Pytanko

Boski89
Posty: 1
Rejestracja: sob lip 23, 2011 2:12 pm
Kontakt:

Pytanko

Post autor: Boski89 » sob lip 23, 2011 9:11 pm

Witam:) Jestem nowy na tym forum ale golebie hoduje juz od kilku lat i mam takie pytanie chce zaczac hodowac kilka wyznaczonych ras i chcial bym zarobic troche na tej hodowli.Wiec moje pytanie polega na tym jakie rasy radzicie hodowac? Zeby sie oplacilo, myslalem o garlaczach albo motylach warszawskich. Czekam na odpowiedzi. Pozdrawiam:D

Awatar użytkownika
czeskikret
Posty: 138
Rejestracja: pn paź 05, 2009 10:37 am
Lokalizacja: Lipiny
Kontakt:

Re: Pytanko

Post autor: czeskikret » sob lip 23, 2011 9:42 pm

Jeżeli chcesz zarobić to kup sobie kury i sprzedawaj jajka, na gołębiach nie zarobisz. Jeżeli wyjdziesz na "zero" to będzie dobrze. Tzn pokryjesz wydatki ze sprzedaży nadwyżek. Pozdr
czeskikret.flog.pl

perros
Posty: 251
Rejestracja: wt sty 18, 2011 6:06 pm
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Pytanko

Post autor: perros » sob lip 23, 2011 10:59 pm

nie no garłacze za dużo jedzą więc są spore koszty lepiej jakieś mniejsze tylko żeby same karmiły bo mamek nie będziesz musiał trzymać, no i dawaj im resztki z obiadu to zaoszczędzisz na ziarnie a wtedy biznes gwarantowany...

sadlak111
Posty: 371
Rejestracja: pn sty 10, 2011 2:11 pm
Lokalizacja: okolice Sierpca
Kontakt:

Re: Pytanko

Post autor: sadlak111 » sob lip 23, 2011 11:13 pm

No ale żeby sprzedać młode za jakie takie pieniądze to najpierw trzeba kupić stare gołębie do rozpłodu, co nie jest tanie. Więc jak to mówi mój znajomy '' najpierw trzeba zainwestować, żeby za kilka lat dobrymi młodymi handlować. :D :D ''
Pozdrawiam. Kamil

perros
Posty: 251
Rejestracja: wt sty 18, 2011 6:06 pm
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Pytanko

Post autor: perros » sob lip 23, 2011 11:31 pm

no nie do końca bo przecież mnóstwo przypadków nie tylko na allegro ale także można rozwijać biznes na lokalnych giełdach, taniej kopić drożnej sprzedać..... i odchowywać nie trzeba

krzysiek
Posty: 3655
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: Pytanko

Post autor: krzysiek » ndz lip 24, 2011 12:41 pm

Rzeczywiście biznes. Handlując na giełdach przez wiele lat można dojść do poziomu, kiedy przez jeden ranek można zarobić na flaszkę i papierosy. Przeciętnie taki handlarz prowadzi biznes dwa razy w tygodniu, może jeszcze ze dwa razy pojedzie do innego miasta na gościnne występy. Odliczając paliwo na przejazdy i placowe jeśli idzie mu bardzo dobrze może mieć kolosalny zysk nawet 100 zł na tydzień. To dopiero biznes.Znam kilku emerytów, którzy na handlu gołębiami zarabiają na ziarno dla swoich ptaków. Wielu w ogóle zrezygnowało z tego biznesu. Po prostu szkoda czasu i pieniędzy na wystawanie po targach. Pierdoły o zarabianiu na handlu gołębiami wypisują ludzie nie mający o tym bladego pojęcia. Owszem, jeszcze 30 lat tamu szło na tym jakiś grosz zarobić, jednak po 2000r. z targowisk zniknęło 90% handlarzy. Przestało się opłacić. Zostało tylko niewielu najwytrwalszych,a może najmniej obrotnych którzy nie potrafili sobie znaleźć lepszego zajęcia.

Awatar użytkownika
kyrtap125
Posty: 107
Rejestracja: czw mar 03, 2011 4:55 pm
Kontakt:

Re: Pytanko

Post autor: kyrtap125 » ndz lip 24, 2011 1:33 pm

Krzysiek dobrze mówi :) Jak się wyjdzie na 0 to jest dobrze :)

A nawet jak kupisz jakąś parę to nie myśl że będziesz miał wszystkie młode takie same jak rodzice.. O ile w ogóle będziesz miał młódki.
A jak będziesz zwoził co popadnie i handlował tym, (jak radzi perros) to może Ci się wdać choroba do gołębnika i odechce Ci się handlu gołębiami.
Pozdrawiam.

perros
Posty: 251
Rejestracja: wt sty 18, 2011 6:06 pm
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Pytanko

Post autor: perros » ndz lip 24, 2011 3:19 pm

oczywiście pisząc poprzedni post pisałem go ironicznie ponieważ ciężko jest mi pojąć jak z nastawieniem na zarobek można zrobić wartościową hodowle od podstaw. Pisałem już wcześniej o tym, że traktując hodowle jak biznes oprócz zysków jest jeszcze coś takiego jak koszty które w firmie najlepiej zminimalizować a jak to zrobić przy hodowli gołębi? Ja jestem nastawiony na wydawanie kasy na gołębie a nie zarabianie i tu mój sukces gwarantowany! Moje cele zrealizowane, cały czas dokładam do tego interesu :)

krzysiek
Posty: 3655
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 9:53 pm
Lokalizacja: kalisz
Kontakt:

Re: Pytanko

Post autor: krzysiek » ndz lip 24, 2011 8:01 pm

Teoretycznie można zarabiać na gołębiach. Nie będą to kolosalne zyski, ale można nieco wyjść na plus. To proste. Trzeba mieć bardzo dobre gołębie, perfekcyjnie znać się na rasach i hodowli, zostać czołowym, uznanym w środowisku hodowcą, mającym wyrobioną markę i nazwisko znane w kraju i za granicą. Jeśli się spełni te warunki i będzie się oferowało do sprzedania bardzo wysokiej klasy, co najmniej takie jak championy z wystaw albo lepsze, wtedy można jakiś grosik na gołębiach zarobić. Dobremu hodowcy osiągnięcie takiego poziomu zajmuje kilkanaście, czasami kilkadziesiąt lat. Takich hodowców jest w Polsce najwyżej 2 - 3 %. W skali kraju daje to około 30- najwyżej 40 osób.Reszta po prostu ma gołębie, lepsze lub gorsze ale na nich nie zarabia. Zarabianie na gołębiach to bajka, tak się mająca do rzeczywistości jak krasnoludki, Baba Jaga, Królewna Śnieżka itp. Można na gołębiach zarabiać, niestety nie w Polsce, bo nasze przepisy prawne nie pozwalają. Można np. w Czechach czy na Słowacji wydzierżawić dużą chlewnię czy oborę, wpuścić kilka tysięcy kingów, podpisać umowę z odbiorcą z Niemiec, Arabii Saudyjskiej czy Kuwejtu i sprzedawać młode w celach konsumpcyjnych. Na tym można zarobić.Trzeba jednak na początek zainwestować kilkadziesiąt, może nawet kilkaset tysięcy, dużo czasu i energii włożyć w zdobycie wszystkich potrzebnych zaświadczeń i zezwoleń. Graniczy z cudem znalezienie odbiorcy i ubezpieczenie takiego biznesu, na wypadek, gdyby wpadła jakaś zaraza, chociażby e-coli czy salmonelka.Dla kogoś bardzo zdeterminowanego jest to wykonalne i można z tego nawet wyżyć.

Awatar użytkownika
tom
Posty: 162
Rejestracja: ndz maja 31, 2009 8:47 am
Kontakt:

Re: Pytanko

Post autor: tom » ndz lip 24, 2011 8:13 pm

Witam I cały czas będziesz dokładał do tego biznesu. Hodowla gołębi jest jak studnia bez dna :lol:

perros
Posty: 251
Rejestracja: wt sty 18, 2011 6:06 pm
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Pytanko

Post autor: perros » ndz lip 24, 2011 9:44 pm

no właśnie, jak napisał krzysiek żeby sprzedawać gołębie za konkretne pieniądze trzeba mieć wiele lat doświadczenia a i tak pewnie gdyby podliczyć koszty (budowę gołębników, nabyte gołębie, te które padły, jedzenie, weterynarza już nie mówiąc o poświęconym czasie) to te zyski pewnie i tak nie przewyższą kosztów a najlepszą zapłatą moim zdaniem jest możliwość obcowania z tymi wspaniałymi ptakami

Awatar użytkownika
lewap125
Posty: 1108
Rejestracja: pn mar 24, 2008 5:03 pm
Lokalizacja: Radzymin
Kontakt:

Re: Pytanko

Post autor: lewap125 » ndz lip 24, 2011 9:59 pm

Boski89 uważnie przeczytaj post Krzyśka, apotem weź szmatę i lepiej dalej ganiaj te swoje koki po "piątaku", bo jak stracisz nawet 100 sztuk to i tak będziesz zarobiony bo , za czempiona motyla warszawskiego to kupisz 10-20 takich stad.

Awatar użytkownika
bartek91
Posty: 124
Rejestracja: ndz lip 10, 2011 11:43 pm
Lokalizacja: Toruń
Kontakt:

Re: Pytanko

Post autor: bartek91 » pn sie 08, 2011 12:45 am

Aż miło sie oglada te posty niektorzy maja dobre poczucie humoru hehe.Pozdrawiam

hubert1109
Posty: 127
Rejestracja: ndz lip 03, 2011 8:24 pm
Lokalizacja: Radom/Warszawa!!!
Kontakt:

Re: Pytanko

Post autor: hubert1109 » pn sie 08, 2011 9:32 pm

Dla mnie hodowla gołębi ozdobnych to kompletna pomyłka co to ma być trzymanie gołębi w wolierze gołębie się mordują i chodowca nie dosyć że wkłada w nie więcej kasy niż w lotne bo są deliuktaśne i własnych młodych niektóre nie potrafią wychować <kalectwo>,to jeszcze nie popatrzy jak wybijają się wysoko i niektóre piękniłe wywracają w powietrzu,super sprawa ja nigdy nie zaczne hodować gołębi wysokiej klasy czy jakiś pod wolierę bo ja nie mogę na coś takiego patrzeć pewnie bym ich wypuścił i by pogineły :D ,ale to kwestia gustu

ODPOWIEDZ