Strona 2 z 2

Re: Przewoz jajek

: pn lip 25, 2011 4:11 pm
autor: Zjak
Jeśli będziesz miał jajka przy sobie to jest nadzieja, jeśli będą w bagażu to wątpliwa sprawa, ale raczej nie. Rozumiem, że ma to być podróż samolotem do USA.

Pozdr.

Re: Przewoz jajek

: wt lip 26, 2011 1:03 am
autor: carbaloy
bierz jaja na wykluciu , takie sa naj pewniejsze , moj kolega przewozil swego czasu dosc sporo , i z takich mu najwiecej ocalalo :D

Re: Przewoz jajek

: wt lip 26, 2011 11:03 am
autor: adammo87
wezme co bedzie mial znajomy. zeby mi sie cholera nie kluly mlodziaki w kieszeni!

Re: Przewoz jajek

: wt lip 26, 2011 11:03 am
autor: adammo87
carbaloy pisze:bierz jaja na wykluciu , takie sa naj pewniejsze , moj kolega przewozil swego czasu dosc sporo , i z takich mu najwiecej ocalalo :D
dosc sporo to ile i jak je przewozil?

Re: Przewoz jajek

: śr lip 27, 2011 5:16 am
autor: carbaloy
zawijal w wate i wkladal do mydelniczki :D teraz tez ktos z rodziny ma mu przywiezc

Re: Przewoz jajek

: śr lip 27, 2011 12:28 pm
autor: adammo87
przy sobie? w podrecznym czy na bagaz?

Re: Przewoz jajek

: czw lip 28, 2011 5:21 am
autor: carbaloy
podreczny

Re: Przewoz jajek

: pt lip 29, 2011 1:32 pm
autor: adammo87
jajka w wate i w mydelniczke? jeszcze cos?

Re: Przewoz jajek

: pt lip 29, 2011 7:24 pm
autor: carbaloy
szczescie :D powodzenia

Re: Przewoz jajek

: wt sie 02, 2011 2:54 pm
autor: adammo87
obwieszczam ze szczesliwie przewiozlem 30 jajek, teraz tylko potrzeba mi 15 par ktore na jajkach siedza... jeszcze do pudelka nie zagladalem mam nadzieje ze chociaz polowa z nich jest w calosci :) ale fakt fakt jest to do zrobienia :) plecak mi wzieli do kontroli ale okazalo sie ze chcieli mydlo Bialy Jelen pomacac :)

Re: Przewoz jajek

: ndz sie 07, 2011 1:22 pm
autor: adammo87
wynika ze 34 jajka byly w pudelku. Jedno bylo pekniete... prawie 6ty dzien i wszystkie jajka zostaly przyjete przez rodziny zastepcze :) ZOBACZYMY

Re: Przewoz jajek

: czw mar 01, 2012 8:34 pm
autor: maniek86
adammo87 ile mlodych sie wyklulo?ja bede robil taki transport w maju ale myslalem zapakwac je w wytlaczanki po jajach kurzych,wczeniej owinac wata a potem wlozyc to w twarde opakowanie aby zapobiec uszkodzeniu,ale dac do bagazu rejestrowango(podstawowego)

Re: Przewoz jajek

: ndz mar 11, 2012 9:30 pm
autor: maniek86
W tym temacie czy nie zaszkodzi jak oznacze jaja mazakiem?nie mam na mysli malowania ale maly znaczek aby wiedziec do jakiego hodowcy czy gniazda jest dane jajko.

Re: Przewoz jajek

: ndz mar 11, 2012 9:55 pm
autor: lewap125
Ja przez cały sezon opisuję wszystkie jaja markierem (takim nie ścieralnym) , rasa, która cela i które jajko i jest wszystko oki.

Re: Przewoz jajek

: ndz mar 11, 2012 9:56 pm
autor: jarooo
możesz śmiało opisać sobie które jajka po której parze i termin w którym będą się kluły :D :D :D

Re: Przewoz jajek

: ndz mar 11, 2012 11:53 pm
autor: adammo87
maniek86 pisze:adammo87 ile mlodych sie wyklulo?ja bede robil taki transport w maju ale myslalem zapakwac je w wytlaczanki po jajach kurzych,wczeniej owinac wata a potem wlozyc to w twarde opakowanie aby zapobiec uszkodzeniu,ale dac do bagazu rejestrowango(podstawowego)
sorka, dopiero zobaczylem ze temat znowu aktywny. Ni huhuuu sie nie wyklulo, jajka bralem 1-2dniowe (murzynkow lotnych-znajomym na mamki i do lotu :) ) ok 36 godzin byly w pudelku i widocznie zmiana temperatur zrobila swoje.
Kolega CARBALOY, dostawal jajka zasiedziale, na wykluciu i nawet dobra wykluwalnosc, z tym ze musza to byc jajka ZASIEDZIALE. Rozmawialem z profesorem ornitologii Uniw. Cornell (podobno najlepszy taki prog w USA) powiedzial mi zeby jajka owijac wilgotna wata, (mozesz je sobie oznaczac jak chcesz flamastrem) potem wsadzasz do styropianowego pudelka i do tego HEAT PACK (saszetka emitujaca cieplo po przelamaniu-nie wiem jak to fachowo po polsku sie nazywa). Mozliwe ze ta metoda, gdzie temperatura jest utrzymywana na stalym poziomie beda sie golebie wykluwac nie tylko z zasiedzialych ale i "swiezych" jajek. Trzeba pokombinowac. Ja jajka wiozlem w pudelku po butach, wypchane wata a calosc od srodka folia aluminiowa owiniete. Tasma zakleilem i do plecaka:) Na kontroli malo jajka nie znioslem sam jak mi kazali plecak otwierac, ale do mydla sie przyczepili czy cos... jedno jajko peklo, reszta nienagannie... tylko nic sie nie wyklulo, ale chociaz wiadomo ze sie da... i to sporo bo 34 :)

jakie i dokad jajka bedziesz przewozil? :)

Re: Przewoz jajek

: pn mar 12, 2012 11:41 am
autor: maniek86
Witam.dziex za odpis,wlasnie tu jest problem ale bo w Polsce jajka lezaly w mi w golebniku(jak jeszcze hodowalem golebie) i niekiedy ponad tydzien i mlode sie wylegaly,a jaja zbieralem zaraz praktycznie po zniesieniu.tak samo chce ustawic tu hodowcow aby mi zebrali z kilku ostatnich dni i zapakowac je do metalowych paczke po cukierkach,na skanie nie wyjdzie co jest w srodku poza tym nie ma az tak rygorystycznych kontroli jak do USA(z moich obserwacji,na luzie do kontroli i powinno byc ok)
Chce przytargac jaja rollerow birmingham i myslalem o tipplerach pakistanskich(ale kazdy pisze ze jastrzebie szybko sie nimi "zaopiekuja" :? )
Pozdro

Re: Przewoz jajek

: pn mar 12, 2012 11:49 am
autor: maniek86
W prawdzie to o bazantacha ale mysle ze duzo mozna z tego wykozystac http://www.bazanty.pl/hodowla_bazanta_p ... ie_jaj.php
"Jeśli czas transportu był dłuższy niż 2 godziny nie należy takich jaj od razu przeznaczać do inkubacji. Muszą one odpocząć od 12 do 24 godzin" to chyba dosc wazne,bede postepowla jak pisza na tej stronie i zobaczymy jak to wyjdzie :D

Re: Przewoz jajek

: pn mar 12, 2012 1:06 pm
autor: adammo87
rollery i paki? stary, tego tu jest na wiazki w USA lepiej cos rzadkiego przywiez, GDZIE w USA bedziesz?

Re: Przewoz jajek

: pn mar 12, 2012 1:14 pm
autor: maniek86
Sorewicz chodzilo mi ze kontrole z UK do Polski nie sa chyba tak rygorystczne jak z USA,gorzej z Polski do UK :? (z moich obserwacji) moj blad mialem mysl ale nie wpisalem ja w wiadomosc.pozdro