golebie na balkonie

Olcias

golebie na balkonie

Post autor: Olcias » wt sty 17, 2006 1:49 pm

Witam wszystkich forumowiczow. Mam problem z golebiami i juz nie wiem co mam robic. Troche to moze glupie, ale problem jest naprawde powazny. W tamtym roku przylecialy mi na balkon 2 golebie.Nie przeszkadzaly mi wiec ich nie wyganialam. Zauwazylam dopiero po jakims czasie ze cos jest nie tak, ale bylo juz za poÂźno bo w pustej doniczce zlozyly jajka i je wysiadywaly, jakos nie mialam serca zeby je stamtad przegonic, myslalam ze jak sie male wykluja to za jakis czas cala "rodzinka" poleci sobie w swoja strone, ale niestety od tamtej pory mam z tymi golebiami problem, caly czas przylatuja, brudza mi balkon i nie daja spac bo im sie chyba nad ranem na amory zbiera. Co tylko je zauwaze na balkonie to je wyganiam, ale to nic nie daje- a przeciez nie bede 24/h na nie czatowala. Co mam zrobic, zeby przestaly do mnie przylatywac?? Czy jest jakas rzecz ktorej moga sie przestraszyc i juz w to samo miejse nie przylatywac? Bardzo prosze o jakas rade bo naprawde nie mam sily juz z nimi walczyc.

Awatar użytkownika
pigeon
Posty: 118
Rejestracja: śr lis 16, 2005 11:23 pm
Lokalizacja: Glogow
Kontakt:

Post autor: pigeon » wt sty 17, 2006 4:31 pm

no problem jest powazny,nie masz moze kota,albo psa zeby je przestraszyc, :?:
na allegro sa specjalne druty,ktore mozna zamontowac na balkonie,by ptaki nie siadaly(osobiscie bym sie na to nie odwazyl)

jezeli same sie nie wyniosa,to nie pozostaje ci nic innego jak zlapac je w nocy i wywiezc je gdzies daleko,to moze nie wroca,

pozostaje tez dac im spokoj i ludzic sie ze moze same odejda,ale watpie wyglada na to,ze spodobala im sie miejscowka...

pozdrawiam :wink:
p.s odpisz kiedys co i jakz golebiami ,jakie kroki zrobilas w tej sprawie
....::::::::FoR WhOm ThE BeLl ToLs::::::::.....

Olcias

Post autor: Olcias » śr sty 18, 2006 9:20 am

Dzieki za rade, chyba faktycznie pozycze od kogos kota. Mam nadzieje, ze przestrasza sie na dobre.
Jeszcze raz dzieki bardzo i jak sie uda to dam znac :)

Awatar użytkownika
jan kowalczys
Posty: 296
Rejestracja: pn gru 26, 2005 6:34 pm
Lokalizacja: GdaĂąsk
Kontakt:

Post autor: jan kowalczys » śr sty 18, 2006 2:58 pm

Najprostszym sposobem aby pozbyc sie golebi z balkonu jest zamontowanie siatki i odgrodzenie sie od tych niechcianych golebi . Oczywiscie trzeba poniesc przy tym pewne koszty ale problem zostanie napewno rozwiazany. :!:

maryl16

Post autor: maryl16 » pt sty 27, 2006 8:41 pm

znalazlem sposob tak ja moj poprzednik powiedzial na allegro http://allegro.pl/show_item.php?item=83699954 http://allegro.pl/show_item.php?item=83090346 :D

Awatar użytkownika
sub_zero
Posty: 196
Rejestracja: ndz lut 05, 2006 7:20 pm
Kontakt:

Post autor: sub_zero » pt lut 10, 2006 7:33 pm

Jastrzebia niech Pani sobie kupi albo sokola wedrownwgo. :lol:

Awatar użytkownika
żaloba
Posty: 9
Rejestracja: ndz mar 05, 2006 8:54 pm
Lokalizacja: Skierniewice
Kontakt:

Post autor: żaloba » czw mar 23, 2006 8:49 pm

Witam!
Pomysl z siatka wydaje sie rozsadny i z pewnoscia po jakims czasie golebie znajda sobie nowe lokum. Widok kota tez moze okazac sie skuteczny. Mysle,ze osobie na tyle wrazliwej, iz nie zdecydowala sie wyrzucic jaj z doniczki nie trzeba odradzac stosowania drutow mogacych poranic zwierzeta. Pozdrawiam

listonosz
Posty: 122
Rejestracja: śr maja 23, 2007 8:36 pm
Kontakt:

Post autor: listonosz » sob maja 26, 2007 2:10 pm

A koty beda chcialy upolowac golebie ?? Chcialbym zaczac hodowac te piekne ptaki ale mam 3 koty.
Pozdrawiam.

marzena
Posty: 4
Rejestracja: ndz maja 27, 2007 9:50 pm
Kontakt:

Post autor: marzena » pn cze 04, 2007 11:03 pm

witam rowniez mam ten sam problem z golebiami niestety nie jestem ich milosniczka, ale znawcow prosze o pomoc
mieszkam w bloku na ostatnim pietrze(poddaszu) i niestety moj dach jest chyba ulubionym miejscem przesiadywania i nocowania golebi
z tego wynikaja problemy wiecznie zapaskudzony balkon, pranie musze przykrywac folia, pobudka o 4:30(gruchanie) co przy normalnym trybie zycia praca potrafi wykonczyc, do tego po ostatnich ulewach wszystkei odchody z dachu splynely na moj balkon wygladalo to tak jakby ktos mi wysypal tone ziemi ,normalnie idzie sie zalamac ...
jak sie ich pozbyc ?? czy naprawde nie ma na nie sposobu? czytalam wasze rady, czesto je odstraszam walac szczotka w dach musi to wygladac zabawnie choc dla mnie nei jest one po chwili i tak wracaja
kota nie moge zostawic na pastwe losu na blokowym dachu, jakies siatki zabezpieczajace tez odpadaja bo nie pokryje nimi calego dachu
moze ktos ma jeszcze jakis pomysl? prosze bo jestem juz naprawde zdesperowana

Awatar użytkownika
stasiek
Posty: 785
Rejestracja: wt sty 10, 2006 9:24 pm
Lokalizacja: WARSZAWA
Kontakt:

Post autor: stasiek » wt cze 05, 2007 11:24 am

Mozna zadaszyc balkon

Awatar użytkownika
dafi
Posty: 92
Rejestracja: ndz sie 06, 2006 6:26 pm
Kontakt:

Post autor: dafi » wt cze 05, 2007 2:45 pm

a nie mozna zlapac tych golebi??

Awatar użytkownika
Moltan
Posty: 93
Rejestracja: sob lis 18, 2006 8:30 pm
Lokalizacja: Gora
Kontakt:

Post autor: Moltan » wt cze 05, 2007 3:12 pm

WYlapanie nic nie da i tak wroca. Najlepsze rozwiazanie to przeprowadzka :?
MM

marzena
Posty: 4
Rejestracja: ndz maja 27, 2007 9:50 pm
Kontakt:

Post autor: marzena » wt cze 05, 2007 11:25 pm

zadaszyc balkonu niestety nie moge bo wyglad bloku jest zastrezony przez firme i na swoja reke nic nie moge sobie zmieniac ... swoja droga to idiotyzm totalny
wylapanie golebi chyba tez nic nie da bo one nie siedza tam stale przylatuja sobie jak na zlosc na wieczor badz nad ranem i chyba nie sa wciaz to te same osobniki
ja wiem ze moze komus jest do smiechu i przeprowadzka to dla niego najlepsza rada ... ale moze ktos ma jeszcze jakis pomysl ?
nie wiem a nie odstraszy ich jakas figura ptaka drapieznego, kota zamontowana na dachu cos w rodzaju stracha na wroble w ogrodku ?

Awatar użytkownika
Moltan
Posty: 93
Rejestracja: sob lis 18, 2006 8:30 pm
Lokalizacja: Gora
Kontakt:

Post autor: Moltan » śr cze 06, 2007 8:39 am

No co ty. Jak uwazasz nas za idiotow to poco wogole tu przychodzisz :?: :?: :!: :!: :evil: :evil:
MM

Awatar użytkownika
stasiek
Posty: 785
Rejestracja: wt sty 10, 2006 9:24 pm
Lokalizacja: WARSZAWA
Kontakt:

Post autor: stasiek » śr cze 06, 2007 9:17 pm

Czlowiek sie pyta a ty MOLTAN zloscisz sie i nie grzecznie odpowiadasz troche POKORY :!:

Awatar użytkownika
Moltan
Posty: 93
Rejestracja: sob lis 18, 2006 8:30 pm
Lokalizacja: Gora
Kontakt:

Post autor: Moltan » śr cze 06, 2007 9:48 pm

zadaszyc balkonu niestety nie moge bo wyglad bloku jest zastrezony przez firme i na swoja reke nic nie moge sobie zmieniac ... swoja droga to idiotyzm totalny

Jezeli nasze slowa sa dla tej pani totalnymi idiotyzmami, to znaczy ze nas postrzega jako idiotow :!: [/b]
MM

Awatar użytkownika
Widyn
Posty: 124
Rejestracja: śr lis 16, 2005 12:34 am
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Widyn » śr cze 06, 2007 10:56 pm

Moltan chyba nie zrozumiales zdania. Idiotyzm totalny dotyczy tego, ze Pani Marzena nie moze niczego zmieniac na balkonie bez zgody administracji budynku, ewentualnie spoldzielni. Aby cokolwiek zrobic nalezy zlozyc odpowiednie papiery i dopiero po ich rozpatrzeniu i wydanej zgodzie mozna cos robic.

Awatar użytkownika
amcane
Posty: 287
Rejestracja: pn lut 20, 2006 3:37 pm
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
Kontakt:

Post autor: amcane » śr cze 06, 2007 11:51 pm

witam
http://ale.gratka.pl/ogloszenie/505950_ ... copic.html
Masz tu link do ogloszenia, moze to Ci pomoze :wink:
POZDRAWIAM amcane

Awatar użytkownika
Moltan
Posty: 93
Rejestracja: sob lis 18, 2006 8:30 pm
Lokalizacja: Gora
Kontakt:

Post autor: Moltan » czw cze 07, 2007 10:51 am

Ja odebralem to w inny sposob i juz niebede sie na ten temat wypowiadal.
MM

marzena
Posty: 4
Rejestracja: ndz maja 27, 2007 9:50 pm
Kontakt:

Post autor: marzena » czw cze 07, 2007 7:47 pm

no wlasnie moltan nie czytaj tego czego nie ma, dokladnie- idiotyzmem jest to ze niby moje mieszkanie, a nie moge sobie nawet zamontowac daszka nad balkonem(choc to i tak dosc spory koszt ), nie masz sie co oburzac tylko natepnym razem czytaj ze zrozumieniem ...

marzena
Posty: 4
Rejestracja: ndz maja 27, 2007 9:50 pm
Kontakt:

Post autor: marzena » czw cze 07, 2007 7:55 pm

amcane dziekuje za pomysl!!! to dosc drastyczne ale moze pomoc i wydaje mi sie jedynym slusznym rozwiazaniem (tylko jak pozniej bedzie robil przeglad kominiarz :))??), tylko potrzebowalabym tego sporo bo tak jak mowilam wieksza czesc dachu jest przez nie obsiadywana ale napewno ten pomysl przedstawie wspolnocie mojego bloku...

marjetka
Posty: 1
Rejestracja: pn lut 12, 2007 2:52 pm
Kontakt:

Post autor: marjetka » sob sie 11, 2007 6:48 pm

marzena pisze:zadaszyc balkonu niestety nie moge bo wyglad bloku jest zastrezony przez firme i na swoja reke nic nie moge sobie zmieniac ... swoja droga to idiotyzm totalny
wylapanie golebi chyba tez nic nie da bo one nie siedza tam stale przylatuja sobie jak na zlosc na wieczor badz nad ranem i chyba nie sa wciaz to te same osobniki
ja wiem ze moze komus jest do smiechu i przeprowadzka to dla niego najlepsza rada ... ale moze ktos ma jeszcze jakis pomysl ?
nie wiem a nie odstraszy ich jakas figura ptaka drapieznego, kota zamontowana na dachu cos w rodzaju stracha na wroble w ogrodku ?
Mialam kiedys ten sam problem. Jak parka mlodych sie usamodzielnila, poprzestawialismy sprzety na balkonie. Jak "rodzice" (golebie) wrocili z zamiarem zniesienia nowych jajeczek, to "zglupieli" - prosze sprobowac zmienic tymczasowo "wystoj balkonu.

filipL
Posty: 1
Rejestracja: pn kwie 26, 2010 2:14 pm
Kontakt:

Re: golebie na balkonie

Post autor: filipL » pt maja 14, 2010 2:20 pm

Wszystkiemu da się zaradzić, trzeba tylko poczytać w dobrym miejscu:) Zajrzyj na www.facebook.com/BirdSystem, sporo wskazówek zamieszczają :)

Awatar użytkownika
lewap125
Posty: 1108
Rejestracja: pn mar 24, 2008 5:03 pm
Lokalizacja: Radzymin
Kontakt:

Re: golebie na balkonie

Post autor: lewap125 » pt maja 14, 2010 10:14 pm

A ja proponuję spróbować pokochać te piękne i mądre ptaki , a na pewno nie będzie wam przeszkadzało gruchanie o 4.30 , a wręcz przeciwnie , będziecie zadowoleni z tak niezwykłego budzika :D

ODPOWIEDZ