
Posty: 1099
Rejestracja: pn sie 27, 2007 2:55 pm
Kontakt:

Re: Rozpoczęcie lęgów 2009

Post autor: Dispar » śr mar 18, 2009 11:27 am

Woliera nr 2/2008 "Zasady prowadzenia profilaktyki swoistej w stadach gołębi, czyli jak prawidłowo szczepić" autor T. Stenzel.
Autor uważa, że młode gołębie powinny być zaszczepione pomiędzy 4 a 5 tygodniem życia a następnie pomiędzy 7 a 8 tygodniem powinno się je zaszczepić ponownie.

Awatar użytkownika
bru4
Posty: 109
Rejestracja: pn kwie 07, 2008 6:31 pm
Lokalizacja: Kamień Krajeński
Kontakt:

Re: Rozpoczęcie lęgów 2009

Post autor: bru4 » śr mar 18, 2009 11:43 am

dzięki Dispar :)

ODPOWIEDZ