Strona 1 z 1

czym rózni się sztaficer od półgarloka?

: śr lut 24, 2010 4:40 pm
autor: marak123
mam takie właśnie pytanko. słyszałem że sztaficery są tylko koloru żółtego i czerwonego ale nie wiem czy to prawda. Proszę o jakieś wskazówki.

Re: czym rózni się sztaficer od półgarloka?

: śr lut 24, 2010 4:47 pm
autor: Szakal
Sztaficer - jeśli masz na myśli "sztarwicra" (różnie ludzie te gołębie określają) czyli garłacz górnośląski koroniasty to kolory są takie jak podano we wzorcach:

Jednokolorowe i białolote; czerwone, czarne, żółte, niebieskie bez lub z czarnymi pasami, niebiesko - płowe z pasami, niebieski - groch, niebiesko – płowe - groch,

czerwono – płowe -groch, żółto – płowe -groch, czerwono - płowe, żółto - płowe; szymle: niebieskie, czerwone, żółte. Białe. Srocze: czarne, niebieskie, niebieski - groch, czerwone i żółte.


Pozdro :)

Re: czym rózni się sztaficer od półgarloka?

: śr lut 24, 2010 4:50 pm
autor: marak123
a półgarloki jak wyglądają? bo to też jest chyba potoczna nazwa :)

Re: czym rózni się sztaficer od półgarloka?

: śr lut 24, 2010 4:53 pm
autor: marak123
a chyba ten garłacz górnośląski koroniasty to potocznie zwany jest sztajgrem. nie wiem dokładnie ale tak mi się wydaje :)

Re: czym rózni się sztaficer od półgarloka?

: śr lut 24, 2010 5:39 pm
autor: krzysiek
Półgarlok - nazwa potoczna, funkcjonująca na terenie woj. łódzkiego i na jego styku z Wielkopolską, a więc także w moich stronach. Skąd się wzięła? już wyjaśniam. Na początku XXw., a więc w okresie burzliwego okresu rozwoju Łodzi i wielkiego boomu gospodarczego, jaki towarzyszył powstaniu na tamtym terenie przemysłu włókienniczego, powstała na terenie podłódzkich wsi rodzima rasa garłaczy o nazwie garlok. Skąd się wziął garlok. Oczywiście z Łodzi. Były to czasy, gdy do Łodzi zjeżdżali ludzie nie tylko z całej Polski ale też z wielu zakątków Europy.wielu zabierało ze sobą gołębie. To wtedy, w wyniku krzyżówek z rasami hodowanymi lokalnie powstało w Łodzi i okolicach wiele ciekawych ras, popularnych i chętnie hodowanych do dziś. Można by więc wyliczać, poza sztandarowym łódzkim pstrym były to widyny, blauwindery, berlinki, murzynki lotne, białogony polskie ( popularne weszwance), krótkodziobe garbonosy- orliki, duże garbonosy- barany, winerki no i typowo wiejska rasa: garloki. Cóż to za wynalazek i skąd się wziął? W Łodzi pojawiły się wówczas garłacze pomorskie i genty, rasy te, jak w ogóle wszystkie rasy garłaczy przypadły bardzo do gustu robotnikom pracujących w Łodzi, a mieszkających na stałe na wsi. Czasami komuś udało się takiego garłacza kupić, zawoził go więc do siebie na wieś, czym wzbudzał podziw i zazdrość sąsiadów. A że były to tylko pojedyncze sztuki, najwyżej parki, więc zaczęto je krzyżować z innymi rasami popularnymi wówczas na wsi, a więc stawakami i morawskimi siodłatymi. Powstały ptaki duże, długie, z średniej długości opierzonymi nogani i wielkim kulistym garłem. Kolory: czysto biały , siodłate, tigry i o rysunku podobnym jak u garłaczy słowackich (białogłowe i białolote). Siodłate i białolote czerwone, płowe i żółte mają przeważnie ogony białe lub z płowymi sterówkami, niebieskie i czarne mają ogony ciemne, czasami z ramką białych sterówek. Rasa na wyginięciu. Skąd określenie półgarlok. To gwarowe określenie innych ras garłaczy hodowanych na tym samym terenie: siodłatych morawskich i słowackich. Nazwa ta oddaje wielkość przykładowego garloko, przy którym pozostałe to tylko "półgarloki". Sztaficer to gwarowe określenie wszystkich ras latających w sposób charakterystyczny dla stawaków, z biciem skrzydłami i "składaniem". Nazwę podchwycili Niemcy i górnośląskiego koroniatego, który wówczas był stylowo latającym stawakiem nazwali Starwitzer. No i narobili bigosu. W języku niemieckim przyrostek -er stosuje się przy nazywaniu ras , których nazwa pochodzi od miejscowości gdzie powstała. Przykładowo gdański to danziger . No i tu mamy kłopot z garłaczem górnośląskim. Nazwa sugeruje, że Niemcy wyhodowali ją w jakimś mitycznym Starwitz, a wszyscy znawcy i rasy i w ogóle Śląska nigdy takiej miejscowości nie zlokalizowali. Po prostu ich starwitzer to nasz sztaficer , tylko zachodni sąsiedzi przekręcili nazwę. sztaficer to było zawsze określenie stawaka a Niemcom było wygodniej wymyślić mityczne Starwitz, by dorobić polskiej rasie niemiecki rodowód.

Re: czym rózni się sztaficer od półgarloka?

: śr lut 24, 2010 6:08 pm
autor: piter
A to bardzo ciekawe. Może ma ktoś możliwość wrzucenia fotek tych Półgarloków??? Napewno wielu kolegów jak i mnie zżera ciekawość jak one wyglądają!

Re: czym rózni się sztaficer od półgarloka?

: śr lut 24, 2010 6:21 pm
autor: krzysiek
Trudna sprawa. Byłem w niedzielę w Zgierzu. Kiedyś można było tam niezłe garloki trafić, teraz co najwyżej białe i to takie zbyt krótkie i za wysokie, z wyraźnym wpływem angielskiego i pomorskiego. siodłate marne, drobniutkie, więcej z niedorośniętego morawskiego niż starego garloka. Maleństwa jakieś, nic, co można by do garloka porównać. Może we Warcie lub w Zduńskiej Woli na coś trafię to bym zrobił fotki.

Re: czym rózni się sztaficer od półgarloka?

: śr lut 24, 2010 6:50 pm
autor: marak123
wielkie dzięki za tak wyczerpującą odpowiedz :D

Re: czym rózni się sztaficer od półgarloka?

: śr lut 24, 2010 7:41 pm
autor: wojtekdw
Co do genezy nazwy "strawitzer" to tez jest wiele, ale przypuszczenia kol. Krzyśka wg mnie są mało prawdopodobne.
Jedna z nich i wg mnie najbardziej prawdopodobna, to ta że hrabia Strachwitz zamieszkały w przedwojennych Strzelcach Opolskich, zarejestrował tą rase w 1921r. do Europejskiego Związku Gołębi Rasowych, nazywając rase swoim nazwiskiem.
No i narobili bigosu. W języku niemieckim przyrostek -er stosuje się przy nazywaniu ras , których nazwa pochodzi od miejscowości gdzie powstała. Przykładowo gdański to danziger . No i tu mamy kłopot z garłaczem górnośląskim. Nazwa sugeruje, że Niemcy wyhodowali ją w jakimś mitycznym Starwitz, a wszyscy znawcy i rasy i w ogóle Śląska nigdy takiej miejscowości nie zlokalizowali
Nie jest to żadna mityczna miejscowość, widocznie "znawcy tej rasy" słabo szukali. Na śląsku opolskim byli jak nie więcej 2 takie miejscowości, jedna kilka kilometrów odemnie. Oczywiście po wojnie niemcy z tych rejonów wyjechali a ich miejsce zajeli kresowianie. Miejscowości analogicznie też zmieniły nazwy.

Mam także artykułu z czeskiej prasy (ifauna) gdzie jeden z większych znawców garłaczy w Czechach również twierdzi że nazwa rasy pochodzi od nazwy miejscowości.

pozdrawiam!!!

Re: czym rózni się sztaficer od półgarloka?

: śr lut 24, 2010 8:29 pm
autor: krzysiek
Sory, Wojtek, ale się nie zgodzę. Odsyłam do artykułu czołowego niemieckiego hodowcy tej rasy, pana Matiasa Beutela, teraz, żebym nie skłamał, albo w "Gołębniku", albo w "Wolierze", jutro poszukam. W każdym razie pisze on o pochodzeniu i historii rasy. Zarówno on, jak i czescy znawcy rasy nie zdołali odnaleźć hipotetycznej nazwy Starwitz ani przypisać jej do konkretnej miejscowości. Rejestracji rasy również nie dokonał niemiecki hrabia o takim nazwisku, to hipoteza nie mająca żadnego poparcia w faktach.Aha, wiem, skąd Ci przyszło do głowy umiejscowienie Starwitz na Opolszczyźnie. Kupiłeś książkę pana Gilarskiego? Też mam. To jedna z lepszych pozycji na naszym ubogim rynku literatury gołębiarskiej. Niestety nie ze wszystkim , co napisał pan Gilarski mogę się zgodzić. W przypadku tej rasy hipotezę dotyczącą Starwitz (Starowice) odrzucam, zaś z pozostałą częścią rozdziału jak najbardziej się zgadzam. Mam za to sporo krytycznych uwag co do oposów innych ras polskich, jednak to już inny temat. Sztaficer to potoczna nazwa stawaka, każdego, nie tylko koroniastego.

Re: czym rózni się sztaficer od półgarloka?

: śr lut 24, 2010 9:50 pm
autor: wojtekdw
Zapewne tyle ile lat ma ta rasa tyle jest hipotez na temat genezy nazwy tej rasy.
Odsyłam do artykułu czołowego niemieckiego hodowcy tej rasy, pana Matiasa Beutela, teraz, żebym nie skłamał, albo w "Gołębniku", albo w "Wolierze", jutro poszukam. W każdym razie pisze on o pochodzeniu i historii rasy. Zarówno on, jak i czescy znawcy rasy nie zdołali odnaleźć hipotetycznej nazwy Starwitz ani przypisać jej do konkretnej miejscowości.
Aha, wiem, skąd Ci przyszło do głowy umiejscowienie Starwitz na Opolszczyźnie. Kupiłeś książkę pana Gilarskiego?
To że hodowcy zza granicy mają problem z odnalezieniem danej miejscowości na mapie nie oznacz że jej nie ma. Jeśli chodzi o pana Gilarskiego to dużo wcześniej za nim wydał książke korespondowałem z nim o miejscowości Starrwitz. Podaje link do wikipedi o miejscowości o dociekliwej nazwie i zaznaczam że miejscowości o takiej nazwie było więcej.
Oczywiście też uważam że miejscowości te były za bardzo wysunięte na zachód od rejonu gdzie wyhodowano tego garłacza, aby nadawać jemu nazwe od tych miejscowości
http://pl.wikipedia.org/wiki/Starowice_(powiat_nyski)
(cały link nie dział, proszę go skopiować i wkleić w okno wtedy powinno pujść)
Rejestracji rasy również nie dokonał niemiecki hrabia o takim nazwisku, to hipoteza nie mająca żadnego poparcia w faktach.
Szczerze mówiąc tą hipotezę przeczytałem w jednej z opolskich gazet, i sam w nią nie wierzę. Choć stanowczo muszę powiedzieć że FAKTY SĄ!!! Ród Strachwitz miał swoje posiadłości na Dolnym Śląsku i Opolszczyźnie (także koło Strzelec Opolskich).
Poniżej podaje link do wikipedi:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Strachwitz

Uważam że zbyt wiele lat minęło aby roztrząsać geneze nazwy tej rasy, dlatego należało by pokierować się słowami przedstawiciela pierwszego klubu tej rasy (czasopismo pochodzi z 1935r, więc w latach bliskich powstawaniu tej rasy)
Herrmann z Bytomia przypuszcza że nazwa rasy pochodzi od słowa „starost” czyli chodzi ty o starostopodobną postawę gołębia.

Pozdrawiam!!!

Re: czym rózni się sztaficer od półgarloka?

: czw lut 25, 2010 10:12 am
autor: marak123
czyli rozumiem że sztaficer to potoczna nazwa wszystkich stawaków, a połgarlok to gatunek garłaczy????

Re: czym rózni się sztaficer od półgarloka?

: czw lut 25, 2010 11:56 am
autor: krzysiek
Pólgarlok to również potoczna nazwa dotycząca garłaczy nie będacych stawakami. Garlok to stara polska rasa garłaczy hodowana w okolicach Łodzi. Półgarlok to określenie oddające wielość popularnych ras garłaczy (słowackich i morawskich) jako mających wielkość o niemal połowę mniejszą niż garlok. Byłem dzisiaj na targowisku we Warcie (woj. łódzkie), garloków co prawda dzisiaj nie było, ale był sztaficer, jak się okazało piękny czerwony stawak czeski. Gwarowo każdy stawak to sztaficer, jedynie w Małopolsce i na Podkarpaciu funkcjonuje dla stawaków określenie Stawiak, prawie w całej Polsce jest to sztaficer i taką, potoczną nazwę Niemcy przypisali garłaczom górnośląskim koroniastym, inne stawaki nazywając steigerkropfer. Co ciekawe, na terenie niemal połowy dawnego województwa kaliskiego dla stawaków polskich funkcjonuje nazwa sztajgier ( od niemieckiego steigerkropfer), garłacze koroniaste noszą nazwę koroniaki lub sztajgry koroniaste, zaś stawak śląski ( w nowym wykazie wzorców pod nazwą stawak niemiecki ! ) nosi nazwę niemiec lub stawak.Polskie określenie stawak pochodzi właśnie od małopolskiego stawiaka.

Re: czym rózni się sztaficer od półgarloka?

: czw lut 25, 2010 7:47 pm
autor: krymka
Witam mieszkam, nie daleko Łodzi i garloków i łódzkich pstrych jak i innych kiedyś często spotykanych ras na okolicznych rynkach praktycznie juz nie ma, są tylko liche krzyżówki.

Re: czym rózni się sztaficer od półgarloka?

: czw lut 25, 2010 9:20 pm
autor: krzysiek
To prawda. Niezłe łódzkie można sporadycznie spotkać na targu w Krośniewicach. Kiedyś najlepsze miał pan Marian Zachariasz w Zgierzu. Wystawiał je jeszcze w zeszłym roku. Czy w tym też, tego niestety nie wiem.