felegyhazer

Heniek
Posty: 42
Rejestracja: ndz sty 08, 2006 1:52 pm
Lokalizacja: lodÂź
Kontakt:

felegyhazer

Post autor: Heniek » sob lip 07, 2007 11:35 am

Jestem poczatkujacym hodowca, uprzejmie prosze hodowcow z doswiadczeniem o udzielenie informacji na temat golebi rasy felegyhazer. Czy same wychowuja mlode?
Pozdrawiam wszystkich uczestniczacych w forum golebi.
Heniek

Leon Kowalski
Posty: 184
Rejestracja: pn gru 18, 2006 9:16 pm
Lokalizacja: Wroclaw
Kontakt:

Post autor: Leon Kowalski » sob lip 07, 2007 5:03 pm

DzieĂą dobry. Bardzo piekne golabki, dobrze karmia mlode, jednym slowem warto hodowac.
Pozdrawiam
leon_k

Awatar użytkownika
tomek
Posty: 54
Rejestracja: pt lis 25, 2005 9:42 pm
Lokalizacja: gdansk
Kontakt:

Post autor: tomek » śr lip 11, 2007 4:07 pm

Witam falki to bardzo fajne golabki dobrze odchowuja mlode sa ufne i spokojne .Wielu hodowcow pisze ze ich hodowla idzie bardzo latwo ale akurat nie w moim przypadku hoduje je juz 3 rok i jakos jeszcze szalu niema:/ chociaz z innymi golabkami idzie calkiem dobrze:)

grzegorzdural
Posty: 6
Rejestracja: wt cze 12, 2007 8:39 pm
Lokalizacja: wroclaw
Kontakt:

Post autor: grzegorzdural » śr lip 11, 2007 8:57 pm

a jak wygladaja bolebie o krorch mowa??? pozdro.

Awatar użytkownika
@Robert
Posty: 390
Rejestracja: pt cze 23, 2006 3:37 pm
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: @Robert » czw lip 12, 2007 10:22 am

Obrazek
Obrazek

Mich@ł
Posty: 57
Rejestracja: ndz lis 05, 2006 12:52 pm
Lokalizacja: Pultusk
Kontakt:

Post autor: Mich@ł » czw lip 12, 2007 12:16 pm

a czy Te golabki dobrze lataja ?

Awatar użytkownika
golebiewski
Posty: 723
Rejestracja: pn kwie 16, 2007 3:37 pm
Lokalizacja: mazury
Kontakt:

Re: felegyhazer

Post autor: golebiewski » czw lip 12, 2007 1:18 pm

Heniek pisze:Jestem poczatkujacym hodowca, uprzejmie prosze hodowcow z doswiadczeniem o udzielenie informacji na temat golebi rasy felegyhazer. Czy same wychowuja mlode?
Pozdrawiam wszystkich uczestniczacych w forum golebi.

Heniek
Proponuje zajrzec na stronke podana ponizej.
Z cala pewnoscia takie ptaszki nie chowaja sie latwo ale za to sa przepiekne.

http://www.kiskunfelegyhazikeringo.hu./ger/index.html
golebiewski

Zjak
Posty: 1676
Rejestracja: pn gru 11, 2006 6:47 pm
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Post autor: Zjak » czw lip 12, 2007 5:57 pm

Wg mnie sa to jedne z najladniejszych golabkow.

Moje zdjecie z wystawy w Ostrowcu ÂŚw.

Obrazek

Pozdr.

Mich@ł
Posty: 57
Rejestracja: ndz lis 05, 2006 12:52 pm
Lokalizacja: Pultusk
Kontakt:

Post autor: Mich@ł » czw lip 12, 2007 6:57 pm

Moze mi ktos powiedziec jak te golabki lataja ?

Awatar użytkownika
zbiter
Posty: 1905
Rejestracja: wt lis 15, 2005 9:26 pm
Kontakt:

Post autor: zbiter » czw lip 12, 2007 8:41 pm

Zjak pisze:Wg mnie sa to jedne z najladniejszych golabkow.
.
No nie wiem to chyba sprawa dyskusyjna
Szukaj a znajdziesz

Awatar użytkownika
golebiewski
Posty: 723
Rejestracja: pn kwie 16, 2007 3:37 pm
Lokalizacja: mazury
Kontakt:

Post autor: golebiewski » czw lip 12, 2007 9:14 pm

Jako rasa jest rzeczywiscie piekna z tym, ze mamy raczej sredniej klasy ptaki. Ale jak kazda ma swoich milosnikow co jest kwestia gustu.
Zastanawialem sie kiedys nad ta rasa ale nie bylo w zasiegu odpowiednich ptakow.
golebiewski

Awatar użytkownika
jan kowalczys
Posty: 296
Rejestracja: pn gru 26, 2005 6:34 pm
Lokalizacja: GdaĂąsk
Kontakt:

Post autor: jan kowalczys » śr sie 29, 2007 3:39 pm

zeby dodrze lataly trzeba sie duzo napracowac.!

Dispar
Posty: 1099
Rejestracja: pn sie 27, 2007 2:55 pm
Kontakt:

Post autor: Dispar » śr wrz 05, 2007 10:39 pm

Dzisiaj sie dowiedzialem od kolegi z Bialej Podlaskiej, ze ma kilka par tych golebi sprowadzonych z Niemiec. Obejrze je w nstp. tygodniu i chyba kupie u niego jedna pare na poczatek.

BODEKS
Posty: 77
Rejestracja: pn paź 15, 2007 2:26 pm
Lokalizacja: Czestochowa
Kontakt:

Post autor: BODEKS » czw lis 06, 2008 9:23 pm

jan kowalczys pisze:zeby dodrze lataly trzeba sie duzo napracowac.!
Odświeżę temat bo mam pytanie.
Co zrobić aby dobrze latały :?: :?: :?: :oops:
może kilka praktycznych rad :?: .
Nadmienię, że mam kilka tegorocznych Felków (mam tylko tę rase z lotnych).
co zrobić aby od początku nauczyć je dobrze latać i nie popełniać błędów? :?: :?:
pozdrawiam BODEKS

Dispar
Posty: 1099
Rejestracja: pn sie 27, 2007 2:55 pm
Kontakt:

Post autor: Dispar » czw lis 06, 2008 10:31 pm

Tak się złożyło, że w tym sezonie miałem trzy młode czarne felegyhazery w wolnym oblocie. Latały nad wyraz lekko, sprawnie i dość chętnie. Ale po miesiącu poszły pod woliere bo ten gołębnik przeznaczyłem na młode gołębie pocztowe. Kilka gołębi raczej na pewno nie będzie Ci dobrze latać.
Ale jeśli chcesz koniecznie podziwiać je w locie to zastosuj: dietetyczną karmę, wypuszczaj je codziennie o tej samej godzinie, delikatnie zmuszaj je do poderwania się. Zresztą jak je wypuścisz to same powinny podrywać się do lotu. Myślę, że stadko złożone z ponad 20 sztuk jako tako powinno się sprawdzić w locie.
Mam w tej chwili 4 kolory tych gołębi :) .

BODEKS
Posty: 77
Rejestracja: pn paź 15, 2007 2:26 pm
Lokalizacja: Czestochowa
Kontakt:

Post autor: BODEKS » pt lis 07, 2008 6:29 pm

witam
Dzięki za uwagi.
Niestety zakupiłem jednego tegorocznego felka, który był (prawdopodobnie) trzymany w wolierze. Słabo lata i wręcz nie przejawia ochoty do latania.
czy uda się go jeszcze przyuczyć, czy raczej nic z niego nie będzie.
pozdrawiam BODEKS

Dispar
Posty: 1099
Rejestracja: pn sie 27, 2007 2:55 pm
Kontakt:

Post autor: Dispar » pt lis 07, 2008 9:28 pm

Te moje trzy młode też przerzuciłem z woliery do gołębnika który zrobiłem dla gołębi młodych - z tym że woliera mamek ma 6 m długości, na 2,5 szer. i 2,5 wysokości więc miały gdzie latać.

chwedor93
Posty: 99
Rejestracja: pn lis 26, 2007 6:15 pm
Lokalizacja: janów podlaski
Kontakt:

Post autor: chwedor93 » sob lis 08, 2008 5:34 pm

naj lepszą matodą aby skłonić gołębia do latania to ganiać,ganiać i jeszcze raz ganiać

pampalini
Posty: 214
Rejestracja: pn lis 05, 2007 4:32 pm
Lokalizacja: LUBUSKIE
Kontakt:

Post autor: pampalini » sob lis 08, 2008 5:46 pm

ad chwedor93
ganiaj, ganiaj i jeszcze raz ganiaj, to twoje gołębie będą się ciebie bardziej bały niż jastrzębia, a po dłuższym ganianiu będą siadać na dachach sąsiadów lub drzewach, wszystko trzeba robić z umiarem, a nie tylko ganiać, ganiać i jeszcze raz ganiać

chwedor93
Posty: 99
Rejestracja: pn lis 26, 2007 6:15 pm
Lokalizacja: janów podlaski
Kontakt:

Post autor: chwedor93 » sob lis 08, 2008 8:43 pm

pampalini pisze:ad chwedor93
ganiaj, ganiaj i jeszcze raz ganiaj, to twoje gołębie będą się ciebie bardziej bały niż jastrzębia, a po dłuższym ganianiu będą siadać na dachach sąsiadów lub drzewach, wszystko trzeba robić z umiarem, a nie tylko ganiać, ganiać i jeszcze raz ganiać

to moze podasz lepszą metode

pampalini
Posty: 214
Rejestracja: pn lis 05, 2007 4:32 pm
Lokalizacja: LUBUSKIE
Kontakt:

Post autor: pampalini » sob lis 08, 2008 10:14 pm

szkoda, że ciebie nikt nie gania w kółko. Ciekawe jak byś się czuł :shock: :?:
naucz się czytać posty ze zrozumieniem, a dowiesz się jakie są inne dobre sposoby

Dispar
Posty: 1099
Rejestracja: pn sie 27, 2007 2:55 pm
Kontakt:

Post autor: Dispar » sob lis 08, 2008 11:12 pm

Bodeks - nawet w rasach typowo lotnych jest wiele gołębi które nie nadają się to tzw. ,,ganiania". Srebrniaki, murzynki lotne, bociany, białogony itd. itp. są pod tym kątem dość mocno selekcjonowane przez hodowcę. Okazy słabo latające są likwidowane ze stada a sporo takich się zdarza. Ten Twój młody felegyhazer ma ,,lenia" nabytego z mlekiem matki i nawet gdyby był z wolnego oblotu to najdłuższy jego lot byłby na dach gołębnika lub najbliższe drzewo :D . Takie gołębie likwiduje się z lotu żeby inne do niego nie dołączały więc nie próbuj go zmuszać do lotania razem z innymi bo w końcu wszystkie za nim będą siedziały na tym drzewie :D

Awatar użytkownika
SETER
Posty: 826
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:59 pm
Lokalizacja: C.K Galicja
Kontakt:

Post autor: SETER » ndz lis 09, 2008 11:48 am

Witam,
gdy ganiałem jeszcze krakusy, to tylko raz dziennie - częstsze ganianie powodowało "dziadowanie" na drutach itp. (choć na obce dachy raczej nie siadały).
Najlepszym (moim zdaniem) sposobem, jest zakupienie kilkunastu gołębi z "lotu" (np. murzynków lotnych, bocianów itp.) i wypuszczanie ich razem z rasą "nielotną" - nie trzeba będzie ganiać. Nieloty powinny się "rozruszać".
Znam przypadek (u kolegi) gdzie młode krakusy ode mnie, wpuszczone do gołębnika pocztowych, latały z nimi w pola kilka kilometrów (normalnie nie latają tak daleko w pola, albo i wcale). Oczywiście były to młode po gołębiach z wolnego oblotu.
Pozdrawiam

BODEKS
Posty: 77
Rejestracja: pn paź 15, 2007 2:26 pm
Lokalizacja: Czestochowa
Kontakt:

Post autor: BODEKS » ndz lis 09, 2008 7:51 pm

witam
Dispar pisze:Bodeks - .................................. Ten Twój młody felegyhazer ma ,,lenia" nabytego z mlekiem matki i nawet gdyby był z wolnego oblotu to najdłuższy jego lot byłby na dach gołębnika lub najbliższe drzewo :D . Takie gołębie likwiduje się z lotu żeby inne do niego nie dołączały więc nie próbuj go zmuszać do lotania razem z innymi bo w końcu wszystkie za nim będą siedziały na tym drzewie :D
musze odstawic go do woliery. :cry:
dzieki
pozdrawiam BODEKS

BODEKS
Posty: 77
Rejestracja: pn paź 15, 2007 2:26 pm
Lokalizacja: Czestochowa
Kontakt:

Post autor: BODEKS » czw lis 27, 2008 6:37 pm

witam
jaką rase dobrać do felków aby zgodnie latały?
pozdrawiam BODEKS

ODPOWIEDZ