Miękkość nie zawsze przydatna!!!

Awatar użytkownika
Garłaczek
Posty: 135
Rejestracja: śr kwie 07, 2010 7:48 pm
Lokalizacja: Zelów
Kontakt:

Miękkość nie zawsze przydatna!!!

Post autor: Garłaczek » pt lip 02, 2010 10:35 pm

Otóż niedawno nabyłem parkę kingów.
Gołąbki te mam już od miesiąca. Połączyłem je w parę i wczoraj doczekałem się pierwszego jajka!!!
Jest tylko jeden problem, z którym mam nadzieję, iż pomożecie mi się uporać...

Samiczka znosi miękkie jajka, które po lekkim dotknięciu rozlewają się. Jajko nie posiada skorupki, jest tylko w takiej BŁONIE.
I teraz pytanie do was: Czy temu defektowi da się jakoś zapobiec??? Czy tej samiczce czegoś brakuje??? może jakiejś witaminy???

Proszę o rady i z góry dziękuje
Garłaczek
Gołębie=Przyjaciele

Chaczins
Posty: 85
Rejestracja: ndz maja 23, 2010 10:00 pm
Kontakt:

Re: Miękkość nie zawsze przydatna!!!

Post autor: Chaczins » pt lip 02, 2010 10:40 pm

Witam!
Z tego co pamiętam jak babcia ubijała kury, to jajka w tej postaci są "niedorozwinięte". Być może spowodowane jest to jakiegoś rodzaju upośledzeniem gołębia pod względem fizycznym? Jest to pierwszy lęg tej samicy? Zdarzały się już jej takie przypadki?
Czysto teoretyzuje, bo doświadczen nie mam :)
GG 9883309

MIR1
Posty: 42
Rejestracja: sob kwie 03, 2010 11:06 pm
Kontakt:

Re: Miękkość nie zawsze przydatna!!!

Post autor: MIR1 » pt lip 02, 2010 10:53 pm

sprawa może być dość trudna. sam miałem taka samicę mewki, że przez rok nie zniosła ani jednego dobrego jajka. nastepnego roku jednak było lepiej i wczesną wiosną zniosła dwa dobre jajka, z kórych wylęgły się dwa młode. kolejne jajka były miekkie. po tych miękkich miała kolejny raz dobre, z tym że drugie zniosła po tygodniu od pierwszego.

napewno może pomóc (choć nie musi) stała obecność minerala, lub wolny oblot. moje ptaki mają stały dostęp do białego i czerwonego grytu oraz do takiego rózowego proszku kupowanego na wagę w sklepach z artykułami dla gołębi - niestety nie znam fachowej nazwy

pozdrawiam

tomeczek
Posty: 17
Rejestracja: sob cze 12, 2010 12:42 pm
Kontakt:

Re: Miękkość nie zawsze przydatna!!!

Post autor: tomeczek » sob lip 03, 2010 11:11 am

Witam. Jeśli następne jajka tez beda takie zalecam podawanie ptakom ugotowane skorupki kurzych jaj.

Dispar
Posty: 1099
Rejestracja: pn sie 27, 2007 2:55 pm
Kontakt:

Re: Miękkość nie zawsze przydatna!!!

Post autor: Dispar » ndz lip 04, 2010 1:15 pm

Musisz podać witaminę AD3E, do tego grity plus witaminy mineralizowane podawane ciągle.
http://www2.biofaktor.pl/?go=produkt&id=217.
Gołąb musi mieć z czego zbudować skorupę jajka.

Neshi
Posty: 36
Rejestracja: wt maja 18, 2010 11:29 pm
Kontakt:

Re: Miękkość nie zawsze przydatna!!!

Post autor: Neshi » ndz lip 04, 2010 11:58 pm

Tutaj wielka medycyna nie jest potrzebna, wystarczą minerały. Jak same sobie pochodzą gdzieś w piasku pogrzebią trochę. urozmaicona dieta na pewno pomoże. Skorupki kurzych jaj na pewno pomogą, tylko po co je gotować ? pokruszyć i będzie dobrze, ale nie wiem czy gołąb będzie to jadł.

tomeczek
Posty: 17
Rejestracja: sob cze 12, 2010 12:42 pm
Kontakt:

Re: Miękkość nie zawsze przydatna!!!

Post autor: tomeczek » pn lip 05, 2010 8:44 am

Gołąb zje jeśli będą drobno pokruszune i wrzucone w karme. a ugotowane moim zdaniem lepsze.

placek
Posty: 119
Rejestracja: pn lip 13, 2009 1:05 pm
Kontakt:

Re: Miękkość nie zawsze przydatna!!!

Post autor: placek » pn lip 05, 2010 8:44 am

Neshi pisze: Skorupki kurzych jaj na pewno pomogą, tylko po co je gotować ? pokruszyć i będzie dobrze, ale nie wiem czy gołąb będzie to jadł.
:arrow: Trzeba wygotować lub uprażyć, żeby zniszczyć bakterie, głównie salmonelli.

Pozdrawiam.

tomeczek
Posty: 17
Rejestracja: sob cze 12, 2010 12:42 pm
Kontakt:

Re: Miękkość nie zawsze przydatna!!!

Post autor: tomeczek » pn lip 05, 2010 8:51 am

Placek ma racje.

arbiter
Posty: 1244
Rejestracja: czw lis 19, 2009 9:41 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Miękkość nie zawsze przydatna!!!

Post autor: arbiter » pn lip 05, 2010 8:58 am

jajka z ferm są naświetlane i nie mają salmonelli.

tomeczek
Posty: 17
Rejestracja: sob cze 12, 2010 12:42 pm
Kontakt:

Re: Miękkość nie zawsze przydatna!!!

Post autor: tomeczek » pn lip 05, 2010 11:50 am

z ferm może i tak ale własne nie.

Awatar użytkownika
dred
Posty: 357
Rejestracja: sob kwie 08, 2006 7:33 pm
Lokalizacja: Strzyżów nad Wisłokiem
Kontakt:

Re: Miękkość nie zawsze przydatna!!!

Post autor: dred » pn lip 05, 2010 12:11 pm

Nie wiem po co kombinować i bawić się z jakimś kamyczkami skorupkami itd , kupić grit+czerwona cegła zmieszać razem i podawać ptaki będą pobierać ile im potrzeba a nie jest to jakiś wielki wydatek. Z moich obserwacji kilku letnich zauważyłem że ptaki u mnie pobierają właśnie więcej czerwonej cegły nie wiem jaka jest tego przyczyna, zostawiają na tomista tłuczone muszle w których jest więcej wapnia :? raczej nie podchodzą im do gustu chociaż są takiej samej wielkości może dla tego że maja ostre krawędzie, ja to nie wnikam podaje im mieszankę minerałów do pobierania i mam z głowy, może raz miałem przypadek z jedna samicą młoda która zniosła jajko w miękkiej osłonce i mniejsze. Pozdrawiam Paweł Z.
Aha jeśli ptaki nie będą pobierać bo nie są nauczone jest jeszcze inny sposób, zwiększenie dawki wapnia w organizmie, podanie tabletek dla ludzi dostępnych w aptece takie co się rozpuszcza w wodzie(wapno-calcium) jedna tabletka na 1L wody.Pozdrawiam Paweł Z.

Dispar
Posty: 1099
Rejestracja: pn sie 27, 2007 2:55 pm
Kontakt:

Re: Miękkość nie zawsze przydatna!!!

Post autor: Dispar » wt lip 06, 2010 11:20 pm

Dlatego napisałem grity a nie grit :D . Nie każdy jest chętnie pobierany przez gołębie.

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Re: Miękkość nie zawsze przydatna!!!

Post autor: opal » pt lip 09, 2010 8:19 pm

Witam. Niedobór wapnia i witamin D3,C,A (ptaki prawdopodobnie przebywały w zamkniętym ,ciemnym gołębniku a hodowca nie podawał witamin i minerałów).Przy prawidłowym postępowaniu samica dojdzie do formy.Jednak takie jajka samica zniesie też wtedy gdy ma chory jajowód.Zapalenie jajowodu występuje na tle bakteryjnym:salmonella,e.coli oraz mycoplasma.Wtedy konieczne są badania na nosicielstwo.Ostatnia przyczyna to wadliwa budowa jajowodu (genetyka).Pozdrawiam.

ODPOWIEDZ