Złamana noga - usztywniacz na nogi

bazant
Posty: 18
Rejestracja: pn lut 12, 2007 2:04 pm
Kontakt:

Złamana noga - usztywniacz na nogi

Post autor: bazant » ndz kwie 15, 2012 1:29 pm

Witajcie Mam tera taki problem, zresztą dość często spotykany, Gołąb złamał nogę, nawet nie złamał tylko wichnął. Czy jest sens na złamaną nogę zkładać taki usztywiacz:
Usztywniacz do rehabilitacji nogi gołębia
Znajomy widziałem że zkaładał coś takiego na zwichnięćia , ale czy na wyraźne złamanie jest sens?

Awatar użytkownika
maniek86
Posty: 95
Rejestracja: śr lut 23, 2011 8:54 pm
Lokalizacja: Ossala/Cheltenham
Kontakt:

Re: Złamana noga - usztywniacz na nogi

Post autor: maniek86 » ndz kwie 15, 2012 1:59 pm

Witam.amatorsko lotowalem golebie pocztowe,jeden z nich wrocil po roku.niby nic niezwyklego ale jego nogi inaczej sie ukladaly gdy chodzil,mysle ze przyslowiowa krata przygniotla mu nogi byly zlamane obydwie,w miejscach zlaman byly zgrubienia dosc widoczne.myle ze pomimo tego ze kosci ptako sa kruche i rozpadaja sie na male elenenty moga sie zrosnac.czy akurat wystarczy taki usztywniacz nie wiem ale bardzie na zlamanie pasuje chyba cos ala gips.

Awatar użytkownika
golebiewski
Posty: 723
Rejestracja: pn kwie 16, 2007 3:37 pm
Lokalizacja: mazury
Kontakt:

Re: Złamana noga - usztywniacz na nogi

Post autor: golebiewski » ndz kwie 15, 2012 10:21 pm

Witam
Za czasów gołębiarstwa złamałem nogę dla gołebia klapą od kraty. Usztywniłem ją dwoma czy trzema zapałkami i owinąłem delikatnie taśmą klejącą. Miałem wtedy chyba z 14 lat i marne pojęcie o kwestiach medycznych. Wsadziłem w starą teczkę szkolną tak, że nie mógł się ruszać bo było wąsko. Pod dziób dostawał karmę i wodę. Po 2 tygodniach noga była zrośnięta, pozostało tylko niewielkie zgrubienie w miejscu złamania. Po kolejnych 2 nawet nie kulał.
golebiewski

Zjak
Posty: 1679
Rejestracja: pn gru 11, 2006 6:47 pm
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Złamana noga - usztywniacz na nogi

Post autor: Zjak » ndz kwie 15, 2012 11:09 pm

bazant! zdecyduj się czy gołąb ma nogę złamaną czy zwichniętą, bo to jest zasadnicza różnica.
Urządzenie jest ciekawe, pomysłowo wykonane. Jednak opis jest fatalny, same błędy. Jest napisane, że służy do rehabilitacji, a nie do leczenia złamań, a to też jest różnica.
Znowu pomylono kości w nodze, bo jeśli będzie uraz kości udowej, przypuśćmy, że złamanie to ptak idzie do piachu lub garnka bo nawet lekarz nie podejmie się złożenia kości udowej bo jak ją usztywnić?
Wszystkie kości w częściach nogi nieopierzonej można składać i usztywniać, ale nie okładać watą u gołębia! Ten co to pisał to nie ma pojęcia, jaka jest wielkość nogi gołębia. Jeśli już usztywniać to wąskim paskiem bandaża elastycznego.

Pozdr.
golebie.wombat.fc.pl

Awatar użytkownika
Marekjot
Posty: 266
Rejestracja: wt wrz 29, 2009 12:23 pm
Lokalizacja: Stegna, woj. Pomorskie
Kontakt:

Re: Złamana noga - usztywniacz na nogi

Post autor: Marekjot » wt kwie 17, 2012 8:46 pm

Jeśli jest zwichnięta to zostaw ją w spokoju. Jeśli złamana usztywnij, bo będzie się męczył. Kiedyś mój jeden wartościowy gołąb złamał nogę. Usztywniłem małymi deseczkami, owinąłem bandażem. po miesiącu zdjąłem opatrunek. Noga się zrosła, ale niestety krzywo złożyłem i trochę kulał. Gołąb był sprawny i cały sezon się rozmnażał, więc warto było.

ODPOWIEDZ