odchody golebi rakotworcze ?????

listonosz
Posty: 122
Rejestracja: śr maja 23, 2007 8:36 pm
Kontakt:

odchody golebi rakotworcze ?????

Post autor: listonosz » śr cze 27, 2007 7:13 pm

Witam. Wyczytalem, ze odhody golebi sa rakotworcze. Czy to prawda ???
Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
oko_pilata
Posty: 125
Rejestracja: pn mar 19, 2007 3:11 pm
Lokalizacja: Świdnica
Kontakt:

Post autor: oko_pilata » śr cze 27, 2007 9:54 pm

cos tam chyba wytwarzaja ale czy to jest rakotworcze :?:
mnie sie zdaje, ze nie...
gdy medrzec pokazuje ksiezyc, idiota widzi palec

Awatar użytkownika
zbiter
Posty: 1905
Rejestracja: wt lis 15, 2005 9:26 pm
Kontakt:

Post autor: zbiter » śr cze 27, 2007 10:24 pm

Odchody nie , bardziej szkodliwy jest pylek ktory jest na piorach golebi
Szukaj a znajdziesz

listonosz
Posty: 122
Rejestracja: śr maja 23, 2007 8:36 pm
Kontakt:

Post autor: listonosz » czw cze 28, 2007 8:54 am

Cyli pylek jest rakotworczy ? A mozna sie zarazic ?
Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
dred
Posty: 357
Rejestracja: sob kwie 08, 2006 7:33 pm
Lokalizacja: Strzyżów nad Wisłokiem
Kontakt:

Post autor: dred » czw cze 28, 2007 9:25 am

Tak wszytke ptaki sa rakotworcze zapytaj mamy czy taty czy im papieroski nie szkodza i pare produktow co jedza w domu, tak mozna sie zarazic i umrzec :lol:, jak czytam takie posty to mi sie rece zalamuja, podziwiam Cie Zbyszku

Zjak
Posty: 1682
Rejestracja: pn gru 11, 2006 6:47 pm
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Post autor: Zjak » czw cze 28, 2007 12:07 pm

dred pisze:Tak wszytke ptaki sa rakotworcze zapytaj mamy czy taty czy im papieroski nie szkodza i pare produktow co jedza w domu, tak mozna sie zarazic i umrzec :lol:, jak czytam takie posty to mi sie rece zalamuja, podziwiam Cie Zbyszku
A mnie rece opadaja.
Palenie tytoniu, picie alkoholu, konsumpcja wyrobow z grila i wiele innych produktow pitych, jedzonych i wdychanych moze byc przyczyna powstania choroby nowotworowej.

Ale zeby od golebi to jest bzdura.

Pozdr.

Awatar użytkownika
dred
Posty: 357
Rejestracja: sob kwie 08, 2006 7:33 pm
Lokalizacja: Strzyżów nad Wisłokiem
Kontakt:

Post autor: dred » czw cze 28, 2007 12:52 pm

Zjak moj post kolego drogi byl przenosnia, bo to pytanie kolegi czy pyl jest rakotworczy przypomnialo mi jak byl poploch zwiazany z ptasia grypa to ludzie poduszki wywalali przez okna , to to samo czy czy pylek czy odchody sa rakotworcze, nasze cale powietrze jest bardziej rakotworcze niz niejedno glupie pytanie pisane tu.Pozdr Pawel

Awatar użytkownika
Viper
Posty: 8
Rejestracja: pn cze 18, 2007 7:49 pm
Kontakt:

Post autor: Viper » czw cze 28, 2007 1:17 pm

W Czarnobylu odchody golebi sa radioaktywne i rakotworcze :D

listonosz
Posty: 122
Rejestracja: śr maja 23, 2007 8:36 pm
Kontakt:

Post autor: listonosz » czw cze 28, 2007 1:39 pm

:P :) :D . To nie ja pisalem postaale babcia ( ona mi dyktowala). Wyczytala w jakies Pani domu czy czyms tam. No wiec pozwolila mi chodowac golebie. Czepia sie jeszcze ornitozy ale mowie: ze jak beda dobre warunki mialy to i ornitozy nie bedzie. Dzieki wam. :wink:
Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
sub_zero
Posty: 196
Rejestracja: ndz lut 05, 2006 7:20 pm
Kontakt:

Post autor: sub_zero » czw cze 28, 2007 3:37 pm

Pomijajac bakterie jakie wdychamy podczas sprzatania golebnika, same drobinki kalu unaszace sie w powietrzu moga powodowac zwluknienie pechyzychow plucnych a w konsekwencji chorobe zwana pylica. Glowy bym nie dal ze takie sterzenie pylu nie spowoduje u nikogo z Was nowotworu pluc :cry:

Polecam urzywanie masek przeciwpylowych podczas sprzatania w golebniku. :idea:

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Post autor: opal » czw cze 28, 2007 8:59 pm

Witam.Sub zero po co straszysz chlopaka.Czy znasz jeden udokumentowany przypadek pylicy nabytej w golebniku.Jezeli chodzi o maseczke dobra rzecz.Glownie przydatna dla osob cierpiacych na alergie.Listonosz przy zachowaniu higieny osobistej( glownie chodzi o dokladne umycie rak po pracy w golebniku) mozesz zapewnic babcie,ze nic Ci nie grozi.Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
sub_zero
Posty: 196
Rejestracja: ndz lut 05, 2006 7:20 pm
Kontakt:

Post autor: sub_zero » pt cze 29, 2007 11:43 am

Nie mialem zamiaru nikogo straszyc tylko uswiadomic niektore osoby ktore w tak beztroski sposob podeszly do tematu.

Czy znam jakis udokumentowany przypadek?
Nie, nie znam nawet zadnej osoby z pylica pluc. Ale czy Ty potrafisz udowodnic ze pylica stwierdzona u ktoregokolwiek z hodowcow nie byla wynikiem dlugoletniej pracy w zapylonym golebniku?

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Grzesiek2f
Posty: 52
Rejestracja: pn mar 26, 2007 1:36 pm
Lokalizacja: ok. PloĂąska
Kontakt:

Post autor: Grzesiek2f » pt cze 29, 2007 11:48 am

moj znajomy zachorowal na pylice pluc, prawdopodobnie dlatego ze sprzatal w golebniku bez maseczki ochronnej...

Bogus
Posty: 102
Rejestracja: ndz kwie 02, 2006 11:17 pm
Lokalizacja: Powisle
Kontakt:

Post autor: Bogus » pt cze 29, 2007 12:47 pm

A moze oprocz tego , ze mial golebie to pracowal w mlynie?
Dobre sa te wywody :lol: :lol:

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Post autor: opal » pt cze 29, 2007 3:55 pm

Witam.No to przeprowadzimy jeszcze jeden dowod.Grupa zawodowa gdzie najwiecej ludzi choruje na pylice sa gornicy.Gornicy znani sa z zamilowania do golebi i krolikow.Kierujac sie logika Sub zero olewamy pyl weglowy i inne bzdury i wyciagamy wniosek:hodowcy golebi i krolikow czesto choruja na pylice.Panowie troche szacunku dla szarych komorek pozostalych forumowiczow.Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Pako
Posty: 239
Rejestracja: pn kwie 09, 2007 9:01 am
Lokalizacja: Kańczuga
Kontakt:

Post autor: Pako » pt cze 29, 2007 7:45 pm

Tak dreda tiplery sa rakotforcze,dlatego nie lataja

listonosz
Posty: 122
Rejestracja: śr maja 23, 2007 8:36 pm
Kontakt:

Post autor: listonosz » pt cze 29, 2007 9:19 pm

A sie zlozylo. Ja hodowca krolikow i zaczynam z golebiami. :D Czyli kupie maseczki i do roboty...
Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
zbiter
Posty: 1905
Rejestracja: wt lis 15, 2005 9:26 pm
Kontakt:

Post autor: zbiter » pt cze 29, 2007 10:38 pm

CZERWONY pisze:Tak dreda tiplery sa rakotforcze,dlatego nie lataja
oj mylisz sie -wlasnie od patrzenia na latajace golebie i wycierania szyji mozna dostac roznych przypadlosci
Szukaj a znajdziesz

Awatar użytkownika
adam191
Posty: 121
Rejestracja: ndz lis 19, 2006 10:44 pm
Lokalizacja: Kolobrzeg
Kontakt:

Post autor: adam191 » sob cze 30, 2007 10:29 am

oj mylisz sie -wlasnie od patrzenia na latajace golebie i wycierania szyji mozna dostac roznych przypadlosci
a ile sie wydaje na wytarte kolnierzyki?? :D
pozdrawiam;)

Awatar użytkownika
sub_zero
Posty: 196
Rejestracja: ndz lut 05, 2006 7:20 pm
Kontakt:

Post autor: sub_zero » sob cze 30, 2007 12:18 pm

ad opal

Nie twierdze ze kazda pylica jaka sie stwierdza u jakiegokolwiek czlowieka ktory przypadkiem jest hodowca golebi zostala spowodowana wlasnie poprzez uciazliwe warunki panujace w golebniku. W przypadku gornikow bedzie to prawdopodobnie pyl weglowy a mlynarzy pyl pochodzacy z przemialu zboza itp.
Z twoich postow wnioskuje ze poprzez prace w zapylonym golebniku nie mozna zapasc na ta chorobe – a z tym sie zgodzic nie moge.
Co zrobic z hodowcami drobiu ktorzy nie pracuja w kopalni, mlynie itd?

– zawsze mozna powiedziec ze dostali pylicy bo w ich okolicy rosnie drzewo ktore na wiosne intensywnie pyli. ...???...

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Post autor: opal » ndz lip 01, 2007 10:07 pm

Witam.Nie jestem lekarzem,ale wydaje mi sie ,ze gornik,mlynarz czy inny pracownik pracujacy w warunkach stwarzajacych zagrozenie pylica przebywa w miejscach o duzem natezeniu pylu przez kilka do kilkunastu godzin dziennie.Mimo pracy w tak niekorzystnych warunkach musi uplynac kilka do kilkunastu lat aby wdychany pyl trwale uszkodzil pluca.Sumujac czas sprzatania przecietnego hodowcy czas przebywania w szkodliwych warunkach to kilkanascie godzin w skali miesiaca(mowie o sprzataniu a nie rzeczywistym przebywaniu w golebniku).Pluca maja wystarczajaco duzo czasu aby sie oczyscic . Musialbys sprzatac wszystkie golebniki w okolicy przez kilkanascie lat aby udowodnic mi ,ze masz racje .Ogladalem w TV program zatytulowany "Brudna robota" jeden z odcinkow byl o ekipie sprzatajacej w Nowym Jorku odchody golebi.Ludzie ci twierdzili ,ze odchody golebi moga spowodowac zarazenie sie 40 chorobami.Ja natomiast twierdze,ze gadali bzdury bo gdyby tak sie nie reklamowali to nikt by ich nie zatrudnil.I wieze,ze zachowanie w golebniku higieny jest wystarczajace aby uchronic sie przed wszystkimi chorobami.Pozdrawiam.

Zjak
Posty: 1682
Rejestracja: pn gru 11, 2006 6:47 pm
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Post autor: Zjak » pt lip 06, 2007 10:19 am

I chyba tym postem, "opal" rzeczowo i ladnie zakoĂączyl ten temat.

Pozdr.

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Post autor: opal » pt lip 06, 2007 6:22 pm

Witam.Gdybym jeszcze wierze napisal prawidlowo to by bylo cacy.Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
zbiter
Posty: 1905
Rejestracja: wt lis 15, 2005 9:26 pm
Kontakt:

Post autor: zbiter » pt lip 06, 2007 8:47 pm

Nie zawsze wazne sa szczegoly a sens sie liczy
Szukaj a znajdziesz

listonosz
Posty: 122
Rejestracja: śr maja 23, 2007 8:36 pm
Kontakt:

Post autor: listonosz » pt sie 03, 2007 2:08 pm

A w jaki sposob dochodzi do zarazenia ??? Jak czesto ??
Pozdrawiam.

ODPOWIEDZ