Forum portalu GOŁĘBNIK.PL

Aby zarejestrować się przeczytaj regulamin i wyślij swój login na adres admin@golebnik.pl

Regulamin forum
Dzisiaj jest wt maja 22, 2018 1:28 am


Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 20 ] 
Autor Wiadomość
Post: czw paź 20, 2011 6:41 pm 
Offline

Rejestracja: pn sty 10, 2011 2:11 pm
Posty: 371
Lokalizacja: okolice Sierpca
Witam. Czy oddzielacie na okres zimowy samice od samców :?: Jak tak to kiedy to robicie ( a może już to zrobiliście :D ) Ja mam w planach oddzielenie w tym roku bo nie chce ich przemęczać a one się lęgną jak ''głupie''. Samice miałyby do swojej dyspozycji wolierę, tylko jest problem z samcami te miałyby tylko wylot. Nie mam mozliwości zrobienia im woliery. Myślałem na początku o zrobieniu wolierki na dachu jak niektórzy to nazywają ''kraty'' ale tego nie zrobię bo zaraz byście mnie posądzili o to że jestem jakimś łapaczem. Gołębi w zimę nie wypuszczam bo w moich stronach jest bardzo dużo '' latających przyjaciół''. Jak myślicie czy rozdzielanie gołębi ma sens :?:

_________________
Pozdrawiam. Kamil


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: czw paź 20, 2011 6:51 pm 
Offline

Rejestracja: wt lip 27, 2010 9:37 pm
Posty: 580
Ja już rozdzieliłem samce od samic początkiem października, robię to co roku. Osobiście uważam, że jest to dobre rozwiązanie wielu problemów np. parowania gołębi na wiosnę, jesiennych jajek i gołębie mogą spokojnie przygotować się do następnego sezonu lęgowego. Nie mam woliery, na zimę moim gołębią musi wystarczyć duży gołębnik. Gdy nie ma zbyt dużego zagęszczenia w gołębniku to spokojnie można obejść się bez woliery ( chociaż woliera to duża wygoda). Więc według mnie rozdzielanie gołębi na zimę ma sens.
Pozdr.

_________________
W.K


Ostatnio zmieniony czw paź 20, 2011 8:54 pm przez Garłacze :), łącznie zmieniany 2 razy

Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: czw paź 20, 2011 7:41 pm 
Offline

Rejestracja: pt cze 18, 2010 12:57 pm
Posty: 3
rozłączanie gołębi na zimę z mojego punktu widzenia jak najbardziej ma sens nie wiem jak to wygląda u pocztowych ja chowam rasowe i po pierwsze na wiosnę nie mam problemów z połączeniem w pary jeśli chcę ich poprzeparzać,druga sprawa to łączenie w jednym czasie mamek i rozpłodowych daje to że mniej więcej w tym samym czasie znoszą jajka jedne i drugie,trzecia sprawa to gołąbki po rozłączonej zimie są bardziej sobą zainteresowane na wiosnę no i oczywiście samiczki odpoczywają zimą po zniesionych jajkach i regenerują się woliera wskazana ale jak nie ma to też nic się nie stanie aby nie było tłoku był świeży dopływ powietrza no i w miarę nasłonecznienie co chodzi o czas rozłączania to zależy jakie się ma warunki ja rozpłodowe już mam rozłączone a zacząłem rozłączać kiedy stwierdziłem że poszczególne pary mają już dość znoszenia jajeczek nawet w sierpniu mamki jeszcze wypuszczam ale myślę że z początkiem listopada też rozłączę


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: czw paź 20, 2011 7:42 pm 
Offline

Rejestracja: pn sty 10, 2011 2:11 pm
Posty: 371
Lokalizacja: okolice Sierpca
Witam mam 2 gołębniki ( tzn rozbudowałem pierwszy gołębnik) są połączone otworem w ścianie ( ok 90x wysokość gołębnika.) Nie mam tam żadnych drzwi jest ono zrobione by gołębie mogły sobie spokojnie przechodzić. I właśnie na jednej stronie chciałbym żeby były samce a na drugiej samice. Jak myślicie czym zagrodzić te przejście siatką ( oczko 1cmx1cm) czy lepiej wykołować jakieś drzwi. :?:

_________________
Pozdrawiam. Kamil


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: czw paź 20, 2011 7:51 pm 
Offline

Rejestracja: pt cze 18, 2010 12:57 pm
Posty: 3
jak najbardziej może być siatka jeśli na wiosnę wracają do swoich par jeśli zechcesz poprzeparzć to lepiej żeby siebie nawzajem nie widziały ja też na zimę rozgradzam właśnie siatką ale u mnie z jednej strony siedzą samiczki rozpłodowe z drugiej samiczki mamki,samczyki są w innych gołębnikach


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: czw paź 20, 2011 8:27 pm 
Offline

Rejestracja: pn sty 10, 2011 2:11 pm
Posty: 371
Lokalizacja: okolice Sierpca
To lepiej zrobię drzwi bo chcę je trochę przeparować. Mamki zostają w swoich parach.

_________________
Pozdrawiam. Kamil


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: czw paź 20, 2011 8:52 pm 
Offline

Rejestracja: wt lip 27, 2010 9:37 pm
Posty: 580
Cytuj:
ale jak nie ma to też nic się nie stanie aby nie było tłoku był świeży dopływ powietrza no i w miarę nasłonecznienie

Najważniejsze jest właśnie to żeby w gołębniku nie było zbyt dużego zagęszczenia, jeśli ten warunek spełnimy to jest to duży plus. Ja dopływ świeżego powietrza i dobrego nasłonecznienia mam załatwiony w ten sposób, że jedną ścianę(zewnętrzną) mam wykonaną z siatki, nie zasłaniam jej na zimę i gołębią to w ogóle nie przeszkadza, bardzo dobrze radzą sobie z niską temperaturą a chociaż mam pewność, że moje ptaki będą bardziej odporne na choroby. Dodam, że ocieplanie gołębników zimą to niezbyt dobry pomysł.
Pozdr.

_________________
W.K


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: czw paź 20, 2011 9:17 pm 
Offline

Rejestracja: pn sty 10, 2011 2:11 pm
Posty: 371
Lokalizacja: okolice Sierpca
Ja w gołębniku na oknach mam siatkę. Szyby zakładam tylko podczas dużych mrozów, lub gdy widzę, że śnieg nacina mi do gołębnika. Okna są na tej samej ścianie żeby nie było przeciągów

_________________
Pozdrawiam. Kamil


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: śr gru 14, 2011 6:28 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt sie 14, 2009 12:56 pm
Posty: 548
Lokalizacja: SIENNO / OSTROWIEC ŚW
Ja mam oddzielone garłacze pomorskie i samice nadal znoszą jajka jak głupie :? Ale nie aż tak jak z samcami.


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: śr gru 14, 2011 6:41 pm 
Offline

Rejestracja: wt lip 27, 2010 9:37 pm
Posty: 580
heh u mnie dzieje się to samo, samice garłaczy sparowały się z samicami pocztowymi (ponieważ "garłaczki" są jurne), ale jak na razie tylko kilka "par" zniosło jajka, dałem sztuczne i niech sobie siedzą. Prawie połowa grudnia a temperatury wysokie, jest ciepło więc gołębiom się w głowach przewraca i już by chciały lęgi :).

_________________
W.K


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: śr gru 14, 2011 10:35 pm 
Offline

Rejestracja: śr lut 23, 2011 5:08 pm
Posty: 456
A u mnie spokój jajek nie niosą tylko jedna para której nie rozdzieliłem ma jedno jajko które samica zniosła dziś rano. Ja nawet myślałem że by gołębie pod koniec grudnia może styczeń połączyć w pary bo pogoda ładna


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: śr gru 14, 2011 10:49 pm 
Offline

Rejestracja: wt lip 27, 2010 9:37 pm
Posty: 580
No myślę, że Twoje plany się nie powiodą za niedługo ma się zmienić pogoda na gorszą (śnieg) i nie wiadomo jaki będzie styczeń. Ja jak zwykle połączę w pary pod koniec lutego lub w marcu. Ale kto tam wie jaka pogoda będzie :)

_________________
W.K


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: czw gru 15, 2011 8:13 pm 
Offline

Rejestracja: śr lut 23, 2011 5:08 pm
Posty: 456
No jak wyliczyłem to na sylwestra może nowy rok będą młode od jednej parki :) a kto wie jak będzie w tym roku zima


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: pt gru 16, 2011 10:38 pm 
Offline

Rejestracja: pn lip 30, 2007 3:59 pm
Posty: 531
A ja mam zimowe lęgi(żeby tylko obrączki mi dostarczyli w styczniu :evil: ),moje gołębie odpoczywały już w lipcu(jęczmień) i w pażdzierniku się zaczeło :wink:

_________________
mbudniewicz.pl.tl


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: sob gru 17, 2011 9:21 am 
Offline

Rejestracja: śr gru 13, 2006 9:26 pm
Posty: 112
Witam. Tak z ciekawości jak sobie radzisz przed zmarznięciem młodych, Niektóre gołębie szybko zchodzą z młodych i niestety młode marzną. U mnie przerwa jest od sierpnia do kwietnia.


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: sob gru 17, 2011 5:34 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt sie 14, 2009 12:56 pm
Posty: 548
Lokalizacja: SIENNO / OSTROWIEC ŚW
Jedynym wyjściem będą ciepłe gołębniki bez przeciągów itd.
U mnie mamki nadal się lęgną i żaden młody jeszcze nie zdechł.
Sam popełniłem błąd że nie oddzieliłem ale niestety dopiero na wiosnę wybuduję dodatkowy gołębnik.
Nie polecam lęgów w zimę, młode szybciej chorują, stare nie odpoczną i będą nie gotowe na wiosnę itd.


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: sob gru 17, 2011 5:43 pm 
Offline

Rejestracja: pn lip 30, 2007 3:59 pm
Posty: 531
zebra998 pisze:
Witam. Tak z ciekawości jak sobie radzisz przed zmarznięciem młodych, Niektóre gołębie szybko zchodzą z młodych i niestety młode marzną. U mnie przerwa jest od sierpnia do kwietnia.

Ja sobie radze,one też dająrade :wink:

_________________
mbudniewicz.pl.tl


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: śr gru 28, 2011 7:17 pm 
Offline

Rejestracja: pn sty 10, 2011 2:11 pm
Posty: 371
Lokalizacja: okolice Sierpca
A ja mam teraz 2 młode pocztowe. Wszystkim wywalałem jajka i kładłem plastiki, ale 1 para mi jakoś umknęła. Wątpie czy wychowają ponieważ w oknach mam siatkę. Ale teraz nie ma mrozów. Zobaczę :wink:

_________________
Pozdrawiam. Kamil


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: śr gru 28, 2011 8:29 pm 
Offline

Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Posty: 3595
Lokalizacja: kalisz
Siatka w oknach nijak się ma do odchowywania młodych. Jeśli stare są zdrowe to odchowają młódki nawet na mrozie. Dlaczego więc nie należy dopuszczać do zimowych lęgów?Problem zaczyna się wtedy, gdy młódki przestają być pod opieką rodziców i zaczynają żyć samodzielnie. Zima to nie jest dobry czas dla niespierzonych młódków. Mój ojciec do niedawna hodował rysie. Nie jakieś wystawowe tylko starego, polskiego typu. Młode były przeznaczone na rosołki i pozyskiwał je przez cały rok. Nawet w czasie mrozów.


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: czw gru 29, 2011 1:31 pm 
Offline

Rejestracja: czw lis 19, 2009 9:41 pm
Posty: 1244
Lokalizacja: Warszawa
A ja mam już drugi lęg i okna otwarte więc nie wiem czy sezon zacząłem czy nie skończyłem :) na szczęście to tylko mamki ale i tak ładne ;)


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 20 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron


Strona korzysta z plikow cookies, w celu zapewnienia podstawowej funkcjonalności strony m.in. przechowywanie sesji logowania, zmiany stanu opcji. Jeżeli nie wyrażasz zgodny na zapisywanie plikow cookie, proszę o zmianę ustawień przeglądarki, w celu ich zablokowania.

Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Support forum phpbb by phpBB3 Assistant