problem z wychowywaniem sie mlodych..

Chomikos
Posty: 5
Rejestracja: ndz cze 10, 2007 2:50 pm
Kontakt:

problem z wychowywaniem sie mlodych..

Post autor: Chomikos » wt cze 12, 2007 10:48 pm

witam.
mam o to taki problem
no wiec wykluwa sie mlody golab ,jest ladnie pieknie ale po pewnym czasie traci piora na glowie a juz po kilku dniach ma rozwalona glowe..i pada...( poprostu dziobie go po glowie) napewno to wina golebia ale jakos niemoge zlapac go na "goracym uczynku".Niewiem jak temu zapobiec..
z 5 wyklutych 2 przezyly.. W golebniku mam Kingi to moze byc ich wina ?
Pozdr,,

Awatar użytkownika
zbiter
Posty: 1905
Rejestracja: wt lis 15, 2005 9:26 pm
Kontakt:

Post autor: zbiter » śr cze 13, 2007 4:25 pm

Raczej tak ,to z natury wojownicze ptaki
Szukaj a znajdziesz

Zjak
Posty: 1682
Rejestracja: pn gru 11, 2006 6:47 pm
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Post autor: Zjak » śr cze 13, 2007 8:11 pm

Wg mnie przyczyna moze byc ciasnota w golebniku i jakis agresywny samiec
lub niedobory pokarmowe moga powodowac wystapienie agresji.

Pozdr.

Chomikos
Posty: 5
Rejestracja: ndz cze 10, 2007 2:50 pm
Kontakt:

Post autor: Chomikos » śr cze 13, 2007 10:02 pm

no chyba racja z tym golebnikiem bo nie jest chyba wystarczajacy..
ale za niedlugo zaczynam robic nowy..
a co zrobic jezeli ptak jest agresywny?

mam 4 pary kingow i jeszcze niedoczekalem sie mlodych golebi,
siedza na jajach ale nic sie niewykluwa.

Awatar użytkownika
Grzesiek2f
Posty: 52
Rejestracja: pn mar 26, 2007 1:36 pm
Lokalizacja: ok. PloĂąska
Kontakt:

Post autor: Grzesiek2f » śr cze 13, 2007 10:09 pm

a sprawdzales czy jajka sa zalezone?

Chomikos
Posty: 5
Rejestracja: ndz cze 10, 2007 2:50 pm
Kontakt:

Post autor: Chomikos » śr cze 13, 2007 10:10 pm

hmmm... nieznam sie zabardzo..
a jak to sie sprawdza?

Awatar użytkownika
Grzesiek2f
Posty: 52
Rejestracja: pn mar 26, 2007 1:36 pm
Lokalizacja: ok. PloĂąska
Kontakt:

Post autor: Grzesiek2f » śr cze 13, 2007 10:24 pm

byly juz o tym tematy... po kilku dniach (min. 4-5) od zniesienia drugiego jajka nalezy przeswietlic jajko np. zwykla zarowka. po kilku dnia widac tylko zylki krwi, a gdzies po tygodniu widac ze cale jajko(zalezone) jest ciemniejsze od jajka czystego(niezalezonego)

Zjak
Posty: 1682
Rejestracja: pn gru 11, 2006 6:47 pm
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Post autor: Zjak » śr cze 13, 2007 10:32 pm

Grzesiek2f pisze:a sprawdzales czy jajka sa zalezone?
A co mu to da jak sprawdzi? nic bo i tak nic nie zmieni.

Trzeba sie zastanowic nad warunkami zoohigienicznymi i zywieniowymi.
Maja swobodny dostep do przebywania na powietrzu i sloĂącu, do zielonki?
maja duzo ruchu?

Pozdr.

Chomikos
Posty: 5
Rejestracja: ndz cze 10, 2007 2:50 pm
Kontakt:

Post autor: Chomikos » śr cze 13, 2007 10:45 pm

codziennie sa wypuszczane od rana do wieczora .
to jest tak ze posiedzi na jajach kilka dni a pozniej jej sie znudzi..
raz samica kinga siedziala na jajach ale jak sie wykluly to pawiki wyszly wiec to niebyly jej jaja..
a raz bylo tak ze zniosla jajo na dachu.

Awatar użytkownika
stasiek
Posty: 785
Rejestracja: wt sty 10, 2006 9:24 pm
Lokalizacja: WARSZAWA
Kontakt:

Post autor: stasiek » czw cze 14, 2007 6:09 am

Albo jest mloda para i nie ma jeszcze przystosowanego macierzynstwa w sobie ,albo juztaki golab ktory nie chce siedziec na jajkach

Zjak
Posty: 1682
Rejestracja: pn gru 11, 2006 6:47 pm
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Post autor: Zjak » czw cze 14, 2007 1:54 pm

Chomikos pisze:codziennie sa wypuszczane od rana do wieczora .
to jest tak ze posiedzi na jajach kilka dni a pozniej jej sie znudzi..
raz samica kinga siedziala na jajach ale jak sie wykluly to pawiki wyszly wiec to niebyly jej jaja..
a raz bylo tak ze zniosla jajo na dachu.
Az mi sie nie chce wierzyc aby takie cuda byly, ze king siedzi na jajkach, a wylegaja sie pawiki chyba, ze masz pawiki w tym samym pomieszczeniu.

Jesli samica siedzi kilka dni na jajkach i je opuszcza to moze byc przez cos niepokojona, moze pasozyty zewnetrzne, moze jakies halasy w nocy lub cos innego. Nie mam rozeznania jaki instynkt macierzyĂąski maja kingi.

Dawno temu mialem samca pocztowego, ktory karmil tylko jednego mlodego
i dopoki karmila samica to bylo dobrze, oba rosly, a jak zaczal karmic samiec
to karmil jednego i nie wiadomo dlaczego, a drugi marnial z dnia na dzieĂą i byl polowe mniejszy od karmionego. Trzeba bylo go likwidowac, a poniewaz nie mialem czasu na dopilnowanie tej pary to poÂźniej zlikwidowalem tego samca bo byl juz stary.

W przypadku rasowych moze wystapic zbyt duze przerasowienie i zmniejszenie instynktu macierzyĂąskiego co np. obserwuje sie w hodowli drobiu gdzie niektore rasy kur nie wysiaduja jajek, nie kwocza.

Wg mnie powinienies zastanowic sie nad odswiezeniem krwi swoich kingow
i zakupic ptaki z hodowli gdzie dobrze wysiaduja i odchowuja mlode.

Pozdr.

Chomikos
Posty: 5
Rejestracja: ndz cze 10, 2007 2:50 pm
Kontakt:

Post autor: Chomikos » czw cze 14, 2007 2:58 pm

mam kilka ras golebi w jednym golebniku a kingi to przewaga.
czyli radzisz zeby te zlikwidowac i zakupic nowe? :(

jak juz wczesniej mowilem zrobie wiekszy golebnik i wtedy zobacze co sie bedzie dzialo bo ten ktory teraz mam moze byc wlasnie problemem( 2m x 1,5m x 1,7m)

Awatar użytkownika
Piotrek 91
Posty: 33
Rejestracja: pn maja 28, 2007 3:46 pm
Kontakt:

Post autor: Piotrek 91 » czw cze 14, 2007 4:08 pm

W tym golebniku nie dochowasz sie mlodych, a juz w ogole z kingami w obsadzie :( Wedlug twoich postow wnioskuje ,ze masz ok 20 golebi a to za duzo do tego golebnika. Jak zbudujesz nowe pomieszczenie to moze cos z tego wyjdzie ,ale narazie nie masz na co liczyc :( Ja mam 6x3x3 a tam okolo 40 golebi i jest dobrze.
Widyny
Motyle Warszawskie
Pawiki

Awatar użytkownika
adam191
Posty: 121
Rejestracja: ndz lis 19, 2006 10:44 pm
Lokalizacja: Kolobrzeg
Kontakt:

Post autor: adam191 » czw cze 14, 2007 8:46 pm

piotrek 91 chyba cos przesadzasz z wielkoscia swego golebnika..no bo masz 3 metry wysokosci? :lol: albo literowka albo fantazja ulaĂąska:)

Awatar użytkownika
Piotrek 91
Posty: 33
Rejestracja: pn maja 28, 2007 3:46 pm
Kontakt:

Post autor: Piotrek 91 » pt cze 15, 2007 3:41 pm

Lol :D Wiem ze to wydaje sie dziwne ,ale naprawde tak jest :D To jest golebnik komorowy zrobiony z pomieszczenia (dziwnego bardzo swoja droga) w stodole. Jesli nie wierzysz to moge postarac sie o foty. Przynajmniej moga sobie latac gdy ich nie wypuszczam :D
Widyny
Motyle Warszawskie
Pawiki

Awatar użytkownika
adam191
Posty: 121
Rejestracja: ndz lis 19, 2006 10:44 pm
Lokalizacja: Kolobrzeg
Kontakt:

Post autor: adam191 » pt cze 15, 2007 4:25 pm

spoko, wierze;) ale wiesz, wysokosc powinna byc taka jak twoj wzrost plus 20-30 cm. z prostego powodu- lepiej zlapac golebia:)i co za tym idzie, golebie sie mniej plosza, nie lataja ci nad glowa, i sa spokojniejsze;)ale zawsze mozna podwiesic sufit z plyty wiorowej:)ja mam golebnik 3,2/3,2/2, i uwazam ze jest za szeroki troche, i dlatego chyba przegrodze go siatka.
pozdrawiam

adam szymaĂąski

Awatar użytkownika
Piotrek 91
Posty: 33
Rejestracja: pn maja 28, 2007 3:46 pm
Kontakt:

Post autor: Piotrek 91 » pt cze 15, 2007 11:05 pm

Tak naprawde to ten golebnik MIAl 3m wysokosci ale zapomnialem o tym ze niepotrzebny gruz z ktorym nie bylo co zrobic tam zalegal wiec go rozgarnelem, wylalem beton i wyrownalem :D To teraz ma cos ok. 2,7m ale pisze 3 z przyzwyczajenia. Ja mam narazie 1,90 i jeszcze rosne :D + 30 cm o ktorych mowisz to 2,20 czyli az tak nie jest Âźle :D A z lapaniem golebi u mnie nie ma problemu bo czasem przesiaduje w golebniku ponad godzine dziennie i obserwuje ptaki. Wiec one sie juz mnie nie boja i daja sie lapac bez oporu i czasem jedza z reki :D
Widyny
Motyle Warszawskie
Pawiki

Awatar użytkownika
adam191
Posty: 121
Rejestracja: ndz lis 19, 2006 10:44 pm
Lokalizacja: Kolobrzeg
Kontakt:

Post autor: adam191 » pn cze 18, 2007 5:54 pm

no dobrze :lol: przekonales mnie:) ale ja i tak wole mniejsze;)

adam szymaĂąski

ODPOWIEDZ