BUDAPESZTAŃSKIE WYSOKOLOTNE

Awatar użytkownika
krol17
Posty: 69
Rejestracja: śr lip 06, 2011 11:42 am
Lokalizacja: Nowinki
Kontakt:

Re: BUDAPESZTAŃSKIE WYSOKOLOTNE

Post autor: krol17 » pt lip 08, 2011 6:46 pm

to dawaj im przenżyto i ganiaj kilka razy na dzień przy użyciu szmaty na 3 metrowym kiju a jedzenie dawaj tylko tyle żeby zaraz zjadły i nie zostawało będą lżejsze i wytrzymalsze

CwAnIaK001
Posty: 220
Rejestracja: pt kwie 09, 2010 8:16 pm
Lokalizacja: Biała Podlaska
Kontakt:

Re: BUDAPESZTAŃSKIE WYSOKOLOTNE

Post autor: CwAnIaK001 » pt lip 08, 2011 7:22 pm

krol17 pisze:to dawaj im przenżyto i ganiaj kilka razy na dzień przy użyciu szmaty na 3 metrowym kiju a jedzenie dawaj tylko tyle żeby zaraz zjadły i nie zostawało będą lżejsze i wytrzymalsze
:roll: ? :D :lol: trening czyni "miszcza"...... :shock:
Krol17 :lol: piguła z forum ____dobrylot.pl___ przy Tobie wymięka :D .

adammo87
Posty: 990
Rejestracja: sob mar 13, 2010 6:34 am
Kontakt:

Re: BUDAPESZTAŃSKIE WYSOKOLOTNE

Post autor: adammo87 » pt lip 08, 2011 11:34 pm

zapasles je widocznie i rozwlokles, zamknij je na kilka dni (2-3) i dawaj jesc aby tylko zabic glod, nie nakarmiaj ich potem otworz krate i SZMATA wloczegi pieprzone!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :)nigdy problemu nie mialem z golebiami ze latac nie chcialy, zawsze rwaly sie jak zobaczyly otwarte drzwi.

hubert1109
Posty: 127
Rejestracja: ndz lip 03, 2011 8:24 pm
Lokalizacja: Radom/Warszawa!!!
Kontakt:

Re: BUDAPESZTAŃSKIE WYSOKOLOTNE

Post autor: hubert1109 » sob lip 09, 2011 6:04 pm

Czy budapeszty cepele dorównują lotem tym normalnym budapesztą ?Są lepsze w locie czy słabsze ?I czy ktoś z was je choduje?

Awatar użytkownika
kalini
Posty: 161
Rejestracja: pn sty 28, 2008 4:42 pm
Kontakt:

Re: BUDAPESZTAŃSKIE WYSOKOLOTNE

Post autor: kalini » ndz lip 10, 2011 5:15 pm

pierwsza sprawa co do twoich gołębi czy są to same budapeszty czy masz w nim też inne rasy hubert1109
druga usuń ptaki które jako pierwsze siadają do sąsiada
trzecia Arkad2007 rób jak kolega napisał możesz je też trenować o zmroku
czwarta przyjrzy się patką czy niema w śród nich maruderów bo wystarczy że jeden będzie latał i cała reszta będzie zanim
pięć co do ziarna to zakup mieszankę zburz ( bo sama pszenica nie wystarczy ptaki są zapasione) można kupić gotowe
a co do budapeszteński Csepel to z tego co wiem to lot mają podobny i osiągają te same czasy lotu
pozdrawiam Łukasz

Awatar użytkownika
darecki
Posty: 743
Rejestracja: sob sie 01, 2009 9:03 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: BUDAPESZTAŃSKIE WYSOKOLOTNE

Post autor: darecki » ndz lip 10, 2011 5:43 pm

kalini Napisałeś ( że jeden będzie latał i cała reszta będzie za nim .
Jeśli tak by miało być ,........... to ja bym doradził koledze inaczej.
WY......L całe stado i zacznij od nowa ,bo z tych ptaków lotników nie zrobisz :D [/b]

Awatar użytkownika
kalini
Posty: 161
Rejestracja: pn sty 28, 2008 4:42 pm
Kontakt:

Re: BUDAPESZTAŃSKIE WYSOKOLOTNE

Post autor: kalini » ndz lip 10, 2011 5:54 pm

szczerze darecki to jak bym miał się tak z nimi męczyć to bym tak zrobił
pozdrawiam Łukasz

hubert1109
Posty: 127
Rejestracja: ndz lip 03, 2011 8:24 pm
Lokalizacja: Radom/Warszawa!!!
Kontakt:

Re: BUDAPESZTAŃSKIE WYSOKOLOTNE

Post autor: hubert1109 » pn lip 11, 2011 5:39 pm

kupiłem metr mieszanki zboża niby że dietetyczna a z gołębiami już nie mam problemu pozbyłem się 3 sztuk które nie chciały latać<motylki warszawskie> sąsiad zamontował 10m tyczę z folią a gołębie pół godziny rado w powietrzu latały jak ich pogoniłem i usiadły na gołębnik za młodymi.pozdrawiam
Ostatnio zmieniony wt lip 12, 2011 10:21 am przez hubert1109, łącznie zmieniany 1 raz.

arbiter
Posty: 1244
Rejestracja: czw lis 19, 2009 9:41 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: BUDAPESZTAŃSKIE WYSOKOLOTNE

Post autor: arbiter » wt lip 12, 2011 7:41 am

hubert1109 pisze:kupiłem metr mieszanki zbuż niby że do wysokolotnych a z gołębiami jusz nie mam problemu usunołem 3 sztuki które nie chciały latać<motylki warszawskie> somsiad zamątował 10m tyczke z czrną folią a gołęie puł godziny rado w guże hodziły jak ich pogoniłem i usiadły na gołębnik za młodymi.pozdro
Kup słownik ortograficzny bo aż oczy bolą.

hubert1109
Posty: 127
Rejestracja: ndz lip 03, 2011 8:24 pm
Lokalizacja: Radom/Warszawa!!!
Kontakt:

Re: BUDAPESZTAŃSKIE WYSOKOLOTNE

Post autor: hubert1109 » wt lip 12, 2011 10:26 am

nie zwracam uwagi na poprawną pisownie jak szybo pisze.A po za tym to mam problemy z klawiaturą i angielski system więc się nie czepiaj arbiter :!:

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: BUDAPESZTAŃSKIE WYSOKOLOTNE

Post autor: krzysiek » wt lip 12, 2011 9:21 pm

Też mam kłopoty z komputerem. Mam stary laptop, który 10 lat temu mój brat przywiózł ze Stanów.Największy problem sprawia mi pisanie polskich liter, jeszcze częściej mam problemy z pisaniem dużych liter jednak staram się pisać poprawnie. Kiedy się chce to można, rzecz w tym, że nie każdemu się chce.

mateuszdomagalski
Posty: 6
Rejestracja: pt lip 22, 2011 6:23 pm
Kontakt:

Re: BUDAPESZTAŃSKIE WYSOKOLOTNE

Post autor: mateuszdomagalski » sob lip 23, 2011 8:38 pm

Mam pare tych gołębi i u mnie latają wysoko

Awatar użytkownika
lewap125
Posty: 1108
Rejestracja: pn mar 24, 2008 5:03 pm
Lokalizacja: Radzymin
Kontakt:

Re: BUDAPESZTAŃSKIE WYSOKOLOTNE

Post autor: lewap125 » sob lip 23, 2011 9:00 pm

Witam. Nie każdemu się chce i nie każdy umie napisać bez błędów :lol: :lol: :lol:. Ale zawsze można kliknąć "sprawdź pisownię" :wink:

hubert1109
Posty: 127
Rejestracja: ndz lip 03, 2011 8:24 pm
Lokalizacja: Radom/Warszawa!!!
Kontakt:

Re: BUDAPESZTAŃSKIE WYSOKOLOTNE

Post autor: hubert1109 » czw sie 04, 2011 10:04 pm

no moje budapeszty latają już jak powinny,pozdrawiam
Ostatnio zmieniony pn sie 08, 2011 10:05 pm przez hubert1109, łącznie zmieniany 1 raz.

bartekbenio
Posty: 53
Rejestracja: śr lip 21, 2010 3:53 pm
Lokalizacja: Nowe Grobice/Chynów
Kontakt:

Re: BUDAPESZTAŃSKIE WYSOKOLOTNE

Post autor: bartekbenio » pt sie 05, 2011 1:52 pm

nie zawsze budapeszty sa dobre do rozganiania stada bo np. u kolegi te golebie eliminuja slabsze czyli prawie polowe i te wyeliminowane siadaja do sąsiada a za nimi reszta i tak cale stado tam siedzi a jak bez budapesztów sa to chodza wszystkie ale troche nizej i siadaja razem na bude

Awatar użytkownika
Tom1
Posty: 94
Rejestracja: śr sie 24, 2011 9:04 pm
Kontakt:

Re: BUDAPESZTAŃSKIE WYSOKOLOTNE

Post autor: Tom1 » wt paź 04, 2011 6:17 pm

Chciałbym zapytać jak długo po zakupie trzymaliście zamknięte Budapeszty u siebie i czy bywały u was jakieś problemy z adapatacją tych gołębi?

adammo87
Posty: 990
Rejestracja: sob mar 13, 2010 6:34 am
Kontakt:

Re: BUDAPESZTAŃSKIE WYSOKOLOTNE

Post autor: adammo87 » wt paź 04, 2011 6:53 pm

piszczaki nielatajace samodzielnie przyjmujace pokarm od razu na dach, 1-2 tyg zaczynaly latac z reszta.

MIR1
Posty: 42
Rejestracja: sob kwie 03, 2010 11:06 pm
Kontakt:

Re: BUDAPESZTAŃSKIE WYSOKOLOTNE

Post autor: MIR1 » wt paź 04, 2011 8:33 pm

Witam

z adaptacją budapesztów w nowym miejscu bywa różnie. Zdażało mi się, że ptak po wyjściu na wylot odrazu szedł w górę i tyle go widziałem. W kilku przypadkach kilka sztuk wracało po jednym lub dwóch dniach. Napewno dobrze jest potrzymać nabytego gołębia przynajmniej kilka dni w wolierze lub pod kratą. Istnieje wtedy duża szansa że wróci do gołębnika w najgorszym wypadku po kilku dniach. Miałem również przypadek iż następnego dnia po zakupie przypadkowo uwolniła mi się jedna sztuka, poszła wysoko ale potrafiła dołaczyć do moich po wypuszczeniu i bez problemu wrócić. Ostatnio dałem znajomemu dwie pary na odległość około 1,5 kilometra. Po dwóch tygodniach przebywania u niego w wolierze bez problemu powracały zaraz po wypuszczeniu. Odwiozłem mu parę, którą chciał i nawet po zniesieniu u niego jajek czesto do mnie zaglądają mimo iż są odrazu wyganiane. Czasami przylecą tylko polatać z moimi i wracają do nowego domu. Generalnie najgorsze jest kilknaście pierwszych minut po opuszczeniu gołębnika.

pozdrawiam

Awatar użytkownika
Tom1
Posty: 94
Rejestracja: śr sie 24, 2011 9:04 pm
Kontakt:

Re: BUDAPESZTAŃSKIE WYSOKOLOTNE

Post autor: Tom1 » wt paź 04, 2011 9:20 pm

Dzięki bardzo
Jeśli najgorsze jest pierwsze kilkanaście minut tz. że wpływu na nie nie mamy żadnego , z mojej bezradności dokupiłem 4szt. Budapesztów do moich '' nielotów'' na wiele się nie nastawiam ale była by to dobra baza do budowania mojej obsady tylko warunek jest jeden, jak zostaną:) no ale to decyzję zostawiam już im samym bo wyboru nie mam.
Dzięki jeszcze raz !

Awatar użytkownika
Tom1
Posty: 94
Rejestracja: śr sie 24, 2011 9:04 pm
Kontakt:

Re: BUDAPESZTAŃSKIE WYSOKOLOTNE

Post autor: Tom1 » sob paź 08, 2011 9:07 pm

Witam ponownie

Dziś rano wypusciłem moje 4 Budapeaszty ,widok niesamowity latały przez godzinę na niskim pułapie a następnie około 3 w kropce i na pograniczu niewidoczności.Efekt o 18:00 jedna szt. wróciła do gołębnika , 1na kręciła się w pobliżu a 1go znalazem około 100m od gołębnika z przetrąconym skrzydłem i delikatną raną na przodzie skrzydła i tu prośba ,zaniosłem go do gołębnika był lekko wymęczony i latać napewno nie może, skrzydło obwisłe co mógłbym zrobić dla niego? ( prawdopodobnie przygrzmocił w linię trakcyjną kolejową)

adammo87
Posty: 990
Rejestracja: sob mar 13, 2010 6:34 am
Kontakt:

Re: BUDAPESZTAŃSKIE WYSOKOLOTNE

Post autor: adammo87 » sob paź 08, 2011 9:33 pm

z tydzien je przynajmniej trzymales?
moze jastrzab go napadl

Awatar użytkownika
Tom1
Posty: 94
Rejestracja: śr sie 24, 2011 9:04 pm
Kontakt:

Re: BUDAPESZTAŃSKIE WYSOKOLOTNE

Post autor: Tom1 » sob paź 08, 2011 10:18 pm

Tydzień bity siedziały, nie wiem jak wygląda gołąb po ataku jastrzębia ale wyobrażam sobie jakieś rany na brzuchu po szponach , a tu rana na skrzydle,nie wiem nie wykluczam.

Awatar użytkownika
stasiek
Posty: 785
Rejestracja: wt sty 10, 2006 9:24 pm
Lokalizacja: WARSZAWA
Kontakt:

Re: BUDAPESZTAŃSKIE WYSOKOLOTNE

Post autor: stasiek » ndz paź 09, 2011 6:07 am

Ten gołąb juz nie nadaje sie do lotu, moze jak skrzydło zrosnie sie dobrze to tylko bedzie podfruwał sobie na gołebnik

Arkad2007
Posty: 238
Rejestracja: czw lut 18, 2010 12:05 pm
Kontakt:

Re: BUDAPESZTAŃSKIE WYSOKOLOTNE

Post autor: Arkad2007 » ndz paź 09, 2011 3:49 pm

Witam.Swoją drogą to jak na pierwszy lot budapesztów w nowym gołębniku - 4 godziny w tym 3 na kropce to niesamowity wynik.Kolego Tom1 mógłbyś mi podać namiary od kogo kupiłeś tak rewelacyjnie latające ptaki? Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Tom1
Posty: 94
Rejestracja: śr sie 24, 2011 9:04 pm
Kontakt:

Re: BUDAPESZTAŃSKIE WYSOKOLOTNE

Post autor: Tom1 » ndz paź 09, 2011 6:38 pm

Ptaki tradycyjnie kupiłem na Wrocławskiej giełdzie od już znanego mi Pana ,budapesztów siwych ma jeszcze około 20 -30 szt.
Za tydzień jadę po kolejne , z 4 szt. 2 dały dyla a tłumaczę to tym że ptaki nie były zbyt młode.
Prawdopodobnie po tym co zobaczyłem na niebie będzie to rasa na którą się ukierunkuję może nie są tak urodziwe jak moje Krymki ale lot to mistrzostwo świata.Gdyby miał ktoś takie z tego roku na zbyciu to proszę o wiadomość. Pozdrawiam!

ODPOWIEDZ