Problem z Gołębiem

mcgregor6
Posty: 4
Rejestracja: czw paź 29, 2009 5:01 pm
Kontakt:

Problem z Gołębiem

Post autor: mcgregor6 » czw paź 29, 2009 5:29 pm

Witam! Mam problem z gołębiem, znalazłem go dziś jak leżał na ulicy samochody jeździły mu nad głową, zlitowałem się nad nim i zabrałem go do domu. Gołąb nie potrafi latać, ponieważ pod lewy skrzydłem, tak jak by pod pacha ma coś jak by odparzenie, miejsce bez piór z którego sączy się taka woda i troszkę krwi. Przemyłem ranę rywanolem ale nie wiem co dalej robić, nie jestem hodowcą ale żal mi się zwierzaka zrobiło. Dodam tylko, że gołąb nic nie je(pokruszyłem mu trochę chleba do miski) i nic je pije. Na razie wygląda jak by pierwszy stres minął ale dalej nie wiem co robić z raną pod skrzydłem...

piotrk
Posty: 95
Rejestracja: wt wrz 16, 2008 1:32 pm
Kontakt:

Re: Problem z Gołębiem

Post autor: piotrk » sob paź 31, 2009 9:42 pm

cześć

minęły dwa dni ,zaczął jeść gołąbek?
dla gołębi do jedzenia najlepsza byłaby kukurydza ,pszenica albo groch ,jeśli nie masz dostępu do pierszych dwóch rodzajów ziarek to w sklepie możesz dostać groch i dawać gołębiowi(możesz dodać tez trochę ryżu i albo kaszy gryczanej czy jęczmiennej,jak masz to w domu)...

do wody możesz mu dać vibowit na wzmocnienie jak masz ...

jeśli gołąb nie ma złamanej kości w skrzydle to może z tego wyjdzie ,ale kości są połamane to już raczej nie będzie latać...

mcgregor6
Posty: 4
Rejestracja: czw paź 29, 2009 5:01 pm
Kontakt:

Re: Problem z Gołębiem

Post autor: mcgregor6 » sob paź 31, 2009 10:01 pm

Dzięki za odpowiedź. Byłem z gołębiem u taty mojego kolegi bo on jest hodowcą i powiedział, że gołąb z tego wyjdzie. Skrzydła ma całe. Przyniosłem od znajomego rolnika torbę żyta i gołąb ładnie je sobie dziubie pije też wodę. Mam takie pytanie. Jak gołąb dojdzie do siebie i go wypuszczę to odleci czy raczej zostanie. (Mieszkam w domu prywatnym) wiec miło by było jak by przylatywał co jakiś czas :)

piotrk
Posty: 95
Rejestracja: wt wrz 16, 2008 1:32 pm
Kontakt:

Re: Problem z Gołębiem

Post autor: piotrk » sob paź 31, 2009 10:24 pm

i je to żyto?
moje gołębie nie ruszą nawet żyta...

to skomplikowana sprawa z tym czy nie ucieknie ...

jak mieszkasz w domku to masz może jakąś stodołę albo garaż to mógłbyś go trzymać w nim w jakiejś klatce i go karmić ,jakby się gołąbek zadomowił i czuł jak u siebie to może by został ,ale to musiałbyś też zmienić ziarka ,bo zobaczy gdzieś kukurydzę czy pszenicę i od razu tam usiądzie ,żytem go raczej nie zatrzymasz...

jak gołąb nie zakłada gniazda i jest w odoosobnieniu trzymany to przeważnie ucieka,ale jak by się zadomowił i nie bał ,nie miał powodu do ucieczki to może by i został ...

ja jak zacząłem swoją przygodę z gołębiami to właśnie w ten sposób ,że do budynku przyleciał jakiś gołąb...
dałem mu ziarek ,najadł sie i odleciał ,ale po pewnym czasie wrócił to go znowu nakarmiłem ,po pewnym czasie zadomowił się w budynku i nocował,wtedy zrobiłem gołębnik z desek ,włożyłem go tam i tak zaczęła się moja przygoda z gołębiami...

szanse na zostanie są małe ,ale są...

mcgregor6
Posty: 4
Rejestracja: czw paź 29, 2009 5:01 pm
Kontakt:

Re: Problem z Gołębiem

Post autor: mcgregor6 » ndz lis 01, 2009 12:37 am

Dzieki za odp. No je to żyto. Chyba nawet mu smakuje bo dosc duzo tego zjadl... a kukurydze suszoną czy zwykłą?

Simon32
Posty: 43
Rejestracja: pt paź 09, 2009 12:17 am
Kontakt:

Re: Problem z Gołębiem

Post autor: Simon32 » ndz lis 01, 2009 7:39 am

kukurydze taką jak na popcorn kupujesz.Kup mu gteż przenicy i wymieszaj z kukurydzą-na pewno będzie mu smakowało...

piotrk
Posty: 95
Rejestracja: wt wrz 16, 2008 1:32 pm
Kontakt:

Re: Problem z Gołębiem

Post autor: piotrk » ndz lis 01, 2009 10:32 am

tylko suszoną,od kukurydzy w zalewie dostanie biegunki...

mcgregor6
Posty: 4
Rejestracja: czw paź 29, 2009 5:01 pm
Kontakt:

Re: Problem z Gołębiem

Post autor: mcgregor6 » ndz lis 01, 2009 4:47 pm

Ok dzięki, zrobie jak mówicie...

ODPOWIEDZ