Kojarzenie na linię

grand.ix
Posty: 86
Rejestracja: pt mar 19, 2010 7:58 pm
Kontakt:

Kojarzenie na linię

Post autor: grand.ix » ndz gru 05, 2010 1:39 pm

Witam. Mam zamiar na przyszły sezon sparować samca (dobre cechy) z kilkoma samicami. I tu mam pytanie jak takie kojarzenie wykonać? Czy po odsadzeniu samicy z tym samcem na czas kopulacji puścić ją w parę z innym. Zależy mi by młode miały właśnie jego geny.

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: Kojarzenie na linię

Post autor: krzysiek » ndz gru 05, 2010 5:47 pm

Było już o tym sporo na forum. Bardzo obrazowo i obszernie opisał sprawę Opal. Najprościej -łączysz parę, czekasz do zniesienia, podkładasz jajka pod mamki, samicę wyrzucasz i powtórka z następną samicą. Można tak w nieskończoność.

jozekp
Posty: 53
Rejestracja: czw sie 06, 2009 2:02 pm
Kontakt:

Re: Kojarzenie na linię

Post autor: jozekp » pn gru 06, 2010 10:58 am

Szczegółowe wskazówki łączenia jednego samca z wieloma samicami znajdziesz na stronach dotyczących gołębi pocztowych, jest to tzw. łączenie na "ogiera".Łączenie to, wymaga specjalnych warunków w gołębniku i trochę trudu hodowcy.
Jakieś pomysły na łączenie samca z wieloma samicami znajdziesz tutaj:
http://www.hgp-pawlak.bloog.plwww.zlote ... rowstart=0

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Re: Kojarzenie na linię

Post autor: opal » czw gru 16, 2010 10:22 am

Witam.Grand x.Nie kopiuj tego co opisali na "Złotym skrzydle".To tak nie działa jak oni sobie wyobrażają.Według tego co tam napisali to wystarczy połączyć dobrego (wybitnego) lotnika z kilkoma samicami by dochować się stada dobrych młodych lotników.Tak niestety nie jest.Pierwsze pokolenie ma w sobie połowę genów wybitnego samca i połowę genów samicy.Jest to dopiero materiał do dalszej pracy.O tym zapominają ci na "Złotym skrzydle".Mając takie młode możemy postąpić dwojako.Czyli parujemy przyrodnie rodzeństwo między sobą(wspólny ojciec,różne matki).W następnym sezonie uzyskane młode też kojarzymy ze sobą(kuzyni).I dopiero po 4 sezonach młode(prawnuki) będą zbliżone do wyjściowego samca(duża koncentracja genów wybitnego).Można też połączyć wybitnego z córka wtedy przyśpieszymy sprawę ale będzie to kojarzenie kazirodcze.A takie kojarzenie obarczone jest ryzykiem.Wtedy trzeba uważnie obserwować młode i gdy zauważymy regres (czy to w pokroju,czy kondycji zdrowotnej),stosujemy "obcą krew".Pozdrawiam.

jozekp
Posty: 53
Rejestracja: czw sie 06, 2009 2:02 pm
Kontakt:

Re: Kojarzenie na linię

Post autor: jozekp » pt gru 17, 2010 8:32 am

Ja myślę Grad x, że dobrze kombinujesz. Warto wybitnego gołębia połączyć z kilkoma samicami, a potem z powodzeniem możesz zastosować podpowiedź Opala wybierając dla tego samego "ogiera" najlepsze córki.
pozdrawiam

arbiter
Posty: 1244
Rejestracja: czw lis 19, 2009 9:41 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Kojarzenie na linię

Post autor: arbiter » pt gru 17, 2010 8:46 am

najgorsze w tym wszystkim jest to, że trzeba mieć w ciul miejsca do robienia czegoś takiego jak się ma jeden gołębnik to jest problem i może dla tego nie każdy bawi się w to.

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Re: Kojarzenie na linię

Post autor: opal » pt gru 17, 2010 5:22 pm

Witam.Zakładanie linii polega na tym,że w drugim roku kojarzone jest rodzeństwo przyrodnie.Ale można też jedną z córek skojarzyć z wybitnym ojcem.Wtedy mamy dwa w jednym.I linię i kojarzenie kazirodcze.Wszystko zależy od tego ile młodych wyciągniemy po wybitnym i po kilku samicach.Arbiter mnie wystarcza 5 klatek wystawowych.Jest jeden warunek,ptaki muszą się widzieć.Wtedy krycie następuje bardzo szybko.Jest jeszcze jeden greps.W takim kojarzeniu możemy te same samice użyć do skojarzenia z innym(innymi) samcami.Wtedy przetestujemy większość połączeń.Zapoczątkujemy wtedy kilka linii w jednym sezonie.Ważne jest by prowadzić dokładne notatki,znakować mazakiem jajka a najważniejsze są mamki,mamki i jeszcze raz mamki.Ponadto nie możemy przerywać linii w połowie(bo młode są nie najlepsze).Cierpliwości,wyniki przyjdą w 3-4 roku.Pozdrawiam.

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Re: Kojarzenie na linię

Post autor: opal » sob gru 18, 2010 9:43 pm

Witam.Jeszcze kilka wskazówek dla tych,którzy chcą założyć linię.Po co ta linia? Co nam to da? Założenie linii jest celowe tylko wtedy gdy mamy ptaka lub ptaki,które są zbliżone pokrojem do wzorca.Czyli tylko ten hodowca,który dokładnie wie jak wygląda wzorcowy ptak,może się w to bawić.Chcemy mieć więcej takich ptaków w stosunkowo krótkim czasie.Gdy nie mamy takiego wybitnego ptaka cała zabawa nie ma sensu bo po co powielać koki ? Najczęściej(z przyczyn technicznych) linię zakłada się na wybitnego samca,lecz można też założyć w oparciu o samicę.Jeżeli nie mamy takiego ptaka niestety musimy go sobie wyhodować lub kupić.Nabycie wybitnego wiąże się z dużymi kosztami a najczęściej te najlepsze są nie na sprzedaż.Jednak nawet u czołowych hodowców trafiają się słabsze młode(nawet po bardzo dobrych rodzicach).Kupujemy te słabsze w ciemno.By zwiększyć swoje szanse kupujemy dwa,trzy ptaki.I tak zapłacimy mniej ,niż za jednego bardzo dobrego.Jest jeden warunek ,te ptaki muszą być z dobrych linii.Czyli musimy obejrzeć rodziców ewentualnie dziadków.Jeżeli gołąb jest po dobrych przodkach,bierzemy bez wahania.Mamy bardzo duże szanse,że ten ptak będzie dawał dobre młode lub jego wnuki będą bardzo dobre pokrojowo.Dobra mamy ładnego samca lub samce.Czy to już początek linii.Jeszcze nie.Teraz musimy pobawić się w kojarzenia próbne.Jaki jest cel takich kojarzeń?Sprawdzenie czy nasz samiec przekazuje dobre geny na swoje potomstwo.Mówiąc językiem gołębiarza,musimy sprawdzić czy samiec ma silną krew.Jest to bardzo prawdopodobne,bo ptak wywodzi się z dobrej linii,ale nie zwalnia nas to od kojarzenia próbnego,jeżeli nie chcemy po 4 latach obudzić się z ręką w nocniku.Najlepsza do takiego testu jest samica wyrażnie gorsza pokrojowo od samca.Jeżeli młode będą słabe(podobne do samicy) to znaczy ,że samica ma silną krew a samiec słabą.Jeżeli młode będą dużo lepsze od samicy,mamy wybitnego.Czyli samca.który jest dobry pokrojowo i przekazuje te cechy na swoje potomstwo.Cdn.

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Re: Kojarzenie na linię

Post autor: opal » sob gru 18, 2010 11:00 pm

Witam.Teraz możemy zapoczątkować linię.Dobieramy 4 samice oraz naszego wybitnego.Na kilka dni wsadzamy ptaki do oddzielnych klatek.Tak by wszystkie samice widziały i słyszały gruchanie samca.Po 3-4 dniach samice są gotowe do parzenia.Do klatek z samicami wstawiamy skrzyneczki lęgowe ,wysłane sianem.I samiec wędruje na kilka dni do pierwszej samicy.Po kopulacji samca zabieramy a klatkę z samicą zasłaniamy lub przenosimy do innego pomieszczenia .I powtórka z rozrywki ,samiec wędruje do klatki z następną samicą.Po zniesieniu jajka,przekładamy pod mamki.A samica po 10-12 dniach jest gotowa na ponowną wizytę samca.Dobrze gdy od jednej samicy uzyskamy 4 młode.Teraz konieczna jest bardzo wnikliwa selekcja.Zostawiamy z każdej czwórki po jednym młodym.Muszą to być dwie najlepsze samiczki i dwa najlepsze samczyki.Takie przyrodnie rodzeństwo łączymy w pary.Z uzyskanego od tych dwóch par potomstwa,selekcjonujemy najlepszą samiczkę od jednej pary i najlepszego samczyka od drugiej pary.Te połączone gołębie dadzą młode identyczne lub lepsze(zmienność genetyczna) od wybitnego.I te młode posłużą nam do założenia kolejnej linii.I cały cykl się powtarza.Takim sposobem mamy cały czas postęp w gołębniku.Linii może być kilka.Kojarzenie miedzy liniami pozwoli na utworzenie szczepu,czyli stawki ptaków o bardzo wysokim i wyrównanym pokroju.Tak samo postępujemy z lotnikami i gołębiami akrobatycznymi.Jest jeszcze kilka sposobów kojarzeń uszlachetniających,ale to w następnym poście.Pozdrawiam.

grand.ix
Posty: 86
Rejestracja: pt mar 19, 2010 7:58 pm
Kontakt:

Re: Kojarzenie na linię

Post autor: grand.ix » ndz gru 19, 2010 2:18 pm

Witam. Nie odpisywałem bo przez kilka dni byłem uziemiony z komputerem. Dzięki za wszelkie porady. Chcę powielić geny samca który jest dobrej budowy pod względem rasowości i przede wszystkim ma ciąg do wysokiego pułapu lotu i potrafi na tym pułapie cały lot "wysiedzieć".

ODPOWIEDZ