Strona 1 z 2

poszukuję

: pn mar 22, 2010 7:36 pm
autor: adamwarszawa
drodzy koledzy poszukuję gołębia którego nazywają kolor albo weszfanc Chodzi mi o samczyka kosmatego i koroniatego w kolorze czerwonym Jak by ktoś posiadał owego gołąbka i mieszkał w okolicach Warszawy to prosiłbym o kontakt
Pozdrawiam

Re: poszukuję

: pn mar 22, 2010 7:48 pm
autor: zbiter

Re: poszukuję

: pn mar 22, 2010 8:31 pm
autor: Dispar
Zbiter - będziesz musiał chyba podżyrować pożyczkę na tego wiszfana :lol: :lol: :lol:

Re: poszukuję

: wt mar 23, 2010 2:04 am
autor: adamwarszawa
Rasa się zgadza ale ja szukam gołąbka w kolorze czerwonym

Re: poszukuję

: wt mar 23, 2010 8:05 am
autor: arbiter
To ma Ci znaleźć Zbiter w kolorze czerwonym ?? Wykaż troszkę chęci i sam poszukaj.

Re: poszukuję

: wt mar 23, 2010 8:10 am
autor: Dispar
Masz przecież Sulejówek blisko a z tego co koledzy mówią to chyba teraz największa giełda gołebi w kraju.

Re: poszukuję

: wt mar 23, 2010 10:07 am
autor: arbiter
Na Żeraniu jak byłem ponad miesiąc temu to tych "weszwanców" było od ciula i ciut ciut.

Re: poszukuję

: wt mar 23, 2010 10:15 am
autor: adamwarszawa
W Sulejówku nie byłem Bywam często na Żeraniu I nie powiem czasami się zdarzy że ktoś przywiezie takiego gołąbka ale z reguły jest on słabej jakości albo są to "kiciarze" A i jeszcze jedno ja nikomu szukać tego gołąbka nie każe kolego arbiter Spytałem się tylko czy któryś z kolegów nie wie gdzie mógłbym takiego gołąbka kupić

Re: poszukuję

: wt mar 23, 2010 10:38 am
autor: arbiter
najszybciej kupisz w Niemczech i to lepszej jakości niż u nas, w Szczecinie maja tego sporo bo przywożą też z Niemiec.

Re: poszukuję

: wt mar 23, 2010 11:00 am
autor: adamwarszawa
ja widziałem podobne gołąbki do tych o których mówię na Żeraniu Tylko że te gołąbki miały białe kosmy

Re: poszukuję

: wt mar 23, 2010 11:17 am
autor: krzysiek
Z Niemiec takiego nie przywiozą, bo ich tam po prostu nie ma. To typowo polski wynalazek. Niemcy hodują berlińskie łapciate, jedną z ich odmian barwnych są białoogony, jednak zawsze są gładkogłowe. Nasi hodowcy dorobili tym ptakom koronę, krzyżując berlińskie z wywrotkami pomorskimi ( obecnie wschodniopruskie). Przez to jednak białogony koroniate - łapciate , zwane potocznie weszwancami lub wyszwancami straciły smukłą, wysoką sylwetkę białogona berlińskiego, stały się bardziej krępe, z krótszą, grubszą szyją.To podobna krzyżówka jak bocian tzw."prosty", przez handlarzy z Allegro mylnie nazywany kostkowym ( berliński długodzioby, czyli bocian kostkowy X biały bocian polski, czyli przodek dolnośląskiego łapciatego).

Re: poszukuję

: wt mar 23, 2010 11:21 am
autor: arbiter
Tak jak mówisz jest odmiana z białymi łapciami jest odmiana z białymi łapciami i zarazem białymi lotami ale to już są niemieckie krzyżówki.

Re: poszukuję

: wt mar 23, 2010 11:29 am
autor: krzysiek
Adamwarszawa- białe łapcie występują u osobników białolotych. To cecha uwarunkowana genetycznie, że osobniki białolote mają łapcie białe, zaś ciemnolote- łapcie barwne. Podobna sytuacja występuje u białogona polskiego, który, chociaż nóg opierzonych mieć nie powinien, to osobniki białolote mają przy kolanach , tam, gdzie zaczyna się opierzenie nóg białą "opaskę" szer. ok. 0,5 - 1cm. Inną cechą uwarunkowaną genetycznie, występującą u białolotych osobników zarówno białogona polskiego jak i weszwanca łapciatego jest biała bródka często się u nich pojawiająca, która jako duża wada jest przez hodowców eliminowana. Arbiter- niedowiarku, to nie żadne niemieckie krzyżówki, bo białogon łapciaty to stara niemiecka rasa, właściwie odmiana barwna tej rasy. Tylko forma koroniata jest krzyżowką i to polską. Popytaj Zbitera, on się na niemieckich rasach dobrze zna.

Re: poszukuję

: wt mar 23, 2010 11:53 am
autor: arbiter
Krzysiaczku nie o to mi chodziło mówiąc o krzyżówkach.

Re: poszukuję

: wt mar 23, 2010 1:07 pm
autor: zbiter
Nis dodać , Mój kolega przywoźi je do nas ,ostatnio przywiózł całą klatkę i wszystko poszło na W-awe sam byłem zdziwiony cenami jakie za nie osiągał ,a nikt z naszych się nimi nie interesował .Widać każdy ma swoje dziwadła

Re: poszukuję

: wt mar 23, 2010 1:21 pm
autor: arbiter
W Warszawie zawsze lubili udziwnione rasy a jak były łapciate to płacili dużą kasę. Kilka lat temu pamiętam jaki szał był na "murzyny" łapciate. Za murzyna bosego płacono 10 zł a za łapciatego 300-400 zł (jeśli miał duże łapcie i był równy w rysunku). To samo było z "jasnymi" koroniatymi i łapciatymi. Ale to wszystko szybko przyszło i szybko minęło.

Re: poszukuję

: wt mar 23, 2010 2:05 pm
autor: adamwarszawa
może i macie koledzy rację jeśli chodzi o modę ale tych gołębi za wiele nie ma a jak już jakieś spotykam to mają po 10 albo 11 piór w ogonie białych + jedno kolorowe Co do tych cen to sądzę że za 100 może 150 zł znajdę coś godnego uwagi Z tego co zauważyłem to najwięcej jest żółtych A jak się pytałem czy ktoś ma czerwonego samca to i owszem mają ale sprzedać nikt nie chciał

Re: poszukuję

: wt mar 23, 2010 6:57 pm
autor: krzysiek
Bez problemu możesz żółtego dać do czerwonej samicy.Co prawda część młodych może wyjść nieco za jasnych, jednak takie rozjaśnione czerwone w parze z czerwonym dają młode w czystym kolorze a z żółtym mogą dawać ładne żółte.Barwne skrajne sterówki w ogonie ( tzw. ramka) to może być skutek uboczny pochodzenia po wywrotkach pomorskich.

Re: poszukuję

: wt mar 23, 2010 7:07 pm
autor: adamwarszawa
Zdaję sobie sprawę z tego że z połączenia czerwonej samicy z żółtym samcem młody będzie czerwony albo żółty Chodzi mi tylko o to że jak będzie młody czerwony to jego kolor już nie będzie taki jak samicy Być może się mylę ale wolałbym żeby kupić samca w tym samym kolorze Widzę kolego że masz sporo wiadomości o tej "rasie"

Re: poszukuję

: wt mar 23, 2010 7:13 pm
autor: adamwarszawa
a i jeszcze jedno kolego napisałeś że białe łapcie występują u osobników białolotych Mój tata miał parę tych gołębi o żółtym kolorze i co kilka młodych był wyrzucany młody białolotny zazwyczaj 7 do 12 piór białych i łapcie tych gołębi były żółte

Re: poszukuję

: wt mar 23, 2010 7:44 pm
autor: krzysiek
Jak już wcześniej pisałem, białe łapcie są uwarunkowane genetycznie u białolotów. Napisałeś, że osobnik białoloty wychodził raz na kilka lęgów u pary ciemnolotych . To by wyjaśniało ciemne łapcie u niego. Czasami się zdarza, że jeden osobnik na kilka lęgów ma niedobór pigmentu i wychodzi na przykład plamisty lub białoloty. W kodzie genetycznym ma on jednak cechy ptaka barwnego. Mądrze wykorzystując takie mutacje można tworzyć nowe odmiany barwne.Czasami w populacji białolotów , zwłaszcza w chowie wsobnym ( w pokrewieństwie) zaczynają wychodzić ptaki z jeszcze większym niedoborem pigmentu, objawia się to występowaniem białej bródki. To cecha nieporządana i trudna do wyeliminowania. Wtedy bezcenny okazuje się taki "przypadkowy' białolot, wyhodowany po ciemnolotych. Kojarzenie ptaka z niewielką bródką z takim osobnikiem powoduje, że u potomstwa bródka przestaje się pojawiać.

Re: poszukuję

: śr mar 24, 2010 6:54 pm
autor: adamwarszawa
to jak nikt z Mazowsza nie posiada takiego gołąbka ??

Re: poszukuję

: śr mar 24, 2010 9:58 pm
autor: waldi33
Odnośnie wajszwanców łapciatych i koroniatych. Moim skromnym zdaniem gołąb ten powstał ze skrzyżowania wajszwanców niemieckich łapciatych ale bez koronki, we Włocławku były takie na wystawie ale nie pamiętam jak były podpisane , berliński łapciaty czy jakoś tak, z naszym białogonem radomskim , bosym ale z koronką . Świadczyć może o tym to , że wśród wajszanców koroniatych i łapciatych zdarzają się tsakie z czerwonymi obwódkami oka jak u niemieckich bo u naszych jest to niedopuszczalne. Sam mam dwa takie samczyki ale ja mam tylko czarne i z małymi łapciami , żeby do lotu były trochę lepsze.

Re: poszukuję

: czw mar 25, 2010 9:38 am
autor: krzysiek
Nasze wajszwance , które dają potomstwo z czarwoną brewką, to efekt ignorancji niektórych hodowców łączących w pary co popadnie, byle pasowało kolorem. Z budowy do polskich wajszwanców są podobne lotne hanowerskie odmiany sroka i białogon.Niektórzy pokrzyżowali je z polskimi białogonami i murzynkami lotnymi i mamy teraz na targowiskach dziwne wynalazki, z którymi nie wiadomo, co zrobić.Berliński łapciaty we wszystkich wariantach ma brew białą, przynajmniej powinien mieć.tzw. Białogon radomski to po prostu jedna z odmian białogona polskiego, którą sztucznie oderwano od rasy i dorobiono jej wzorzec, wprowadzając przez to tylko niepotrzebne zamieszanie.Wzorzec powinien być już dawno opracowany, ale do całości rasy białogon polski, nie tylko do jednej odmiany, zresztą niepełnej, bo dla koroniatych powinna być uwzględniona forma białolota, której wzorzec białogona radomskiego nie dopuszcza.W jednym ze starszych numerów "Woliery", jednak nie pamiętam dokładnie w którym był świetny artykuł o białogonach polskich z załączonymi fotkami wzorcowych osobników.Białogon polski powinien mieć cztery podstawowe warianty: gładkogłowy białogon, gładkogłowy białogon białoloty, koroniaty białogon ( tzw. radomski), koroniaty białogon białoloty. Dla wszystkich wariantów kolory: czarny, czerwony i żółty, dziób i brew idealnie biały, białe oko. Absolutnie niedopuszczalne piórka na skokach i palcach. Do rzadkości należą białogony niebieskie , pasiate i grochy. Projekt wzorca przewiduje i u nich biały dziób, co moim zdaniem jest taką samą pomyłką, jak białe oko polskiego stawaka białego.Niebieskie białogony polskie mają czarny dziób i szarą brew, podobnie jak murzynki lotne niebieskie , które stanowiły obok pasiaków srebrzystych podstawę do utworzenia tej odmiany barwnej.

Re: poszukuję

: czw mar 25, 2010 9:32 pm
autor: waldi33
czyli krzysiek rozumiem, że nie ma czegoś takiego jak wajszwanc koroniaty z łapciami ? to co to za gołębie wystawiane na allergo , których cena dochodzi do 300 zł za sztukę ? Koki ? Ja osobiście uważam , że porażką jest wajszwanc z białymi lotami bo jak to się ma do jego nazwy białogon ? Ta nazwa określa wyrażnie co ten gołąb powinien mieć białe i tylko to. Uważam , że jak najszybciej powinien zostsać opracowany wzorzec białogonów polskich w trzech odmianach a mianowicie białogon gładki , białogon koroniaty i białogon koroniaty i łapciaty. Bez typu z białymi lotami.