Strona 1 z 1

Kopulacja między samcami.

: pn maja 24, 2010 6:12 pm
autor: tom.ziolko
Witam!

Od wielu lat hoduję gołębie rasy karier i jeszcze nigdy nie spotkałem się z czymś takim jak w tym roku. Wszystkie samce mają samice a mimo to nawzajem się kopulują. (samiec z samcem :roll: )

Co zrobić? Pozdrawiam.

Re: Kopulacja między samcami.

: pn maja 24, 2010 6:24 pm
autor: wscekly4405
zadzwoń do Giertycha on cie pokieruje co w takiej sytuacji zrobić :lol: :lol: :lol: a tak na poważnie czasami się tak zdarza też tak miałem że jeden kucał drugi go naparzał ale tylko wtedy gdy samice wysiadują jajka masz zdrowe i pełne energii gołębie i muszą jakoś ją spalić jeśli samice są naparzane i jaja zapłodnione to nie ma czym się przejmować

Re: Kopulacja między samcami.

: pn maja 24, 2010 6:59 pm
autor: opal
Witam.Pewnie w Przasnyszu odbyła się "parada miłości".Napatrzyły się i takie efekty.Panie Tomku nie radzę się schylac w gołębniku bo mogą zboczeńcy wykorzystac okazję.Pozdrawiam.

Re: Kopulacja między samcami.

: pn maja 24, 2010 7:26 pm
autor: gArŁaCz
dlaczego w Przasnyszu jak dlugo tu mieszkam to nie widzialem zadnej parady milosci :)

Re: Kopulacja między samcami.

: pn maja 24, 2010 8:05 pm
autor: opal
Witam.Dlatego,ze właściciel karierów kochających inaczej mieszka w Przasnyszu.Pozdrawiam.

Re: Kopulacja między samcami.

: pn maja 24, 2010 8:18 pm
autor: Tomekprzasnysz
Ja jestem z Przasnysza i niemam takich problemów. Pozdro

Re: Kopulacja między samcami.

: pn maja 24, 2010 9:45 pm
autor: opal
Witam.Nawet gdybyś miał to machnij na to ręką.Płec nie jest ważna,liczy się uczucie jak się kochają to co im bronic. :lol: :lol: :lol: Pozdrawiam.Ps. Czy są majowe prawdziwki w tym roku? Co roku jeżdżę za Chorzele na grzyby a to rzut beretem od Przasnysza?

Re: Kopulacja między samcami.

: wt maja 25, 2010 9:33 am
autor: Tomekprzasnysz
Witam. kol. Opal coś tam musi już być bo ostatnio jechałem to stała babeczka z jakimiś grzybkami przy drodze. Pozdrawiam

Re: Kopulacja między samcami.

: wt maja 25, 2010 10:13 am
autor: arbiter
Babeczka przy drodze z grzybkami hmmm toż to zwykła "grzybiarka" taka co stoją na trasie i oferują usługi swe Panom :D

Re: Kopulacja między samcami.

: wt maja 25, 2010 12:38 pm
autor: krzysiek
"Grzybiarki" przy drogach owszem, urzędują. Co do grzybów, to prawdziwków jeszcze nie trafiłem, zaczęły się pokazywać koźlarze i krawce. A co do samców "kochających inaczej" podłożyłem dwóm takim młodego maściucha i pasą jak należy.

Re: Kopulacja między samcami.

: wt maja 25, 2010 12:43 pm
autor: arbiter
Co to za grzyby krawce ?

Re: Kopulacja między samcami.

: wt maja 25, 2010 12:53 pm
autor: krzysiek
Koźlarze z czerwonymi "kapeluszami".

Re: Kopulacja między samcami.

: wt maja 25, 2010 7:45 pm
autor: gArŁaCz
Panie opal polecam panu wyjazd na grzyby w okolicach Ślubowa jest to pare kilometrow za Krzynowłogo Małą wiele osob z Przasnysza tam jezdzi a moja babcia to tam po 10 kilo kurek zbiera !! MIAM :)

Re: Kopulacja między samcami.

: wt maja 25, 2010 7:53 pm
autor: opal
Witam.Ja mam miejsce gdzie jeżdżę od 30 lat.W Chorzelach skręcam na Myszyniec.Parę kilometrów i są piękne i grzybne lasy.Ale bardzo dziękuje za wskazówkę.POZDRAWIAM. :lol: :lol: :lol:

Re: Kopulacja między samcami.

: wt maja 25, 2010 7:56 pm
autor: Tomekprzasnysz
To aż tyle km trzeba zrobić żeby grzybki zbierać koło Wawy nic nie ma bliżej ? :wink:

Re: Kopulacja między samcami.

: wt maja 25, 2010 10:58 pm
autor: opal
Witam.W okolicach Warszawy to każdy grzyb jest namierzany przez satelitę.Jak wychyli łeb z mchu to satelity określają jego pozycję a potem przekazują namiary na wszystkie warszawskie GPS-y i zaczyna się wyścig.1,5 mln grzybiarzy po jednego grzyba.A ja lubię spokój i ciszę i wiem,że jak pojadę w na swoje miejscówki to nieraz przez cały dzień nie spotkam drugiego człowieka a grzybów nazbieram ile dusza zapragnie.Pozdrawiam.

Re: Kopulacja między samcami.

: śr maja 26, 2010 7:30 am
autor: arbiter
W Wawie wystarczy iść na miasto co drugi co lezie to grzyb :D

Re: Kopulacja między samcami.

: śr maja 26, 2010 8:10 am
autor: opal
Witam.Wielki bracie znad dużej rzeki.Jeżeli chcesz zasłuzyc na miano "arbiter elegantiarum" to musisz dbac aby poziom Twojej kpiny i sarkazmu nie był zbyt niski.Ave Cezar morituri te salutant.

Re: Kopulacja między samcami.

: śr maja 26, 2010 9:24 am
autor: arbiter
Przynajmniej nie skłamałem :)

Re: Kopulacja między samcami.

: śr maja 26, 2010 11:53 am
autor: Tomekprzasnysz
Kol. Opal masz rację ale w sezonie to tam wszędzie ludzie bo co niektórzy tam tylko ze sprzedaży grzybów żyją całymi rodzinami chodzą i zbierają. Tylko się wymieniają jedni siedzą przy drodze sprzedają a pozostali w las zbierać i tak w kółko. pozdrawiam.

Re: Kopulacja między samcami.

: śr maja 26, 2010 5:54 pm
autor: opal
Witam.Tam gdzie jeżdżę jest daleko do uczęszczanych szos.A tylko przy takich drogach opłaca się stac z grzybami.A ponadto większośc siedlisk w lesie jest zrujnowana i opuszczona.Nawet leśniczy wyniósł się do Chorzel.Podobno w zimę drogi są tak zawalone ,że nie ma jak przez kilka tygodni dojechac do sklepu.Pozdrawiam.

Re: Kopulacja między samcami.

: śr maja 26, 2010 10:14 pm
autor: krzysiek
To coś tak jak u mnie na ranczu.Ostatnia zima dała mi popalić. Zajeździłem dwa tylne mosty w Omedze. Na jesieni kupuję jakąś terenówkę, bo inaczej wykończę samochód.

Re: Kopulacja między samcami.

: czw maja 27, 2010 9:15 am
autor: opal
Witam.Uwielbiam takie miejsca.Daleko od ludzi a za domem las.
Jednak wrócmy do tematu bo Optimus znowu napisze,że zepsuliśmy komuś temat.
Panie Tomku możliwe,że gołębie dostały w trakcie parowania sporą dawkę witaminy E +Selen.Jest to taka Viagra dla gołębi.Stąd może wynikac problem.Pozdrawiam.

Re: Kopulacja między samcami.

: czw maja 27, 2010 9:30 am
autor: Carloss
Odnośnie dziwnych przypadków - mam rostowską jednokolorową z 2009 roku (późna młódka) - che bardzo iśc w parę ale jeszcze nie zdecydowałem czy zostawie ją do rozpłodu, więc samica swoje potrzeby bycia matką wyładowuje w ten sposób, że karmi wszystkie młode jakie są w gołębniku, przynajmniej próbuje dopóki prawdziwi rodzice nie spuszczą jej lania - także mam uniwerslaną mamkę.