Młode - Wykluły się jednego dnia a na drugi już padły

Awatar użytkownika
matt__
Posty: 76
Rejestracja: pn paź 29, 2007 5:43 pm
Kontakt:

Młode - Wykluły się jednego dnia a na drugi już padły

Post autor: matt__ » śr kwie 02, 2008 9:01 pm

Witam.
Chciałbym się dowiedziec co mogłoby byc przyczyną padnięcia młodych srebrniaków. Wykluły się jednego dnia a na drugi już padły. Czy rodzice mogły je zadeptac bo wyglądały na troche spłaszczone czy to raczej wina pokarmu? Tzw. papki.? A czy jeżeli rodzice są nie wpełni zdrowi? mają jakies pasożyty w organiźmie to może to miec wplyw na pokarm? Zauważyłem że samiec ma dosyc luzny kał. Za wszystkie odpowiedzi dziękuję.

quatro
Posty: 861
Rejestracja: sob mar 11, 2006 6:42 pm
Lokalizacja: wroclaw
Kontakt:

Post autor: quatro » śr kwie 02, 2008 9:49 pm

przyczyn może być bardzo dużo, min. te, które już wymieniłeś, musisz się upewnić że stado rozpłodowe jest zdrowe, od tego bym zaczął, tym bardziej że mówisz coś o lużnych odchodach

Awatar użytkownika
SETER
Posty: 825
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:59 pm
Lokalizacja: C.K Galicja
Kontakt:

Post autor: SETER » czw kwie 03, 2008 10:03 am

Tylko uzupełnię wypowiedź kol. Quatra.
Proszę napisać, czy ptaki na wiosnę były odrobaczane, czy były podawane preparaty przeciwko rzęsistkowicy i kokcydiozie ?. Jeśli tak, to proszę podać termin ich ostatniego podania.
W dzisiejszych czasach, hodowla bez podawania żadnych leków, jest raczej nierealna, przynajmniej, jeśli chodzi o gołębie rasowe - hodowane w mniejszym lub większym pokrewieństwie.

Awatar użytkownika
matt__
Posty: 76
Rejestracja: pn paź 29, 2007 5:43 pm
Kontakt:

Post autor: matt__ » czw kwie 03, 2008 2:04 pm

Odrobaczane byly i to bylo bodajze pod koniec lutego. Od rzesistka nie. A czy poki nie zniosły kolejnych jajek moge cos kupic i im podac ? oczywiscie w izolatce, zeby inne karmiace pary nie miały dostepu? i zauwazylem ze mlode bardzo pozno sie wykluly bo po 22 dniach pierwszy z nich.

Awatar użytkownika
dred
Posty: 357
Rejestracja: sob kwie 08, 2006 7:33 pm
Lokalizacja: Strzyżów nad Wisłokiem
Kontakt:

Post autor: dred » czw kwie 03, 2008 2:21 pm

Możesz podać, a nawet całemu stadu może to być przyczyna rzęsistka ale nie koniecznie, może to być ze te ptaki są skojarzone w bliskim pokrewieństwie, a co rzęsistka to kuracja w tych czasach to podstawa 8) .Pozdrawaim Paweł
Z.
Acha nie wiem jak jest z innymi specyfikami na rzęsista, najtańszy avimetronid ale on zawiera metronidazol i może powodować czasowa niepłodność, ale co do trich to tematów jest multum najlpeszy był by wymazik z wola i po sprawie i juz wiadomo jaka inwazja. :D

Awatar użytkownika
@Robert
Posty: 390
Rejestracja: pt cze 23, 2006 3:37 pm
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: @Robert » czw kwie 03, 2008 6:36 pm

Przyczyn moze byc wiele jak pisali wczesniej miedzy innymi:
-Czy szczepiles na cos stare?
-Czy stare nie jadly nic z nawozem na np. (polu), moga zarazic mlode?
-Czy nie podajesz niczego mlodym z jedzeniem?, jesli tak to odrzuc to na kilka dni, albo zmniejsz zawartosc podawania.

Awatar użytkownika
matt__
Posty: 76
Rejestracja: pn paź 29, 2007 5:43 pm
Kontakt:

Post autor: matt__ » czw kwie 03, 2008 9:59 pm

Ta para nie jest spokrewniona samica jest z płońska i ma na obrączce 03r:) samiec kupywałem u siebie w Ciechanowie i jest raczej młodszy ... lecz niewiem z którego roku. Następnie gołębie nie mają żadnego dostępu do żadnych nawozów chemikalii. :0 Wypuszczam je na działce i sobie chodzą, i póki co żadne nawozy nigdzie nie były rozsiewane.Jedzenie to mieszanka ziaren kukurydza,pszenica,jeczmien,ryż, rzepak lecz znikome ilosci bo nie jest raczej za zdrowy,i czaasami dorzuce przenżyta. Nie szczepiłem w tym roku gołebi, to dopiero pierwsza wiosna moja z gołebiami ;) ale już od nastepnego sezony wszystkie zabiegi obowiązkowo. Tylko tej parze zdarzył się taki przypadek.Przedwczoraj wylęgły się 3 pary młodych i żadnych nieprawidłości nie ma;) Czyli sugerujecie abym kupił jakiś preparat od rzęsistka i przeprowadził kuracje tym parom które jeszcze nie zniosły jaj ?

Awatar użytkownika
@Robert
Posty: 390
Rejestracja: pt cze 23, 2006 3:37 pm
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: @Robert » pt kwie 04, 2008 6:46 am

Skoro tak to sprecyzowales, to wszystko na to wskazuje ze tak.

quatro
Posty: 861
Rejestracja: sob mar 11, 2006 6:42 pm
Lokalizacja: wroclaw
Kontakt:

Post autor: quatro » pt kwie 04, 2008 7:26 am

jeśli decydujesz się na kurację przeciw żółtemu guzkowi to niech ona obejmie wszystkie ptaki, powinieneś jedak poprzedzić to badaniami, jeśli pozostałe młode chowają się prawidłowo, a problem dotyczy jeden pary i jest jak do tej pory jednorazowy to uznaj to za przypadek (zimno, nie dogrzane, stare są kiepskimi rodzicami), poczekaj aż znowu położą jaja i zobaczysz czy to się powtórzy.

Awatar użytkownika
matt__
Posty: 76
Rejestracja: pn paź 29, 2007 5:43 pm
Kontakt:

Post autor: matt__ » pt kwie 04, 2008 8:28 pm

jednak pomylilem sie. Juz problem dotyczy dwoch par. dzisiaj zauwazylem ze jeden z młodych bocianów masłowych padł, drugi jeszcze sie nie wykluł.Ale tutaj to rodzice sa słabi, płochliwe. Przez zime 2 razy jajka az zniosły. lecz tylko zniosły. Te srebrniaki to według mnie dobrzy rodzice jajek nie zostawiły nawet na chwilke. Po za tymi parami młode mają jeszcze podbróki które mają już 4 dni i wydaje mi sie dobrze a także gdańskie, jeden ma dwa dni a drugi chyba dzsiaij sie wykluł bo siedzial w skorupce i jeszcze budapeszt który ma juz ponad 2 tygodnie wiec nieiwem co sie dzieje.

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Post autor: opal » sob kwie 05, 2008 7:19 pm

Witam.Matt przeprowadż kurację na rzęsistka w całym stadzie.Ja w sezonie rozrodczym powtarzam co 5-6 tyg.Daję 1,5-2 gr trichonizadolu na 1l wody.Ponadto w trakcie kuracji łyżka stołowa miodu i sok z połówki cytryny wyciśnięty na 7 l pojnik.Rozrabiam lekarstwo ,miód i cytrynę w ciepłej wodzie i potem dolewam zimnej.Czas kuracji 9dni.Następne kuracje profilaktyczne możasz skrócić do 6-7 dni.Tricho można podawać w sezonie lęgowym.Oprócz tego 7 dni przed wykluciem jajek daję starym po pastylce Spartrixu.Jezeli nie szczepiłeś gołębi na salmonelkę mogą być problemy.Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
matt__
Posty: 76
Rejestracja: pn paź 29, 2007 5:43 pm
Kontakt:

Post autor: matt__ » sob kwie 05, 2008 7:38 pm

No to zostały mi tylko młode podbródki bociany białe i budapeszt koncaty. Gdańskie również padłyi reszta mlodych padło. Czyli tak w poniedzialem kupie ten trichonidazol i rozpoczynam kuracje dla całego stada. Czy to jest bepieczny lek? nie zaszkodzi takim 8 dniowym młodym?

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Post autor: opal » sob kwie 05, 2008 7:52 pm

Witam.Bezpieczny.

zbyszek
Posty: 33
Rejestracja: ndz maja 21, 2006 1:07 pm
Lokalizacja: Gradowo
Kontakt:

Post autor: zbyszek » ndz kwie 06, 2008 12:00 am

Witam Na początku mojej kariery hodowlanej to jest trzy lata temu tak jak u ciebie w nie długim czasie po wykluciu padały mi młode .Pewien pan polecił mi podać lek na żółty guzek i od kiedy to zrobiłem do końca sezonu lęgowego nie padł mi żaden młodziak Więc polecam
Krymka polska

Awatar użytkownika
matt__
Posty: 76
Rejestracja: pn paź 29, 2007 5:43 pm
Kontakt:

Post autor: matt__ » ndz kwie 06, 2008 6:08 pm

Dziękuje za wszystkie wskazówki, tak też zrobie.

Awatar użytkownika
PDL
Posty: 48
Rejestracja: ndz lis 19, 2006 10:03 pm
Lokalizacja: Sochaczew
Kontakt:

Post autor: PDL » ndz kwie 06, 2008 6:45 pm

Mam pytanie trochę z innej beczki, mianowicie czy podczas okresu lęgowego można podawać jakiś lek na salmonelkę. Jeśli tak to jaki i czy ma on negatywny wpływ na lęgi ?

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Post autor: opal » ndz kwie 06, 2008 7:42 pm

Witam.Moim zdaniem jeżeli masz podstawy sądzić,że to salmonelka,to nie oglądaj się na modziaki.Przy salmonelce i tak nic się nie dochowasz a nie reagując stracisz jeszcze stare ptaki.Małe młodziaki po podaniu antybiotyku mogą zdechnąć,starsze przeżyją.Pozdrawiam.Szczepiłeś?

Awatar użytkownika
PDL
Posty: 48
Rejestracja: ndz lis 19, 2006 10:03 pm
Lokalizacja: Sochaczew
Kontakt:

Post autor: PDL » ndz kwie 06, 2008 9:13 pm

Tak ptaki mam poszczepione i zrobioną całą profilaktykę, mój niepokój spowodowała młoda samiczka u której wystąpiły lekkie problemy z fruwaniem, samiczka ta powinna właśnie znieść jajko.

Awatar użytkownika
gumis9107
Posty: 77
Rejestracja: pn kwie 23, 2007 5:01 pm
Lokalizacja: Wloclawek
Kontakt:

Post autor: gumis9107 » pn kwie 07, 2008 3:00 pm

kol. Opal a jaki antybiotyk radzisz podac w tym okresie na salmonellke?

quatro
Posty: 861
Rejestracja: sob mar 11, 2006 6:42 pm
Lokalizacja: wroclaw
Kontakt:

Post autor: quatro » pn kwie 07, 2008 3:24 pm

PDL pisze:Tak ptaki mam poszczepione i zrobioną całą profilaktykę, mój niepokój spowodowała młoda samiczka u której wystąpiły lekkie problemy z fruwaniem, samiczka ta powinna właśnie znieść jajko.
jeśli powinna znieść jajko, a go nie nie niesie to przez to może mieć problemy z fruwaniem tzn jest osłabiona, nie oznacza to wcale slamonelki, w tym momencie bardziej skupiłbym się na jajku niż podawał antybiotyk. Prawdopodobnie po wyrzuceniu z siebie tego jaja dojdzie do siebie. Podaj jej coś na wzmocnienie np glukozę.

quatro
Posty: 861
Rejestracja: sob mar 11, 2006 6:42 pm
Lokalizacja: wroclaw
Kontakt:

Post autor: quatro » pn kwie 07, 2008 3:47 pm

gumis9107 pisze:kol. Opal a jaki antybiotyk radzisz podac w tym okresie na salmonellke?
sorrki Opal, że się wtrące, ale jestem pewien, że będziesz miał takie samo zdanie, należy podać taki antybiotyk jaki wskaże antybiotygram.

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Post autor: opal » pn kwie 07, 2008 4:29 pm

Witam.Nic dodać,nic ująć.Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
SETER
Posty: 825
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:59 pm
Lokalizacja: C.K Galicja
Kontakt:

Post autor: SETER » pn kwie 07, 2008 4:40 pm

Witam
Oczywiście antybiogram w takim przypadku to podstawa - z tym, że niekoniecznie podejrzewał bym salmonellozę (może być np. kolibakterioza itp.). Różne osoby, rozumieją różnie termin "profilaktyka", więc proszę wymienić choroby przeciwko którym była owa profilaktyka stosowana, oraz leki, a także termin ostatniego podania tych leków. Czasem, w hodowlach trafiają się podtrucia np. Baycoxem - trzeba wykluczyć takie czynniki.
Tak jak pisał Quatro, należy zwrócić uwagę na najprostsze sprawy, których czasem nie zauważamy.
W chorobach bakteryjnych nie czuje się kompetentny, proszę słuchać rad Opala i Quatra 8) .
Aha, mam podobny przypadek u jednej samicy (antybiogram będzie na czwartek) - w gnieździe są dwa młode, oba są dobrze karmione, z tym, że jeden "schnie" :? - ratuję go jakoś podając wodę strzykawką, ale mało to daje. Możliwe, że samica się czymś podtruła, bo w ostatnich dniach na działkach wielki ruch :lol: . Drugi młody jest ok, samiec też. Ma ktoś jakąś
hipotezę ? (rzęsistka, robale i kokcydiozę wykluczam).
Mamkuję dwa inne młode, których tatusia wypatroszył kilka dni temu krogulec, normalnie gorzej sezonu chyba nie mogłem zacząć :?
Wszystkim życzę lepszych lęgów.
Pozdrawiam

quatro
Posty: 861
Rejestracja: sob mar 11, 2006 6:42 pm
Lokalizacja: wroclaw
Kontakt:

Post autor: quatro » pn kwie 07, 2008 5:13 pm

nie bardzo czuję się kompetentny nt chorób bakteryjnych, ale dzięki Seter 8) , jeśli chodzi o salmonelkę i antybiogram to też można się przeliczyć, bo jeśli rodzice są tylko nosicielami to antybiogram tego nie pokaże, a młode będą padać na paratyfus,

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Post autor: opal » pn kwie 07, 2008 5:41 pm

Witam.Seter dzięki.O salmonelce Quatro napisał w odpowiedzi na zapytanie Gumisa.Jeżeli chodzi o Matta to wnioski takie same jak u Quatra.Młoda samiczka ma kłopoty ze zniesieniem jajka.Co do Twojego młodziaka to może być różnie.Zatrucie ,oziębienie .Nic nie piszesz o zdrowiu samicy,czy miałeś z tą parą kłopoty wcześniej?Pozdrawiam.

ODPOWIEDZ