Strona 1 z 2

Przewoz jajek

: czw gru 16, 2010 5:36 am
autor: adammo87
Witam,
zastanawialem sie czy ktos z forum "przemycil" jajka do samolotu. Pytam gdyz w wakacje chcialbym przewiezc do USA jajka po bardzo wartosciowych golebiach a nie mam czasu ani ochoty na kwaratanny i tym podobne. Jesli ktos tego dokonal, czy jajka nie byly "porazone" przez lasery lub skanery podczas odprawy celnej?
dziekuje z gory za odpowiedzi

Re: Przewoz jajek

: czw gru 16, 2010 8:04 pm
autor: szymekC
Jeśli twoje będą prześwietlać to jajka gołębia na pewno :D

Re: Przewoz jajek

: czw gru 16, 2010 8:37 pm
autor: wscekly4405
wiele osób przewozi jajka w samolocie i większość młodych się z nich wykluwa kolega przywoził jajka z armeni i drugi z iranu także wystarczy dobrze zabezpieczyć przed wstrząsnięciem i stłuczeniem i w trase pozdrawiam

Re: Przewoz jajek

: czw gru 16, 2010 8:57 pm
autor: adammo87
wscekly4405: Dziekuje za odpowiedz. Moglbys mi powiedziec w jaki sposob zakamuflowal je przy sobie? bo przypuszczam ze trzymal je przy sobie. Myslalem nad zawiazaniem ich wokol pasa, na brzuchu, zrobic ze skory lub materialu albo filcu pas z osobnymi kieszonkami na rozmiar golebiego jajka. Prosze o odpowiedz

szymekC: nie bardzo wiem do czego byl ten komentarz...

Re: Przewoz jajek

: pt gru 17, 2010 10:14 am
autor: szymekC
Witam,chodzi mi o to że może ci się uda je przewieść ,ale jeśli na lotnisku podczas odprawy wydarz się podejrzany służbom celnym to zrobią ci niezłe przeszukanie a jeśli wtedy znajda te jajka może być niemiło. Z tym wiąże się ryzyko. Pozdro

Re: Przewoz jajek

: pt gru 17, 2010 12:13 pm
autor: wscekly4405
jakie nie miło jajka to jest produkt spożywczy jeszcze za kanapki nikogo nie wsadzili najwyżej konfiskata i jedziesz dalej także zero strachu jednak się nie afiszuj w bagażu schowaj i obwiń watą i bandażem i w pojemnik na scisło żeby nie ruszało się to w pudełku takim na kanapki bo jak będą sie jajka przesuwać to mogą się strząsnąc wtedy młody ci sie z nich nie wykluje pozdrawiam

Re: Przewoz jajek

: pt gru 17, 2010 12:41 pm
autor: szymekC
Ok może jest to produkt spożywczy, jeśli chcesz to próbuj zobaczymy co wyjdzie z tego przeowzu. Ja osobiście nie podjął bym się tego.
Pozdro

Re: Przewoz jajek

: pt gru 17, 2010 4:07 pm
autor: opal
Witam.Odradzam pasy z kieszonkami.Sam się wystawiasz celnikowi.Gdy celnik znajdzie taki pas to nie pomogą żadne tłumaczenia.Bo będzie oczywiste,że przemycasz i jesteś tego świadomy bo ukryłeś w specjalnym pasie.Wściekły dobrze radzi próbuj przewieżć w bagażu podręcznym.Są wytłoczki na małe jajka.Zapakuj jajka do wytłoczki i szczelnie owiń.Gdy znajdą możesz udawać niewiniątko i twierdzić,że to prowiant na drogę a w Polsce są takie małe kury(wiadomo kryzys).Gorzej gdy celnik będzie zbyt uprzejmy , zaproponuje Ci pomoc w przyrządzaniu kanapek i ugotuje jajka na twardo.Wtedy ,jak to się mówi,będzie po ptakach. :lol: .Pozdrawiam.

Re: Przewoz jajek

: pt gru 17, 2010 4:23 pm
autor: gArŁaCz
A co by się stało jakby znaleźli te jajka i powiedziało by się prawdę? :)

Re: Przewoz jajek

: pt gru 17, 2010 5:22 pm
autor: adammo87
No wiec tak, dziekuje za podjecie dyskusji. O to mi chodzilo, o nowe pomysly. ALE... podrozujac wiele wiem ze jesli wsadzilbym je do podrecznego, NA BANK sie przyczepia, nie ma ze nie. Czytalem o jakims facecie co przemycal jajka sokola ktoregos z zagrozonych gatunkow do Arabii Saudyjskiej, zlapali go, koles na 30 dni do pierdla poszedl w Anglii.
Jesli mialbym je przy sobie, np, w pudelku w kieszeni, nalozylbym jakies obszerniejsze dresy, przeszedlbym przez wykrywacz i nikt by mnie nie skanowal, a recznej rewizjii jeszcze nie wprowadzili w PL, w WENEZUELI za to fiuuuuu fiuuuuuuuu (kobitom staniki sprawdzaja), pas moze rzeczywiscie, pewno by mnie skuli za to bo kompletna premedytacja by byla.
OPAL - gdzie moge te wytluczki na male jajka nabyc?
jeszcze raz dzieki za duskusje panowie!
Pozdro

Re: Przewoz jajek

: pt gru 17, 2010 5:39 pm
autor: opal
Witam.Widziałem na targu w Płońsku.Mieli na handel jajka przepiórek,bażantów i różnego drobiu.Na każdy rodzaj jajka inny rozmiar wytłoczki.Poszukaj na allegro,nie powinno być problemu.Pamiętaj też ,że z bagażem,który ładują do luku bagażowego nikt się nie cacka.Wstrząsy i to gwałtowne masz gwarantowane.Pozdrawiam.

Re: Przewoz jajek

: pt gru 17, 2010 5:47 pm
autor: wscekly4405
jakie wytłaczanki w wacie musząbyć i na ciasno zamnknięte bo inaczej kogiel mogiel nic się nie wykluje adammo87 gołębie nie są gatunkiem zagrożonym jedyne co obowiązuje ciebie to prawo dotyczące przewozu produktów sporzywczych jajka gołębi mogą być produktem sporzywczym przy kontroli mówimy prawdę czyje to jajka ze należą do gołębi zbyt wiele tłumaczen i kręcenia powoduje większą podejrzliwość celników wiem co mówię bo znajomi sprowadzają jajka między innymi dla mnie także nie słuchaj zbędnego gadania poza utratą jajek jeśli celnik okaże się idiotą nic ci prawnie nie grozi gołębie przewozili w torbach podręcznych ze stanów celnik zajrzał uśmiechnoł się oddał torbę i kazał iść dalej także bez paniki pozdrawiam

Re: Przewoz jajek

: pt gru 17, 2010 5:58 pm
autor: adammo87
OPAL: o tym ze bagazami rzucaja jak moga to wiem, nawet nie myslalem o dawaniu jajek na bagaz, wiec albo podreczny albo przy sobie...

wytlaczanki brzmi jak dobry pomysl, jakies plastikowe jesli sie znajdzie, moze nawet wiekszy rozmiar, wata wypelnic nadmiar miejsca, owinac recznikami, bluza, i na bagaz podreczny... kruca no. :)

Re: Przewoz jajek

: sob gru 18, 2010 9:33 am
autor: r.golebie
Kolego adammo87, skoro już tyle wiesz to może pochwal się jakie rasy chcesz przemycać?

Re: Przewoz jajek

: sob gru 18, 2010 11:35 am
autor: Zjak
Wszyscy głowią się jak mu pomóc, a okazuje się, że on nie mieszka w Polsce, do czego przyznał się w innym wątku!
Niech zapozna się z przepisami celnymi tego państwa, w którym mieszka.

Pozdr.

Re: Przewoz jajek

: sob gru 18, 2010 12:43 pm
autor: opal
Witam.Z tego co pisał wynika,że zna.Napisał,ze nie ma czasu na"kwarantannę i tym podobne bzdury".Wynika z tego że do USA można jajka przewieżć lecz musi odbyć się kwarantanna.Z tego com wiem jest to bardzo kosztowna i upierdliwa procedura.Nic dziwnego,że ludzie próbują to ominąć.Pozdrawiam.PS.Carbolay dobrze zna temat.

Re: Przewoz jajek

: sob gru 18, 2010 5:21 pm
autor: adammo87
r.golebie- a co za roznica... jajka jednej rasy sa wieksze od drugiej?

opal dobrze podsumowal. Carlaboy chyba jajek nie przewozil, tylko importowal ptaki. Spotkalem go na tutejszej wystawie, mewki ma ze szczeka opadla. On juz chyba na tym forum nie pisze od jakiegos czasu.

Re: Przewoz jajek

: sob gru 18, 2010 5:23 pm
autor: adammo87
"Wszyscy głowią się jak mu pomóc, a okazuje się, że on nie mieszka w Polsce, do czego przyznał się w innym wątku! "- tak, dokladnie tak, zdradzilem Ojczyzne, mieszkam w USA. Czy broni mnie fakt ze moja mama na sile mnie tu wywiozla?

Re: Przewoz jajek

: sob gru 18, 2010 6:09 pm
autor: opal
Witam.Carbaloy.Sorry Jarek.Pozdrawiam.

Re: Przewoz jajek

: sob gru 18, 2010 7:20 pm
autor: adammo87
"Witam.Carbaloy.Sorry Jarek.Pozdrawiam." -??

Re: Przewoz jajek

: sob gru 18, 2010 8:28 pm
autor: opal
Witam.Nie Carbolay,nie Carlaboy,zły nick stąd sorry.

Re: Przewoz jajek

: ndz lip 24, 2011 7:57 pm
autor: adammo87
ok panowie, wiec jestem w PL i za tydzien wylatuje. Ilu dniowe jajka sobie zalatwiac tak zeby jeszcze sie cos z nich wuklulo?

Re: Przewoz jajek

: ndz lip 24, 2011 9:41 pm
autor: lewap125
Najlepiej jak najświeższe, ale ja podkładałem takie pięciodniowe i też mi się wykluwały młode. Jak będziesz pakował jajka to zwilż watę wodą , żeby jajka nie traciły wilgoci.
Można wiedzieć jakie rasy hodujesz :?:

Re: Przewoz jajek

: pn lip 25, 2011 12:53 am
autor: carbaloy
adammo87 Jak wrazenia ?ogladales jakies golebie?

Re: Przewoz jajek

: pn lip 25, 2011 10:25 am
autor: adammo87
lewap125 pisze:Najlepiej jak najświeższe, ale ja podkładałem takie pięciodniowe i też mi się wykluwały młode. Jak będziesz pakował jajka to zwilż watę wodą , żeby jajka nie traciły wilgoci.
Można wiedzieć jakie rasy hodujesz :?:
dzieki za podpowiedz- zadnych nie hoduje bo w USA nie mam warunkow, jakies ladne srebrniaki, weszwance i krakusy chce znajomemu zawiezc bo ma zbieranine i ni to w gore idzie ni na dachu siedzi.
carbaloy pisze:adammo87 Jak wrazenia ?ogladales jakies golebie?
wrazenia... Polska jest zajefajna jak sie ma kase i staly doplyw gotowki. a jesli o golebie chodzi to w Elku za bardzo nikt nie wyda kilku tysiecy zlotych za ptaka a nigdzie sie dalej nie wybieralem bo po co skoro sam sobie nic kupic nie moge a tylko ochoty sobie wiekszej narobie a po co sie meczyc :)