Guz w wolu

bielmichal6
Posty: 9
Rejestracja: wt paź 09, 2012 7:49 pm
Kontakt:

Guz w wolu

Post autor: bielmichal6 » pt lip 04, 2014 6:38 pm

Witam wszystkich.Mam problem guzka w wolu u krótko dziobów.Po wymazie z wola tak ja myślałem że ptaki mają rzęsistka,po kuracji gambokokzid-ro,rzęsistek zginoł,natomiast guzki zostały nadal.Czy ktoś miał taki przypadek i jak mam sobie z tym poradzić.Z góry dzięki

felix8024
Posty: 169
Rejestracja: sob lut 12, 2011 9:35 pm
Kontakt:

Re: Guz w wolu

Post autor: felix8024 » sob lip 05, 2014 10:28 pm

Nic nie zgineło kolego. Rzęsistek jak sie go nie zdusi w zarodku przybiera postać twardych tworów. Czesto można zobaczyć go w dziobie, albo wymacać w wolu. Reszta jest albo bywa w jelitach na wątrobie, a tego już nie widać. Lekarstwa na rzęsistka niszczą go ale jak jest jeszcze w stadium pojedyńczych pierwotniaków, a nie jak powstały już żółte twory. Lek co najwyżej rozmiękczy, rozpuści trochę te guzki ale one same z siebie nie znikną. Na jakiś czas przygasną, a później jazda zacznie się od nowa.
Kup sobie tabletki roni i dawaj młodziakom, przez trzy dni zaraz po tym jak mamka skonczy karmić mleczkiem i przejdzie na pokarm stały, to nie bedziesz miał problemów z rzęsistkiem. Bo takie leczenie jak juz gołąbek ma guzki jest bez sensu.

bielmichal6
Posty: 9
Rejestracja: wt paź 09, 2012 7:49 pm
Kontakt:

Re: Guz w wolu

Post autor: bielmichal6 » wt lip 08, 2014 5:02 pm

Dzięki kolego za informacje.Powiem Ci że te guzy znalazłem u ptaków w rozpłodzie i nadal są tylko że może delikatnie mniejsze.Jakieś półtorej miesiąca temu przestałem podawać profilaktycznie zakwaszacz do wody i dopiero teraz niedawno zauwarzyłem te guzy,nigdy do tej pory nie miałem z tym problemu.Doradż mi kolego czy usnąć ze stada te ptaki z tym guzem,czy dać im jeszcze szanse.Pozdrawam

felix8024
Posty: 169
Rejestracja: sob lut 12, 2011 9:35 pm
Kontakt:

Re: Guz w wolu

Post autor: felix8024 » wt lip 08, 2014 10:43 pm

Jak ptaki w rozpłodzie mają taki zaawansowany rzęsistek, to szczerze nie wiem co robiłeś nie tak, że tak się stało. Dorosłe gołębie portrafią żyć z rzęsistkiem w równowadze. Zakwaszanie wody napewno pomaga ograniczyć rozwój rzęsistka, ale myślę że podawanie zakwaszacza w ilości która nie będzie szkodzić, bardziej działa jak placebo dla hodowcy, że niby dzieki temu trzyma rzęsistka w ryzach, niż rzeczywiście coś pomaga. Gołębi lęgowych nie ma potrzeby kasować, rzesistek to nie wirus, jedynie młode dostaną dużą dawkę pierwotniaków przy karmieniu, ale tabletkami można to zniszczyć. A skupił bym się dlaczego stare dostały rzęsistka, dieta?woda?brak dostępu do minerałów? są na zamknięciu? brak dostępu do naturalnego światła? może przeszły jakieś dzikie terapie antybiotykowe?

ODPOWIEDZ