Karmienie młodych

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: Karmienie młodych

Post autor: krzysiek » wt maja 01, 2012 10:22 am

To prawda, ale nie do końca. Dobra mamka jest bezcenna. Hodowca krótkodziobych prędzej sprzeda najlepszego asa ze stada rozpłodowego, niż dobrą mamkę. Dobór mamek, postępowanie z nimi, by nie przestały karmić krótkich to sztuka, tego trzeba się nauczyć i gdyby było tak proste , jak Ci się wydaje, mielibyśmy mnóstwo dobrych krótkich i kosztowały by grosze. zacznijmy z innej beczki . Hodujesz swoją rasę, nazwijmy ją : górne, jak sam je nazywasz. Czy nie uważasz, że ich hodowla wcale łatwa nie jest, że to sztuka, że nie każdy da radę? Dodaj do tego jeszcze krótki dziób,o wiele mniejszą żywotność i kłopoty z wykarmieniem młodych i sam sobie odpowiedz.

Awatar użytkownika
darecki
Posty: 743
Rejestracja: sob sie 01, 2009 9:03 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Karmienie młodych

Post autor: darecki » wt maja 01, 2012 10:45 am

Blusmen pisze:jaką to wiedzę trzeba posiadać ,aby hodować krótkodziobe :roll:
Kwestia doboru odpowiednich mamek jest całą tajemnicą tej hodowli
To fakt, podkładasz jajka pod mamki i na wakacje :!: :lol: :lol: :lol:

Jeśli moja sroczka przywita NOWY ROK razem ze mną ,to dopiero wtedy mogę powiedzieć ,że ją wychowałem :wink: :D

Antoni
Posty: 80
Rejestracja: ndz sty 25, 2009 11:22 am
Lokalizacja: dolnośląskie
Kontakt:

Re: Karmienie młodych

Post autor: Antoni » wt maja 01, 2012 12:25 pm

1. Dobór rasy mamek do rasy krótkich (szerokość dzioba, termin składania kolejnych jaj, opiekuńczość,temperament, itp.).
2. Skorelowanie terminu składania jaj (przypominam, że na parę krótkich potrzeba minimum 3 pary mamek).
3. Kontrola klucia piskląt (trzeba doskonale znać biologię inkubacji; krótkie nie zawsze potrafią przebić skorupkę, pukają kilka godzin i w końcu zamierają z wysiłku i braku tlenu. Należy wiedzieć w jakim czasie pisklę zaczyna pukać, w jakim czasie można zrobić mu dziurkę, a kiedy można go bezpiecznie wyłupać. Odrębną dziedziną wiedzy jest np. sposób i miejsce zrobienia dziurki w skorupce).
4. Kontrola papczenia młodego przez mamki. Jeśli są problemy, przenosimy pod kolejne wcześniej przygotowane mamki (hodowca krótkich zawsze musi przewidzieć taką ewentualność).
5. Skorelowanie kolejnego lęgu ( Sławek. zrób taki plan, zakładając że masz 10 par krótkich w hodowli).
6. Dokarmianie młodych ( czasami najlepsze mamki nie są w stanie wykarmić krótkiego; a właśnie takie młode są kandydatami na czempiony).
7. Codzienne ,najlepiej kilkakrotne, kontrolowanie gniazda ( czy są nakarmione, ogrzane, czy nie wypadły, itp.,itd.).
Reasumując, są 3 wielkie obszary wiedzy(sztuki) hodowlanej związanej z krótkodziobami: zgrywanie terminów składania jaj, wylęg młodych, dokarmianie.
Drugi obszar dotyczy prowadzenia stada ptaków dorosłych, np. inaczej pobierają karmę mewki czy brodawczaki, inaczej zaś szeki czy krymki. Czyli do posiadanej rasy należy dostosować wyposażenie gołębnika, rodzaj podawanej karmy itd. To tyle uwag na gorąco i chaotycznie spisanych,a sprowokowanych wpisem Sławka. Dodam, że każdy z podpunktów, to rodzaj hasła, które można bogato rozbudować.
I powiem coś jeszcze, nie zrozumie tego nikt, kto nie bawił się nigdy w hodowlę ras krótkodziobych.

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: Karmienie młodych

Post autor: krzysiek » wt maja 01, 2012 12:32 pm

Amen. Krótko i precyzyjnie wyjaśnił Pan temat.

Awatar użytkownika
darecki
Posty: 743
Rejestracja: sob sie 01, 2009 9:03 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Karmienie młodych

Post autor: darecki » wt maja 01, 2012 4:55 pm

Antoni Mądry z Ciebie człowiek.. :D :D

Blusmen Wystarczy Ci ,czy jeszcze coś dodać o kontroli higieny górnych dróg oddechowych :lol: :lol: :lol:

Awatar użytkownika
lewap125
Posty: 1108
Rejestracja: pn mar 24, 2008 5:03 pm
Lokalizacja: Radzymin
Kontakt:

Re: Karmienie młodych

Post autor: lewap125 » wt maja 01, 2012 5:55 pm

Teraz już chyba wszystko w tym temacie :D Niedowiarkom życzę udanych lęgów Krótkich, Barwnogłówek Królewieckich, Wywrotków Mazurskich, Motyli Warszawskich, Krymki Białostockiej, a dla relaksu Mewki Staroniemieckiej :lol:
https://picasaweb.google.com/1072789958 ... 7q5tNi0yQE

ps. Sroczki Darka to chowają się same :lol: :lol: :lol:

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: Karmienie młodych

Post autor: krzysiek » wt maja 01, 2012 6:24 pm

Rzeczywiście staroniemieckie w ciągu tych kilkunastu lat , od kiedy przestałem się tą rasą interesować bardzo się zmieniły.Jeszcze trochę i staną się rasą krótkodziobą. Już teraz , gdyby pokusić się o porównanie, wyglądają przy staroniemieckich sprzed kilkunastu lat jak dobre gumbińskie przy rynkowych białogłówkach.

Edward
Posty: 191
Rejestracja: ndz paź 09, 2011 10:52 am
Kontakt:

Re: Karmienie młodych

Post autor: Edward » wt maja 01, 2012 7:27 pm

https://picasaweb.google.com/1072789958 ... 7q5tNi0yQE

Jak by nie było napisane ze to staroniemieckie to bym się głowił.Nastały takie czasy iż jak by hodowla gołębi zmierzała w kierunku komercyjnym, a nie z poszanowania i zamiłowania.Będąc na wystawach gołębi rasowych, a przy tym są giełdy przy wystawowe to od razu się przy uważa w większości jest duża deformacja w rasach .

Awatar użytkownika
lewap125
Posty: 1108
Rejestracja: pn mar 24, 2008 5:03 pm
Lokalizacja: Radzymin
Kontakt:

Re: Karmienie młodych

Post autor: lewap125 » wt maja 01, 2012 9:30 pm

Panie Edwardzie , akurat te mewki są hodowane z zamiłowania i może nie są najlepszej jakości. Hoduje je mój Tata , który nie należy do żadnego zrzeszenia , nie wystawia na wystawach, trzyma dla przyjemności , raz ja wystawiłem tak z ciekawości i zrobiły wielką furorę, bo pan prezes Pajka powiedział że tej rasy nie widział na polskich wystawach już od kilku lat :lol:

Blusmen
Posty: 167
Rejestracja: czw paź 06, 2011 11:40 am

Re: Karmienie młodych

Post autor: Blusmen » wt maja 01, 2012 9:44 pm

Antoni pisze:1. Dobór rasy mamek do rasy krótkich (szerokość dzioba, termin składania kolejnych jaj, opiekuńczość,temperament, itp.).
2. Skorelowanie terminu składania jaj (przypominam, że na parę krótkich potrzeba minimum 3 pary mamek).
3. Kontrola klucia piskląt (trzeba doskonale znać biologię inkubacji; krótkie nie zawsze potrafią przebić skorupkę, pukają kilka godzin i w końcu zamierają z wysiłku i braku tlenu. Należy wiedzieć w jakim czasie pisklę zaczyna pukać, w jakim czasie można zrobić mu dziurkę, a kiedy można go bezpiecznie wyłupać. Odrębną dziedziną wiedzy jest np. sposób i miejsce zrobienia dziurki w skorupce).
4. Kontrola papczenia młodego przez mamki. Jeśli są problemy, przenosimy pod kolejne wcześniej przygotowane mamki (hodowca krótkich zawsze musi przewidzieć taką ewentualność).
5. Skorelowanie kolejnego lęgu ( Sławek. zrób taki plan, zakładając że masz 10 par krótkich w hodowli).
6. Dokarmianie młodych ( czasami najlepsze mamki nie są w stanie wykarmić krótkiego; a właśnie takie młode są kandydatami na czempiony).
7. Codzienne ,najlepiej kilkakrotne, kontrolowanie gniazda ( czy są nakarmione, ogrzane, czy nie wypadły, itp.,itd.).
Reasumując, są 3 wielkie obszary wiedzy(sztuki) hodowlanej związanej z krótkodziobami: zgrywanie terminów składania jaj, wylęg młodych, dokarmianie.
Drugi obszar dotyczy prowadzenia stada ptaków dorosłych, np. inaczej pobierają karmę mewki czy brodawczaki, inaczej zaś szeki czy krymki. Czyli do posiadanej rasy należy dostosować wyposażenie gołębnika, rodzaj podawanej karmy itd. To tyle uwag na gorąco i chaotycznie spisanych,a sprowokowanych wpisem Sławka. Dodam, że każdy z podpunktów, to rodzaj hasła, które można bogato rozbudować.
I powiem coś jeszcze, nie zrozumie tego nikt, kto nie bawił się nigdy w hodowlę ras krótkodziobych.



Też mi rewelacja.. normalne czynności ,które należny wykonać przy każdej z ras.. plus zabiegi wymuszone defektem genetycznym, wynikającym z krzyżowania w bliskim pokrewieństwie (niska siła lęgowa itd)
darecki pisze:Antoni Mądry z Ciebie człowiek.. :D :D

Blusmen Wystarczy Ci ,czy jeszcze coś dodać o kontroli higieny górnych dróg oddechowych :lol: :lol: :lol:
oddzial intensywnej terapi :lol: :lol: :lol:

Awatar użytkownika
darecki
Posty: 743
Rejestracja: sob sie 01, 2009 9:03 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Karmienie młodych

Post autor: darecki » wt maja 01, 2012 9:55 pm

Łatwo się pośmiać :lol: :lol:

Przecież prościej nasypać żarcia do koryta i cały dzień bujać :lol: bujać :lol: :lol: :lol:

Awatar użytkownika
lewap125
Posty: 1108
Rejestracja: pn mar 24, 2008 5:03 pm
Lokalizacja: Radzymin
Kontakt:

Re: Karmienie młodych

Post autor: lewap125 » wt maja 01, 2012 10:08 pm

I jeszcze raz bujać :lol: :lol: :lol:
Widziałem już takich Chojraków , co mówili , że to łaaaaaaatwizna, tylko po sezonie mieli 2 młode i sprzedawali krótkie za pół ceny, jaką płacili :lol: :lol: :lol: Wymówka bo to mu mamki źle karmiły, a to kluć się nie chciały, a to wyszedł na dach i zdechł :lol: :lol: :lol: . " Kiepskiej tańcownicy to przeszkadza wrąbek przy spódnicy" :lol:

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: Karmienie młodych

Post autor: krzysiek » wt maja 01, 2012 10:25 pm

Normalka. Znam takie przypadki. Dla usprawiedliwienia Sławka dodam, że hodowla wysokolotnych to też nie prościzna. Wielu tak myślało i bardzo się rozczarowali. Aby osiągnąć wyniki w lotach wysokolotnych też trzeba mieć niemałą wiedzę o rasach i ich hodowli. To trudna sztuka, podobnie jak hodowla krótkodziobych, tylko wyzwania stojące przed hodowcą są inne.

Awatar użytkownika
darecki
Posty: 743
Rejestracja: sob sie 01, 2009 9:03 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Karmienie młodych

Post autor: darecki » wt maja 01, 2012 10:52 pm

Oczywiście żartowałem z tym bujaniem :D

Wiem ,że trenowanie ptaków lotnych nie jest łatwe.
Nigdy mnie to nie interesowało i dla tego nic na ten temat nie wiem :!: :!:
Lecz mówimy tu o samym wychowaniu ptaka ,czyli od zapłodnienia po samodzielność.
I nigdy nikt mi nie wmówi ,że hodowla krótko dziobów jest prosta i każdy kto kocha gołąbki dałby radę .


Blusmen Napisałeś oddział intensywnej terapi :?
Według Ciebie każdy hodowca krótkich wchodzi do gołębnika i natychmiast reanimuje swoje ptaszki :shock:
Jeszcze byś się zdziwił jak wygląda zdrowe stado krótkich .

Blusmen
Posty: 167
Rejestracja: czw paź 06, 2011 11:40 am

Re: Karmienie młodych

Post autor: Blusmen » śr maja 02, 2012 6:06 am

darecki pisze:Według Ciebie każdy hodowca krótkich wchodzi do gołębnika i natychmiast reanimuje swoje ptaszki :shock:
Jeszcze byś się zdziwił jak wygląda zdrowe stado krótkich .
Stado zdrowych krótkich wygląda tak samo jak stado zdrowych innych. :wink:
Nie będziemy się licytować która z ras wymaga posiadania większej wiedzy, nakładów finansowych itd..
Hodowla każdej z tych ras podparta jest jakąś filozofią ... jak to się mówi... żydem trzeba się urodzić.
Na chwilę odwiedziłem ten rewir . nie moja to bajka :idea: :!:
Poza tym znam wszystkie możliwe pytania i odpowiedzi .. jak chcecie mogę zostać waszym autorytetem :?: :!:

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: Karmienie młodych

Post autor: krzysiek » śr maja 02, 2012 11:19 am

[quote="Blusmen"]

Stado zdrowych krótkich wygląda tak samo jak stado zdrowych innych. :wink:
Nie będziemy się licytować która z ras wymaga posiadania większej wiedzy, nakładów finansowych itd..
Hodowla każdej z tych ras podparta jest jakąś filozofią ... jak to się mówi... żydem trzeba się urodzić.
Na chwilę odwiedziłem ten rewir . nie moja to bajka :idea: :!:
Poza tym znam wszystkie możliwe pytania i odpowiedzi .. jak chcecie mogę zostać waszym autorytetem :?: :!:[/quote]
Wybacz, zawsze uważałem Cię jeśli nie za autorytet to na pewno za bardzo dobrego fachowca w dziedzinie hodowli wysokolotnych. Teraz jednak nabrałem pewności. Autorytetem nie zostaje każdy, nawet jeśli ma kolosalną wiedzę i talent. Do tego, by zostać autorytetem trzeba czegoś więcej. Niestety wygląda na to, a przemawia za tym chociażby Twoja skromność, że Ty tego czegoś nie masz i chyba nigdy miał nie będziesz.

emir
Posty: 419
Rejestracja: pt gru 23, 2011 8:23 pm
Kontakt:

Re: Karmienie młodych

Post autor: emir » śr maja 02, 2012 11:26 am

E Krzysiek poco takie mocne słowa przeciż własnie zaczął mysleć.

Awatar użytkownika
momo1351
Posty: 219
Rejestracja: ndz mar 04, 2012 3:01 pm
Kontakt:

Re: Karmienie młodych

Post autor: momo1351 » śr maja 02, 2012 3:02 pm

Zgadzam sie z Krzyskiem.A pozatym Blusmen chce byc uwazany za najlepszego hodowce zabiera głos w sprawie krotkodziobych mowiac ze hodowla tych golebi to bułka z masłem ze wystarczy miec mamke i sie same wychowaja.Czekamy na twoje posty w innych tematach i tam sie pochwal sie swoja wiedza na temat golebi wysokolotnych a nie zabieraja sie za tematy w ktorych nic nie masz do powiedzenia i przekazaniu swojej wiedzy mlodym hodowca.Moje nauczycielki zawsze mi mowia "ta krowa co duzo ryczy malo mleka daje" oczywiscie nie chodzi mi o twoja wiedza na temat gołebi wysokolotnych :D

Blusmen
Posty: 167
Rejestracja: czw paź 06, 2011 11:40 am

Re: Karmienie młodych

Post autor: Blusmen » śr maja 02, 2012 10:03 pm

Dowiemy się jaką wiedzę tajemną należy posiąść aby hodować krótkodziobe :?: :?: :?:

krzysiek pisze:Ty tego czegoś nie masz i chyba nigdy miał nie będziesz.

Gdzie ja napisałem ,ze to coś chciałbym kiedykolwiek mieć :lol:

Awatar użytkownika
darecki
Posty: 743
Rejestracja: sob sie 01, 2009 9:03 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Karmienie młodych

Post autor: darecki » czw maja 03, 2012 7:08 am

Tak Blusmen dowiesz się :D
- Po pierwsze chęęęci
- Po drugie cieeerpliwość :lol:

Garłacze :)
Posty: 580
Rejestracja: wt lip 27, 2010 10:37 pm
Kontakt:

Re: Karmienie młodych

Post autor: Garłacze :) » czw maja 03, 2012 10:15 am

No Darecki to się wysiliłeś, chęci i cierpliwość to trzeba mieć do wszelkiego rodzaju hodowli zarówno gołębi krótkodziobych, normalnych czy też królików ^^
W.K

Awatar użytkownika
darecki
Posty: 743
Rejestracja: sob sie 01, 2009 9:03 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Karmienie młodych

Post autor: darecki » czw maja 03, 2012 10:50 am

Garłacze :) Gdybyś umiał czytać między wierszami ,to zapewne kapnął byś się ,że napisałem ten post z lekką dozą ironii .

Lecz w moim poście jest bardzo dużo prawdy.
Przeczytaj chociażby post Pawła
lewap125 pisze:Widziałem już takich Chojraków , co mówili , że to łaaaaaaatwizna, tylko po sezonie mieli 2 młode i sprzedawali krótkie za pół ceny, jaką płacili :lol: :lol: :lol: Wymówka bo to mu mamki źle karmiły, a to kluć się nie chciały, a to wyszedł na dach i zdechł :lol: :lol: :lol:
Najwięcej rezygnujących młodych hodowców ,jest właśnie w rasach krótkich.
Co najsmutniejsze ................już po pierwszym nieudanym sezonie......... :idea:
Ostatnio zmieniony czw maja 03, 2012 10:52 am przez darecki, łącznie zmieniany 1 raz.

Garłacze :)
Posty: 580
Rejestracja: wt lip 27, 2010 10:37 pm
Kontakt:

Re: Karmienie młodych

Post autor: Garłacze :) » czw maja 03, 2012 10:51 am

Wiem, wiem. Zauważyłem, że ciągle ironizujesz :shock:
W.K

adammo87
Posty: 990
Rejestracja: sob mar 13, 2010 6:34 am
Kontakt:

Re: Karmienie młodych

Post autor: adammo87 » czw maja 03, 2012 2:05 pm

carbaloy pisze:wpiszcie w wyszukiwarke na youtube to haslo Handfeeding Baby Budapest Pigeons with Grain i popatrzcie jak to robi Mike Sailer
Mike spoko gosciu, trzeba sie w koncu do Niego wybrac

Awatar użytkownika
wrona1976
Posty: 48
Rejestracja: wt gru 30, 2008 4:50 pm
Kontakt:

Re: Karmienie młodych

Post autor: wrona1976 » pt lis 09, 2012 6:10 pm

Witam..Znalazłem ciekawy filmik,jak dokarmiać młodziaki krótkodzioby i nie tylko..łatwo i szybko i przyjemnie. :D
http://www.youtube.com/watch?v=cEr-e-L6 ... ure=relmfu

ODPOWIEDZ