Gdański Wysokolotny

Awatar użytkownika
Lucek
Posty: 22
Rejestracja: pn mar 05, 2007 10:51 am
Lokalizacja: ÂŻarnowska kolo leby
Kontakt:

Post autor: Lucek » pt mar 09, 2007 2:20 pm

Elo. Ja dzis moje wypuscilem. Samice bez podklejenia a samce dzis odkleje. Samiec z 3 podlejonymi po obu stronach latal z 2h. Moze gdzies soedzial ale niewidzialem raczej latal pozdro :D

Awatar użytkownika
@Robert
Posty: 390
Rejestracja: pt cze 23, 2006 3:37 pm
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: @Robert » pt mar 09, 2007 3:55 pm

Lucek skoro mial podklejone 3 lotki obustronnie to zastanow sie jak mogl podleciec z dachu na dach :shock: , a co dopiero mowic o 2h latania. Siedzial gdzies na czyms. Ciesz sie ze nic go nie zlapalo. Po co podklejac lotki Golebiom myslisz ze zostanie jak ma zostac to zostanie, nie boj sie. Spodobalo mu sie to zostanie :!: .

Awatar użytkownika
Lucek
Posty: 22
Rejestracja: pn mar 05, 2007 10:51 am
Lokalizacja: ÂŻarnowska kolo leby
Kontakt:

Post autor: Lucek » pt mar 09, 2007 5:25 pm

Tiplerek powiem ci jedno nie widzialem ze latal te 2h ale z moimi to z 0,5 h latal z moimi :shock: to widzialem i nie klamie zdziwilo mnie to, bo jak mialem jemu 4 sklejone to tylko na dach wychodzil jak chcesz mozesz wiezyc lub nie nara :!: :!: :idea:

Awatar użytkownika
adam191
Posty: 121
Rejestracja: ndz lis 19, 2006 10:44 pm
Lokalizacja: Kolobrzeg
Kontakt:

Post autor: adam191 » pt mar 09, 2007 6:41 pm

bo to super golab byl.....:):):)

Awatar użytkownika
jan kowalczys
Posty: 296
Rejestracja: pn gru 26, 2005 6:34 pm
Lokalizacja: GdaĂąsk
Kontakt:

Post autor: jan kowalczys » pt mar 09, 2007 9:37 pm

Pewnie 2 godz. latal na piechote po drugiej stronie dachu. :D :D :lol: :lol: :!:

Awatar użytkownika
C a m a r o
Posty: 28
Rejestracja: śr maja 17, 2006 10:24 am
Kontakt:

Post autor: C a m a r o » sob mar 10, 2007 3:08 pm

Hahahahahahaha :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: golebia piechota hhahaahaahhaah :P
GdaĂąski Wysokolotny, NDL Sroka

Awatar użytkownika
Lucek
Posty: 22
Rejestracja: pn mar 05, 2007 10:51 am
Lokalizacja: ÂŻarnowska kolo leby
Kontakt:

Post autor: Lucek » sob mar 10, 2007 8:23 pm

Mowie ze tego niewidzialem i w to watpie no ale widzialem ze latal 20-30 min . :evil: :evil: :evil:

Awatar użytkownika
adam191
Posty: 121
Rejestracja: ndz lis 19, 2006 10:44 pm
Lokalizacja: Kolobrzeg
Kontakt:

Post autor: adam191 » ndz mar 11, 2007 11:31 am

Zacznijmy od tego ze nie jestem zwolennikiem wycinania, podklejania i wyrywania lotek, ale jesli wmawiasz tu, ze podkleiles golebiowi po 3 lotki, to chyba z zamiarem zeby nie odlecial. Golab bez 3 lotek moze i wzbilby sie w powietrze, ale jesli ma je sklejone, to ma dziury w powierzchni skrzydla, dodatkowo te sklejone piora by go dociazaly. jesli zrobilby kilka malych kolek wokol golebnika to dwa dni by po takim wyczynie odpoczywal. z 2 godzin zszedles juz na 20-30 min, ale wydaje mi sie ze to tez przesada. to tak jakbys mial przebiec maraton ze zwiazanymi nogami. Ale skoro upierasz sie ze taki dobry byl, to masz super golebia. :shock:

damiank
Posty: 137
Rejestracja: pn mar 05, 2007 3:46 pm
Lokalizacja: ciechocinek
Kontakt:

Post autor: damiank » ndz mar 11, 2007 12:23 pm

a wo gule to po co kleic te lotki jak ma zostac to zastanie......
:) :) :) :)

Awatar użytkownika
jan kowalczys
Posty: 296
Rejestracja: pn gru 26, 2005 6:34 pm
Lokalizacja: GdaĂąsk
Kontakt:

Post autor: jan kowalczys » ndz mar 11, 2007 8:40 pm

Pisalem juz kiedys na Forum ze dobrym sposobem jest posmarowanie lotek pierwszego rzedu szarym mokrym mydlem. W ten sposob golab nie bedzie mogl latac przez jakis tydzieĂą i bedzie mial czas na zapoznanie sie z otoczeniem. W ten sposob nie robi sie zadnej krzywdy golebiowi i po tygodniu ( po kapieli ) wszystko wraca do normy a golabek powinien zostac (nie dotyczy pocztowtch).

dwgw
Posty: 37
Rejestracja: pn mar 26, 2007 8:22 pm
Kontakt:

Post autor: dwgw » wt mar 27, 2007 7:59 pm

Witam. Szanowni hodowcy golebi rasowych.zaczynam hodowle golebi rasy gdaĂąski wysokolotny, /sokol?/ Prosze nie kazcie szukac sobie postow na ten temat, bo konkretnych informacji jak do tej pory na waszym forum nie znalazlem. Prosilbym o udzielenie informacji dotyczacych tejze rasy i hodowli tj, wzorzec, karmienie, jaki golebnik, czy mozna miec przy nich inne golebie, jak powinny latac, itp. Traktujecie mlodych hodowcow bardzo ogolnikowo zbywajac ich czasem w rozny sposob co moze zniechecic nie do hodowli lecz do odwiedzania tegoz forum. Prosze o powazne podejscie do tematu. Posiadam juz kilka par lecz z tej nizszej polki gdyz nie jest sztuka kupic championy i chwalic sie ich posiadaniem , lecz dojsc do czegos samemu, powolutku selekcjonowac i wybierac najlepsze ptaki. Taki jest moj cel. I mysle, ze wsrod wlasnie hodowcow gdaĂąskich znajde zyczliwa mi osobe, ktora pokieruje moja hodowla. Pozdrawiam

dwgw
Posty: 37
Rejestracja: pn mar 26, 2007 8:22 pm
Kontakt:

Post autor: dwgw » czw mar 29, 2007 10:40 pm

Alez duza ilosc odpowiedzi, az oczy bola. Wszyscy chyba siedzicie na golebich jajkach, tacy z was zapaleni hodowcy. Smutne , ale prawdziwe. Czekam jeszcze troche, do pierwszych mludkow. Pozdrawiam wszystkich hodowcow gdaĂąskich.

Awatar użytkownika
@Robert
Posty: 390
Rejestracja: pt cze 23, 2006 3:37 pm
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: @Robert » pt mar 30, 2007 8:08 am

Dwgw rozni sa Hodowcy, ale Ty napewno zadnym z nich nie jestes (moze jeszcze). Pozdrawiam :wink: .

Leon Kowalski
Posty: 184
Rejestracja: pn gru 18, 2006 9:16 pm
Lokalizacja: Wroclaw
Kontakt:

GdaĂąski

Post autor: Leon Kowalski » pt mar 30, 2007 2:34 pm

DzieĂą dobry.
Ja tez hoduje ta rase. Jest to golab, ktory ma w sobie klase. Nalezy go zaliczyc do grupy golebi o pieknej budowie, posiada piekna sylwetke, ladnie wyglada i na dachu i w locie, dobrze karmi potomstwo. Jednym slowem warto mu poswiecic swoj czas.
Pozdrawiam i zycze sukcesow w hodowli tej pieknej rasy.
leon_k

dwgw
Posty: 37
Rejestracja: pn mar 26, 2007 8:22 pm
Kontakt:

Post autor: dwgw » sob mar 31, 2007 8:59 pm

:roll:
Ostatnio zmieniony czw cze 28, 2007 11:55 pm przez dwgw, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
@Robert
Posty: 390
Rejestracja: pt cze 23, 2006 3:37 pm
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: @Robert » pn kwie 02, 2007 6:41 pm

dwgw pisze:Tiplerek, wysnowasz pochopne wnioski na moj temat. Napisz, jezeli masz odwage, w ktorym roku sie urodziles, a pogadamy wtedy szczerze na temat , kto jest hodowca od dawna , a kto jeszcze nie. 1966.
Dwgw nie musze udzielac Ci takich info, napisalem tak po Twojej idiotycznej wypowiedzi
Alez duza ilosc odpowiedzi, az oczy bola. Wszyscy chyba siedzicie na golebich jajkach, tacy z was zapaleni hodowcy. Smutne , ale prawdziwe.
.

Chyba dobrze wiesz ze jest okres Legowy. P.S

Czy Ja stwierdzilem ze jestem Hodowca byl juz taki Temat kiedys poczytaj sobie nawet starsi Ludzie nie musza byc Hodowcami a sympatykami Golebi. Pozdrawiam :wink: .

dwgw
Posty: 37
Rejestracja: pn mar 26, 2007 8:22 pm
Kontakt:

Post autor: dwgw » pn kwie 02, 2007 10:27 pm

czy okres legowy u golebi powoduje u hodowcow niechec do pogadania o golebiach?

dwgw
Posty: 37
Rejestracja: pn mar 26, 2007 8:22 pm
Kontakt:

Post autor: dwgw » pn kwie 02, 2007 10:30 pm

:twisted:
Ostatnio zmieniony czw cze 28, 2007 11:57 pm przez dwgw, łącznie zmieniany 1 raz.

Subbuteo
Posty: 201
Rejestracja: sob lis 19, 2005 9:16 pm
Kontakt:

Post autor: Subbuteo » pn kwie 09, 2007 11:18 am

O w koĂącu ktos temat moich ptaszulkow ulubionych poruszyl:)
Kolega Janek cos o sroczkach wspominal- mam juz teraz calkiem sporo gdaĂąskich w tym rysunku (oczywiscie Zbiter ma w tym swoj wklad bo dobry reproduktor z utrwalonym rysunkiem pochodzil od niego). Niestety problem jest taki, ze mam 7 samcow bez pary..Jezeli komus potrzeba to moge samczyka pozyczyc ale musi do mnie wrocic w jednym kawalku:) i z chociaz jednym potomkiem;)
Aktualnie sprawa wyglada tak, ze ladnych parek w tym roku bedzie 4, gorszych parek ze 2:) a wolnych samczykow niestety 7..Mala liczba tych golabkow zyje w naszym kraju a z byle kokiem nie warto parowac bo mlode i tak na rosolek pojda albo dla jastrzebia-rehabilitanta. Tak czy inaczej coraz wiecej mam ptakow z ladnym rysunkiem i nienajgorszym pokrojem. W przyszlym roku najprawdopodobniej zaczne prace nad nowym kolorem..Pozdrawiam:
T.S.

Awatar użytkownika
jan kowalczys
Posty: 296
Rejestracja: pn gru 26, 2005 6:34 pm
Lokalizacja: GdaĂąsk
Kontakt:

Post autor: jan kowalczys » pn kwie 09, 2007 8:32 pm

No to powodzenia Tomek. :!: :!: :!:

Subbuteo
Posty: 201
Rejestracja: sob lis 19, 2005 9:16 pm
Kontakt:

Post autor: Subbuteo » pn kwie 16, 2007 3:44 pm

Przyda sie, przyda :lol: :lol: :lol:
Thx :!:

damiank
Posty: 137
Rejestracja: pn mar 05, 2007 3:46 pm
Lokalizacja: ciechocinek
Kontakt:

Post autor: damiank » pn kwie 16, 2007 8:53 pm

a mam pytanie ............................
jak gdaĂąskie lataja za dlugo i coraz dalej i dalej zeby uniknac straty to jak je mozna zmusic do ladowania ????????? :?: :?: :?: :?: :roll: :lol:
:) :) :) :)

Awatar użytkownika
zbiter
Posty: 1905
Rejestracja: wt lis 15, 2005 9:26 pm
Kontakt:

Post autor: zbiter » pn kwie 16, 2007 9:53 pm

Jest cos takiego -fachowo sie to nazywa dropper -jest to gola bialego kolory lub para ktory dlugo nie lata lub wcale ,a ktorego sie wysadza na dach do zwabienia lotnikow
Szukaj a znajdziesz

damiank
Posty: 137
Rejestracja: pn mar 05, 2007 3:46 pm
Lokalizacja: ciechocinek
Kontakt:

Post autor: damiank » wt kwie 17, 2007 12:57 pm

oki
a jaka rase proponujesz ??????
:) :) :) :)

Awatar użytkownika
golebiewski
Posty: 723
Rejestracja: pn kwie 16, 2007 3:37 pm
Lokalizacja: mazury
Kontakt:

Post autor: golebiewski » wt kwie 17, 2007 3:25 pm

damiank pisze:a mam pytanie ............................
jak gdaĂąskie lataja za dlugo i coraz dalej i dalej zeby uniknac straty to jak je mozna zmusic do ladowania ????????? :?: :?: :?: :?: :roll: :lol:
Kiedys zanim zostalem przyslowiowym hodowca bawilem sie w wysokolotne golebie. Wtedy to pojawila sie na rynku wydawniczym ksiazka Peterfiego. Wyczytalem tam o treningu tiplerow i stosowaniu wlasnie specjalnie nazywanego golebia do sygnalizowania koĂąca lotu
(wspomnianego przez zbitera).
Ze starymi ptakami zaproponowany tam numer nie przechodzil. Moze jakby ktos chcial od mlodego uczyc golebie to i moze ( niedÂźwiedzia tez mozna nauczyc jeÂździc na motorze).
Powszechnie natomiast okoliczni ganiacze i ja stosowalismy jasnego golebia na tzw dosiad.
Przy zgranym stadzie, bez dobrych lotnikow przynosilo to efekty.
Nie sprawdzalo sie natomiast gdy znajdowaly sie tam bardzo lotne ptaki.
Zostawaly one w powietrzu a nawet zaczynaly sie podnosic wyzej i czasami byl to ostatni widok ulubionych golabkow.
Pragne jednak zaznaczyc, ze zaden gdaĂąski nie zginal mimo, ze golebie tej rasy czesto lataly w sobie znajomych kierukach, nie wiem po co, chyba tylko zeby napsuc krwi golebiarskiej braci, ktora liczyla ze moze uda im sie cos zlapac.
golebiewski

ODPOWIEDZ