Problem z młodym

Adrian
Posty: 46
Rejestracja: śr lis 11, 2009 3:37 pm
Kontakt:

Problem z młodym

Post autor: Adrian » wt maja 11, 2010 8:58 pm

Stare przestały karmić młodego po 3 tygodniach :cry: , a sam jeszcze nie je, jak mogę mu pomóc??
Bardzo zależy mi na tym młodym!!!

Adrian
Posty: 46
Rejestracja: śr lis 11, 2009 3:37 pm
Kontakt:

Re: Problem z młodym

Post autor: Adrian » wt maja 11, 2010 10:01 pm

Proszę o szybką odpowiedź :!:

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Re: Problem z młodym

Post autor: opal » wt maja 11, 2010 10:24 pm

Witam.Co za problem?Pudełko z ziarkami ,strzykawka z wężykiem i karmisz oraz poisz sam.Pozdrawiam.

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Re: Problem z młodym

Post autor: opal » wt maja 11, 2010 11:18 pm

Witam.Adrian jeszcze jedno .Jak wychowasz tego młodziaka to będziesz go musiał oficjalnie adoptowac.A ile przy tym biegania po urzędach :x , ile będziesz musiał zgromadzic papierków :x .Przemyśl czy warto. :lol: Pozdrawiam.

arbiter
Posty: 1244
Rejestracja: czw lis 19, 2009 9:41 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Problem z młodym

Post autor: arbiter » śr maja 12, 2010 8:06 am

Nie tak dużo biegania sam ostatnio adoptowałem Srokę Krakowską bo się rodzice jej wyparli jak zobaczyli, że Ona żółta a sami są czerwoni.

Awatar użytkownika
lewap125
Posty: 1108
Rejestracja: pn mar 24, 2008 5:03 pm
Lokalizacja: Radzymin
Kontakt:

Re: Problem z młodym

Post autor: lewap125 » śr maja 12, 2010 4:44 pm

Opal opisz trochę więcej to karmienie ziarnem przez strzykawkę (jaka strzykawka i jakie ziarno) , ja próbowałem i mi się wszystko zapycha , a mielone też jakoś tępo idzie

Awatar użytkownika
Jarek Siedlecki
Posty: 512
Rejestracja: wt sie 07, 2007 9:11 am
Lokalizacja: Siedlce
Kontakt:

Re: Problem z młodym

Post autor: Jarek Siedlecki » śr maja 12, 2010 5:36 pm

Może potrzebna jest taka strzykawka jaką się robi lewatywę koniom. :mrgreen:
Dirko

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Re: Problem z młodym

Post autor: opal » śr maja 12, 2010 5:48 pm

Witam.Kupiłem w sklepie strzykawkę do dekorowania tortów.Ale ten młody ma 3 tygodnie więc karmisz go ręką .Trzymam młodziaka na kolanach,lewą ręką rozchylam mu dziób a prawą wsypuję mu drobne ziarnka.Strzykawką podaję mu do dzioba picie.Picie woda z multiwitaminą.Do karmienia młodszych idealna jest ta od tortów.Do nabycia w każdym większym sklepie z artykułami gospodarstwa domowego.Jak widzę Jarkowi bardzo wyostrzył się dowcip.Tak trzymaj Jareczku.Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
piobar
Posty: 275
Rejestracja: pn paź 08, 2007 10:53 pm
Lokalizacja: Krakow/ Kaszów
Kontakt:

Re: Problem z młodym

Post autor: piobar » śr maja 12, 2010 5:52 pm

ten wężyk do lewatywy konia ma 3-4cm :D młodego byś w nim schował :D

a tam poważnie chodzi chyba o ten sposób karmienia: http://www.woliera.pl/index.php?pid=704
jeśli masz cierpliwość możesz też karmić ziarnko po ziarnku i podawać wodę strzykawka (ale trzeba bardzo dużo cierpliwości)

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Re: Problem z młodym

Post autor: opal » śr maja 12, 2010 6:06 pm

Witam.Ja karmiłem kariery i garłacze a te mają całkiem pojemne gardziołka.Nie bawię się po ziarnku tylko nabieram do ręki kilkanaście i wsypuję jednorazowo do dzioba,Co pięc wsypów strzykawka picia i chwila przerwy aby mógł połknąc.Nieraz delikatnie przesuwam pokarm z przełyku do wola masując szyję od góry w dół.Artykuł warto przerzucic do nas jest tam wszystko co trzeba w tym temacie.Dodam tylko,że są w sprzedaży pokarmy granulowane dla gołębi.Wystarczy rozrobic z wodą i podawac strzykawką.Pozdrawiam.Ps.Padło pytanie jakie ziarno.Kupuję mieszankę lęgową dla gołębi krótkodziobych mimo,że kariery mają lufy jak czołg.

Adrian
Posty: 46
Rejestracja: śr lis 11, 2009 3:37 pm
Kontakt:

Re: Problem z młodym

Post autor: Adrian » śr maja 12, 2010 7:05 pm

Zrobiłem dzisiaj tak jak doradził kolega opal. Za parę dni napiszę czy młody żyje i w jakiej jest kondycji :)

optimus
Posty: 120
Rejestracja: pn sty 29, 2007 6:45 pm
Lokalizacja: dolnoslaskie
Kontakt:

Re: Problem z młodym

Post autor: optimus » śr maja 12, 2010 8:45 pm

Witam. 3-tygodniowego młodego dokarmiał bym moczonym bobikiem. Rano przed pracą lub szkołą namoczyc bobik, wieczorem karmisz . PiEknie pęcznieje i nie trzeba co chwila wlewac ptakowi do gardła wody aby mu się karma przesunęła do wola. Do tego co drugi dzień podac mu po dwie szczypty gritu i miksturkę wody z rozrobionymi drożdżami piwnymi oczywiście szczykawą do wola. Kiedy mam tylko czas to dokarmiam młode w gniazdach które są karmione lub jeszcze karmione przez dorosłe tylko trzeba pamiętac aby to robic po naturalnym karmieniu czyli po gołębiach aby ich nie wyręczac gdyż nakarmione młódki nie pobiorą już od starych karmy i mogą stare je szybciej zostawic


BOBIK

Bobik: Roślina strączkowa rodziny motylkowatych uprawiana na nasiona. Nasiona bobiku zawierają w sobie od 25% do 30% białka, błonnik, węglowodany, tłuszcze oraz witaminy: B1, B2, PP, C i prowitaminy A. Zawiera ponadto: wapń, fosfor, żelazo, magnez i karoten.
optimus

Awatar użytkownika
Jarek Siedlecki
Posty: 512
Rejestracja: wt sie 07, 2007 9:11 am
Lokalizacja: Siedlce
Kontakt:

Re: Problem z młodym

Post autor: Jarek Siedlecki » śr maja 12, 2010 10:09 pm

Karmienie samym bobikiem zdecydowanie odradzam. :shock:
Dirko

Awatar użytkownika
lewap125
Posty: 1108
Rejestracja: pn mar 24, 2008 5:03 pm
Lokalizacja: Radzymin
Kontakt:

Re: Problem z młodym

Post autor: lewap125 » śr maja 12, 2010 10:35 pm

Witam. Panowie dokarmianie gołębi długodziobych jest dużo łatwiejsze , takiemu można rozchylić dziób i wsypać ziarna ,a u krótkich taka operacja graniczy z cudem bo często dziób jest mniejszy jak ziarnko pszenicy , ja dokarmiam papką dla papug wymieszaną z mielonym bobikiem i mielonymi ziarnami , tylko po takim dokarmianiu to młode długo nie uczą się same pobierać pokarm , idą na łatwiznę i czekają na karmienie.

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Re: Problem z młodym

Post autor: opal » śr maja 12, 2010 10:55 pm

Witam.Nie tylko czekają na karmienie ale te ,które są już na podłodze gołębnika ustawiały się do karmienia w kolejce.Jeden nawet zaczął mówic do mnie"tato".Pozdrawiam.

arbiter
Posty: 1244
Rejestracja: czw lis 19, 2009 9:41 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Problem z młodym

Post autor: arbiter » czw maja 13, 2010 7:40 am

Jak zacznie mówić do Ciebie mamo to bym zaczął się martwić :lol:

optimus
Posty: 120
Rejestracja: pn sty 29, 2007 6:45 pm
Lokalizacja: dolnoslaskie
Kontakt:

Re: Problem z młodym

Post autor: optimus » czw maja 13, 2010 3:35 pm

[quote="Jarek Siedlecki"]Karmienie samym bobikiem zdecydowanie odradzam. :shock:[/quote
Bo?
czytanie ze zrozumieniem -gdzie ja napisałem że karmić. Napisałem dokarmiać
Mam gołębie długodziobe więc dałem swój przykład dokarmiania
optimus

Awatar użytkownika
Jarek Siedlecki
Posty: 512
Rejestracja: wt sie 07, 2007 9:11 am
Lokalizacja: Siedlce
Kontakt:

Re: Problem z młodym

Post autor: Jarek Siedlecki » czw maja 13, 2010 6:09 pm

Dokarmianie samym bobikiem również odradzam. :wink:

PS Dokarmiasz karmiąc młode czyli podając młodym bobik. :mrgreen:
Dirko

optimus
Posty: 120
Rejestracja: pn sty 29, 2007 6:45 pm
Lokalizacja: dolnoslaskie
Kontakt:

Re: Problem z młodym

Post autor: optimus » pt maja 14, 2010 4:28 pm

Nie ma to jak dobry humor :)
optimus

Adrian
Posty: 46
Rejestracja: śr lis 11, 2009 3:37 pm
Kontakt:

Re: Problem z młodym

Post autor: Adrian » sob maja 15, 2010 6:53 pm

Dzisiaj rano młody padł :(

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Re: Problem z młodym

Post autor: opal » sob maja 15, 2010 7:21 pm

Witam.Szkoda ale przynajmniej próbowałeś mu pomóc.Bywa tak,że stare przestają karmic bo młodziak jest chory.Nie dopomina się o pokarm.Może też byc tak,że i starym coś dolega.Wtedy też przestają karmic.Dlatego musisz je dokładnie obejrzec czy nie mają objawów choroby.Hodowla to też porażki nie zawsze sukcesy.Trzymaj się ciepło.Pozdrawiam.

ODPOWIEDZ