Wystawa w Gdańsku

Zjak
Posty: 1681
Rejestracja: pn gru 11, 2006 6:47 pm
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Post autor: Zjak » czw sty 22, 2009 5:06 pm

Michu_83 pisze:Gdański wysokolotny - czarny - sędzia . Czytaj katalog.
Rzeczywiście, fajna sprawa, sam się zwyciężył.
Spostrzegawczy jesteś. Może wypowie się ktoś z tamtego Związku, jak to jest możliwe, chyba, że może to być zbieżność nazwisk!

Pozdr.

Filip30
Posty: 74
Rejestracja: pn sty 15, 2007 12:43 pm
Kontakt:

Post autor: Filip30 » czw sty 22, 2009 6:38 pm

Witam kol.hodowców.Jeśli tak było jak jest napisane w katalogu to ktoś za to powinien odpowiedzieć :evil: .Może ktoś ma jakieś zdjęcia Gdańskich z tej wystawy.Z góry dziękuje za zamieszczenie. :)

Filip30
Posty: 74
Rejestracja: pn sty 15, 2007 12:43 pm
Kontakt:

Post autor: Filip30 » czw sty 22, 2009 6:47 pm

No i jeszcze Przewodniczący Komisji Sędziowskiej który oceniał także Gdańskie nie interweniował w tej sprawie.Pewnie wytłumaczenie będzie takie że to błąd w katalogu a sędziowanie było poprawne. :?: :?:

raczkowski16
Posty: 134
Rejestracja: pn sty 28, 2008 4:29 pm
Kontakt:

Post autor: raczkowski16 » ndz sty 25, 2009 9:39 am

Psy-szczekają a karawana jedzie dalej. Pozdrawiam!

Zjak
Posty: 1681
Rejestracja: pn gru 11, 2006 6:47 pm
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Post autor: Zjak » ndz sty 25, 2009 12:01 pm

raczkowski16 pisze:Psy-szczekają a karawana jedzie dalej. Pozdrawiam!
To co było na wystawie w Gdańsku to jest "mały pikuś" w porównaniem z tym co było na wystawie w W-wie.
O tym wieczorem.

Pozdr.

Awatar użytkownika
SETER
Posty: 826
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:59 pm
Lokalizacja: C.K Galicja
Kontakt:

Post autor: SETER » ndz sty 25, 2009 12:13 pm

Filip30 pisze:Witam kol.hodowców.Jeśli tak było jak jest napisane w katalogu to ktoś za to powinien odpowiedzieć :evil: .Może ktoś ma jakieś zdjęcia Gdańskich z tej wystawy.Z góry dziękuje za zamieszczenie. :)
Witam,
dzięki uprzejmości naszego forumowego kolegi wiem, że członek Komisji Etyki Sędziowskiej dobrze, choć surowo ocenił sroki polskie (krakusy), natomiast za to, że nie dopełnił swoich obowiązków względem nadzoru nad tym, co porabiają jego koledzy, powinien zostać pozbawiony "tytułu"...
Sędzia, który oceniał własnego gołębia, powinien oddać legitymację sędziowską, oraz zostać dyscyplinarnie wykluczony z PZHGR.
Tak postępuje się w tzw. cywilizowanych krajach.
Myślę, że z "pijawkami" należy walczyć poprzez osuszenie "bagna" (koryta) - czyli wypisanie się z PZHGR - hodowli gołębi to nie zaszkodzi, a może wyeliminuje z naszego hobby tzw. "baronów" z PZHGR.
Proponuję dymisję całego Zarządu PZHGR, inaczej nie ma szans na jakiekolwiek zmiany.
Ostatnio zmieniony pn sty 26, 2009 1:28 pm przez SETER, łącznie zmieniany 1 raz.

Antoni
Posty: 80
Rejestracja: ndz sty 25, 2009 11:22 am
Lokalizacja: dolnośląskie
Kontakt:

Post autor: Antoni » ndz sty 25, 2009 4:16 pm

Witajcie! Przeczytałem właśnie sprawozdanie sędziego p. Gilarskiego z wystawy klubowej brodawczaka. I jestem zbulwersowany. Już wcześniej, pocztą pantoflową, dowiedziałem się o fatalnym poziomie sędziowania. Potwierdzają to fotografie zwycięzców i ich punktacja. Nawet laik wie, że niebieskie i czarne przewyższają poziomem pozostałe odmiany barwne. Ze zdjęć wynika, że w tych kolorach wygrały gołębie słabsze, starego typu. Wiem od kolegów, że były na wystawie lepsze zarówno czarne jak i niebieskie. A to oznacza, że sędzia Gilarski nie zna aktualnego wzorca, ani trendów rozwoju rasy. Nie wiem też jak zakwalifikować ocenę własnych turczynów w sytuacji braku dla nich wzorca? Dodam, że były one wystawione pod innym nazwiskiem, a karty ocen podpisane przez innego sędziego - nota bene nie mającego uprawnień do oceny tej grupy gołębi.
Samochwalcze słowa sędziego Gilarskiego, że "ocenę przeprowadziłem rzetelnie i obiektywnie kierując się tylko wymogami wzorca..."oceńcie sami.
Pozdrawiam

quatro
Posty: 861
Rejestracja: sob mar 11, 2006 6:42 pm
Lokalizacja: wroclaw
Kontakt:

Post autor: quatro » ndz sty 25, 2009 6:29 pm

Antoni pisze:Witajcie! Przeczytałem właśnie sprawozdanie sędziego p. Gilarskiego z wystawy klubowej brodawczaka. I jestem zbulwersowany. Już wcześniej, pocztą pantoflową, dowiedziałem się o fatalnym poziomie sędziowania. Potwierdzają to fotografie zwycięzców i ich punktacja. Nawet laik wie, że niebieskie i czarne przewyższają poziomem pozostałe odmiany barwne. Ze zdjęć wynika, że w tych kolorach wygrały gołębie słabsze, starego typu. Wiem od kolegów, że były na wystawie lepsze zarówno czarne jak i niebieskie. A to oznacza, że sędzia Gilarski nie zna aktualnego wzorca, ani trendów rozwoju rasy. Nie wiem też jak zakwalifikować ocenę własnych turczynów w sytuacji braku dla nich wzorca? Dodam, że były one wystawione pod innym nazwiskiem, a karty ocen podpisane przez innego sędziego - nota bene nie mającego uprawnień do oceny tej grupy gołębi.
Samochwalcze słowa sędziego Gilarskiego, że "ocenę przeprowadziłem rzetelnie i obiektywnie kierując się tylko wymogami wzorca..."oceńcie sami.
Pozdrawiam
nic nowego., aż się komentować nie chce, min dlatego nie wystawiłem ani jednego ptaka w tym sezonie, żałuję tylko że zaopatrzyłem się w związkowe obrączki i zapłaciłem składkę. A ten, który najwięcej krzyczy robi największe zamieszanie, jak można białemu brodawczakowi dać 96 pkt i to jeszcze jakiemu ..., że nie wspomnę o ocenie turczynów

Dispar
Posty: 1099
Rejestracja: pn sie 27, 2007 2:55 pm
Kontakt:

Post autor: Dispar » ndz sty 25, 2009 6:34 pm

raczkowski - czasami psy szczekają bo idze banda hien a nie karawana.

Awatar użytkownika
amcane
Posty: 287
Rejestracja: pn lut 20, 2006 3:37 pm
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
Kontakt:

Post autor: amcane » ndz sty 25, 2009 6:39 pm

No i Pan Gilarski po raz kolejny dał popis kompetencji :evil:
POZDRAWIAM amcane

raczkowski16
Posty: 134
Rejestracja: pn sty 28, 2008 4:29 pm
Kontakt:

Post autor: raczkowski16 » ndz sty 25, 2009 7:16 pm

Dla kasy robi się wszystko!przez dziesięć lat w pewnym miesięczniku przepisuje się tylko wzorce które dawno-dawno napisano-pod pretekstem wydania książki wyłudza się materiały i od dziesięciu lat się je zbiera-zakładanie klubów ratowanie polskich ras i gdzie jest ten maściuch którt był koziołkiem o bajce zturczynami nie wspomne.

Awatar użytkownika
SETER
Posty: 826
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:59 pm
Lokalizacja: C.K Galicja
Kontakt:

Post autor: SETER » ndz sty 25, 2009 7:55 pm

Witam,
nie chciał bym "odgrzewać" nieszczęsnego tematu turczyna, ale czy może ktoś mi wytłumaczyć, jak pokolenie F1 po skrzyżowaniu maściucha z brodawczakiem polskim, można nazwać "turczynem" ? :shock:
Turczyn, to rasa, która wymarła - nie można jej odtworzyć, ponieważ rasy gołębi, które posłużyły do jej utworzenia już dawno wymarły, albo też nie przypominają swojego pierwowzoru, hodowanego np. przed II WŚ i dużo wcześniej - takie "odtworzenie" wymarłej rasy, jest po prostu logicznie i fizycznie niemożliwe :idea:
Najpóźniej w przyszłym tygodniu rezygnuję z członkostwa z PZHGR - nie wiem jak Wy koledzy, ale ja mam dosyć...
Jak pisałem już wcześniej - z pijawkami walczy się poprzez osuszenie bagna.
PZHGR po prostu nie spełnia swoich zadań statutowych, poza tym, wolę dać zarobić na obrączkach Polakowi, niż pod przymusem kupować obrączki niemieckie (ciekawe kto, i ile dostał w "łapę", za realizację tego pomysłu).
O tym, że Zarząd PZHGR nie zareagował, gdy jego niemiecki odpowiednik "ukradł" nam rysia polskiego, wspominam tylko na marginesie (kto zadecydował o wprowadzeniu niemieckiego wzorca dla naszej rasy - tego również jestem ciekawy...).
Dziękuję i przepraszam, że troszkę zboczyłem z tematu.

ekolog
Posty: 153
Rejestracja: śr wrz 13, 2006 9:04 pm
Kontakt:

Post autor: ekolog » ndz sty 25, 2009 8:24 pm

Witam Seter i chciałbym poinformować Pana kto zadecydował o kupnie obrączek niemieckich, nikt tylko Pana kolega klubowy, który szedł pod sztandarem uzdrowienia Zarządu i widać na tym poprzestał (siła kolesiostwa w KS okazała się silniejsza). Jeszcze jedno dla jasności np. przysłowiowego kowalskiego nic mi nie wiadomo o tzw. łapie i w to nie wierzę.

Antoni
Posty: 80
Rejestracja: ndz sty 25, 2009 11:22 am
Lokalizacja: dolnośląskie
Kontakt:

Post autor: Antoni » ndz sty 25, 2009 9:08 pm

Przekrętu ciąg dalszy. W dniu 16 stycznia (piątek) ok. godz. 20-tej na stronie Trójmiejskiego Związku ukazał się katalog wystawowy z ocenami. Uznano to za wielkie osiągnięcie organizacyjne. W tymże katalogu tzw. "turczyny polskie" wycenione były na 96 i 95 pkt. W katalogu, który otrzymałem listownie (gdyż bardzo interesowały mnie wyniki Klubu Brodawczaka) taka ocena widnieje również. Tymczasem w katalogu, który nadal wisi na stronie gdańskiego związku punkty turczynów "zginęły", a dopisano słowo "pokaz".Najwyrażniej w celu uniknięcia skandalu manipuluje się katalogiem i nami. Ale skandal już jest. Mam pytanie do Zarządu PZHGR: kto próbuje zatuszować ten skandal i po co?

Awatar użytkownika
SETER
Posty: 826
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:59 pm
Lokalizacja: C.K Galicja
Kontakt:

Post autor: SETER » ndz sty 25, 2009 9:52 pm

ekolog pisze:Witam Seter i chciałbym poinformować Pana kto zadecydował o kupnie obrączek niemieckich, nikt tylko Pana kolega klubowy, który szedł pod sztandarem uzdrowienia Zarządu i widać na tym poprzestał (siła kolesiostwa w KS okazała się silniejsza). Jeszcze jedno dla jasności np. przysłowiowego kowalskiego nic mi nie wiadomo o tzw. łapie i w to nie wierzę.
A ja przepraszam, że troszkę nie na temat, ale proszę (w odpowiednim temacie) o napisanie kilku słów od siebie na temat krakowskiej wystawy gołębi (ustalenie obsady sędziowskiej) oraz proszę mi wyjaśnić, kto był odpowiedzialny za prześladującą mnie do tej pory "melodyjkę ludową" :wink:
Nadal nie wiem, kto jest odpowiedzialny za wprowadzenie niemieckiego wzorca polskiej rasy gołębi, pochodzącej z Galicji :wink:
A co do gdańskiej wystawy... - gdyby wszystkie ptaszki były ocenione na tym poziomie co krakusy (przynajmniej te ze zdięć, które widziałem) - to zażaleń raczej by nie było, szkoda tylko, że pan Sędzia i członek KES tak się na nie zapatrzył, że nie zauważył kolegi, który oceniał własne ptaszki.
Ostatnio zmieniony pn sty 26, 2009 1:30 pm przez SETER, łącznie zmieniany 1 raz.

Zjak
Posty: 1681
Rejestracja: pn gru 11, 2006 6:47 pm
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Post autor: Zjak » ndz sty 25, 2009 10:22 pm

Dzisiaj już nie zdążyłem, bo trzeba było trochę sportu obejrzeć, ale jutro to chyba rozgryzę czyli warszawkę. Tak jak wcześniej wspomniałem, Gdańsk to jest pikuś, w W-wie chyba 5 sędziów oceniało swoje ptaki i jeszcze inne ciekawostki mam do pokazania, ale na wątku warszawskim.

Pozdr.

Awatar użytkownika
SETER
Posty: 826
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:59 pm
Lokalizacja: C.K Galicja
Kontakt:

Post autor: SETER » pn sty 26, 2009 1:26 pm

Witam,
odwiedziłem stronę PZHGR i muszę przyznać, że popełniłem gafę :oops:
Koledze, który oceniał własne ptaszki, uwagi nie zwrócił członek Komisji Etyki Sędziowskiej, a nie jak mylnie napisałem Przewodniczący KS - co nie znaczy, że Przewodniczący KS nie powinien zareagować (po fakcie, gdyż nie wiem, czy był tam obecny)...
Za pomyłkę przepraszam - do tej pory sądziłem, że KES ma Przewodniczącego, a nie jedynie członków.
Dokonam korekty swojego tekstu.

Antoni
Posty: 80
Rejestracja: ndz sty 25, 2009 11:22 am
Lokalizacja: dolnośląskie
Kontakt:

Post autor: Antoni » pn sty 26, 2009 2:02 pm

Witajcie!
Zauważyłem, że są 2 katalogi z wystawy gdańskiej. Pierwotna wersja jest na stronie Gołębnika w pozycji-katalog zarówno w pliku Excel jak i PDF, a na stronie TZHGR jest wersja wyczyszczona.
Pozdrawiam

ekolog
Posty: 153
Rejestracja: śr wrz 13, 2006 9:04 pm
Kontakt:

Post autor: ekolog » pn sty 26, 2009 7:18 pm

Co do ocen na wystawach pisane było w ubiegłym roku wiec nie będę się rozpisywał bo nic się nie zmieniło. jeżeli chodzi o oskubka to z całą pewnością odpowiedzialność ponosi właściciel, nastepnie ten, który go przyjmował w imieniu organizatorów bo to obniżyło prestiż tej wystawy,a na końcu oczy zarosły sędziemu czym chyba p........ 8) Co do melodyjki to sprawa jest prosta w każdym zakątku naszego kochanego kraju wśród hodowców preferowane są inne upodobania, oraz gusta muzyczne, A O GUSTACH SIĘ NIE DYSKUTUJE więc ja tego nie zrobie. :? J jeszcze o tym rysiu nad, którym również ubolewam, ale mimo to ja się nie brzydze trzymać go w ręce, jak to ktoś paskudnie napisał o sobie, a teraz rozpacza i szuka winnego.

quatro
Posty: 861
Rejestracja: sob mar 11, 2006 6:42 pm
Lokalizacja: wroclaw
Kontakt:

Post autor: quatro » pn sty 26, 2009 9:37 pm

Antoni pisze:Witajcie!
Zauważyłem, że są 2 katalogi z wystawy gdańskiej. Pierwotna wersja jest na stronie Gołębnika w pozycji-katalog zarówno w pliku Excel jak i PDF, a na stronie TZHGR jest wersja wyczyszczona.
Pozdrawiam
no tak, przecież nikt nie będzie się tłumaczył, wyczyścić znaczy załatwić temat, polska paranoja

Panie Gilarski, Pan był na wystawie, sędziował Pan tam, "WspółczesnyTurczyn" to również Pańskie dziecko, może wypowie się Pan jakim cudem te ptaki zostały ocenione na wystawie? Podejrzewam , że nikt inny się nie odważy, a wierze, że Pan ma na to zjawisko wytłumaczenie. Czy nie uważa Pan tego za plagiat?

Awatar użytkownika
amcane
Posty: 287
Rejestracja: pn lut 20, 2006 3:37 pm
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
Kontakt:

Post autor: amcane » pn sty 26, 2009 10:00 pm

Myślę że Pan Gilarski czyta nasze forum bez logowania i nie odważy się nic tu napisać udając że go tu nie ma :roll:
POZDRAWIAM amcane

Dispar
Posty: 1099
Rejestracja: pn sie 27, 2007 2:55 pm
Kontakt:

Post autor: Dispar » pn sty 26, 2009 10:47 pm

A dlaczego miałby?? Przecież nie on tą rasę oceniał i oficjalnie nie jego to były gołebie :D ? Przypomina mi to nieoficjalną ,,funkcję" w pewnej parti - oni tam mieli ,,Baronów" i tu też chyba mamy takiego ,,Barona Północy" :D . Liczyłem na jakąś szerszą relację fotograficzną z tej wystawy na stronie głównej a tam zaledwie 8 zdjęć :x . Popatrzeć warto chociażby na relację ze Zbąszynia (choć nawet nie wiem gdzie to jest -zaraz sprawdzę na Zumi :D ) przy której Gdańsk sie nie umywa. Miałem nadzieję, że popatrzę na sokoły gdańskie które lubię a szczególnie na jego srocze odmiany barwne. W tym temacie Gdańsk też się nie popisał.

raczkowski16
Posty: 134
Rejestracja: pn sty 28, 2008 4:29 pm
Kontakt:

Post autor: raczkowski16 » wt sty 27, 2009 9:52 am

Ale za to są brodawczaki na alegro i o to tylko chodziło!

fotograf
Posty: 1
Rejestracja: śr sty 28, 2009 8:46 pm
Kontakt:

Post autor: fotograf » śr sty 28, 2009 9:36 pm

A oto dowód na to, że turczyny były sędziowane na wystawie w Gdańsku. Zdjęcie mało wyraźne, ale można najważniejsze rzeczy odczytać.

Obrazek
Ostatnio zmieniony śr sty 28, 2009 10:53 pm przez fotograf, łącznie zmieniany 1 raz.

quatro
Posty: 861
Rejestracja: sob mar 11, 2006 6:42 pm
Lokalizacja: wroclaw
Kontakt:

Post autor: quatro » śr sty 28, 2009 9:53 pm

:D dobre, dobre
to pewnie sedzia z przeszłości, specjalnie na rzecz ratowania polskich ras SOS wpadł na chwilę ze Lwowa i ocenił tę krzyżówkę, miernego masciucha z brodawczakiem, ten kto go oceniał sam powinien wejść do klatki i w prawej dłoni trzymać kartę ocen, a w drugiej informację, JESTEM UKŁADOWYM SĘDZIĄ

ODPOWIEDZ