MYCOSALMOVIR użyteczność po otwarciu

Awatar użytkownika
bru4
Posty: 109
Rejestracja: pn kwie 07, 2008 6:31 pm
Lokalizacja: Kamień Krajeński
Kontakt:

MYCOSALMOVIR użyteczność po otwarciu

Post autor: bru4 » czw mar 26, 2009 10:49 am

Witam mam pytanie odnośnie szczepienia młodych zadaje je, bo uważam, że jest na czasie sezon lęgowy się rozpoczyna. Wracając do tematu kupiłem szczepionkę konkretnie mycosalmovir ( nie robie nikomu reklamy, bo tą szczepionkę używam i o tom mi chodzi) jak wiemy najmniejsze opakowanie jest na 20 sztuk zaszczepiłem np. 5 sztuk reszta szczepionki mi została i tu moje pytanie czy ta szczepionka nadaje się do ponownego użycia w późniejszym terminie. Buteleczkę ze szczepionką zabezpieczam np. zaklejam igłę, która znajduję się w szczepionce lub wyciągam igłę i dziurę po igle także zaklejam. Proszę o wasze opinie.

krzysiek
Posty: 3657
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: MYCOSALMOVIR użyteczność po otwarciu

Post autor: krzysiek » czw mar 26, 2009 1:21 pm

Nie jestem weterynarzem więc mogę się mylić ale po 24 godzinach szczepionka nadaje się do wyrzucenia, nawet jeśli jest zaklejona.

Slawek
Posty: 271
Rejestracja: pn sie 20, 2007 4:42 pm
Lokalizacja: Hrubieszow

Re: MYCOSALMOVIR użyteczność po otwarciu

Post autor: Slawek » czw mar 26, 2009 2:32 pm

Szczepionka nadaje się do użycia ,jest to szczepionka z antygenem. Niewiem jak jest z żywymi szczepionkami. Tylko trzymaj ją w lodówce , Korzystaj aż do zużycia. A ponadto jak jesteśmy w temacie lekarz mi powiedział ,ze wystarczy zaszczepić gołębia tylko raz. Ja robię to na czwartym tygodniu zawsze powtarzałem szczepienie ,ale teraz zaczynam się zastanawiać

liteon
Posty: 143
Rejestracja: wt gru 27, 2005 8:15 pm
Kontakt:

Re: MYCOSALMOVIR użyteczność po otwarciu

Post autor: liteon » pt mar 27, 2009 11:13 am

szczepionkę można jeszcze użyć jeżeli jest dobrze zabezpieczona oraz przechowywana ale max do 2 tyg, natomiast młode gołebie szczepię trzy razy w pierwszym roku życia, mi również doradzał lekarz wet

Awatar użytkownika
bru4
Posty: 109
Rejestracja: pn kwie 07, 2008 6:31 pm
Lokalizacja: Kamień Krajeński
Kontakt:

Re: MYCOSALMOVIR użyteczność po otwarciu

Post autor: bru4 » sob mar 28, 2009 8:56 am

Dziękuje za odpowiedzi i liczę na następne. I tak mnie zastanawia, o co w tym wszystkim chodzi w otwartej szczepionce? Czy o to, że nie ma do niej dostać się tlen? Bo jeśli tak to mam możliwość zapakowania próżniowego. Proszę o wasze opinie. Pozdrawiam :)

Awatar użytkownika
SETER
Posty: 826
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:59 pm
Lokalizacja: C.K Galicja
Kontakt:

Re: MYCOSALMOVIR użyteczność po otwarciu

Post autor: SETER » sob mar 28, 2009 11:57 am

Witam,
Bru4, jeśli nie zużyłeś jeszcze tej szczepionki, to proponuję ją o kant d**y rozbić (wyjdzie taniej niż ewentualne leczenie komplikacji po szczepieniu) i zakupić szczepionkę jednoskładnikową np. PM-Vac.
Kaszanka forever !!

Awatar użytkownika
bru4
Posty: 109
Rejestracja: pn kwie 07, 2008 6:31 pm
Lokalizacja: Kamień Krajeński
Kontakt:

Re: MYCOSALMOVIR użyteczność po otwarciu

Post autor: bru4 » sob mar 28, 2009 12:32 pm

SETER jeszcze jej wcale nie otworzyłem, dlatego pytam, bo właśnie chodzi mi o to, aby nie popełnić błędu i uniknąć komplikacji poszczepiennych. A jeśli chodzi o szczepionkę PM-VAC jeśli się nie mylę jest to SZCZEPIONKA PRZECIWKO PARAMYKSOWIROZIE. I tu moje pytanie do Ciebie, jaką najmniejszą dawkę można kupić tej szczepionki (chodzi mi na ilość sztuk gołębi). I jeszcze jedno pytanie, co się dzieje z otwartą szczepionką, jaki proces zachodzi, że staje się bezużyteczna w późniejszym terminie użycia :?:

Awatar użytkownika
SETER
Posty: 826
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:59 pm
Lokalizacja: C.K Galicja
Kontakt:

Re: MYCOSALMOVIR użyteczność po otwarciu

Post autor: SETER » sob mar 28, 2009 4:22 pm

bru4 pisze:SETER jeszcze jej wcale nie otworzyłem, dlatego pytam, bo właśnie chodzi mi o to, aby nie popełnić błędu i uniknąć komplikacji poszczepiennych. A jeśli chodzi o szczepionkę PM-VAC jeśli się nie mylę jest to SZCZEPIONKA PRZECIWKO PARAMYKSOWIROZIE. I tu moje pytanie do Ciebie, jaką najmniejszą dawkę można kupić tej szczepionki (chodzi mi na ilość sztuk gołębi). I jeszcze jedno pytanie, co się dzieje z otwartą szczepionką, jaki proces zachodzi, że staje się bezużyteczna w późniejszym terminie użycia :?:
Szczepionkę należy zużyć w dniu otwarcia. Wcześniej należy ja nieco podgrzać (np. można włożyć do kieszeni spodni na 20 min. :wink:
A co do szczepionek skojarzonych, to np. na Zachodzie raczej się ich nie używa :wink:
Mycosalmoviru nie polecam, chyba, że zaleci go lek. wet. zajmujący się Twoim stadem - wtedy również tej szczepionki nie polecam :shock: :wink:
Kaszanka forever !!

edek3
Posty: 199
Rejestracja: sob mar 28, 2009 6:46 pm
Kontakt:

Re: MYCOSALMOVIR użyteczność po otwarciu

Post autor: edek3 » sob mar 28, 2009 7:56 pm

Jeżeli chodzi o szczepionke mykosalmowir, czy po otwarciu ,to znaczy wyciągnięciu ogłą pewnnej ilosci emulsji,i czy mozna ją zuzyc po jakimś czasie,do dalszego szczepienia.Dzwoniłem kiedys do Puław tam skąd szczepionka pochodzi,i udzielono mi odpowiedzi ,ze mozna szczepionką tą dalej szczepić gołebie.Szczepionka nie straci na wartosci ,ze trzeba tą dziórke jeszcze zakleic tasmą klejącą.i zeby caly czas trzymac w lodówce, na samym dole ldówki, mykosalmowirem szczepię gołebie od szeregu lat, nie zauważyłem jakich kolwiek ubocznych skutków.

bubi
Posty: 531
Rejestracja: pn lip 30, 2007 4:59 pm
Kontakt:

Re: MYCOSALMOVIR użyteczność po otwarciu

Post autor: bubi » sob mar 28, 2009 8:07 pm

A no właśnie,mój wet powiedział to samo co edek3 pisze.Szczepie szczepionką otwieraną i problemów niema i nigdy niebyło.Co do PM-VAC to u moich znajomych niema zbyt dobrej opini.Pozdrawiam. :wink:
mbudniewicz.pl.tl

Slawek
Posty: 271
Rejestracja: pn sie 20, 2007 4:42 pm
Lokalizacja: Hrubieszow

Re: MYCOSALMOVIR użyteczność po otwarciu

Post autor: Slawek » sob mar 28, 2009 9:07 pm

Najwieksze opory maja ci co wogóle nieszczepią .. Mykosalmovir jest to najlepsza szczepionka dostepna na rynku.. Ci co szczepią sukcesywnie mogą się wypowiadać o wadach i zaletach. Osobiście szczepię bardzo długo ,nawet niepamiętam ile lat. Nigdy niemam problemów z jakimś ,,krećkiem" salmonellozą czy mykoplazmą. Gdyby szczepionka była bezużyteczna po pobraniu kilku dawek producent napewno wprowadzilby mniejsze dawki np: 5 czy 10

Awatar użytkownika
SETER
Posty: 826
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:59 pm
Lokalizacja: C.K Galicja
Kontakt:

Re: MYCOSALMOVIR użyteczność po otwarciu

Post autor: SETER » ndz mar 29, 2009 12:23 pm

Slawek pisze:Najwieksze opory maja ci co wogóle nieszczepią .. Mykosalmovir jest to najlepsza szczepionka dostepna na rynku.. Ci co szczepią sukcesywnie mogą się wypowiadać o wadach i zaletach. Osobiście szczepię bardzo długo ,nawet niepamiętam ile lat. Nigdy niemam problemów z jakimś ,,krećkiem" salmonellozą czy mykoplazmą. Gdyby szczepionka była bezużyteczna po pobraniu kilku dawek producent napewno wprowadzilby mniejsze dawki np: 5 czy 10
Hehe - te dawki na 5 czy 10 szt. to utopia :lol: - producent chce przecież zarobić...
http://www.biowet.pl/index.php/pl/compo ... cosalmovir
poczytaj dokładnie - w przypadku takiej "bomby" nie ryzykował bym kilkudniowego przechowywania, ale mogę się mylić...
A tutaj masz Salmovir:
http://www.biowet.pl/index.php/pl/compo ... 0-salmovir
cytuję:
"Akcję szczepień należy tak planować, aby całą zawartość szczepionki zużyć w ciągu dnia." - skoro przy Salmovirze trzeba, a przy Mycosalmovirze - nie - to znaczy, że ktos tu czegoś przez zapomnienie nie dopisał :wink:
Szczepionka jednoskładnikowa ma tę zaletę, że odpowiedź immunologiczna organizmu na jeden antygen jest szybsza i silniejsza.
To tyle.
Kaszanka forever !!

krzysiek
Posty: 3657
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: MYCOSALMOVIR użyteczność po otwarciu

Post autor: krzysiek » ndz mar 29, 2009 4:30 pm

I w ten oto sposób Seter wyjaśnił sprawę. Chyba już nic tutaj dodawać nie potrzeba.

Slawek
Posty: 271
Rejestracja: pn sie 20, 2007 4:42 pm
Lokalizacja: Hrubieszow

Re: MYCOSALMOVIR użyteczność po otwarciu

Post autor: Slawek » ndz mar 29, 2009 9:08 pm

Nic nie zostało wyjaśnione a Seter nie jest lekarzem. Napisane jest :,,trwałość 12 miesięcy". Należy sobie wyjaśnić czy pobranie sterylną igłą niezbędnej dawki przez samouszczelniający gumowy korek jest otwarciem czy też nie??? Oczywistym jest ,ze należy wykorzystać w jednym dniu ale rożnie z tym bywa . W moim przypadku skuteczność jest 100% ,a każdy niech robi jak uważa.

Awatar użytkownika
zbiter
Posty: 1905
Rejestracja: wt lis 15, 2005 9:26 pm
Kontakt:

Re: MYCOSALMOVIR użyteczność po otwarciu

Post autor: zbiter » czw kwie 09, 2009 3:05 pm

Nie wiem czy szczepiąc na raty dokonamy oszczedności .Wygodniej jest szczepić młode nawet w róznym wieku ,lub po zuzyciu połowy szczepionki ją wyrzucić lub podzielic sie z kolegą.Nabierajac emulsji do strzykawki robimy podciśnienie ,nie wierzę że powietze nie wyrówna ciśnienia po wyjęciu igły ,ja zawsze wdmuchuję powietrze do flakonika ,łatwiej sie wtedy naciaga. Zauważcie jak się ma wartość pozostawionej szczepionki do wartości gołebia, nieraz to jest duzo mniej jak wartość 1 ptaka.
Szukaj a znajdziesz

jack
Posty: 456
Rejestracja: czw gru 29, 2005 10:58 pm
Lokalizacja: w.mazowieckie
Kontakt:

Re: MYCOSALMOVIR użyteczność po otwarciu

Post autor: jack » czw kwie 09, 2009 9:04 pm

Szczera prawda, lepiej mieć pewność , że szczepionka będzie działała niż łakomić się na parę groszy. Wartość pozostałej po szczepieniu reszty szczepionki to jedno a pewność zdrowia ptaków to drugie. Najlepiej jednak połączyć siły z kolegą i "skomletować" 20 młódków, problem z głowy. Tak postępuję już kilka lat.

januszcegla
Posty: 1
Rejestracja: pn paź 17, 2011 11:04 am
Kontakt:

Re: MYCOSALMOVIR użyteczność po otwarciu

Post autor: januszcegla » pt sty 27, 2012 3:43 pm

czytałem wszystkie opinie i moim zdaniem większość jest prawdą i trafioną opinią ale wet. mówi jedno robi drugie trzymam otwartą szczepionkę bo pewnie ktoś musiał zapłacić za całą i szczepi mówiąc że jest skuteczna... ja osobiście trzymałem przez ok 2 miesięcy i szczepiłem młode na pmv1 a miałem z tym problem po wyjściu z gniazda żaden już nie zachorował... jeśli szczep. z rozpuszczalnikiem wyrzucam od razu.. ale jeden składnik przechowuję i korzystam jak potrzebna.. bez obaw zadziała tak jak ta świerzo otwarta... i mój wet mówił że nawet ta z rozpuszczalnikiem też może stać ale im mniej powietrza dostaje się do środka tym lepiej.. pozdrawiam i polecam szczepić każdego młodego przed wyjściem na gołębnik ... MYCOSALMOVIR polecam szczególnie ma kilka szczepów salmonellozy gdzie inne mają jeden... w którymś z biuletynów stowarzyszenia hodowców z Bielska-Białej jest o tym super art. można znaleść na Gołębniku...

ODPOWIEDZ