Strona 1 z 1

lęgi 2010

: wt kwie 27, 2010 1:27 pm
autor: kamilek17
witam koledzy jak tam legi ida w tym roku?Ja mam mewki polskie i jest fatalnie i nie wiem czy u was tez tak jest niby wyklówają sie młode ale tak gdzieś po 3 dniah zdychaja sa nakarmione,mysilalem ze tylko u mnie ale kontaktowałem sie z kolegami i mówia że tez jest słabo na 10 par jest do tej pory 3 młode to co to jest kurcze i zastanawiam sie co jest tego przyczynom?albo raz jaja są zalężone a raz nie.Normalnie ręce opadają tak jeszcze nie było może macie jakiś sposób na to???????

Re: lęgi 2010

: wt kwie 27, 2010 1:34 pm
autor: arbiter
U mnie się nie nanoszą. Ogólnie lipa i tyle.

Re: lęgi 2010

: wt kwie 27, 2010 3:38 pm
autor: zbiter
Trzeba ciepła i będzie dobrze

Re: lęgi 2010

: wt kwie 27, 2010 5:12 pm
autor: darecki
Nic na pogodę nie poradzisz z 50 jaj ......8 młodych... :roll: :roll: :roll:

Re: lęgi 2010

: wt kwie 27, 2010 5:45 pm
autor: Lukezi
U mnie znowu jest tendencja na chów jednego młodego;/

Re: lęgi 2010

: wt kwie 27, 2010 7:30 pm
autor: Namor
Przyczyną stosunkowo dużej ilości niezapłodnionych jaj jest zganianie się wzajemne samców podczas kopulacji.Ma to najczęściej miejsce gdy kopulacja odbywa się w przepełnionym gołębniku lub za małej wolierze. W wolnym chowie gołębie zawsze znajdą jakieś spokojniejsze miejsce do kopulacji. Przy lepszej pogodzie na pewno chętniej będą wychodzić na zewnątrz a więc i poprawi się ilość wylęgu piskląt. Jeśli chodzi o zdychanie młodych w wieku kilku dni to zapewne jedna z kilku chorób, ale przez internet diagnozy nie sposób podać. Oczywiście zakładam że rodzice dobrze karmią i hodowca nie popełnia większych błędów żywieniowych.

Re: lęgi 2010

: wt kwie 27, 2010 9:05 pm
autor: arbiter
To widzę, że wszędzie start był taki sam "dobry" :/

Re: lęgi 2010

: wt kwie 27, 2010 9:24 pm
autor: Palonek
No nie wszędzie, u mnie wszystko co było się wykluło, pierwsze młode 21 marca.

Re: lęgi 2010

: wt kwie 27, 2010 11:55 pm
autor: Dispar
Dzisiaj rozmawiałem z kolegą który hoduje wysokiej klasy krymki i motyle - ma 4 młode dopiero. Zamykajcie w tym czasie gołebniki i otwierajcie je dopiero w godzinach przedpołudniowych wtedy jak temperatura na zewnątrz wyrówna się z tą na zewnątrz gołebnika. Gołebie tez nie powinny zbytnio przebywać na luzie - powinny siedzieć w gołębniku i ogrzewać jajka.To rada starego i doświadczonego hodowcy jakim jest mój sąsiad. Rok temu zdziwiony pytałem go wiosną dlaczego ma zamknięte gołebniki do godziny 11-stej podczas gdy u mnie pootwierane było wszystko juz o 7-ej rano.
W gołebiach pocztowych za to wszystko idzie jak najlepiej. Mam zaobrączkowanych ponad 60 młodych z czego prawie 30 jest już odsadzone do gołebnika dla młodych i własnie lęgnie mi się II lęg :D .

Re: lęgi 2010

: śr kwie 28, 2010 9:20 am
autor: gArŁaCz
u mnie teraz juz zaczyna sie wszystko poprawiac :) garlacze ktore nie siedzialy wczesniej na jajkach teraz zaczely mam nadzieje ze zaczna tez karmic to juz bedzie sukces :) moze mi ktos powiedziec dlaczego mlode nie moga sie wykluc z jajka w terminie ?? na 4 jajka 3 byly w srodku zdechle a 1 wyklul sie w polowie i zdechl :(

Re: lęgi 2010

: czw kwie 29, 2010 8:23 am
autor: Carloss
Witam, u mnie na 36 sztuk starych przeznaczonych do lęgu jest 16 młodych, 4 są już w 100% samodzielne, kolejnych 5 sztuk powinno już wyjść z gołębnika w ciągu jabliższych 4-5 dni. Dotychczas zlikwidowałem 2 młode. Statystyka może niezła, ale wiele młodych podziębiło mi się z uwagi na duże dobowe różnice temperatur i nie są w super kondycji. Zamknąłem więc gołębnik podobnie jak inni koledzy, wstawiłem dodatkowe okno by był lepiej doświetlony i zobaczymy jak będzie dalej. Generlanie średnio oceniam poczatek tegorocznych lęgów.

Re: lęgi 2010

: sob maja 01, 2010 11:46 pm
autor: MIR1
u mnie ubiegły rok był koszmarny, w tym roku rewelacja.18 jaj i 18 młodych.każda para odchowuje równe dwa młode.pierwsze dwa wczoraj wyszły na dach.hoduje głownie budapeszy, mam również dwie pary mewek staroniemieckich i jedna parę białych pawikow starego typu.

gołebnik mały,woliera też nie zaduża,wcześniej mało wypuszczne,teraz częsciej na dwie-trzy godziny
mineral cały czas

pozdrawiam

Re: lęgi 2010

: ndz maja 02, 2010 7:30 am
autor: wito
Witam. U mnie fatalnie, albo mamki nie trafiały albo mróz. Straciłem kilka młodych na które czekałem całą zimę. :( . Na dzień dzisiejszy jestem załamany!!

Re: lęgi 2010

: ndz maja 02, 2010 8:37 pm
autor: arbiter
Słońce przyświeciło i gołębie zaczęły się ganiać na jaja już są pierwsze zalęgnięte :) ale za to jastrząb mi solidnie mamki przetrzebił :/