Nie wróciły na noc

Awatar użytkownika
Lotny22
Posty: 259
Rejestracja: ndz lip 08, 2012 9:06 am
Kontakt:

Nie wróciły na noc

Post autor: Lotny22 » pn sty 07, 2013 8:20 pm

:shock: Witam mam takie małe pytanko. Pogoniłem gołębie,(oczywiście nie było to teraz tylko na jesieni) było około godz. piątej . Gołębie latały i latały aż zrobiło się całkowicie ciemno, więc czekanie na to aż zejdą nie miało sensu , to poszedłem do domu. Wstałem rano dopiero się rozwidniało a gołębi jeszcze nie było, po paru minutach zaczęły pikować z bardzo wysokiego pułapu. Wróciły wszystkie. I tu jest moje pytanie, a mianowicie , czy mogły one chodzić całą noc nad moim podwórkiem , czy może dopiero po świcie wróciły nad podwórko?

Pozdrawiam i proszę o waszą opinie.
Tomek... :shock:

placek
Posty: 119
Rejestracja: pn lip 13, 2009 1:05 pm
Kontakt:

Re: Nie wróciły na noc

Post autor: placek » pn sty 07, 2013 8:32 pm

Zależy jaka rasa, zakładając, że nie były to tipplery to pewnie w nocy posiadały na pobliskie budynki i nad ranem się zlatywały.

Awatar użytkownika
Lotny22
Posty: 259
Rejestracja: ndz lip 08, 2012 9:06 am
Kontakt:

Re: Nie wróciły na noc

Post autor: Lotny22 » wt sty 08, 2013 9:44 pm

Większość budapesztów , 10 tiplerów i para jasnych razem okolo 40 sztuk.

Awatar użytkownika
kalini
Posty: 161
Rejestracja: pn sty 28, 2008 4:42 pm
Kontakt:

Re: Nie wróciły na noc

Post autor: kalini » czw sty 10, 2013 9:37 pm

czy są to budapeszty rynkowe czy budapesztańskie wsokolotne, budapeszty rynkowe wręcz nie realne raczej gdzieś posiadały na drzewach i przenocowały a nad ranem uniosły się w górę, budapesztańskie wysokokotne możliwe lecz mało prawdopodobne zależy ile trwała noc i ile wynosił czas lotu ptaków w szczycie formy, na pewno nie utrzymywały się nad gołębnikiem
pozdrawiam Łukasz

Awatar użytkownika
Lotny22
Posty: 259
Rejestracja: ndz lip 08, 2012 9:06 am
Kontakt:

Re: Nie wróciły na noc

Post autor: Lotny22 » czw sty 10, 2013 10:28 pm

Bardziej rynkowe. Zazwyczaj lot trwał około czterech godzin najpierw w zakryci a później robiłą szybkie kółka nad gołębnikem. Stado zbite, gołębie się nie rozciągają chyba że żałobnik zacznie klepać to robi się popłoch w stadzie. :D :D

pawlopicaso
Posty: 3
Rejestracja: wt mar 12, 2013 5:24 pm
Kontakt:

Re: Nie wróciły na noc

Post autor: pawlopicaso » śr mar 13, 2013 9:28 pm

Miałem podobną sytuację z pocztowymi gołębiami. Pogonił je jastrząb i dopiero przyszły na drugi dzień. Gołębie lecą do światła oraz z wiatrem i przychodzą jak się rozjaśni.

ODPOWIEDZ