Piasek z sola w menu?

Awatar użytkownika
Piotrek 91
Posty: 33
Rejestracja: pn maja 28, 2007 3:46 pm
Kontakt:

Piasek z sola w menu?

Post autor: Piotrek 91 » pt cze 22, 2007 6:39 pm

Wielu hodowcow z moich stron podaje swoim pupilom zwirek z sola. Co to ma na celu i czy niesie to jakies korzysci dla golebi? Chcialbym zaznaczyc ,ze golebie baaardzo chetnie to jedza i duzych ilosciach.
Widyny
Motyle Warszawskie
Pawiki

Krymek
Posty: 25
Rejestracja: ndz sty 08, 2006 8:30 pm
Kontakt:

Post autor: Krymek » pt cze 22, 2007 8:45 pm

Sole zawiera sole mineralne, co na pewno dobrze wplywa na ich kondycje. Mozesz podawac z gritem kupionym(czy wlasnej roboty). Golab sobie zawsze wybierze ile potrzebuje.

Awatar użytkownika
Grzesiek2f
Posty: 52
Rejestracja: pn mar 26, 2007 1:36 pm
Lokalizacja: ok. PloĂąska
Kontakt:

Post autor: Grzesiek2f » pt cze 22, 2007 8:55 pm

pozwole sobie zapytac moze troche nie w temacie: jak sie robi grity wlasnej roboty

Awatar użytkownika
sub_zero
Posty: 196
Rejestracja: ndz lut 05, 2006 7:20 pm
Kontakt:

Post autor: sub_zero » pt cze 22, 2007 10:21 pm

Golebie nie posiadaja gruczolow lzowych wiec nie potrafia sie pozbyc soli z organizmu. NaCl moze im tylko zaszkodzic! Wlasnie dlatego nie powino sie dokarmiac ptakow chlebem (zreszta ptakow nie powinno sie dokarmiac wogole z paru innych powodow)

Awatar użytkownika
Widyn
Posty: 124
Rejestracja: śr lis 16, 2005 12:34 am
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Widyn » pt cze 22, 2007 10:52 pm

W starszych ksiazkach i w przepisach na kolacze jest polecana sol jako dodatek mineralny. Oczywiscie w ilosciach ograniczonych.
A co do chleba. Nie jest dobry ze wzgledu na sol ale ze wzgledy na rozne chemiczne dodatki oraz to, ze kwasnieje w wolu.
A dokarmianie. Ptaki w zimie i to tylko w najciezszych momentach powinno sie dokarmiac. Poczawszy od zwyklego wrobla czy sikorki po ptaki polne jak kuropatwy czy bazanty.

Krymek
Posty: 25
Rejestracja: ndz sty 08, 2006 8:30 pm
Kontakt:

Post autor: Krymek » sob cze 23, 2007 10:20 am

Tluczesz troche cegly, gliny, wysuszone skorobki od jajek...

Awatar użytkownika
zbiter
Posty: 1905
Rejestracja: wt lis 15, 2005 9:26 pm
Kontakt:

Post autor: zbiter » sob cze 23, 2007 3:39 pm

ÂŻadnych skorupek od jaj chyba ze wczesniej wygrzane w piekarniku w wysokiej temperaturze aby zniszczyc mozliwe bakterie salmonelli
Szukaj a znajdziesz

Awatar użytkownika
Grzesiek2f
Posty: 52
Rejestracja: pn mar 26, 2007 1:36 pm
Lokalizacja: ok. PloĂąska
Kontakt:

Post autor: Grzesiek2f » sob cze 23, 2007 4:05 pm

ale chyba nie na kazdym jajku kurzym sa bakterie salmonelli... na jajach od swojskich kur nie powinno ich tam byc. tak mi sie wydaje :P

Awatar użytkownika
Piotrek 91
Posty: 33
Rejestracja: pn maja 28, 2007 3:46 pm
Kontakt:

Post autor: Piotrek 91 » sob cze 23, 2007 8:53 pm

Zgadzam sie z Grzeskiem2f. Ja zazwyczaj daje skorupki wygrzane na sloncu ,a raz dalem skorupki swieze i golabki zyja. Ale rozumiem ,ze przezorny zawsze ubezpieczony. :D
Widyny
Motyle Warszawskie
Pawiki

Awatar użytkownika
oko_pilata
Posty: 125
Rejestracja: pn mar 19, 2007 3:11 pm
Lokalizacja: Świdnica
Kontakt:

Post autor: oko_pilata » ndz cze 24, 2007 7:04 pm

jakis czas temu moja kolezanka urodzila dziecko i po pewnym czasie owe dziecko dostalo wysypki i jak sie okazalo, to dziecko bylo za czyste i skora nie radzila sobie z bakteriami...

mnie zdaje, iz czasem przesadnie dbajac o swe golabki, szkodzimi im, bo zamiast naturalnie walczyc z bakteriami robimy to za nich i z czasem moga zatracic naturalna bariere...

no, przynajmniej mi sie tak zdaje...


ps.
ja kilka razy dawem swym golabka skorupki i nic sie im nie stalo...
czy to nie jest dzine, iz polne golabie jedza splescialy chleb lub inne smieci i nic sie im nie dzieje :?:
gdy medrzec pokazuje ksiezyc, idiota widzi palec

ODPOWIEDZ