golebie wyprowadzily sie z golebnika

Awatar użytkownika
serafin2501
Posty: 20
Rejestracja: pn maja 14, 2007 6:48 pm
Kontakt:

golebie wyprowadzily sie z golebnika

Post autor: serafin2501 » ndz paź 21, 2007 7:40 pm

Witam mam maly problem poniewaz para moich golebi pocztowych wyprowadzila sie z golebnika .Zaczelo sie gdy golebie zaczely latac na pobliska wieze koscielna ,po ktoryms razie zauwazylem ze para golebi nie wraca na noc do golebnika tylko czasami w pore karmienia. Wydaje mi sie ze zasiedlily sie na wiezy ,czy to jest mozliwe co zrobic aby nie uciekaly z golebnika,moze zlapac je i trzymac zamkniete przez jakis czas z reszta golebi.
Dzieki za wszystkie porady.
Ostatnio zmieniony pn paź 22, 2007 3:57 pm przez serafin2501, łącznie zmieniany 1 raz.

garlacz84
Posty: 88
Rejestracja: śr cze 06, 2007 10:30 pm
Kontakt:

Post autor: garlacz84 » ndz paź 21, 2007 7:46 pm

Jesli cos dla Ciebie znacza to zlap je i przytrzymaj az do jajek w golebniku. Zrob to poki jeszcze wracaja, bo maga przestac przylatywac i w tedy juz mozesz sie z nimi pozegnac.

Awatar użytkownika
Bajbus
Posty: 141
Rejestracja: pt paź 13, 2006 6:21 am
Kontakt:

Post autor: Bajbus » ndz paź 21, 2007 7:48 pm

mialem ten sam problem ja nic w tej sprawie nie robilem i golebie wogole sie u mnie juz nie pokazuja , ale naszczescie byla to malowartosciowa parka :)

Awatar użytkownika
@Robert
Posty: 390
Rejestracja: pt cze 23, 2006 3:37 pm
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: @Robert » ndz paź 21, 2007 8:59 pm

Popieram wypowiedz garlacza84, madre slowa ;).

Zjak
Posty: 1682
Rejestracja: pn gru 11, 2006 6:47 pm
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Post autor: Zjak » pn paź 22, 2007 12:44 pm

Na wstepie chcialbym zauwazyc, ze wierza nie pochodzi od wiary, a raczej od wiezy koscielnej.

Co do golebi to wydaje mi sie, ze w golebniku moga byc przepedzane przez inne mocniejsze samce ze swojego gniazda i poszukaly lepszego lokum.
Na wiezy koscielnej beda do czasu, bo albo je przeploszy skutecznie jakas sowa lub inny drapieznik albo musza przyjsc do jedzenia i wtedy je zatrzymasz na dluzej ale czy do jajek, to raczej teraz watpliwa sprawa.

Pozdr.

Awatar użytkownika
dymek_32
Posty: 26
Rejestracja: pn lut 05, 2007 10:31 am
Lokalizacja: MiĂąsk Mazowiecki
Kontakt:

Post autor: dymek_32 » pn paź 22, 2007 8:26 pm

u mnie jak mewki mialy trzy razy stratowane gniazdo przez inne golebie to chcialy sie zasiedlic u mojego sasiada na strychu bo mial nie zamkniete okienko i czasami nawet nie wracaly na noc ale je zlapalem a w te wakacje zbudowalem nowy wiekszy golebnik i juz jest wszystko ok :)

Awatar użytkownika
Bajbus
Posty: 141
Rejestracja: pt paź 13, 2006 6:21 am
Kontakt:

Post autor: Bajbus » pn paź 22, 2007 8:44 pm

dymek_32 pisze:u mnie jak mewki mialy trzy razy stratowane gniazdo przez inne golebie to chcialy sie zasiedlic u mojego sasiada na strychu bo mial nie zamkniete okienko i czasami nawet nie wracaly na noc ale je zlapalem a w te wakacje zbudowalem nowy wiekszy golebnik i juz jest wszystko ok :)
mam podobna sytuacje tylko ze na moje szczescie te golebie zasiedlily sie na moim strychu :)

Warcraft
Posty: 356
Rejestracja: pt lis 18, 2005 6:55 pm
Lokalizacja: Krakow
Kontakt:

Post autor: Warcraft » wt paź 23, 2007 8:56 pm

Wydaje mi sie ze powodem przeniesienia sie golebi na ta wieze jest brak wlasnego miejsca w golebniku lub po prostu fakt iz na wiezy czuja sie lepiej. Nie wiem czy zlapanie i przytrzymanie ich cos Ci pomoze bo jak je potem wypuscisz a dalej beda Âźle czuly sie w golebniku u Ciebie to wroca na ta wieze.

Awatar użytkownika
Pako
Posty: 239
Rejestracja: pn kwie 09, 2007 9:01 am
Lokalizacja: Kańczuga
Kontakt:

Post autor: Pako » pt paź 26, 2007 9:39 am

Ja natomiast polecilbym zeby przytrzymac tak dlugo az zniosa jajka i mlode zaczna sie wykluwac wtedy wypuscic ,na pewno zostana Pozd. :?:

Warcraft
Posty: 356
Rejestracja: pt lis 18, 2005 6:55 pm
Lokalizacja: Krakow
Kontakt:

Post autor: Warcraft » sob paź 27, 2007 1:42 pm

Czerwony Pocztowe sa takie cwane ze kiedy je od kogos kupisz i nie wypuszczasz wogole czekajac az zloza jajka i wychowaja mlode to one to zrobia ale potem jak je puscisz potrafia wrocic do wlasciciela i tak i wyciagnac ze soba do niego mlode ktore wychowaly u Ciebie..:) wiec mysle ze analogicznie moglyby zaczac znow latac na ta wierze i mlode sciagac na nia ze soba. ale moze jestem zbyt pesymistycznie nastawiony..:)

Awatar użytkownika
serafin2501
Posty: 20
Rejestracja: pn maja 14, 2007 6:48 pm
Kontakt:

Post autor: serafin2501 » ndz paź 28, 2007 8:23 pm

Dzieki za wszystkie porady prawde mowiac zlapalem je i przetrzymalem z tydzieĂą w golebniku ,zmienilo sie tylko to ze spedzaja w nim wiecej czasu odlatujac na noc .Zauwazylem ze znalazly sobie w wiezy otwor przez ktory wchodza do srodka. Zastanawiam sie czy nie porozmawiac z ksiedzem abym mogl zastawic ten otwor w wiezy cegla ,aby nie wchodzily do srodka.Moze mroz zmusi je do powrotu.

Awatar użytkownika
Pako
Posty: 239
Rejestracja: pn kwie 09, 2007 9:01 am
Lokalizacja: Kańczuga
Kontakt:

Post autor: Pako » śr lis 14, 2007 9:04 am

Musza u ciebie wychowac mlode,jak z jajek beda sie kuc mlode wypusc napewno zostana .POZDR.

liteon
Posty: 143
Rejestracja: wt gru 27, 2005 8:15 pm
Kontakt:

Post autor: liteon » czw lis 15, 2007 12:57 pm

kuc mozna zelazo :lol: byle bylo gorace :lol: :lol: :wink: jajka moze jeszcze nie teraz :shock:

karo
Posty: 28
Rejestracja: pn lis 12, 2007 5:07 pm
Kontakt:

Post autor: karo » czw lis 15, 2007 6:41 pm

sprubuj im dobrac inne pary z pewniejszymi golebiami ktore sie nie przeprowadza bo na jajka to za puÂźno

Awatar użytkownika
Lukezi
Posty: 555
Rejestracja: czw gru 21, 2006 8:33 am
Kontakt:

Post autor: Lukezi » czw lis 15, 2007 8:34 pm

panowie ja mam inny problem do mnie wprowadzily sie golebie pocztowe sasiada co bym nie robil to one zawsze wracaja

Awatar użytkownika
Bajbus
Posty: 141
Rejestracja: pt paź 13, 2006 6:21 am
Kontakt:

Post autor: Bajbus » czw lis 15, 2007 9:25 pm

Lukezi pisze:panowie ja mam inny problem do mnie wprowadzily sie golebie pocztowe sasiada co bym nie robil to one zawsze wracaja
widac maja dobrze u Ciebie ;)

Awatar użytkownika
Lukezi
Posty: 555
Rejestracja: czw gru 21, 2006 8:33 am
Kontakt:

Post autor: Lukezi » czw lis 15, 2007 9:57 pm

no tak ale mi to nie na reke bo moje golebie maja niewile miejsca jak wejdzie 15 pocztowych i wszystkie siodelka zajma

Awatar użytkownika
dymek_32
Posty: 26
Rejestracja: pn lut 05, 2007 10:31 am
Lokalizacja: MiĂąsk Mazowiecki
Kontakt:

Post autor: dymek_32 » pt lis 16, 2007 6:03 pm

troche dziwna sprawa...

Awatar użytkownika
BigGrzyb
Posty: 160
Rejestracja: czw lis 17, 2005 12:18 am
Kontakt:

Post autor: BigGrzyb » pt lis 16, 2007 6:11 pm

Kolega robil w ten sposob ze jak jakis golab uporczywie wlazil co roz do jego golebi to poprostu przypalal mu nogi zapalniczka. Moze to troche brutalne ale okazalo sie skuteczne.

quatro
Posty: 861
Rejestracja: sob mar 11, 2006 6:42 pm
Lokalizacja: wroclaw
Kontakt:

Post autor: quatro » pt lis 16, 2007 6:17 pm

BigGrzyb pisze:Kolega robil w ten sposob ze jak jakis golab uporczywie wlazil co roz do jego golebi to poprostu przypalal mu nogi zapalniczka. Moze to troche brutalne ale okazalo sie skuteczne.
:shock: troche brutalne? za to powinno sie do puszki trafiac

Awatar użytkownika
Lukezi
Posty: 555
Rejestracja: czw gru 21, 2006 8:33 am
Kontakt:

Post autor: Lukezi » pt lis 16, 2007 6:53 pm

nie no do tego to sie nie posune poprostu pojde do tego goscia zeby zamknal swoje golebie do okresu legow i powinno byc po sprawie

quatro
Posty: 861
Rejestracja: sob mar 11, 2006 6:42 pm
Lokalizacja: wroclaw
Kontakt:

Post autor: quatro » pt lis 16, 2007 7:22 pm

Lukezi pisze:nie no do tego to sie nie posune poprostu pojde do tego goscia zeby zamknal swoje golebie do okresu legow i powinno byc po sprawie
nie dopuszczaj do tego zeby obce ptaki pobieraly karme w Twoim golebniku, za kazdym razem wyrzucaj je z golebnika, nie pozwalaj zeby swobodnie sobie wchodzily i wychodzily z golebnika, tzn po wejsciu nie pozwol im swobodnie wyjsc tylo je wyrzuc z reki, a karme swoim podawaj tylko w momencie kiedy nie ma tam obcych, powinny sie oduczyc, dogadanie sie z sasiadem tez moze byc pomocne.

Awatar użytkownika
Lukezi
Posty: 555
Rejestracja: czw gru 21, 2006 8:33 am
Kontakt:

Post autor: Lukezi » pt lis 16, 2007 9:22 pm

robilem tak jak mowisz tzn wyrzucalem je z golebnika recznie a co do pory karmienia to spruboje to zastosowac ale golebnika teraz mam zamkniety wiec przesiaduja na dachu i jak tylko uchyle na chwile drzwi ich juz jest pelno w golebniku i wtedy wyrzucam

garlacz84
Posty: 88
Rejestracja: śr cze 06, 2007 10:30 pm
Kontakt:

Post autor: garlacz84 » pt lis 16, 2007 9:33 pm

quatro pisze: nie dopuszczaj do tego zeby obce ptaki pobieraly karme w Twoim golebniku, za kazdym razem wyrzucaj je z golebnika, nie pozwalaj zeby swobodnie sobie wchodzily i wychodzily z golebnika, tzn po wejsciu nie pozwol im swobodnie wyjsc tylo je wyrzuc z reki, a karme swoim podawaj tylko w momencie kiedy nie ma tam obcych, powinny sie oduczyc, dogadanie sie z sasiadem tez moze byc pomocne.
Hmm... to moze byc takze korzysc, a mianowicie ja rowniez mam takie "problemy"- tak to nazwe. Chodzi o to ze gdy od sasiada przylatuja do mnie golebie, lapie je i zanosze mu do rak, kazdego golebia zanosze tylko raz, drugi raz nie, poniewaz wsadzam je do klatki i sprzedaje na allegro. :D :D :D Jezeli ktos nie ma takiej mozliwosci to wystarczy golebia troche poturbowac dac na koniec z liscia i juz nie wroca. A co do przypalania nog golebi, to kolego BigGrzyb WIELKI Z CIEBIE MIlOÂŚNIK GOleBI a latwiej mowiac sam sobie przypal nogi, bo glowy juz nie musisz.

Awatar użytkownika
dymek_32
Posty: 26
Rejestracja: pn lut 05, 2007 10:31 am
Lokalizacja: MiĂąsk Mazowiecki
Kontakt:

Post autor: dymek_32 » pt lis 16, 2007 9:48 pm

ale co to za pocztowe skoro chodza do obcego golebnika... :shock:

ODPOWIEDZ