szukam wywrotek

wywrotek4
Posty: 6
Rejestracja: pn mar 03, 2008 6:35 pm
Kontakt:

szukam wywrotek

Post autor: wywrotek4 » pn mar 03, 2008 7:41 pm

szukam wywrotkow ktore spadajc non stop koziołkują. co to za rasa czy ktoś wie?

wuj333k
Posty: 60
Rejestracja: pn lip 09, 2007 7:34 pm
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Post autor: wuj333k » pn mar 03, 2008 8:23 pm

hmmm mysle ze moze chodzic ci ogolebia zwanego potocznie wajszkop :D One wlasnie spadajac koziolkuja . Ale jak sie nie myle sa takze inne rasy podobne do tych , ale niestety nazw nie pamietam . Moze orliki :shock:

bubi
Posty: 531
Rejestracja: pn lip 30, 2007 4:59 pm
Kontakt:

Post autor: bubi » pn mar 03, 2008 8:43 pm

A może chodzi ci o wywrotki mazurskie :?: słabej jakości nazywane wyrfle lub koziołki :D

wywrotek4
Posty: 6
Rejestracja: pn mar 03, 2008 6:35 pm
Kontakt:

Post autor: wywrotek4 » pn mar 03, 2008 9:13 pm

wywrotki mazurskie mam,robia tylko kilka wywrotow do tylu

Valdi
Posty: 4
Rejestracja: pn mar 03, 2008 9:14 pm
Kontakt:

Post autor: Valdi » pn mar 03, 2008 9:54 pm

Najlepiej wywrotki robią według mnie rollery angielskie.Posiadam takie gołąbki i jestem z nich bardzo zadowolony.Pozdrawiam

Awatar użytkownika
zbiter
Posty: 1905
Rejestracja: wt lis 15, 2005 9:26 pm
Kontakt:

Post autor: zbiter » pn mar 03, 2008 10:02 pm

Myślę że chodzi Ci o Takle
Szukaj a znajdziesz

krzysiek
Posty: 3653
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Post autor: krzysiek » wt mar 04, 2008 11:13 am

Jest dość sporo ras wywrotków robiących całe serie wywrotów. Na pewno będą to gołębie zaliczane do rollerów, np angielskie, orientalne, odeskie, debreczyńskie, macedońskie. Większość osobników z tych ras jest doskonalymi seryjnymi wywrotkami. Poza tym liczne rasy bijów długodziobych ze wschodnich republik byłego "Sojuza", Z Iranu i tureckie takle. Nie tylko "fikają", jak w bajce, to jeszcze pięknie biją skrzydłami. Kiedyś do wywrotków i to dobrych należały rosyjskie lentacze (rżewskie, moskiewskie i żarowe), sam miałem w latach 90-ych pieknie wywracające osobniki, obecnie wywrotne to wielka rzadkość.Jeszcze kilkanaście lat temu pięknie wywracały nasze pospolite wejfry, krymki, sroczki polskie.Dzisiaj już wywrotnych osobników prawie nie spotkasz. Pozostają więc rasy wschodnich bijów i rollery. Nie są to ptaki tanie, ale warte swojej ceny, o ile sprzedający będzie uczciwy i nie wstawi kitu.Pozdrawiam.K.G.

Maciej Koliński
Posty: 18
Rejestracja: wt gru 26, 2006 8:41 am
Kontakt:

takle

Post autor: Maciej Koliński » wt mar 04, 2008 3:51 pm

Jedna uwaga - takla ma robic słup (iść w górę) i robić wywrotkę bijąc skrzydłami, a nie opadać w dół robiąc wywroty.
Oczywiście z bijów mozna wyselekcjonować inne style lotu np. motylka, lecz w locie klasycznym gołębia bijącego nie o to chodzi. Opadające gołębie robiące długie serie wywrotów, to rollery róznych ras.
pozdrawiam,
MK

wywrotek4
Posty: 6
Rejestracja: pn mar 03, 2008 6:35 pm
Kontakt:

Post autor: wywrotek4 » wt mar 04, 2008 7:44 pm

pozdro dla wszystkich co dobrze radza.
zerkne na rady na allegro

listonosz
Posty: 122
Rejestracja: śr maja 23, 2007 8:36 pm
Kontakt:

Post autor: listonosz » pt mar 07, 2008 6:42 pm

Witam. Mam wywrotka ( to napewno wyrotek, tak powiedzieli) który jest czerwony i ma na głowie " czubek". Wie ktos co to za rasa ?
2. Co mam zrobić zeby zacząl fikać ? Bo narazie tylko raz
Pozdrawiam.

krzysiek
Posty: 3653
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Post autor: krzysiek » sob mar 08, 2008 8:31 am

Prawdopodobnie chodzi o zwykłego wiejskiego wywrotka, tzw. wejfra lub fajfra, ptaki te z regóły wykonują co pewien czas pojedyńcze wywroty, cześciej siadają na ogonie i w ten sposob opadają. Jeśli wywraca, to dobrze, ale rewelacji się nie spodziewaj, jeśli nie wywraca, to nie ma co sobie nim głowy zawracać, już nie zacznie. Można go trzymać na mamkę, niektóre ptaki tego typu świetnie karmią. Kiedyś wiejscy hodowcy likwidowali młode, które do miesiąca po opuszczeniu gniazda nie wywracały i mieli świetne seryjne wywrotki. Obecnie gdy zaprzestano tak ostrej selekcji, większość wejfrów w ogóle nie wywraca, pozostały wywrotkami tylko z nazwy, a i te wywrotne nie mają już takiego stylu lotu, jak jeszcze kilkanaście lat temu.

edek
Posty: 40
Rejestracja: pn mar 03, 2008 9:11 pm
Kontakt:

Wywrotki

Post autor: edek » sob mar 08, 2008 3:20 pm

Zgadzam się całkowicie z wypowiedzią krzyśka co do wywrotek. i jego opisu .Gołebie fajfry hodowałem przez kilkanascie lat,Były to wspaniałe wywrotki,

Awatar użytkownika
@Robert
Posty: 390
Rejestracja: pt cze 23, 2006 3:37 pm
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: @Robert » wt mar 11, 2008 6:57 am

listonosz pisze:Witam. Mam wywrotka ( to napewno wyrotek, tak powiedzieli) który jest czerwony i ma na głowie " czubek". Wie ktos co to za rasa ?
2. Co mam zrobić zeby zacząl fikać ? Bo narazie tylko raz
Z takiego opisu duzo Ci nie powiem, z pewnoscia jakas mieszanka (ile za niego zaplaciles?). Co masz zrobic?, nic nie mozesz zrobic nie zmusisz Go do tego skoro fika raz to raz.
A pewna droga miales kiedys Samiczke Orlika pieknie fikala wyrotki do tylu kilkraktornie w jedyn locie ale niestety padla ofiara :(. Pozdrawiam i zycze udanych fikolkow :wink:.

Awatar użytkownika
SETER
Posty: 825
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:59 pm
Lokalizacja: C.K Galicja
Kontakt:

Post autor: SETER » wt mar 11, 2008 5:25 pm

Witam
Pozwolę sobie na złośliwą uwagę 8) . Tyle osób hodowało wywrotki, i inne lotne wymagające ścisłej selekcji, a słuch po tych gołębiach zaginął.
Wygodniej było hodować to, co było akurat modne, albo łatwiejsze w hodowli (nie wymagające tak ścisłej selekcji). A teraz te osoby lamentyją, "co stało się z dawnymi rasami gołębi ?".
To pokolenie dzisiejszych 40-sto i 50-cio latków zmarnowało dorobek hodowlany pokoleń hodowców gołębi. A obecnie potrafią tylko narzekać na te "resztki", że marne, nie koziołkują, nie chcą latać itp.
Kto zmarnował maściucha polskiego, lotność zamojskich, koziołkowanie krymek ?. Wy Panowie "narzekacze".
Pozdrawiam

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Post autor: opal » wt mar 11, 2008 9:13 pm

Witam.Seter należę do krytykowanego pokolenia 50-latków.Hodowałem wywracające maściuchy,krymki,widyny.Nie poczuwam się jednak do winy,że to przeze mnie wywracające rasy są coraz mniej liczne.Przyczyny doszukiwałbym się w debilnej fascynacji rasami obcymi.Moda na rasy niemieckie, rosyjskie czy węgierskie spowodowała,że wielu hodowców odeszło od hodowli ras rodzimych.I mamy to co mamy.Część hodowców uważa,że gołębie to towar.A towar modny osiąga najlepszą cenę.I tu jest pies pogrzebany.Pozdrawiam.

krzysiek
Posty: 3653
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Post autor: krzysiek » śr mar 12, 2008 10:19 am

Całkowicie się z Opalem zgadzam. Dodam, że wiele zła naszym rasom gołębi paradoksalnie uczynili "superhodowcy", wystawiający swoje ptaki i zdobywający czołowe nagrody na wystawach. No i zbijający kasę na młódkach po swoich championach. To oni pozamykali zamojskie, maściuchy i inne lotne rasy w wolierach i spowodowali, ze rasy te zatraciły swoją lotność. Jest w takim postępowaniu pewna logika, trudno się pogodzić z pożarciem przez jastrzębia ptaka wartego sporą kasę. Sam mam dylemat przed wypuszczeniem wartościowego ptaka. Jednak bardzo często ryzykuję, widząc, z jaką radością ptak cieszy się ze swobody.Czasami ptak przegrywa wyścig z jastrzębiem. Ja tracę tylko kasę , którą za niego dałem, czy też którą mógłbym za niego dostać, ptak o wiele więcej bo traci życie. Znów mam dylemat, bo w wolierze by przeżył, tylko czy życie lotnego ptaka w ciągłym zamknięciu to w pełni wartościowe życie? moje gołębie mieszkają w wolierach, to konieczność, mieszkam w lesie, ale gdy tylko mam na to czas i pogoda dopisuje, wypuszczem je na wolność. czasami tracę ptaka, tracę kasę, tak cenioną przez "superhodowców", ale tracę też o wiele więcej, gołębia w wyhodowanie którego włożyłem sporo serca, bo kocham moje gołębie. Absolutnie nie czuję się odpowiedzialny za degradację naszych ras lotnych i wywrotków, podobnie jak Opal. Pozdrawiam.K.G.

Awatar użytkownika
SETER
Posty: 825
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:59 pm
Lokalizacja: C.K Galicja
Kontakt:

Post autor: SETER » śr mar 12, 2008 9:36 pm

Witam
Temacik troszkę zeszedł na drażliwy temat wolierowania ras lotnych. Trzymanie w wolierze np. perukarzy, kingów, moden itp. (jeśli o jakiejś typowo wolierowej rasie zapomniałem, to przepraszam :wink: ) - jest czymś normalnym, w końcu do tego te rasy zostały wyhodowane.
Natomiast zamykanie np. srebrniaków, gdańskich czy zamojskich, to jakieś wielkie nieporozumienie :shock: To tak jakby zamknąć konia araba w ciasnym chlewiku. Gdy nafaszerować takie gołębie witaminami, to będą zdrowe ale czy ktoś się zastanawia, jak taki gołąb się czuje ?.
Teoretycznie człowieka również można zamknąć na całe życie w blokowym M3, jakoś przeżyje, jak dać kobitkę, to może nawet się rozmnoży :lol: . Ale co to za życie ? :wink:
Mnie osobiście szlag trafia, jak widzę na wystawie srebrniaki z "załamaną" szyją (efekt braku odpowiedniej muskulatury z powodu wolierowania), albo odpicowane stawaki polskie niezniszczonymi końcami lotek :? .
Tzw. "Superhodowcy" to zaledwie ułamek procenta osób hodujących gołębie, rasy lotne zmarnowali raczej Supertrzymacze (od trzymania, a nie hodowania :wink: ).
Znam hodowcę, który wypuszcza mewki polskie i gancle. Nie są to superchampiony, ale daleko im do miana koków :wink: , dodam, że ten pan mieszka w pobliżu lasu :wink: . U mnie latają ptaki od 90 pkt. wzwyż (cen nie podam, coby nie wyjść na materialistę :wink: ) - również w rzadkich kolorach, mimo, że "odwiedza" mnie czasem jastrząb lub krogulec. Na tym ten "sport" polega, bez strat przy oblotach (byle nie nadmiernych) hodowla gołębi była by nudna :wink: :lol: .
Pozdrawiam

Leon Kowalski
Posty: 184
Rejestracja: pn gru 18, 2006 9:16 pm
Lokalizacja: Wroclaw
Kontakt:

Post autor: Leon Kowalski » czw mar 13, 2008 10:14 am

Dzień dobry.
Kilka uwag w tym temacie.
W Polsce na tendencje w kierunku hodowli, tj. czy hodować w kierunku użytkowym czy wystawowym, mają wpływ hodowcy wzajemnie się popierający. Istnieje grupa ludzi, która ma na celu lansowanie swoich osiągnięć i wymuszanie hodowli w kierunku swojej wizji hodowlanej. Dowód, częste zmiany wzorców. Najważniejszym celem w hodowli stało się za wszelką cenę zdobycie pierwszeństwa na wystawach. Natomiast cechy użytkowe danej rasy zeszły na dalszy plan.
Pozdrawiam
leon_k

emas
Posty: 54
Rejestracja: pn mar 03, 2008 7:56 pm
Kontakt:

Post autor: emas » czw mar 13, 2008 4:13 pm

Ja nie jestem chodowcą wywrotków aleuważam że wywrotki klasy wystawowej nigdy nie będą robić koziołków.Zdaża się że wywrotki chodowane na wsiach posiadają jeszcze cechy charakterystyczne w swojm locie.

Awatar użytkownika
SETER
Posty: 825
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:59 pm
Lokalizacja: C.K Galicja
Kontakt:

Post autor: SETER » czw mar 13, 2008 5:10 pm

Witam
Panie Leonie, zgadzam się z Panem - i uważam, że zjawisko to, dotyczy szczególnie takich ras jak srebrniak, zamojski i sokół gdański.
Oczywiście bez przesady, np. masciuchów polskich jest tak mało, że utrata każdego ptaka, to poważny cios nie tylko dla hodowcy, ale i dla rasy. No ale srebrniaków czy zamojskich chyba w Polsce nie brakuje... :wink: Srebrniak to rasa wyhodowana "pod pałę", ma charakterystyczny styl lotu, i przeważnie wymaga (o ile latają same) odpowiedniego treningu, większość innych ras lotnych lata bez "ganiania", srebrniak niestety czasem tego wymaga - jest to dosyć specyficzna grupa gołębi lotnych.
Srebrniak był zawsze gołębiem "długim", ale robienie z niego szczudłowatej kaleki, to przesada. Przecież takie gołębie nie chcą już karmić młodych, albo też mają trudności z karmieniem. O lataniu nie wspomnę. Przepraszam, że odbiegłem od głównego tematu, postaram się już nie spamować :wink: :lol:
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Lukezi
Posty: 555
Rejestracja: czw gru 21, 2006 8:33 am
Kontakt:

Post autor: Lukezi » czw mar 13, 2008 5:34 pm

Wg mnie to wcale nie jest spamowanie poruszyliście bardzo ciekawy i bulwersujący temat.

Karol_Kad
Posty: 17
Rejestracja: ndz mar 23, 2008 6:20 pm
Lokalizacja: Zgorzelec
Kontakt:

Post autor: Karol_Kad » ndz mar 23, 2008 11:28 pm

Witam
Pięknie wywracają ROLERY BIRMINGHAMSKE
może nie pięknie ubarwione ale kozłują bardzo dobrze .
Pozdrawiam :)

listonosz
Posty: 122
Rejestracja: śr maja 23, 2007 8:36 pm
Kontakt:

Post autor: listonosz » pn mar 24, 2008 8:13 pm

Witam. Tej czerwony wywrotek zacząl fikać i nawet ładnie.
Pozdrawiam.

Łapciaty
Posty: 92
Rejestracja: czw mar 27, 2008 9:10 am
Lokalizacja: Suwałki
Kontakt:

Post autor: Łapciaty » sob mar 29, 2008 7:28 pm

30 lat temu miałem kilkanaście ładnych wywrotków (bardzo ładnych), fikały nawet podczas zlatywania z gołębnika na ziemie. Proszę więc nie pisać bajek , że jak były ładne to nie kozłowały. One kozłowały tylko "poprawa" ich wyglądu przez domieszkę innych ras spowodowała, iż zatraciły tę zdolność. To samo niestety dotyczy innych ras. Proszę popatrzeć na wzorce gołębi sprzed lat 20-30 zmieniły sie nie zawsze na lepsze.

Szymon*13
Posty: 67
Rejestracja: pn sty 08, 2007 4:42 pm
Lokalizacja: czernin
Kontakt:

Post autor: Szymon*13 » wt kwie 08, 2008 8:55 pm

Dzień dobry panom!!Czy zna ktoś kogoś kto mam ładne wywrotki mazurskie albo wschodniopruskie w okolicach kołobrzegu mój nr gg to 4787636 proszę pisać za odp serdecznie dziękuje...

ODPOWIEDZ