trichonidazol

Awatar użytkownika
Jarek Siedlecki
Posty: 512
Rejestracja: wt sie 07, 2007 9:11 am
Lokalizacja: Siedlce
Kontakt:

Re: trichonidazol

Post autor: Jarek Siedlecki » śr cze 23, 2010 10:13 pm

Bezrefleksyjnie przepisałeś z: http://golebie.olsztyn.pl/Trichomonoza.htm :mrgreen:
"W przypadku stad, w których nigdy nie było problemów z rzęsistnicą w leczeniu zastosować można preparaty oparte na 20% metronidazolu podawane w dawce 3g/l wody przez okres 7-9 dni. W przypadku stad, w których trichomonadoza jest dużym problemem należy zastosować silniejsze preparaty oparte na 10% ronidazolu. Okres podawania takich preparatów powinien wynosić również do 9 dni. Coraz częściej obserwuje się (szczególnie w stadach sportowych gołębi pocztowych) szczepy rzęsistków opornych na ronidazol. W takich przypadkach należy zwiększyć dawkę podawanej substancji czynej o 3 do 5 razy. Działania takie muszą odbywać się zawsze pod pełną kontrolą lekarza weterynarii, ponieważ przedawkowanie nitroimidazoli grozi wystąpieniem objawów nerwowych i śmiercią ptaków."

Skoro dawkę ronidazolu można zwiększyć nawet 3 do 5 krotnie a metronidazol jest preparatem słabszym od ronidazolu, to gdzie to szczególna obawa przed jego przedawkowaniem? :o

"Stosując większe dawki leków należy pamiętać o ostrożności jaką należy zachować w trakcie trwania upałów - wraz ze wzrostem temperatury wzrasta ilość odparowywanej wody a co za tym idzie wzrasta stężenie substancji czynnej w wodzie, co grozi zatruciem leczonych ptaków."

Bzdura :shock: Ile tej wody może odparować w ciągu dnia z typowego poidła? Ździebko. :wink: Problem tkwi w tym, że podczas upałów gołębie wypijają około dwukrotnie więcej wody niż w normalnych warunkach a przez to pobierają 2 razy więcej leku. :idea:
Dirko

Leon Kowalski
Posty: 184
Rejestracja: pn gru 18, 2006 9:16 pm
Lokalizacja: Wroclaw
Kontakt:

Re: trichonidazol

Post autor: Leon Kowalski » śr cze 23, 2010 11:38 pm

Uściślam moje wcześniejsze pytanie. Lek ma nazwę METRO-SG produkcja w Belgii
leon_k

Awatar użytkownika
Jarek Siedlecki
Posty: 512
Rejestracja: wt sie 07, 2007 9:11 am
Lokalizacja: Siedlce
Kontakt:

Re: trichonidazol

Post autor: Jarek Siedlecki » czw cze 24, 2010 8:57 am

Leon, to uściślij jeszcze bardziej i podaj substancję czynną tego leku. :roll:
Dirko

Leon Kowalski
Posty: 184
Rejestracja: pn gru 18, 2006 9:16 pm
Lokalizacja: Wroclaw
Kontakt:

Re: trichonidazol

Post autor: Leon Kowalski » czw cze 24, 2010 11:16 am

Na nalepce czytamy


.
METRO-SG 250ml
Zastosowanie: przeciwko trichomonadozie
- grzybicom
- zapaleniu wola
- heksamitozie
- leczniczo 5 dni po 5ml/1l wody
- okres lotów: przez 2 dni po locie 8 ml/1l

V>M>D>n.v./s.a. B-2870 Belgium


Tyle zawiera nalepka, innych informacji brak.
Lek w postaci błękitnego płynu.
W/w lek sprzedawany jest na targowiskach.
leon_k

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Re: trichonidazol

Post autor: opal » czw cze 24, 2010 12:10 pm

Witam.Nie ma składu do kosza.Ja tak robię.A tu nawet radzą by podawac chemię bez badań,zawsze po lotach.I Wściekły twierdzi,że gołębniki hodowców pocztowych, nie świecą. :idea:Świecą jak ta żarówka. :idea: :idea:

Awatar użytkownika
SETER
Posty: 825
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:59 pm
Lokalizacja: C.K Galicja
Kontakt:

Re: trichonidazol

Post autor: SETER » czw cze 24, 2010 4:09 pm

Leon Kowalski pisze:Dzień dobry.
Czy ktoś z kolegów może coś powiedzieć o leku, nazwa Metro?
Pozdrawiam
Panie Leonie, proszę tego "leku" nie kupować :idea: - jeżeli już go pan kupił, to można go śmiało wyrzucić do kosza (więcej pan na tym zyska niż straci).
Jeżeli z gołąbkami jest coś "nie tak" należy je dać do badania - we Wrocławiu nie powinno stanowić to większego problemu.
Kaszanka forever !!

Leon Kowalski
Posty: 184
Rejestracja: pn gru 18, 2006 9:16 pm
Lokalizacja: Wroclaw
Kontakt:

Re: trichonidazol

Post autor: Leon Kowalski » czw cze 24, 2010 4:35 pm

Dziękuję za odpowiedź.
Gołąbki zdrowe, ale chciałem na wszelki wypadek podać profilaktycznie lek przeciw trichomonadozie. Sprzedawca leków zaproponował ten lek, jako obecnie najbardziej celowy do podania. Wobec takiej zachęty zdecydowałem się na jego zakup. Po przyjściu do domu postanowiłem poszperać w internecie odnośnie tego leku, ponieważ zrodziły mi się wątpliwości, czy ten płyn rzeczywiście jest lekiem . Dotychczasowe leki zawsze kupowałem w postaci proszku i działające tylko na trichomonadozę. W przypadku tego leku ,to lek na kilka chorób i w dodatku w płynie o niebieskim kolorze. Dodatkowo brak składu oraz nieznany producent.
Mam nadzieję, że dystrybutorzy lub sprzedawcy zajmą stanowisko w przedmiotowej kwestii.
Z pozdrowieniami
leon_k

Awatar użytkownika
wscekly4405
Posty: 995
Rejestracja: sob paź 17, 2009 1:53 pm
Kontakt:

Re: trichonidazol

Post autor: wscekly4405 » czw cze 24, 2010 4:55 pm

metro jest bardzo skuteczne na grzyby i zapalenia wola i nie zadziała na trichomadozę bo to nie grzyb lecz pierwotniak pozdrawiam
golebie-akrobatyczne

krzysiek
Posty: 3650
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: trichonidazol

Post autor: krzysiek » czw cze 24, 2010 9:09 pm

Widuję często specyfik pod nazwą Metro u handlarzy na giełdach. Wygląda jak dla mnie odstraszająco. Zwykła plastikowa butelka, nalepka - biała kartka papieru , napisy wykonane na maszynie do pisania, zero informacji, co preparat zawiera. Na pierwszy rzut oka widać, ze to jakaś prymitywna podróba. Sprzedawcy wciskają to klientom bazując na tym, że Awimetronid podobno jest nieosiągalny. Twierdzą, że zaprzestano produkcji i na guzka w handlu pozostaje tylko Metro.

arbiter
Posty: 1244
Rejestracja: czw lis 19, 2009 9:41 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: trichonidazol

Post autor: arbiter » czw cze 24, 2010 9:53 pm

co innego można podać na rzęsistka oprócz trichonidazolu i avimetronidu ??

bubi
Posty: 531
Rejestracja: pn lip 30, 2007 4:59 pm
Kontakt:

Re: trichonidazol

Post autor: bubi » czw cze 24, 2010 11:35 pm

arbiter pisze:co innego można podać na rzęsistka oprócz trichonidazolu i avimetronidu ??
SPATRIX :wink:
METRONIDAZOL :wink:
mbudniewicz.pl.tl

krzysiek
Posty: 3650
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: trichonidazol

Post autor: krzysiek » pt cze 25, 2010 10:16 am

Ok, a jeśli spartrixu, awimetronidu i metronidazolu nie można dostać?

Awatar użytkownika
dred
Posty: 357
Rejestracja: sob kwie 08, 2006 7:33 pm
Lokalizacja: Strzyżów nad Wisłokiem
Kontakt:

Re: trichonidazol

Post autor: dred » pt cze 25, 2010 10:26 am

Ronidazol :) , Metronidazol dostępny w aptece na receptę w tabletkach, odpowiednia dawka na ptaka i skonsultować to z wetem.

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Re: trichonidazol

Post autor: opal » pt cze 25, 2010 5:48 pm

Witam.Dred ma rację z tą ludzką apteką.Po drugie nie wierzę w to, by zaprzestali produkcji leków na rzęsistka dla drobiu.Poczytac na opakowaniu co tam jest napisane i podawac.Nawet na opakowaniu doxy dla indyków jest podane dawkowanie dla gołębi.Na opakowaniu leku na rzęsistka też pewnie jest.Opakowania są spore jednak można kupic w kilku i się podzielic.Wychodzi kilkanaście razy taniej niż preparaty przeznaczone dla gołębi.Teraz intensywnie sprzątam po malowaniu, ale jutro przejdę się do zielarskiej apteki ojców Bonifratrów i pogadam na ten temat ze znajomym księdzem.Pogadam o gotowej recepturze na rzęsistka dla ptaków.To fachura zawsze mi dobrze radził.Będziecie mieli wybór.Chemia lub natura.Pozdrawiam.A coś mi tu śmierdziało.Jareczek i Eryk to dwa klony.Obydwaj nie znają się na ptakach a najmądrzejsi ze wsi.I obaj nienawidzą Opala.Już miałem spytac Jarka czy to jego syn czy uczeń.Jednak na dwa zalogowane konta nigdy bym nie wpadł.Sprawdziły się moje słowa o rozdwojeniu jażni.Oj nieładnie się bawicie dziewczynki.

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Re: trichonidazol

Post autor: opal » pt cze 25, 2010 10:15 pm

Witam.Wściekły.A ja pomyślałem,że mam już zwidy.Był post i nie ma.Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
wscekly4405
Posty: 995
Rejestracja: sob paź 17, 2009 1:53 pm
Kontakt:

Re: trichonidazol

Post autor: wscekly4405 » pt cze 25, 2010 10:21 pm

teraz to ja mam zwidy
golebie-akrobatyczne

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Re: trichonidazol

Post autor: opal » pt cze 25, 2010 10:24 pm

Witam.Jakby na to nie patrzył to było niezłe "bordello bum bum".Kto nie był na forum niech żałuje.Zjaku daj się chłopcom pobawic.Pozdrawiam

kudłaty
Posty: 109
Rejestracja: czw kwie 09, 2009 8:21 pm
Kontakt:

Re: trichonidazol

Post autor: kudłaty » sob cze 26, 2010 3:36 am

Panie Leonie,ja profilaktycznie radze wykonanie badan u weta a nie podawanie lekow (tymbardziej niewiadomego pochodzenia)pozdrawiam :wink:

Arkad2007
Posty: 238
Rejestracja: czw lut 18, 2010 12:05 pm
Kontakt:

Re: trichonidazol

Post autor: Arkad2007 » śr lut 08, 2012 2:41 pm

Witam. Chciałem podać profilaktycznie trichonidazol, lecz ze względu na mrozy gołębie spożywają mniej płynów .W związku z tym mam pytanie czy zwiększyć dawkę leku na 1l wody? (jeżeli tak to o ile?), czy podawać przez dłuższy okres czasu (jeżeli tak to o ile dni wydłużyć?), czy może na karmę?. Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
SETER
Posty: 825
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:59 pm
Lokalizacja: C.K Galicja
Kontakt:

Re: trichonidazol

Post autor: SETER » śr lut 08, 2012 5:24 pm

Zacznijmy od tego, że nie ma czegoś takiego jak "profilaktyczne" podawanie jakichkolwiek leków :idea:
Jeżeli gołębie mają średnią lub silną inwazje rzęsistków, to należy je leczyć - ale nie wolno podawać żadnych leków "profilaktycznie", ponieważ prowadzi to do lekooporności (również u pierwotniaków) - a po kilku pokoleniach odbija się ujemnie na kondycji zdrowotnej stada (gołębie są coraz mniej odporne na wszelkie inwazje pierwotniacze i wywołane nimi choroby).
Co do dawkowania leku, to zależy ono od wielu czynników tj. min.: ilości sztuk w stadzie, rasy (masa ciała), pory roku (np. legi) itp. - ale od tego jest lekarz weterynarii sprzedający lek, a nie koledzy z forum :wink:
Kaszanka forever !!

Arkad2007
Posty: 238
Rejestracja: czw lut 18, 2010 12:05 pm
Kontakt:

Re: trichonidazol

Post autor: Arkad2007 » śr lut 08, 2012 10:39 pm

Witam.
Leczenie i profilaktyka:

Leczenie: środki przeciw pierwotniakom na bazie metronidazolu, ronidazolu.

Profilaktyka przeciw rzęsitkowi jest konieczna. Choroba powoduje duże straty młodych ptaków. Osłabiając je, sprzyja wtórnym infekcjom. Środki przeciw trichomonadozie dobrze jest podawać zaraz po zniesieniu jaj. Dzięki temu dorosłe ptaki w czasie klucia będą miały ograniczoną ilość pasożyta, a pisklęta będą miały czas na nabycie odporności. Dawkujemy podobnie jak przy leczeniu. Uwaga - unikac podawania metronidazolu w okresie lęgowym!
To cytat ze strony Centrum Zdrowia Gołębi - http://centrumzdrowiagolebi.pl/index.ph ... &Itemid=75
Kol.Seter od kilkunastu lat podaję profilaktycznie 2 razy w roku leki na odrobaczenie i przeciw żółtemu guzkowi, wcześniej avimetronid, a teraz trichonidozol i nigdy nie miałem problemów z rzęsistkiem a stada moich tipplerów mają się dobrze od kilkunastu pokoleń.Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
lewap125
Posty: 1108
Rejestracja: pn mar 24, 2008 5:03 pm
Lokalizacja: Radzymin
Kontakt:

Re: trichonidazol

Post autor: lewap125 » czw lut 09, 2012 12:52 pm

Profilaktycznie to trzeba zrobić badania i dopiero wtedy podać leki, jeśli potrzeba

Blusmen
Posty: 167
Rejestracja: czw paź 06, 2011 11:40 am

Re: trichonidazol

Post autor: Blusmen » czw lut 09, 2012 1:10 pm

Bez przesady z każdą pierdołą na badania

Dispar
Posty: 1099
Rejestracja: pn sie 27, 2007 2:55 pm
Kontakt:

Re: trichonidazol

Post autor: Dispar » czw lut 09, 2012 1:24 pm

Arkad2007
Jeżeli już chcesz podać profilaktycznie Trichonidazol to podaj go jak gołębie będą 5 dzień siedziały na jajkach
a nie teraz. Moim zdaniem w tej chwili na pewno nie masz trichomadozy w gołębiach.

Awatar użytkownika
lewap125
Posty: 1108
Rejestracja: pn mar 24, 2008 5:03 pm
Lokalizacja: Radzymin
Kontakt:

Re: trichonidazol

Post autor: lewap125 » czw lut 09, 2012 1:36 pm

Nie mówię że z każdą pierdołą , tylko dwa razy w roku przed lęgami i przed pierzeniem. Można też zainwestować w mikroskop :wink: ,nie chodzi mi o te parę złotych za wymaz tylko nie zawsze mamy czas jechać do weta, a takie badanie można bez problemu zrobić samemu.

ODPOWIEDZ