Dziki gołąb na balkonie

Piweł
Posty: 6
Rejestracja: pt maja 24, 2013 9:18 pm
Kontakt:

Dziki gołąb na balkonie

Post autor: Piweł » sob maja 25, 2013 1:18 pm

Witam.
Dzisiaj rano zobaczyłem, że na moim balkonie (tradycyjne polskie blokowisko - 10 piętro) zadomowił się gołąb. Mój pies oczywiście zrobił pogrom i go przegonił (po jakimś czasie oczywiście wrócił i sobie siedzi). Podszedłem bliżej i zobaczyłem, że gołąbek zrobił sobie gniazdo a w nim wysiaduje jajko.
Nie jestem żadnym psychofanem gołębi, ale kocham zwierzęta i postanowiłem dać mu spokój. Od teraz staram się nie korzystać z balkonu. Chcę zapewnić mu w miarę bezpieczny domek. Zamontowałem kamerę przy oknie z podglądem na żywo.
http://wcam.pl/pawelozory
Będę starał się udostępniać nagranie 24/7, jednak mogą zdarzyć się chwilowe przerwy. Oczywiście po zmroku nic nie widać, bo nie świecę mu tam sztucznym oświetleniem.

Teraz czas na pytanie:
- Jak długo gołębie wysiadują jajka?
- Może mu tam sypnąć czasami jakiegoś jedzonka? Jak tak to jakiego?
- Coś mogę jeszcze dla niego zrobić, oprócz dania mu świętego spokoju?

Może temat wyda Wam się głupi, tak jak i moje postępowanie ale strasznie się podjarałem, że dziki zwierz mieszka mi na balkonie ^^

Dorzucam jeszcze 3 zdjęcia.
Obrazek Obrazek Obrazek

Pozdrawiam. :)

emir
Posty: 419
Rejestracja: pt gru 23, 2011 8:23 pm
Kontakt:

Re: Dziki gołąb na balkonie

Post autor: emir » sob maja 25, 2013 3:19 pm

Ciekawy pomysł z tą kamerą; tylko ze tam nic nie widać.
Samica powinna znieść jeszcze jedno jajko, siedzą na nich 18 dni, a młode wylatują z gniazda po jednym miesiącu.
Możesz im dawać np pszenice kukurydze groch rzepak ale zaraz zlecą się inne gołemie i bedziesz miał zafajdany cały balkon. Lepiej nie dawaj im nic do jedzenia bo same napewno dadzą sobie radę.

Piweł
Posty: 6
Rejestracja: pt maja 24, 2013 9:18 pm
Kontakt:

Re: Dziki gołąb na balkonie

Post autor: Piweł » sob maja 25, 2013 3:54 pm

Ok, w takim razie nic tam nie będę robił.
Niestety mam tylko taka beznadziejną kamerkę. Jak jest słonecznie to widać lepiej. Czarny gołąb się nie zlewa z tłem.
Jasną gołębice widać lepiej. :)
Widziałem tylko jedno jajko. Hmm, możliwe, że zniesie jeszcze drugie?

Zjak
Posty: 1676
Rejestracja: pn gru 11, 2006 6:47 pm
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Dziki gołąb na balkonie

Post autor: Zjak » sob maja 25, 2013 6:19 pm

W kwestii wyjaśnienia - nie są to gołębie dzikie, tylko gołębie miejskie, i one na ogół ludzi się nie boją.

Bardzo dobrze, że założyłeś kamerkę, więc będziemy śledzili wysiadywanie jajek i wychowywanie młodych.
Żeby zorientować się, które z gołębi jest samcem, a które samicą, to jest wiadome, że samica na jajkach siedzi większą część doby, w tym w nocy, a samiec kilka godzin w dzień.
Możesz im postawić wodę w jakimś szerszym naczyniu, byle nie był to głęboki garnek lub wiadro.

Pozdr.
golebie.wombat.fc.pl

Awatar użytkownika
zbiter
Posty: 1905
Rejestracja: wt lis 15, 2005 9:26 pm
Kontakt:

Re: Dziki gołąb na balkonie

Post autor: zbiter » sob maja 25, 2013 8:34 pm

Jak na miejskiego gołębia bardzo rzadko spotykany kolor .pstry białolot
Szukaj a znajdziesz

Piweł
Posty: 6
Rejestracja: pt maja 24, 2013 9:18 pm
Kontakt:

Re: Dziki gołąb na balkonie

Post autor: Piweł » sob maja 25, 2013 8:43 pm

Napisałem "dzikie" bo żyją na wolności. Kompletnie nie znam się na gołębiach. Ten jasny to samica a ciemny to samiec. Tak przynajmniej mi się wydaje.
Jak to bywa u ptaków, samiec jest ładniejszy, dumniej siedzi i spędza mniej czasu w gnieździe (to mój sposób rozpoznawania płci).
Dam im wodę jak zauważę, że gniazdo jest puste. Aktualnie remontują mi balkony w bloku i prace trwają dosłownie 2 balkony dalej, więc możliwe, że czegoś się przestraszą. Zwłaszcza ten ciemny, bo jest strasznie płochliwy.

@Edit.
I tak nikt nie ogląda nagrania. Jest tylko dla mojej satysfakcji ^^

@Edit.
Teraz siedzi mama, która nie jest tak płochliwa jak tata, więc postanowiłem wejść na balkon i dać im wody. Podszedłem na odległość 1.5 metra, spokojnie, przykucnięty. Siedziała troszkę przestraszona ale nie spanikowana. Zostawiłem talerz z wodą, cyknąłem 2 zdjęcia i dałem jej spokój. :)

Awatar użytkownika
SETER
Posty: 826
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:59 pm
Lokalizacja: C.K Galicja
Kontakt:

Re: Dziki gołąb na balkonie

Post autor: SETER » pn maja 27, 2013 4:06 pm

Witam,
cieszy mnie, że są jeszcze ludzie, którzy nie będąc gołębiarzami/hodowcami są w stanie z zainteresowaniem obserwować tak ciekawe zwierzęta jak gołębie.
To naprawdę rzadkość - zwłaszcza wśród właścicieli balkonów 8)
PS
Praktyczna uwaga - jeżeli zamierzasz jednak ta gołąbki dokarmiać, to postaraj się im sypać ziarno do jakiegoś pojemniczka w mieszkaniu i dopiero później wystawiać pojemnik - chodzi o to, aby inne gołębie nie widziały wysypywanego ziarna na balkonie - i maksymalnie 2 łyżki stołowe dziennie - resztę mają sobie same uzbierać.
Może być zwykła pszenica lub jęczmień - gołąbkom miejskim więcej do szczęścia nie potrzeba.

Pozdrawiam
D.Ł.
Kaszanka forever !!

Piweł
Posty: 6
Rejestracja: pt maja 24, 2013 9:18 pm
Kontakt:

Re: Dziki gołąb na balkonie

Post autor: Piweł » pn maja 27, 2013 11:51 pm

Będąc młodszy miałem kiedyś papugi faliste. Teraz mam akwarium, kosztniczkę i psa. Stąd to zamiłowanie do zwierzaków (nawet dzikich).
Może sypnę im tak maksymalnie jedną łyżkę tylko w celu oswojenia ich trochę? W niektórych miastach (w moim przypadku w Katowicach) gołębie jedzą ludziom z ręki. Może dadzą się troszkę oswoić. Nie chcę im też namieszać w życiu na wolności. Zauważyłem, że samica pozwala podchodzić do siebie na 1.5 metra.
Nie wiem czy to dobry pomysł. Czekam na opinię ekspertów ^^

Awatar użytkownika
Tamiczek
Posty: 87
Rejestracja: śr paź 06, 2010 8:38 pm
Kontakt:

Re: Dziki gołąb na balkonie

Post autor: Tamiczek » śr maja 29, 2013 10:11 pm

Witam
Niestety nic nie dojrzałam w kamerce, może jutro mi się uda ? ;-)
Miło,że masz serce do zwierząt, to niezbyt częsty przypadek. Szanuje takich ludzi ;-)
Daj im dwie łyżki, dawanie jednej nic nie da w procesie oswajania.To nie takie łatwe. Szybciej uda ci się oswoić młodziaka, gdy się wykluje i ciut odrośnie.
Pamietaj o czystej wodzie, to podstawa.
Zycze miłego obserwowania, to pasjonujące zajęcie. Szczególnie gdy pojawią się pisklaki-zmieniają się każdego dnia. ;-D
PS.
Gołąbki wiedziały gdzie szukać spokojnego schronienia ;-)

Piweł
Posty: 6
Rejestracja: pt maja 24, 2013 9:18 pm
Kontakt:

Re: Dziki gołąb na balkonie

Post autor: Piweł » czw maja 30, 2013 2:48 pm

Pan tata gołąb jest troszkę bardziej ufny, bo dał sobie zmienić wodę i był na dwie długości ręki.
Moja mama zauważyła dzisiaj, że są 2 jajeczka :)

Piweł
Posty: 6
Rejestracja: pt maja 24, 2013 9:18 pm
Kontakt:

Re: Dziki gołąb na balkonie

Post autor: Piweł » czw maja 30, 2013 6:09 pm

Z ostatniej chwili. Moja mama podlewała kwiatki i podlała również tego z gniazdkiem. W efekcie się jej przelało i pół dnia jajeczka były w wodzie. Może to mieć jakieś negatywne skutki? Przed chwilą wszedłem na balkon i pompką do materacu odessałem wodę. Nie dotykałem ani patyczków, ani jajek. Przyłożyłem rurę i odessałem. Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze.

ODPOWIEDZ