Rodzice zbyt szybko przestaja siedziec na mlodych

orlik
Posty: 7
Rejestracja: sob mar 11, 2006 12:18 pm
Lokalizacja: lubelskie
Kontakt:

Rodzice zbyt szybko przestaja siedziec na mlodych

Post autor: orlik » sob mar 11, 2006 12:36 pm

Witam. jedna para moich golebi po zniesieni jajek dobrze wysiaduje je, potem jak juz sie mlode pokluja dobrze nanich siedza ale do pewnego czasu, jak mlode maja juz palki dlugosci 1 cm przestaja juz nanich siedziec i mlode zamarzaja cho sa nakarmione w czym moze tkwic przyczyna :?:

Awatar użytkownika
pigeon
Posty: 118
Rejestracja: śr lis 16, 2005 11:23 pm
Lokalizacja: Glogow
Kontakt:

Post autor: pigeon » sob mar 11, 2006 2:24 pm

wg. mnie zalezy to po prostu od swego rodzaju golebiego charakteru...
tez miewam czasami takie problemy z golebiami....zazwyczaj problem znikal po pewnym czasie, niestety kosztem padlych pisklat...
mysle iz powiniennes golebie rozparowowac.....

pozdrawiam :wink:
....::::::::FoR WhOm ThE BeLl ToLs::::::::.....

orlik
Posty: 7
Rejestracja: sob mar 11, 2006 12:18 pm
Lokalizacja: lubelskie
Kontakt:

Post autor: orlik » sob mar 11, 2006 2:49 pm

tez myslalem zeby je rozparowac ale to jest dobrze dobrana para co do lotnosci a nawet koloru moze jeszcze sprobuje zabrac odnich jajka i podlozyc pod inne zeby sie odchowac mlodych a im podlozyc plastikowe

Awatar użytkownika
jan kowalczys
Posty: 296
Rejestracja: pn gru 26, 2005 6:34 pm
Lokalizacja: GdaĂąsk
Kontakt:

Post autor: jan kowalczys » ndz mar 12, 2006 11:17 am

Poprostu powinienes pozniej zaczynac legi( dla tej pary) kiedy jest juz dosc cieplo. U golebi jest to normalne ze w drugim tygodniu od wyklucia zaczynaja czesciej opuszczac gniazdo . Sa terz takie pary ktore siedza na mlodych nawet wtedy gdy maja trzy tygodnie. :!: :shock: :D

orlik
Posty: 7
Rejestracja: sob mar 11, 2006 12:18 pm
Lokalizacja: lubelskie
Kontakt:

Post autor: orlik » ndz mar 12, 2006 12:53 pm

latem tez tak samo sie zachowoja

marek064
Posty: 57
Rejestracja: wt lis 15, 2005 10:01 pm
Lokalizacja: Lebork
Kontakt:

Post autor: marek064 » ndz mar 12, 2006 4:49 pm

No wiec jesli zastosujesz sie do rady Pana Jana nie bedzie problemu ,gdy zrobi sie cieplo mlode z pewnosca nie zmarzna :lol: PZDR
Marek

Awatar użytkownika
zbiter
Posty: 1905
Rejestracja: wt lis 15, 2005 9:26 pm
Kontakt:

Post autor: zbiter » ndz mar 12, 2006 5:43 pm

Proponuje rozparzyc z druga para moze zmiana partnerow pomoze .
Szukaj a znajdziesz

Ignacy
Posty: 14
Rejestracja: wt gru 27, 2005 4:10 pm
Lokalizacja: Jaroslaw
Kontakt:

Post autor: Ignacy » śr mar 15, 2006 7:45 am

Witam. Odlaczylem na zime samice od samcow. Odlaczone 2 samice zniosly
jajka w jednym gnieÂździe i razem wysiaduja. To chyba ptasie lesbijki.

Awatar użytkownika
zbiter
Posty: 1905
Rejestracja: wt lis 15, 2005 9:26 pm
Kontakt:

Post autor: zbiter » śr mar 15, 2006 8:36 am

Moze i tak ale chec gniazdowania jest silna i polaczyla golebie jednej plci. u mnie tez mialem taki przypadek u golebi pocztowych i co gorsze nie moglem rozparowac je,zniosly 4 jajka w misce ,2 usunelem ale loty zakoĂączyly ten zwiazek . Zginela jedna z samic a druga sparzyla sie juz normalnie. Mialem tez 2 samce przez senon w parze ,jeden piekny z duzymi narostani a drugi mniejszy wygladal na samice. Myslalem ze jest nie niesna i podkladalem jajka,zgodnie je wysiadywaly i super wykarmily kilka mlodych. Na wiosne rozparowaly sie i kazdy mial swoja samice.
Szukaj a znajdziesz

Awatar użytkownika
Tomek_Kulc
Posty: 132
Rejestracja: czw lut 02, 2006 4:09 pm
Lokalizacja: Gorzkowice
Kontakt:

Post autor: Tomek_Kulc » czw mar 16, 2006 5:42 pm

Ja tez mialem taki przypadek. Mi sparowaly sie dwie samice i byly w parze kilka miesiecy. Dopoki do golebnika nie wpuscilem wolnego samca. Samiec wzial sie w pare z jedna samica.

Awatar użytkownika
Rys
Posty: 28
Rejestracja: czw lut 02, 2006 3:07 pm
Lokalizacja: Jaslo
Kontakt:

Post autor: Rys » śr mar 22, 2006 10:18 pm

Dokladnie tak jak powiedzieli koledzy wyzej- musisz poczekac az sie zrobi poprostu cieplej. To ze wczesna wiosna, w zimnych golebnikach zamarzaja mlodziki to zadna nowosc - ja tak mam co roku. Przykro mi o tym mowic ale wlasnie dzis zamarzly mi ostatnie z 6 par mlodzikow z tego roku - mialy kolo 10 dni i wlasnie teraz stare zaczely na dluzej z nich schodzic no i zamarzly - tak jak wszystkie pozostale. Nastepny leg juz bedzie normlny - i tak co roku:/

Awatar użytkownika
zbiter
Posty: 1905
Rejestracja: wt lis 15, 2005 9:26 pm
Kontakt:

Post autor: zbiter » śr mar 22, 2006 11:09 pm

Dlatego moim zdaniem nie ma sensu puszczac wczesnie w pary, po co meczyc ptaki i sie denerwowac jak pozdychaja
Szukaj a znajdziesz

Awatar użytkownika
niebieski_M
Posty: 14
Rejestracja: wt lis 15, 2005 5:18 pm
Lokalizacja: ok. poznania
Kontakt:

Post autor: niebieski_M » czw mar 23, 2006 10:13 am

Calkowicie sie zgadzam ze Zbiterem , przeciez kazdy i tak zdazy sobie odhowac taka ilosc mlodych jaka chce tyle ze np. pare tygodni puÂźniej . W moim golebniku kazdej parze pozwalam zwykle odbyc do trzech legow i pozostawiam im czesto tylko po jednym jajku do wysiedzenia , mysle ze nie musze sie rospisywac dlaczego tak robie - koledzy , stawiajcie na jakosc a nie na ilosc .
powodzenia w hodowli

orlik
Posty: 7
Rejestracja: sob mar 11, 2006 12:18 pm
Lokalizacja: lubelskie
Kontakt:

Post autor: orlik » czw mar 23, 2006 10:57 am

Calkowicie sie zgadzm tylko ze ta para w zeszlym sezonie latem tez nie odchowala mlodych bo tez siedzialy do pewnego czasu i schodzily z mlodych i choc bylo cieplo to mlode zamarzaly. W golebniku mam dosc cieplo bo dopiero woda zaczyna zamarzac przy -20.

Awatar użytkownika
jan kowalczys
Posty: 296
Rejestracja: pn gru 26, 2005 6:34 pm
Lokalizacja: GdaĂąsk
Kontakt:

Post autor: jan kowalczys » czw mar 23, 2006 12:00 pm

No to jedynym wyjsciem jest przeparowanie . :!:

Awatar użytkownika
power41
Posty: 75
Rejestracja: sob lis 19, 2005 8:18 am
Lokalizacja: Z Piekla
Kontakt:

Post autor: power41 » ndz kwie 02, 2006 11:29 am

Zgadzam sie z Janem :)

orlik
Posty: 7
Rejestracja: sob mar 11, 2006 12:18 pm
Lokalizacja: lubelskie
Kontakt:

Post autor: orlik » wt sie 01, 2006 12:17 pm

Odchowalem sie od tej pary juz cztery mlodki a wtei chwily maja jednego mlodego.Wiec nie bede ich rozparowywal .

ODPOWIEDZ