Winerek

Awatar użytkownika
Sebastian
Posty: 119
Rejestracja: pt gru 02, 2005 5:09 pm
Lokalizacja: Rybnik
Kontakt:

Winerek

Post autor: Sebastian » śr gru 07, 2005 2:15 pm

Mam pytanie czemu nikt nie zajmie sie ustaleniem wzorca winerka, skoro ten golab jest hodowany przez wiele osob i to juz od dawna!!!

Awatar użytkownika
pigeon
Posty: 118
Rejestracja: śr lis 16, 2005 11:23 pm
Lokalizacja: Glogow
Kontakt:

Post autor: pigeon » sob gru 10, 2005 6:38 pm

wiesz, mi sie to wydaje bardzo proste,...

w moich okolicach winerkiem nazywa sie golebia kosmatego,z koronka,w kolorze niebieskim,krasym,podalanym,( w zasadzie taki dymny),zas z kolei jak rozmawiam z wieloma kolegami to u nich winerek wyglada zupelnie inaczej,.. chociazby na stronie sp.kolegi Winera sa golabki zwane winerkami,masz tam nawet podane ich zdjecie,...

ja jak je zobaczylem to bylem mile zaskoczony,bo ja nigdy nie podejzewal bym ze taki patyk gdzies indziej jest nazwany winerkiem....

i teraz sprubuj pogrupowac te wszystkie ptaszki o cechach bardziej i mniej wyraznych by stworzyc jeden wzorzec,...
zadanie bardzo trudne,przynajmniej jak dla mnie,ale mysle,ze moze sie ktos tym w przyszlosci zainteresuje,...

pozdrawiam :wink:
....::::::::FoR WhOm ThE BeLl ToLs::::::::.....

Awatar użytkownika
Sebastian
Posty: 119
Rejestracja: pt gru 02, 2005 5:09 pm
Lokalizacja: Rybnik
Kontakt:

Post autor: Sebastian » pn gru 12, 2005 9:29 am

Ja sam mam 1 pare winerkow i samica jest wedlug mnie najlepszym przykladem jak powinnien wygladac winerek. Narazie niemam jak zrobic zdjecia ale zaniedlugo chyba bede mogl wiec zrobie to z przyjemnoscia!!! A narazie chce powiedziec ze kupilem ja okazyjnie na gieldzie w Krasnym woj. mazowieckie. Wygladem jest bardzo podobna do motyla warszawskiego, ale ma dziobek dlugosci mewki staroniemieckiej!!!

Awatar użytkownika
pigeon
Posty: 118
Rejestracja: śr lis 16, 2005 11:23 pm
Lokalizacja: Glogow
Kontakt:

Post autor: pigeon » pn gru 12, 2005 3:16 pm

jka wygladem do moytlka to moze wiadymki kupiels,...
one te winerki maja lapcie........

bo jezeli tak,to juz sam wiesz,dlaczego tak trudne jest ustalenie dla nich wzorca

to tak jak bys chcial zrobic wzorzec psa rasy mieszaniec,kundelek,
kazdy spostrzega go inaczej....

pozdrawiam
....::::::::FoR WhOm ThE BeLl ToLs::::::::.....

Awatar użytkownika
zbiter
Posty: 1905
Rejestracja: wt lis 15, 2005 9:26 pm
Kontakt:

Post autor: zbiter » pn gru 12, 2005 4:22 pm

Winerek to troszke gorsza odmiana szeka ,wyglad(ubarwienie ) identyczne z tym ze ma dluzszy dziob i zadnych lapci na nogach .Bardzo pospolite ptaszki latwe w hodowli
Szukaj a znajdziesz

Awatar użytkownika
Piotrek W.
Posty: 118
Rejestracja: śr lis 16, 2005 9:45 am
Lokalizacja: Zakrzowek (lubelskie)
Kontakt:

Post autor: Piotrek W. » wt gru 13, 2005 12:49 pm

Masz racje Zbiter. Zanim pojawily sie sliczne wzorcowe szeki, ta czesc ptakow, ktora byla hodowana przez tak wielu ludzi i tu ( zwlaszcza nie majacych mozliwosci zagladania do jakowegos wzorca, a i ten byl modyfikowany) nazywana byla "winerkami". Hodowcy ci doskonalili te ptaszki wedlug wlasnych uznaĂą, niekiedy znacznie oddalajac sie od standardu. Tak naprawde byly (sa) to ptaszki, ktore wygladem przypominaja szeka ( i to co napisales - kolor, znaczna czesc wygladu). Jednak nie maja tak ladnej glowy ( z tymi trzema charakterystycznymi wypuklosciami, ladnego krociutkiego dziobka, postawy itd....).
I takie ptaszki w wielu miejscach funkcjonuja do dzisiaj np. moze u Sebastiana.
Sebastian - sprawa nie polega jednak tu na tym by rejestrowac nowa rase, czyli rejestracji "winerka", ten golab funkcjonuje juz we wzorcu, ale jako szek. A szek niestety to udoskonalony juz znacznie " winerek".
Te dluzszsze nieraz dziobki i pojawiajace sie skarpety na nogach itp. "winerki" zawdzieczaja krzyzowkom badÂź z wiedeĂąskimi lub innymi golabkami tego pokroju. Dla tych, ktorzy mniej znali sie na rzeczy bylo to wszystko jedno ( taki wiedeĂąski tez nieco szeka przypomina - i to i to przeciez :wink: golab.
Takze niestety ...... :? sprawa wyglada mniej wiecej w ten sposob.
Dla pocieszenia jednak dodam, ze taki "winerek" to nieraz potrafi swietnie latac i tu niestety sliczne wzorcowe szeki moga im tylko pozazdroscic :wink:

Pozdrowionka dla hodowcow "winerkow" szybujacych mocno w chmurach :wink: .

Awatar użytkownika
pigeon
Posty: 118
Rejestracja: śr lis 16, 2005 11:23 pm
Lokalizacja: Glogow
Kontakt:

Post autor: pigeon » wt gru 13, 2005 2:59 pm

i tutaj zgadzam sie z kol.Piotrem W. bo to,ze winerki to lotne golabki to u mnie rowniez,w tych moich mieszaĂącach sie potwierdza :D

(kiedys od tych ptaszkow zaczalem hodowle, i ze wzgledu,ze mam sentyment do golebii nie potrafie sie ze starymi ,,przyjaciolmi''rozstac, po prostu owa parke sobie zostawilem... :wink: )bede musial podeslac fotke tych moich ptakow, ktore u mnie sie nazywa winerkami....

oj wtedy sie zdziwicie drodzy koledzy..

pozdrawiam :wink:
....::::::::FoR WhOm ThE BeLl ToLs::::::::.....

Awatar użytkownika
zbiter
Posty: 1905
Rejestracja: wt lis 15, 2005 9:26 pm
Kontakt:

Post autor: zbiter » wt gru 13, 2005 7:49 pm

Tu akurat Piotrze nie zgodzil bym sie z Toba ze dlugie dziobki maja od krzyzowek z wiedeĂąskim.Ja jak pamietam winerki byly od dawna i to byla nasza rodzima rasa golebi ,ktora zastala udoskonalona na wystawy i powstal szek . Winerki byly w lotach zawsze jak pamietam a troche czasu z golebiami sie bawie a wiedeĂąskie nie tak dawno dopiero sie staly modne na wskutek importow z zachodu. lapcie i skarpetki moga mie\c wskutek parowania sie z widynkami (motyle dla mlodych hodowcow) porzez niedbalosc ludzi ktorzy je hoduja.
Szukaj a znajdziesz

krzysiek
Posty: 3649
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Post autor: krzysiek » wt gru 13, 2005 8:07 pm

Witam.Podoba mi się temat starych,pierwotnych ras gołębi,sam też się trochę nimi bawię,więc dodam swoje zdanie do dyskusji.Ptaszki potocznie zwane winerkami,a w moich stronach[Kalisz,Ostrow],a także we Wrocławiu i Łodzi są spotykane niemal powszechnie i nazywane berlinkami.Jeszcze kilkanaście lat temu Kalisz był uważany za ogolnopolskiecentrum hodowli gołębi krotkodziobych zwłaszcza mewki polskiej,stalucha iszeka polskiego,a także,choć w mniejszym stopniu maściucha i sroczki polskiej.W naszych stronach do dnia dzisiejszego funkcjonuje miejscowe nazewnictwo polskich krotkodziobych,np.szeki są nazywane berlinkami,a staluchy -winerkami.Dowodzi to pokrewieństwa tych gołębi z popularnymi winerkami pierwotnego typu.Znany i ceniony hodowca golębi krotkodziobych,a także PDL i stralsundzkich,nieżyjący już niestety Pan Walęcki z Kożminka,ktorego miałem zaszczyt znać osobiście,przekazał mi spory zasob swej wiedzy o polskich rasach gołębi.Według niego najlepsze polskie krotkodziobe zostały przywiezione po wojnie przez repatriantow,szczegolnie ze Lwowa,ktorzy osiedlili się we Wrocławiu.Od nich te ptaki trafiły do Kalisza.O pochodzeniu ich od popularnych winerkow[u nas berlinkow]świadczy nie tylko podobne nazewnictwo,ale i fakt,że krzyżyjac niezłego szeka z winerkiem często już w pierwszym pokoleniu pojawialy się niezłe młode a w drugim,najpożniej trzecim pokoleniu potomstwo było nie gorsze od ptaka wyjściowego,a bywaly i lepsze sztuki.wielu kaliskich hodowcow stosowało taką krzyżowkę dla poprawienia żywotności i płodnosci delikatnych z natury szekow i staluchow.Wedlug pana Walęckiego popularne u nas winerki to nie tylko prodkowie naszych"krotkich",ale także motyli warszawskich,ale też krotkich praskich,węgierskich i wiedeńskich,ale też wiedeńskich lotnych,blisko spokrewnione z ich pierwotną formą,czyli wiener hochflieger.O pokrewienstwie z tymi ostatnimi moze świadczyć wystepowanie u naszych winerkow identycznych z tamtymi odmian batwnych,występowanie łapci lub pończoszek u niektorych osobnikow,no i sama nazwa.Dowodem na pokrewieństwo z polskimi szekami może być fakt,iż kiedyś nasz szek ciemny był gołębiem wywrotnym,nawet jeszcze niedawno wystawianym jako szek polski-wywrotek.Jeszcze kilkanaście lat temu popularne winerki o zbliżonym rysunku były często niezłymi wywrotkami.Sam miałem jeszcze kilka sztuk na początku lat 90-ych ,ale zabiła je kuna ,a pożniej już wywrotnych winerkow nie spotkałem.Chyba wyginęły,a szkoda.To mniej -więcej tyle o winerkach.Aha,brak wzorca i nie ujednolicony typ tych miłych ptaszkow jest spowodowany chyba przez to,że byly to zawsze ptaki do lotu,pod kij,no i świetne mamki,zaś ich pokroj miał zawsze znaczenie drugorzędne.

Awatar użytkownika
Piotrek W.
Posty: 118
Rejestracja: śr lis 16, 2005 9:45 am
Lokalizacja: Zakrzowek (lubelskie)
Kontakt:

Post autor: Piotrek W. » śr gru 14, 2005 12:36 pm

Chyle czola tym, ktorzy znaja historie "winerka" od a praktycznie do z.
Moja wiedza na ten temat nie jest zbyt obszerna - wiec czesciowo moge sie mylic. Mimo iz ta moja teza - jakies pewne odzwierciedlenie tutaj ma, to jednak dokladniejszych danych nalezaloby sie gdzies doszperac. Jak widac kol. Krzysztof jest tutaj bardziej w temacie, choc u nas nazwa berlinki odnosi sie do berliĂąskich krotkodziobych. Ty zbiterku moze takze, skoro nawet czesciowo pokroj takowego winerka widnieje przy twoim logo :wink: .
Jestem hodowca zupelnie innych ras ( bardziej wolierowych), jednak temat "winerka" czesciowo jest mi bliski. W dzieciĂąstwie mialem kilka sztuk tych ptaszkow ( byly to ptaki o gladkich nogach, ale trafialy sie i z poĂączoszkami, tak samo dziobki - raczej dosc krotkie, ale tez nie u wszystkich). Spotykalem te ptaszki i tu sie bede upieral :roll: raczej jako krzyzowki z wiedeĂąskimi, o czym pisalem, jednak rownie dobrze ty Zbiter mogles napotkac ptaki w kombinacji z motylem warszawskim. Jednak ten do mojej wizji tego ptaka wogole nie pasuje :? Ostatnio widziane przeze mnie ptaki " winerki" mialy pokroj bardzo jasnego szeka ( golabek niemal bialy z koĂącowkami lotek w odcieniu czarnym, ciemny krociutki dziob, bose, wielkosc szeka, mocno lotne i sprytne golabki).
Zbiter - dzieli nas praktycznie cala dlugosc Polski ( i wzdluz i w poprzek), a dzisiaj co region to lokalna rasa, lokalne upodobania, lokalne modyfikacje. Ja opisalem golabka, krorego pamietam z dzieciĂąstwa i widzianego nie tak dawno w moim regionie (zaglebiu lubelskim :wink: ).
W domniemaniach czesciowo moge sie tu mylic, jednak ptak spotykany tutaj - blizszy jest raczej krzyzowce z wiedeĂąskim niz motylem, o ktorym piszesz, ale to zagadnienie pozostawiam juz znawcom i hodowcom ras pokrewnych - wiec tu odniose sie do pierwszego napisanego przeze mnie zdania :wink: . Jednak bardzo chetnie poobserwuje rozwoj tematu i jesli bede mogl dodac cos od siebie- chetnie to zrobie.

Pozdrowionka...

blazej

Post autor: blazej » śr lut 01, 2006 8:48 pm

mam pytanie ile kosztuja winerki??????????/

Awatar użytkownika
Sebastian
Posty: 119
Rejestracja: pt gru 02, 2005 5:09 pm
Lokalizacja: Rybnik
Kontakt:

Post autor: Sebastian » czw lut 02, 2006 9:47 am

To zaleznie od jakosci, ale za pare powinienes zaplacic 10zl-25zl.

Bogus
Posty: 102
Rejestracja: ndz kwie 02, 2006 11:17 pm
Lokalizacja: Powisle
Kontakt:

Post autor: Bogus » pt cze 23, 2006 8:32 pm

W zeszlym roku dostalem od mojego ucznia dwa golabki.
Powiedzial, ze sa to winerki i ze niektorzy mowia na nie wiednie. Kompletnie nie mam pojecia co to byly za golebie . W kazdym razie byly to dwie samice . Jedna uciekla do sasiada i tam padla ofiara lasicy. Ta co pozostala bardzo szukala partnera i znalazla - pocztowego u sasiada. Od czasu do czasu przylatywala do mojego golebnika na "stare smiecie" i wtedy zamknalem golebnik i zatrzymalem ja. Chcac uniknac mezaliansu chcialbym dla niej znaleÂźc godziwego partnera. No ale jak mam to zrobic skoro nie wiem jaka to rasa?
Podobny jest do motyla warszawskiego , mala glowka , krotki dziobek i lapcie na nogach. Niestety nie mam aparatu i nie moge wstawic tu zdjecia. Ale jak tylko bede mial taka mozliwosc zamieszcze je tu , bo musze wiedziec co to jest za golab!

Awatar użytkownika
@Robert
Posty: 390
Rejestracja: pt cze 23, 2006 3:37 pm
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: @Robert » pt cze 23, 2006 9:57 pm

Bogus to jest Motyl Warszawski nie ktozy mowia na nie (Widyn) czy Twoja Samica tak wyglada:

Obrazek

Bogus
Posty: 102
Rejestracja: ndz kwie 02, 2006 11:17 pm
Lokalizacja: Powisle
Kontakt:

Post autor: Bogus » pt cze 23, 2006 10:34 pm

Dzieki za zdjecie,
sam nie wiem czy to jest ta sama rasa ale jest bardzo podobna. Tak sobie mysle, na pewno bardziej do niej pasuje niz ten pocztowy co sobie znalazla.

Awatar użytkownika
@Robert
Posty: 390
Rejestracja: pt cze 23, 2006 3:37 pm
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: @Robert » sob cze 24, 2006 1:35 pm

Do dokup Samca i bedziesz mial mlode ladne Widynki :D


Bogus
Posty: 102
Rejestracja: ndz kwie 02, 2006 11:17 pm
Lokalizacja: Powisle
Kontakt:

Post autor: Bogus » pn cze 26, 2006 5:20 pm

Te golebie maja za dlugie szyje i w ogole sa takie smukle, a ten co jest u mnie jest krotszy , ma lapcie i krotka szyje

mlody

Post autor: mlody » wt mar 20, 2007 3:25 pm

moje winery maja krutkie szyje iczarne koncowki ogonow ale nie zawsze

Awatar użytkownika
zbiter
Posty: 1905
Rejestracja: wt lis 15, 2005 9:26 pm
Kontakt:

Post autor: zbiter » wt mar 20, 2007 4:10 pm

Najpiekniejsze winerki sa koĂączate z ciemnymi koĂącowkami sterowek i zegarkowym ogonem ,czarne -ciemne koĂącowki ogona .Chociaz spotyka sie tez z bialym ogonem i calkowicie biale co pieknie kontrastuje z ciemna brewka i dziobem
Szukaj a znajdziesz

Awatar użytkownika
dafi
Posty: 92
Rejestracja: ndz sie 06, 2006 6:26 pm
Kontakt:

Post autor: dafi » sob mar 31, 2007 4:40 pm

I ja tez od takich golabkow zaczynalem jak Kol. Zbiter opisal...
Cale biale, czarne lotki i koĂące ogonka. Po takich rodzicach wychodzily mi tez mlode cale biale. Tylko, ze te moje mialy dziobek sredniej wielkosci wlasnie taki jak mewki staroniemiecka w kolorze czarnym.

Awatar użytkownika
stasiek
Posty: 785
Rejestracja: wt sty 10, 2006 9:24 pm
Lokalizacja: WARSZAWA
Kontakt:

Post autor: stasiek » sob mar 31, 2007 7:12 pm

To mialy zly dziobek :roll:

Awatar użytkownika
dafi
Posty: 92
Rejestracja: ndz sie 06, 2006 6:26 pm
Kontakt:

Post autor: dafi » sob mar 31, 2007 8:09 pm

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pel ... 3d845.html

moje ptaszki mialy koĂące ogonkow czarne

Awatar użytkownika
oko_pilata
Posty: 125
Rejestracja: pn mar 19, 2007 3:11 pm
Lokalizacja: Świdnica
Kontakt:

Post autor: oko_pilata » sob mar 31, 2007 10:09 pm

a ja mam winerka z zoltymi pozotalosciami po pasach na skrzydlach i jest taki jakby brudno bialy... ciekaw jestem jakie bedzie mial potomstwo bo sparkowal sie z samiczka mewki niemieckiej tarczowej niebieskiej... hmmm...
gdy medrzec pokazuje ksiezyc, idiota widzi palec

Dispar
Posty: 1099
Rejestracja: pn sie 27, 2007 2:55 pm
Kontakt:

Post autor: Dispar » pn wrz 24, 2007 8:49 pm

W moich stronach to dosc czesto spotykane golebie. Sam mam w tej chwili szesc sztuk. Piec z nich to tzw. winery koĂączate ( maja ciemne koĂącowki sterowek i bialy ogon) oraz jeden bialy z bialym dziobem i na lapciach ( winer bialy) choc zdarzaja sie tez cale biale z czarnym dziobem. Sam juz nie wiem gdzie lezy granica pomiedzy szekiem motylkowym slabej jakosci a winerem dobrej klasy. Na allegro jest dobry przyklad takiego golebia:
http://www.allegro.pl/item247888082_sam ... nerka.html

ODPOWIEDZ