odstająca noga co zrobić?

Awatar użytkownika
vice
Posty: 500
Rejestracja: pt kwie 08, 2011 10:02 pm
Kontakt:

odstająca noga co zrobić?

Post autor: vice » czw wrz 08, 2011 10:05 pm

Witam mam poważny problem posiadam młodego z końcówki lęgów, któremu rozjechała się noga pod własnym ciężarem ciała. Młody od początku był duży i ciężki, mamki go bardzo dobrze karmiły a był jeden w gnieździe, podejrzewam, że miska lęgowa miała zbyt płytkie dno i stąd ta noga :( czy da się to jakoś naprawić, czy poprostu jest uszkodzony staw i trzeba go zlikwidować, szkoda mi go bo wyszedł dobry, jak macie jakiś pomysł to czekam na odp :?

Awatar użytkownika
darecki
Posty: 743
Rejestracja: sob sie 01, 2009 9:03 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: odstająca noga co zrobić?

Post autor: darecki » czw wrz 08, 2011 11:09 pm

Przełóż młodego do miski lęgowej z głębszym dnem a noga w mig się naprawi...............

Poważnie to pierwszy raz słyszę żeby noga rozjechała się pod ciężarem pisklaka :shock:
Młody dostał jakiegoś paraliżu ,lub jest zdeformowany poprzez bardzo bliskie i długie pokrewieństwo rodziców,dziadków ,pra pra dziadków itp.itd.........
Wcale nie jest to jakiś rzadki przypadek w gołębnikach.
Raczej młode z tego nie wychodzą.

Dispar
Posty: 1099
Rejestracja: pn sie 27, 2007 2:55 pm
Kontakt:

Re: odstająca noga co zrobić?

Post autor: Dispar » czw wrz 08, 2011 11:44 pm

Miałem taki przypadek u wywrotka mazurskiego (jest to gdzieś na forum opisane) któremu jedna noga całkowicie odstawała na bok. Zrobiłem mu takie pęta jak u koni sie kiedyś robiło. Ma to być troche lużne, tak zrobione żeby nogi spoczywały identycznie jak u młodków normalnych siedzących w gdnieżdzie. Dla mnie sie udało ale może się innym nie udać.

Awatar użytkownika
vice
Posty: 500
Rejestracja: pt kwie 08, 2011 10:02 pm
Kontakt:

Re: odstająca noga co zrobić?

Post autor: vice » pt wrz 09, 2011 12:02 am

Pokrewieństwo odpada, rodzice pochodzą z różnych hodowli, samica kilkuletnia samiec roczny, więc odpada, na 100% to od ciężaru ciała jedna noga odeszła, do boku, raczej wątpie żeby to coś dało ale jutro spróbuje, kiedyś miałem tak z sokołem i nic mu nie dało to jak mu nogę zamocowałem, żeby nie odchodziła

Awatar użytkownika
robi1976
Posty: 101
Rejestracja: pt mar 20, 2009 7:12 pm
Lokalizacja: BIELINY KOŁO KIELC
Kontakt:

Re: odstająca noga co zrobić?

Post autor: robi1976 » pt wrz 09, 2011 11:15 am

Witam miałem kilka takich przypadków i nic nie udalo sie zrobic .Przyklejałem noge tasmą i tak po kilku dniach noga spowrotem odchodziła w bok

Arkad2007
Posty: 239
Rejestracja: czw lut 18, 2010 12:05 pm
Kontakt:

Re: odstająca noga co zrobić?

Post autor: Arkad2007 » pt wrz 09, 2011 11:21 am

Witam.Taki temat już był, proszę poczytać podany link: http://www.golebnik.pl/forum3/viewtopic ... 27&start=0
Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
vice
Posty: 500
Rejestracja: pt kwie 08, 2011 10:02 pm
Kontakt:

Re: odstająca noga co zrobić?

Post autor: vice » pt wrz 09, 2011 1:33 pm

mój ma tak jak ten pocztowy tylko na jedną nogę, ale jest dużo starszy, podejrzewam, że już za późno.

Awatar użytkownika
arek5959
Posty: 548
Rejestracja: pt sie 14, 2009 1:56 pm
Lokalizacja: SIENNO / OSTROWIEC ŚW
Kontakt:

Re: odstająca noga co zrobić?

Post autor: arek5959 » sob gru 03, 2011 8:56 pm

Dla mnie z takimi objawami młode są raczej niewiele warte. Owszem jak przeżyje to przeżyje i dam takiego w prezencie dzieciakom.

sadlak111
Posty: 371
Rejestracja: pn sty 10, 2011 2:11 pm
Lokalizacja: okolice Sierpca
Kontakt:

Re: odstająca noga co zrobić?

Post autor: sadlak111 » ndz gru 04, 2011 7:04 pm

Arek szkoda, że ja bliżej ciebie nie mieszkam :) :lol:
Pozdrawiam. Kamil

Awatar użytkownika
lewap125
Posty: 1108
Rejestracja: pn mar 24, 2008 5:03 pm
Lokalizacja: Radzymin
Kontakt:

Re: odstająca noga co zrobić?

Post autor: lewap125 » ndz gru 04, 2011 9:16 pm

Popieram wszystkich którzy mówią że nic z niego nie będzie,tylko frajda dla małolatów :D

Awatar użytkownika
vice
Posty: 500
Rejestracja: pt kwie 08, 2011 10:02 pm
Kontakt:

Re: odstająca noga co zrobić?

Post autor: vice » ndz gru 04, 2011 10:02 pm

Stary temat Panowie mój gołąb został uśpiony bo się męczył

ODPOWIEDZ