Szczepienie

Przemek
Posty: 21
Rejestracja: czw gru 08, 2005 10:48 pm
Lokalizacja: Wloclawek
Kontakt:

Szczepienie

Post autor: Przemek » sob gru 10, 2005 9:44 pm

Szczepie golebie, ale do tej pory nie zwracalem na to szczegolnej uwagi, poniewaz golebie szczepil mi kolega, lecz teraz chcialbym to robic samodzielnie. Chcialbym dowiedziec sie jakimi najlepiej preparatami szczepic golebie i kiedy. Z gory dziekuje.

Subbuteo
Posty: 201
Rejestracja: sob lis 19, 2005 9:16 pm
Kontakt:

Post autor: Subbuteo » ndz gru 11, 2005 1:58 pm

Juz troszke pisalem na ten temat. Poszukaj sobie na forum :wink:

Przemek
Posty: 21
Rejestracja: czw gru 08, 2005 10:48 pm
Lokalizacja: Wloclawek
Kontakt:

Post autor: Przemek » ndz gru 11, 2005 2:49 pm

JuÂź znalazlem te informacje. Mam tylko jeszcze jedno pytanie jaka szczepionka najlepiej jest je szczepic - nazwa?

Awatar użytkownika
zbiter
Posty: 1905
Rejestracja: wt lis 15, 2005 9:26 pm
Kontakt:

Post autor: zbiter » ndz gru 11, 2005 4:01 pm

Masz do wyboru - PMVac -przeciwko paramyksowirozie
-Salmovir -paramyxo+salmmonelloza
-Mykoaslmowir troj skladnikowa ..Polecam Salmovir
Szukaj a znajdziesz

Bogdan
Posty: 9
Rejestracja: ndz gru 11, 2005 5:25 pm
Lokalizacja: Rzeszow - Berlin
Kontakt:

Post autor: Bogdan » ndz gru 11, 2005 5:55 pm

Ja polecam mykosalmowir po ,ktorym nigdy mi nie chorowaly a szczepie nim ok.10 lat. Oczywiscie ten zabieg musi byc poprzedzony spierzeniem ,odrobaczeniem itd.

Przemek
Posty: 21
Rejestracja: czw gru 08, 2005 10:48 pm
Lokalizacja: Wloclawek
Kontakt:

Post autor: Przemek » ndz gru 11, 2005 9:02 pm

Dzieki za rady, mam nadzieje ze w tym roku samodzielnie zaszczepie juz golebie bez wiekszych problemow i przyniesie to oczekiwane skutki.

Awatar użytkownika
Piotrek W.
Posty: 118
Rejestracja: śr lis 16, 2005 9:45 am
Lokalizacja: Zakrzowek (lubelskie)
Kontakt:

Post autor: Piotrek W. » pt gru 16, 2005 12:38 pm

Panie Bogdanie - to 10 lat, to troche na wyrost..... :lol: Chyba mycosalmovir troszke poÂźniej wszedl na rynek :wink: .

Bogdan
Posty: 9
Rejestracja: ndz gru 11, 2005 5:25 pm
Lokalizacja: Rzeszow - Berlin
Kontakt:

Post autor: Bogdan » pt gru 16, 2005 8:37 pm

Szanowny Panie Piotrze 10 lat conajmniej, gdyz ja szczepilem seria testowa, ktora otrzymalem z Pulaw, a wtedy na wolnym rynku jej jeszcze nie bylo :o

bocian

Szepienie

Post autor: bocian » sob gru 17, 2005 6:40 am

Panowie ,czy to wazne kiedy wszedl na rynek mycosalmovir? Wazne jest jaki efekt daje ta trojskladnikowa szczepionka.Zdania na ten temat sa podzielone ,jedni pisza ,ze jest super ,inni ,ze szkodzi .Moim zdaniem podanie trzech skladnikow golebiowi na raz ,to moze byc za duzo .Teraz gdy Hodowcy daza do ugruntowania jednej super linni ,to te ptaki staja sie slabsze genetyczniei moga nie wytrzymac takiej dawki leku.P. Boganie moglby p. podac rasy jakie zostaly zaszczepione myko....Pozdrawiam.

Bogdan
Posty: 9
Rejestracja: ndz gru 11, 2005 5:25 pm
Lokalizacja: Rzeszow - Berlin
Kontakt:

Post autor: Bogdan » ndz gru 18, 2005 1:34 pm

Rzeczywiscie ma Pan absolutnie racje mowiac, ze nie jest wazna data wprowadzenia na rynek, a liczy sie jej efekt. Jednak ja mam sie za powaznego czlowieka i jak mi ktos puszcza oczko sugerujac skleroze to jestem zmuszony do bardziej precyzyjnego wyjasnienia. Natomiast wracajac do Pana pytania to: rysie, krakusy, pocztowe jak rowniez zmniejszona dawka masciuchy. Podanie tej szczepionki musi byc poprzedzone czynnosciami o ktorych pisalem ja i koledzy wczesniej. Ale bylbym fanatykiem tej szczepionki, gdybym nie napisal o jej wadach. I taka najbardziej widoczna to zbyt mala ilosc szczepow uodparniajacych przeciw salmonelozie, duzo wiecej maja szczepionki pojedyncze, po ktorych golebie szybciej dochodza do sprawnosci fizycznej (nie choruja). Tak po tej szczepionce golebie sa dlugo oslabione mimo intensywnego, ale zalecanego podawania witamin. Jednak odbywa sie bez strat w hodowli, ma rowniez pozytywne zalety, gdyz po zaszczepieniu tylko raz przezywaja ten stres, a gdyby trzeba bylo oddzielnie szczepic przeciwko tym choroba narazone by byly na wiecej.
Z pozdrowieniem dla kolegow hodowcow.

Awatar użytkownika
Piotrek W.
Posty: 118
Rejestracja: śr lis 16, 2005 9:45 am
Lokalizacja: Zakrzowek (lubelskie)
Kontakt:

Post autor: Piotrek W. » pn gru 19, 2005 11:45 am

I uwaza pan, panie Bogdanie, ze ptaszki sa odporne na wszystkie trzy choroby, no - nie sadze ( i tu znow puscilbym oczko), ale pan Âźle je jak widac interpretuje.... (tu sie koĂączy slowo skierowane do pana bezposrednio).

Owszem, jest wiele podzielonych zdaĂą na temat mycosalmoviru i ja jestem raczej (antyfanatykiem) tego specyfiku. Ma niestety wiecej wad niz zalet - powiem to krotko, a jezeli cos jest do wszystkiego to znaczy-do niczego. Ale to jest wolny kraj i kazdy szczepi jak mu sie podoba. Jedni szczepia pojedyĂączo, na kazda chorobe oddzielnie - tak jak to winno byc zrobione, inni serwuja swoim ptaszkom takowa wlasnie "kobyle", ktora neka je przez dlugi okres czasu. Nie wspomne, ze czesciowo sytuacja ta wynika chyba z...... lenistwa. Polak potrafi. Jesli inni szczepia na kazda chorobe oddzielnie, madry polak szczepi jednoczesnie na trzy :lol: , ruscy pewnie na 5 (jeszcze kokcydioza + tricho... :lol: ).

(I tu znowu wracam ze slowem do pana, panie Bogdanie). ".....widoczna to zbyt mala ilosc szczepow uodparniajacych przeciw salmonelozie, duzo wiecej maja szczepionki pojedyncze, po ktorych golebie szybciej dochodza do sprawnosci fizycznej (nie choruja)......" - cos mi tu nie gra :?: .
No i ile ta zmniejszona dawka na masciucha wynosi, bo tu tez cos jest nie tak:?:
Ostatnia rzecz - mianowicie uwaza sie pan za powaznego czlowieka, to b.dobrze, ale wobec czego zapytam tylko, czy ma pan jakis zloty srodek na swoj sukces w dziedzinie szczepienia(moze jakis, o ktorym ja nic nie wiem), zwlaszcza, ze osiaga pan az taki sukces po jednokrotnym podaniu szczepionki :?: .

Subbuteo
Posty: 201
Rejestracja: sob lis 19, 2005 9:16 pm
Kontakt:

Post autor: Subbuteo » wt gru 20, 2005 8:12 pm

A tu stane po jednej stronie razem z kolega Piotrkiem :wink:
Ktos kiedys badal porownawczo efekty po zastosowaniu obu tych szczepionek i Mycosalmovir tak korzystnie nie wypadl..co zreszta jest logiczne..no ale to nastepnym razem..

Bogdan
Posty: 9
Rejestracja: ndz gru 11, 2005 5:25 pm
Lokalizacja: Rzeszow - Berlin
Kontakt:

Post autor: Bogdan » śr gru 21, 2005 11:48 am

Panie Piotrze bardzo sie ciesze, ze z taka gorliwoscia analizuje Pan moje slowa jednak z PaĂąskiego tekstu wynika, iz Panu nie chodzi o konkretna polemike na dany temat tylko o krytyke wszystkiego i wszystkich.
Dobrze by bylo, a nawet ladnie, gdyby Pan zmienil styl z krytyka na doradce co byloby owocne dla wielu hodowcow. Co do pytania o zmniejszona dawke itd. To chyba jako weterynarz ma jakas wiedze i dostep do lektury, a jak sprawia to panu problem to poprosze moich kolegow lekarzy weterynari z Lublina aby dostarczyli Panu niezbedne pomoce naukowe.

stefan51
Posty: 78
Rejestracja: wt gru 20, 2005 9:34 pm
Kontakt:

Szczepienie

Post autor: stefan51 » śr gru 21, 2005 7:49 pm

P. Bogdanie czytajac wszystkie posty o szczepieniu ,moja uwage szczegolnie zwrocilo w p. poscie stwierdzenie o zmniejszonej dawce leku dla masciuchow .Prosilbym o wiecej szczegolow ,bo jako poczatkujacy chodowca nie wiem ile trzeba wstrzykiwac wiekszym golebiom a ile mniejszym.Mam i mewki i garlacze.

Awatar użytkownika
zbiter
Posty: 1905
Rejestracja: wt lis 15, 2005 9:26 pm
Kontakt:

Post autor: zbiter » śr gru 21, 2005 8:11 pm

Dawka jest jedna i raczej nie powinno sie tego zmieniac- 0.2ml na ptaka.Experymentowalem z golebiami w roznym wieku ,od pisklaka w gnieÂździe po dorosle ptaki i nie stwierdzilem zeby wielkosc musiala byc zmieniana,a hoduje rozne golebie i male i wieksze.
Szukaj a znajdziesz

Awatar użytkownika
Piotrek W.
Posty: 118
Rejestracja: śr lis 16, 2005 9:45 am
Lokalizacja: Zakrzowek (lubelskie)
Kontakt:

Post autor: Piotrek W. » czw gru 22, 2005 11:47 am

Panie Bogdanie - myli sie pan nieco z tym osadem po pierwsze, a z ta zmniejszona dawka na masciuchy po drugie. Nie odpowiedzial Pan poza tym na moje pytanie ( i tu Pan rzeczywiscie wyjechal z krytyka, ale w kierunku mojej osoby). Serdeczne dzieki i za porade tez, ale nie skorzystam. Niestety- literatury mam pod dostatkiem i wiedzy na ten temat tez. Nie musze z niczyich uslug tu korzystac. Mam tylko nadzieje, ze ktorys z owych weterynarzy nie jest przypadkiem moim wspolpracownikiem z ktorejs z katedr, a i nieladnie bylo by z ich strony - gdyby puszczali taka bujde w obieg.
Dawka jezeli chodzi zarowno o salmovir jak i mycosalmovir jest, jak slusznie Zbiter napisal, jedna - 0,2 ml na sztuke, bez wzgledu na rase, mase czy cos innego i prosze sobie to wziac do serca :!: .
Nie robie tego zlosliwie, ale staram sie jedynie zwrocic uwage tym, ktorzy plota brednie, a ze ich wrazenia wygladaja tak jak PaĂąskie. Trudno. Zawsze Polak lepszy gdy.... bity, niz proszony :!: .

Bez urazy oczywiscie.
Pozdrowienia z Lublina ( akurat jestem w pracy.. :wink:)

Witek

Post autor: Witek » czw gru 22, 2005 1:13 pm

zgredzi weterynarze bo znam was obu klotnie i wyklady robcie prywatnie tu nie.W.Bogdanie co z ta dawka mniejsza bo tez jestem ciekaw.A ty Piotrek tez sie ucz bo duze zaleglosci masz dziadku.

Narka dziadki nieuki :evil:

Subbuteo
Posty: 201
Rejestracja: sob lis 19, 2005 9:16 pm
Kontakt:

Post autor: Subbuteo » czw gru 22, 2005 10:32 pm

Wtrace sie do tej dyskusji bo zaczyna to przypominac jarmark.
Postaram sie krotko...
1. Zmniejszanie dawki w zaleznosci od masy ciala ptaka- bzdura.
Wyjasnic bedzie trzeba chyba lopatologicznie co postaram sie uczynic :wink: .
Praktycznie prawie wszystkie preparaty dla golebi produkowane sa " pod golebie pocztowe". Z tad tez jezeli dawka szczepionki zalezala by od wagi ...Pocztowy 350-400 gramow. Czasem nieco wiecej. Masciuch jest prawie polowe lzejszy. A taki king??? Sugerowali byscie zwiekszenie dawki dla tak duzych golebi?? :lol:
W szczepieniach chodzi o odpowiednia koncentracje antygenu - taka by wywolala odpowiedÂź immunologiczna na odpowiednim poziomie. Dlatego dawka jest jedna.
2. ow nieszczesny Mycoslamowir..
Nie bedziemy w nieskoĂączopnosc walkowac tego samego tematu bo to bez sensu. Niech kazdy sobie przeczyta wszystkie wypowiedzi i wysunie z nich jakies wnioski- a jakie wysunie to juz tylko kwestia indywidualnej interpretacji osob czytajacych.
Nauka mowi jedno a praktyka czasem temu przeczy.
W odniesienu do Myco...
Na konferencji w Polanicy wygloszono kiedys referat ilustrujacy odpowiedÂź immunologiczna po podaniu obu biowetowskich szczepionek (Salmo.. i Myco...) Nie bede calosci przepisywal bo i tak wiekszosc z Was niewiele z tego wywnioskuje. Jednak na podstawie wynikow badaĂą jakie przeprowadzono po szczepieniu Mycos..poziom przeciwcial anty-Salmonella i anty-PMV-1 byl wyzszy niz podczas szczepienia Salmo...
Dodatkowo stwierdzono znaczny wzrost poziomu przeciwcial anty-Mycoplasma. I tyle.
Jednak w praktyce wychodzi mniej rozowo - nikt surowicy golebi po szczepieniu nie bada ( z tad odniesien nie mamy) ale ptaszki czesto ciezko znosza szczepienie dodatkowo stwierdza sie przypadki zachorowĂą i padniec. Przyczyn takiego stanu jest wiele- nie wielu odpowiednio przygotowuje ptaki do szczepienia a to juz duzy blad!!
NajgroÂźniejsza jednak konsekwencja stosowania tej szczepionki jest wszczepienie Mykoplazm do stada, ktore bylo uznane za wolne od tej choroby. Jezeli nie wystapia klasyczne objawy tej jednostki czesto bywaja zaburzenia rozrodu..a wiadomo bez rozrodu nie ma hodowli..
No i tyle starczy ..
Program szczepieĂą mozna sobie wybrac indywidualnie- jezeli ktos bardzo chce szczepic wszystkim na raz- prosze bardzo. Byle nie raz..Jezeli na kazda jednostke oddzielnie - tez prosze bardzo - szczepionki dostepne sa na naszym rynku.
Mnie osobiscie zainteresowala pewna nowa szczepionka przeciwko zupelnie innej niz omawiane tutaj jednostce. Niebawem bedziemy testowac i okaze sie czy to pic na wode czy nie... 8)
A na zakoĂączenie mala uwaga do kolezki Witka.
Troszke wiecej kultury bo to nie jest jakis szmaciany czacik , na ktorym obowiazuje wzajemne obrzucanie sie miesem. To forum jest" miejscem publicznym" a w takich miejscach pewne normy obowiazuja. Jezeli nie zgadzasz sie z kims lub Twoje poglady na dany temat sa zdecydowanie odmienne to wyraÂź to z pewnym taktem - krotko mowiac nie obrazaj ludzi bo kiedys moga sie Tobie przydac .
No i tym pouczajacym akcentem, koĂączymy. :roll:
Pozdrawiam:
T.S.

stefan51
Posty: 78
Rejestracja: wt gru 20, 2005 9:34 pm
Kontakt:

szczepienie

Post autor: stefan51 » pt gru 23, 2005 5:06 am

Panie Subbuteo ,pisze p.ze ptaki trzeba przygotowac do szczepienia to moze cos wiecej o tym ,co im dawac ,jezeli wszyscy beda mieli zdrowie golebie to tylko dobrze wyjdzie na hodowli.nie bedzie padniec i jak sie kupi golebia to zadnej horoby nie przyniesie do nas.

stanley
Posty: 162
Rejestracja: śr lis 16, 2005 8:41 am
Lokalizacja: Dolina Warszawy;)
Kontakt:

Post autor: stanley » pt gru 23, 2005 7:23 am

Witam.
Stefciu...Ja swoje golebie przygotowuje tak:
Dostaja piciu z kory wierzby , po czym odrobaczanie nastepnie (cos na trycho :wink: ) badanie :wink: :wink: i szepnienie. Oczywiscie po kazdej takiej kuracji dostaja witaminki no i cos na uodpornienie. Wszystko to oczywiscie jest w odpowiednich odstepach nie bezposrednio jedno za drugim.
Startuje z tym wszystkim mniej wiecej w polowie stycznia . Oczywiscie jak juz sa przygotowane do szczepienia wyczekuje odpowiedniej pogody tzn temperatury(zeby nie bylo ,ze wapĂą to bialko :wink: ) no i jak przez najblizsze 2-3 dni bedzie temperatura powyzej zera dostaja strzala i wtedy dostaja nieco lepsze jedzonko. Jesli temperatura jest strasznie minusowa..czekaja .

Teraz poradze sie kol. dziadziusia Piotra W.(to jestes juz dziadkiem? ):?: :wink: :P i Tomasza S. :oops: :oops:

Z naukowej strony wazna jesto kolejnosc podawania preparatow przygotowujacych do szczepienia?

Pozdrawiam zyczac wesolych swiat , wiele radosci oraz bogatego - Siwobrodego :P

Subbuteo
Posty: 201
Rejestracja: sob lis 19, 2005 9:16 pm
Kontakt:

Post autor: Subbuteo » pt gru 23, 2005 1:17 pm

DzieĂądoberek.
ad.Stefan
Krotki wstepik ujety w zrozumialych slowach :wink:
Przygotowanie golebi ( i kazdych innych zwierzat) do szczepieĂą ma na celu przygotowanie ich ukladu immunologicznego ( odpornosciowego) do przyjecia antygenu zawartego w szczepionce i wytworzenia przeciwko niemu swoistych przeciwcial ( nie koniecznie beda to przeciwciala swoiste do szczepu terenowego).
Jest to dla organizmu duze obciazenie dlatego ptaki nalezy przygotowac w ten sposob by mogly jak najwiecej "sil" skoncentrowac na wytwarzanie odpornosci. Dlatego nie powinny w tym czasie zmagac sie z zadnymi innymi patogenami.
Sa 2 drogi przygotowania ptakow do szczepieĂą- jedna prawidlowa, dluzsza i bardziej pewna, druga skrotowa.
Pierwsza.
3-4 tygodnie przed planowanym szczepieniem ( ptaki dorosle) wykonujemy badanie parazytologiczne kilku wybranych ptakow w stadzie.
Badanie to obejmuje pobranie popluczyn z wola lub wymazu oraz badanie pomiotu.
Jezeli w wymazach z wola stwierdzi sie rzesistki zaleca sie 7-9 dniowa terapie ktoryms z nitroimidazoli ( najczesciej metronidazol i ronidazol ).
Po 2-3 tygodniach od tej terapii wykonujemy powtorne badanie i jezeli jest wskazanie przeleczamy raz jeszcze.
Przy okazji leczenia trichomonadozy pozbywamy sie rowniez hexamitiazy.
Jezeli w badaniu parazytologicznym pomiotu stwierdzimy jaja pasozytow ( jakie to sobie darujemy),czlony tasiemcow badÂź oocysty( lub nie daj Boze wszystko na raz) zaleca sie nastepujace kuracje:
Jezeli wystepuje kokcydioza i tricho- mozna lacznie stosowac amprolium z ronidazolem. Amprolium wycofujemy jednak po 6 dniach. Dodatkowo dokladnie dezynfekujemy golebnik woliere by zniszczyc oocysty w srodowisku.
jezeli sa jeszcze robale to postepujemy w nastepujacy sposob:
- najpierw robale czyli w zaleznosci co mamy pod reka: lewamizol ( kapilarie zaczynaja byc juz na niego oporne),benzimidazole, czy tez ivermektyne ( przy okazji znika problem pasozytow zewnetrznych) . Kuracja 2-3 dni.Po 10-14 dnich powtorka.
No dobra ale teraz kiedy wystepuje wszystko na raz:
Badanie: i mamy wszystko co moze byc..
-Najpierw robale + dokladna dezynfekcja - niszczenie golebnika -niszczenie jaj w srodowsiku
-2 dni przerwy
-potem Tricho + kokcydioza ( 9 dni tricho, 6 dni kokcydioza) + dezynfekcja poidel
II badanie - w zaleznosci od wyniku albo jeszcze jedna kuracja albo spokoj.
Nastepnie niektorzy autorzy uwazaja, ze nalezy przed szczepieniem przeleczyc ptaki antybiotykiem. Ja tego nie robie.
Ptaki z moich stad maja regularnie zakwaszana wode i dostaja probiotyki wiec nie ma problemow z jelitowymi sprawami. Dodatkowo prowadzony jest monitoring bakteriologiczny( Salmonelle).
2 do 1 tygodnia przed szczepieniem golebie dostaja preparaty podnoszace odpornosc nieswoista. I tu wyciagi ziolowe ( sok lub nalewka z jezowki, nalewki z eukaliptusa+ jezowka, z jemioly). Mozna stosowac syntetyki czyli np lewamizol w dawce 1mg/kg m.c. nie jest to dawka przeciwpasozytnicza.
Dobrze sprawdzal sie rowniez preparat Lydium KLP w prawdzie niewygodny bo do iniekcji ale skuteczny.
Oczywiscie przez caly czas powinny dostawac pelnowartosciowy pokarm oraz dodatki mineralne i witaminowe.
To taka podstawa. W ten sposob przygotowane ptaki powinny zniesc szczepienie bezproblemowo.
Droga skrotowa- kuracje w slepo bez wykonywania badaĂą. Zaleta jednak tej pierwszej jest mozliwosc pominiecia jednej z kuracji ( np robale,) jezeli badanie wykaze , ze nie ma takiego wskazania.
ad.Stasiu
Kolejnosc jest wazna- jezeli nie wykonujesz badaĂą i tak na prawde nie wiesz co tez sie kryje w organizmach twoich pupilkow to najpierw " wybijasz " to co powoduje najwiekszy uszczerbek zdrowotny. W tym przypadku robale..
Oczywiscie jest cala gama innego swiĂąstwa, ktore mozna by wykrywac i prowadzic przeciwko nim kuracje ( jak chocby uwalnianie stad od chlamydii) ale w praktyce sie tego zbyt czesto nie stosuje.
Pamietac trzeba o immunostymulacji- czyli podnoszeniu odpornosci .
Dobra koniec moich wynurzeĂą na dzis..
Ale jeszczse male podsumowanie- szczepiena ne daja jednak 100 % odpornosci. Wplywa na to wiele czynnikow ale najwazniejszy to swoistosc przeciwcial i antygenow. Przeciwciala swoiste sa do antygenow szczepionkowych, a terenowe moga sie roznic i to znacznie. Stad przypadki zachorowaĂą ptakow szczepionych. Mimo to w takim przypadku choroba najczesciej przebiega lagodniej. Dlatego tak czy inaczej warto szczepic.
Mozna by tu jeszcze dlugo gadac o czynnikach wplywajacych na efektywnosc szczepieĂą, itp ale jakos dzis nie mam natchnienia do pisania- za choinke trzeba sie zabrac :wink: .
No to pozdrawiam:
T.S.

stefan51
Posty: 78
Rejestracja: wt gru 20, 2005 9:34 pm
Kontakt:

Choroby golebi

Post autor: stefan51 » pt gru 23, 2005 7:23 pm

Dzien doberek panie Subbuteo.Serdecznie dziekuje za wszystkie wskazuwki dotyczace szczepienia .Ale ten lek ivermektyna to sie stosuje u swin ,a jak u golebi.Weterynarz powiedzial ze to silny lek,jak to nie sprawi trudnosci to prosze o krotka odpowiedz jak stosowac. Wszystko przepisalem ibede to stosowal. Dzieki. Stefan51.

Awatar użytkownika
papier
Posty: 175
Rejestracja: wt lis 22, 2005 6:17 am
Lokalizacja: Kiernozia/lowicz
Kontakt:

Post autor: papier » pt gru 23, 2005 7:42 pm

Co do invermektyny to p. Tomasz doskonale opisal stosowanie w dziale choroby-invermektyna. :arrow:

Awatar użytkownika
jan kowalczys
Posty: 296
Rejestracja: pn gru 26, 2005 6:34 pm
Lokalizacja: GdaĂąsk
Kontakt:

Post autor: jan kowalczys » pn gru 26, 2005 7:48 pm

Czesc Ja w tym roku zastosowalem kolejno PM Sal- Myko- oczywiscie z odpowiednimi przerwami . Ptaki do szczepienia terz odpowiednio przygotowalem. Zdecydowelem sie na takie rozwiazanie poniewaz padlo mi w tym roku ok 60% mlodych. Stare prawie wcale. Zlikwidowalem ze stada domniemane nosiciele(u ktorych padaly najczesciej mlode). Szczepie swoje golebie od 3 lat. Po PM padl jeden mlody , po Salmo- wsystkie OK , po Myko- trzy sztuki padly podczas szczepienia w rekach (chyba zawal).Szczepienia zakoĂączylem w koĂącu Pazdziernika. Teraz jest wszystko OK . Cale stado czuje sie dodrze i niech tak zostanie. Zobaczymy jaki efekt bedzie w przyszlorocznych legach czy te kolejne trzy szczepienia uodpornia moje stadko a zwlaszcza legi mlodych. PS. ciekawe co Ty na to Tomek. :!: :shock:

Awatar użytkownika
SETER
Posty: 826
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:59 pm
Lokalizacja: C.K Galicja
Kontakt:

Post autor: SETER » pn gru 26, 2005 8:47 pm

Witam
Trzeba przyznac ze kol. Subbuteo "odwalil" kawal dobrej roboty piszac ten post :wink: :D .
Wlasciwie kol.Subbuteo podal nam "gotowca" :wink: < w miare krotko i bardzo przystepnie :D .
Jak ktos ma chocby blade pojecie na temat chorob, czy tez ochrony zdrowia golebi to musi przyznac ze ten tekst jest prawie bezcenny..., (dla hodowcow-praktykow oczywiscie), bo np. lek. weterynarii powinni znac to na pamiec..., a z tym w Polsce roznie bywa... :wink: .
Pozdraniam i Dziekuje.

ODPOWIEDZ