strzelec

andrzejj275
Posty: 85
Rejestracja: śr gru 29, 2010 7:16 pm
Kontakt:

strzelec

Post autor: andrzejj275 » pt wrz 19, 2014 9:20 pm

Panowie bede wdzieczny za skuteczna rade. Otorz sasiad od jakis dwoch tygodni upatrzyl sobie jako cel dla swojej wiatrowki moje garlacze.Postrzelil juz trzy sztuki,dwom wyczyscilem rany i pomalu sie goja a jednego zostawilem ze srutem w ranie bo mysle ze moze to byc jakims dowodem gdzies tam. Niestety nasza policja NIC nie jest w stanie zrobic bo jak stwierdzili nie ma zadnego dowodu ze to on strzela. Cholera mowie im ze moga przyjsc do mnie na podworze i uslysza jak strzela gdy tylko wypuszcze ptaki ale rzadnej reakcji. Problem zaczal sie gdy sasiad przywiozl piasek na budowe czegos tam i ptaki leca do tego piasku chociaz maja i grit i zwir i poiasek do woli u mnie. Prosze o rade no i z gory zaznaczam ze wpierdol nie wchodzi w rachube bo juz mnie przed tym policja ostrzegala :oops:

Awatar użytkownika
SETER
Posty: 825
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:59 pm
Lokalizacja: C.K Galicja
Kontakt:

Re: strzelec

Post autor: SETER » ndz wrz 21, 2014 5:48 pm

Nie wiem czy rozmawiałeś o tym z tym sąsiadem-strzelcem - może da się to jakoś rozwiązać polubownie...
Jeżeli nie, to (o ile to możliwe) nagraj jego wyczyny i wyślij film do jakiegoś towarzystwa opieki nad zwierzętami, oraz zanieś na policję - jest to dowód przestępstwa, więc będą musieli zareagować - zapłaci kretyn grzywnę, to może zmądrzeje.
Kaszanka forever !!

ODPOWIEDZ