Charczenie

Awatar użytkownika
Empirek
Posty: 47
Rejestracja: sob wrz 02, 2006 4:00 pm
Lokalizacja: Galewice / pogr. lodzkiego i wlkp/
Kontakt:

Charczenie

Post autor: Empirek » ndz paź 29, 2006 4:29 pm

Witam i prosze o porade.
Mialem juz kilka golebi, ktore przez kilka dni charczaly i jakos minelo. Trwalo to kilka dni. Obecnie mam samca Strassera, ktory juz charczy ponad tydzieĂą. Od czasu do czasu pobierze ziarno, ale oprocz tego jest osowialy i oddychajac charczy. Nie mam juz sposobu na niego, a szkoda byloby bo to dobry dwuletni samiec. Prosze o porade i za razem dziekuje. Pozdrawiam!

Krzysztof
Posty: 5
Rejestracja: ndz cze 25, 2006 7:16 pm
Lokalizacja: Wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Krzysztof » ndz paź 29, 2006 5:26 pm

Mam taki sam przypadek z murzynem zamojskim ,tylko zta roznica ze moj pobiera pokarm ,wyglanda na zdrowego tylko to charczenie wywoluje umnie furie ,podawalem mu tylbian i nic nie pomaga ,chyba wysle go do zakopanego . :oops:

Awatar użytkownika
Empirek
Posty: 47
Rejestracja: sob wrz 02, 2006 4:00 pm
Lokalizacja: Galewice / pogr. lodzkiego i wlkp/
Kontakt:

Post autor: Empirek » ndz paź 29, 2006 5:39 pm

Dzieki Bankes, za to, ze zareagowales!
Nie - wlasnie jest to dwuletni, dorodny samiec. We wrzesniu, podobny przypadek mialem u 5-cio tygodniowego "Polusa", poÂźniej u jednego, ale juz starszego Garlacza i Garbonosa. Przeszlo im w trzy dni. Ale ten Strasser ma juz 9 dni i nie ma symptomow, aby przechodzilo. Jak jest glodny to pobierze pokarm. A po tym zajmuje sobie jedno miejsce i osowialy siedzi i charczy. nawet nie reaguje, na "taĂączace" przy nim inne samce.

Awatar użytkownika
Empirek
Posty: 47
Rejestracja: sob wrz 02, 2006 4:00 pm
Lokalizacja: Galewice / pogr. lodzkiego i wlkp/
Kontakt:

Post autor: Empirek » ndz paź 29, 2006 5:56 pm

Krzysiek!
Mie to chyba "szlak tr..." - jak strace tego samca. Jest podstawa stada hodowlanego "Strasserow" w moim golebniku. Nie bylo sytuacji, aby wraz z samica nie wychowali mlodych.
Pozdrawiam!
Ostatnio zmieniony ndz paź 29, 2006 5:56 pm przez Empirek, łącznie zmieniany 1 raz.

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

charczenie

Post autor: opal » ndz paź 29, 2006 5:56 pm

Witam.Podaj DoxyRW 1.5G/l wody przez 9 dni.Mozna tez dodac do Doxy RW Tylbianu.Sam Tylbian jest za slaby.Po kuracji podaj preparaty probiotyczne np Protexin.Powinno pomoc.Pozdrawiam.

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

charczenie

Post autor: opal » ndz paź 29, 2006 6:03 pm

WitamWazna sprawa .Zamknij tego ptaka w izolatce ,w cieplym pomieszczeniu.Obserwuj takze inne ptaki.Moga sie tez zarazic.Wysprzataj i opryskaj Pollena Jod golebnik.Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Empirek
Posty: 47
Rejestracja: sob wrz 02, 2006 4:00 pm
Lokalizacja: Galewice / pogr. lodzkiego i wlkp/
Kontakt:

Re: charczenie

Post autor: Empirek » ndz paź 29, 2006 6:04 pm

Opal = dzieki!
Wlasnie wczoraj przywiozlem od weterynarza Doxycyline 20% i namieszalem, ok 1- 1,5g/ l wody. Nie chce jednak serwowac calemu stadu i zamierzam podac golebiowi strzykawka do wola. Moze 2 - 3 razy dziennie. Czy to dobry pomysl?

Krzysztof
Posty: 5
Rejestracja: ndz cze 25, 2006 7:16 pm
Lokalizacja: Wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Krzysztof » ndz paź 29, 2006 6:06 pm

Musze zastosowac ta dokse ,golab jest zamkniety w innym pomieszczeniu nie ma stycznosci z inymi

Awatar użytkownika
Empirek
Posty: 47
Rejestracja: sob wrz 02, 2006 4:00 pm
Lokalizacja: Galewice / pogr. lodzkiego i wlkp/
Kontakt:

Post autor: Empirek » ndz paź 29, 2006 6:15 pm

Jest jeszcze inny maly problem. Bo zanim pojawilem sie u "nieludzkiego" doktora- weterynarza, podalem golebiowi po 1/2 tabl. Unidoxu - antybiotyku dla ludzi. Po rozmowie z weterynarzem, dowiedzialem sie, ze Unidox jest z tej samej grupy, co Doxycylina dla zwierzat. Ale ten Unidox nie pomogl! :cry:

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

charczenie

Post autor: opal » ndz paź 29, 2006 6:34 pm

Witam.Choroby gornych drog oddechowych mozna zwalczyc tylko wtedy gdy postepuje sie konsekwentnie.Podawac antybiotyk nawet do 14 dni,nie zniechecac sie brakiem poprawyTrzeba pamietac,ze mamydo czynienia z kilkoma jednostkami chorobowymi(herpes wirus,mykoplazma pewnie streptokoki moze bakterie coli),dlatego wazna jest konsekwencja i utrzymanie higieny w golebniku.Nastepna sprawa golebie leczone doxy nie moga miec dostepu do gritow.Po wyleczeniu podac zakwaszacz(ocet jablkowy) a nastepnie prepaparat zwierajacy bakterie probiotyczne.Koniecznie trzymac chorego ptaka w cieplym pomieszczeniu mozna tez podac zestaw witamin.Pozdrawiam.

Krzysztof
Posty: 5
Rejestracja: ndz cze 25, 2006 7:16 pm
Lokalizacja: Wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Krzysztof » wt paź 31, 2006 10:17 am

Juz nastepuje poprawa w zdrowiu mojej samicy murzyna zamojskiego ,zastanawialem sie co podac doxyline czy robic zastrzyki z linkomycyny ,wybralem to drugie po 3 kreski daje w piers i juz jest poprawa . :lol:

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

charczenie

Post autor: opal » wt paź 31, 2006 8:47 pm

Witam.Linkomycyna to jest prawdopodobnie to samo co Tylbian.T.S. napisal w artykule ,ze podaje sie tylozyne w przypadkach gdy stado bylo wczesniej leczone doksycyklina(chodzi o uodpornienie sie wirusa na czesto podawany lek).Mialem karierke,ktora miala katar oraz zajete worki i po kombinacji DoxyRW z Tylbianem szybko doszla do siebie.Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Empirek
Posty: 47
Rejestracja: sob wrz 02, 2006 4:00 pm
Lokalizacja: Galewice / pogr. lodzkiego i wlkp/
Kontakt:

Post autor: Empirek » wt paź 31, 2006 9:05 pm

Witam!
Krzysztof juz jest zadowolony z kuracji Linkomycin'a. U mnie rowniez poprawa i to znaczna po 2 dniach dawkowania doustnego Doxycylina. Po 10 ml 3 razy dziennie ze strzykawki przez wezyk do wola. A tak przy okazji - podajcie przyklady jakis probiotykow? Zauwazylem, ze Strasser pobiera z apetytem i ziarno i witaminy. Ale wyjalowiony tez jest.
Pozdrawiam! :P

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

charczenie

Post autor: opal » śr lis 01, 2006 8:17 am

Witam.Najprotszym probiotykiem jest zwyczajny jogurt,preparaty to Biolac oraz Duolac firmy Biofaktor ,Protexin f-my Columbowet i sprzedawany w aptekach Lakcid.Przed podaniem tych preparatow zakwaszam przewod pokarmowy golebia octem jablkowym(prebiotyka).Probiotyka dopiero po ostatniej porcji antybiotyku inaczej wykoĂączysz rowniez pozyteczne bakterie.Jezeli bedziesz podawal probiotyki w wodzie to woda musi byc czysta(bez chloru oraz innych substancji odkazajacych).Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Empirek
Posty: 47
Rejestracja: sob wrz 02, 2006 4:00 pm
Lokalizacja: Galewice / pogr. lodzkiego i wlkp/
Kontakt:

Re: charczenie

Post autor: Empirek » sob lis 04, 2006 2:29 pm

opal pisze:Witam.Najprotszym probiotykiem jest zwyczajny jogurt,preparaty to Biolac oraz Duolac firmy Biofaktor ,Protexin f-my Columbowet i sprzedawany w aptekach Lakcid.Przed podaniem tych preparatow zakwaszam przewod pokarmowy golebia octem jablkowym(prebiotyka).Probiotyka dopiero po ostatniej porcji antybiotyku inaczej wykoĂączysz rowniez pozyteczne bakterie.Jezeli bedziesz podawal probiotyki w wodzie to woda musi byc czysta(bez chloru oraz innych substancji odkazajacych).Pozdrawiam.
Witam! Po kilku dniach od kuracji. Po zakoĂączeniu podawania Doxycyliny Strasserowi (3 dni, 3 razy dziennie) charczenie i ciezkie oddychanie ustalo. Zauwazylem jednak, ze golab jest bardzo malo aktywny. Podalem wczoraj probiotyk, wg wskazowek - Lactiv. Zauwazylem, ze Strasser juz dzisiaj zaczyna interesowac sie tym, co sie w golebniku dzieje. Nawet stoczyl walke z mlodym Kingiem, ktory wlazl do jego celi.
Pozdrawiam! :lol:

marek064
Posty: 57
Rejestracja: wt lis 15, 2005 10:01 pm
Lokalizacja: Lebork
Kontakt:

Post autor: marek064 » ndz lis 05, 2006 3:20 pm

Moze sie okazac ze on jest tylko zaleczony,nie wyleczony .Trzy dni podawania antybiotyku to pewnie troszke za malo .PZDR
Marek

Krzysztof
Posty: 5
Rejestracja: ndz cze 25, 2006 7:16 pm
Lokalizacja: Wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Krzysztof » ndz lis 05, 2006 4:04 pm

Moja murzynka calkiem wrocila do zdrowia dostawala przez 5dni linkomycyne w zastrzyku teraz dostaje lakcid i jogurt na obudowanie flory bakteryjnej w przewodzie pokarmowym .

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

charczenie

Post autor: opal » ndz lis 05, 2006 6:41 pm

Witam.Trzy dni przy tych objawach,ktore opisales to faktycznie krotko.Jezeli mozesz to potrzymaj go w izolatce daj witaminy i zobacz czy nie bedzie nawrotu.Przyloz golebia do ucha i delikatnia uciskaj jezeli jest jeszcze chory uslyszysz charczenie w trakcie oddychania.Podstawowy blad to zbyt wczesne odstawienie antybiotyku.Pozdrawiam.

Mich@ł
Posty: 57
Rejestracja: ndz lis 05, 2006 12:52 pm
Lokalizacja: Pultusk
Kontakt:

Post autor: Mich@ł » ndz lis 05, 2006 6:46 pm

Witam Panow. :) Czasami gdy karmie golebie i sypie im ziarka na ziemie lub w budzie to niektore golebie maja tak jakby czkawke . Nie wiem co to jest Jednak po 2-3 dniach czasami wczesniej ta niby czkawka przechodzi :) Czy to moze byc cos powaznego ? :?:

Awatar użytkownika
Empirek
Posty: 47
Rejestracja: sob wrz 02, 2006 4:00 pm
Lokalizacja: Galewice / pogr. lodzkiego i wlkp/
Kontakt:

Re: charczenie

Post autor: Empirek » pn lis 06, 2006 1:23 pm

opal pisze:Witam.Trzy dni przy tych objawach,ktore opisales to faktycznie krotko.Jezeli mozesz to potrzymaj go w izolatce daj witaminy i zobacz czy nie bedzie nawrotu.Przyloz golebia do ucha i delikatnia uciskaj jezeli jest jeszcze chory uslyszysz charczenie w trakcie oddychania.Podstawowy blad to zbyt wczesne odstawienie antybiotyku.Pozdrawiam.
Witam kolegow!
Mowicie, ze trzy dni to za malo - zgadzam sie, ale moj Strasser wczesniej juz dostawal Unidox i Enrobiofloxan - i tak szczerze mowiac, to na pierwszy rzut oka wygladal juz jak "wymoczek". Doxycylina naprawde pomogla bardzo szybko - poprostu nie chcialem go juz dluzej faszerowac!
Dzieki za razem za wskazowki o PROBIOTYKACH - bo dzieki nim (obecnie juz trzy dni po podaniu Laktivu) moj Strasser jest w pelni zdrow i zaczyna na powrot krolowac w golebniku. Doszedlem do wniosku - ze probiotyki i stala kontrola wody w postaci zakwaszania, ma ogromny wplyw na zdrowie golebi.
Dzieki serdeczne wszystkim Tym, ktorzy pomogli!
Pozdrawiam! :lol:

Awatar użytkownika
Empirek
Posty: 47
Rejestracja: sob wrz 02, 2006 4:00 pm
Lokalizacja: Galewice / pogr. lodzkiego i wlkp/
Kontakt:

Post autor: Empirek » pt lis 10, 2006 9:45 pm

Witam!
Michal - to nie tylko Twoj problem - i wcale nie chodzi o brudne ziarno. U mnie tez czasami golebie miewaja czkawke. Mialem jednak kiedys taki przypadek, ze zaczelo sie od czkawki, a poÂźniej wyszedl zespol ornitozy i zainfekowanie gornych drog oddechowych. Zaradzilem zaraz radykalnie Enrofloxacyna - jak sie przeoczy, to poÂźniej niestety musi byc jakis powzniejszy antybiotyk.
Pozdrawiam!

jan

Post autor: jan » ndz lis 26, 2006 6:18 pm

Witam. Mam pytanie .jak koledzy podajecie np. jogurt czy lakcit ptakom.czy sie rozpuszcza w wodzie,czy jak?Dzieki.

piter
Posty: 100
Rejestracja: pn lis 27, 2006 4:28 pm
Lokalizacja: Siedlce
Kontakt:

Post autor: piter » ndz gru 03, 2006 10:55 am

witam. Koledzy czyli jak mozna wyleczyc ta "czkawke"? od 2 dni jedna samiczka ja ma, reszta stada jest ok. mam podac ten antybiotyk? jezeli tak to wszystkim czy tylko tej jednej sztuce? co nalezy robic zeby zapobiegac tej "czkawce"?

Awatar użytkownika
Empirek
Posty: 47
Rejestracja: sob wrz 02, 2006 4:00 pm
Lokalizacja: Galewice / pogr. lodzkiego i wlkp/
Kontakt:

Post autor: Empirek » pn gru 04, 2006 9:32 pm

Witam!
U mnie z czkawki zawsze w poÂźniejszym czasie wychodzilo zapalenie gornych drog oddechowych - najpierw czkawka a potem charczenie.
Zalatw sobie DOXYCYLINe 20% u weterynarza (ona jest w proszku) wg jego wskazowek rozpusc w wodzie przegotowanej w sloiku. Przygotuj strzykawke ok. 5 ml i krotki wezyk ok 5 cm zaloz na strzykawke. Zlap golebia i przez wezyk do wola zadaj mu 3 razy pelna strzykawke. Tak rano i wieczorem przez ok 5 dni. Koledzy hodowcy radza nawet w powaznejszych przypadkach - tak jak mialem w tym temacie ze Stasserem - nawet dawkowac przez 9 dni. Po kuracji antybiotykowej zadaj mu pozyteczne bakterie np: w postaci Laktiv'u - mozna go kupic w aptece bez recepty.
w mojej hodowli DOXA zawsze pomaga i jest super!
Zycze powodzenia w hodowli! Pozdrawiam! :)

piter
Posty: 100
Rejestracja: pn lis 27, 2006 4:28 pm
Lokalizacja: Siedlce
Kontakt:

Post autor: piter » wt gru 05, 2006 5:16 pm

Wielkie dzieki za wyjasnienie :D jutro zalatwie sobie ten lek :D pozdrawiam.

ODPOWIEDZ