Zniszczone lotki

Awatar użytkownika
Moltan
Posty: 93
Rejestracja: sob lis 18, 2006 8:30 pm
Lokalizacja: Gora
Kontakt:

Zniszczone lotki

Post autor: Moltan » wt gru 19, 2006 8:16 pm

Witam!!!
Na wystawie w Poznaniu zauwazylem super parke swiftow egipskich. Bardzo mi sie spodobala, i postanowilem ja kupic. Okazalo sie, ze samica ma wyrwany ogon, poniewaz miala byc wystawiana ale hodowca zlapal ja za ogon i go wyrwal. Mam juz te ptaki dobry miesiac a ogon dalej nie odrasta :shock: !! Niewiem co mam robic swifty nosza skrzydla na sterowkach a jak ogona niema to lotki sie strasznie niszcza. Moze wyrwac mu lotki??? Czy ten ogon odrosnie????
MM

Awatar użytkownika
jan kowalczys
Posty: 296
Rejestracja: pn gru 26, 2005 6:34 pm
Lokalizacja: GdaĂąsk
Kontakt:

Post autor: jan kowalczys » wt gru 19, 2006 8:21 pm

Jezeli nie byla to wada genetyczna to powinny po miesiacu juz do polowy odrosniete a jezeli wogole nie rosna to wcisnal Ci kit. :!: :shock:

Awatar użytkownika
zbiter
Posty: 1905
Rejestracja: wt lis 15, 2005 9:26 pm
Kontakt:

Post autor: zbiter » wt gru 19, 2006 8:48 pm

Obejrzyj dokaldnie czy w miejscu gdzie powinny byc piora nie ma czasami polamanych lub obcietych koĂącowek .Jesli tak to delikatnie je powyrywaj a one odrosna
Szukaj a znajdziesz

Zjak
Posty: 1681
Rejestracja: pn gru 11, 2006 6:47 pm
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Post autor: Zjak » śr gru 27, 2006 8:24 pm

Witam.
Nic nie wyrywac, nie ma delikatnego wyrywania. Jesli golab stracil ogon w wyniku jego zlapania to sam puscil i sam mu odrosnie ale to wymaga czasu bo skad nagle weÂźmie tyle bialka na odbudowe calego ogona nagle. Przeciez pierzenie odbywa sie systematycznie, a nie nagle duzej ilosci pior.
Mozesz tylko wzbogacic zywienie w pasze wysokobialkowe oraz rzepak, rzepik i czekac.
Kazde wyrywanie pior jest drastyczne i bolesne u ptakow moze z wyjatkiem skubania kaczek i gesi.

Pozdr.

Awatar użytkownika
zbiter
Posty: 1905
Rejestracja: wt lis 15, 2005 9:26 pm
Kontakt:

Post autor: zbiter » czw gru 28, 2006 7:41 am

Zjak pisze:Witam.
Nic nie wyrywac, nie ma delikatnego wyrywania.
Pozdr.
Przeczytaj dokladnie moj post a poÂźniej sie irytuj .Ciekawe czy milo bedzie patrzec na golebia ktory przez caly sezon chodzi i lata bez ogona.Ludzie wieksza krzywde robia golebiom obcinajac lota ,wiazac drutem ,zszywaja itp. Rozne juz rzeczy widzialem.
Szukaj a znajdziesz

Zjak
Posty: 1681
Rejestracja: pn gru 11, 2006 6:47 pm
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Post autor: Zjak » czw gru 28, 2006 4:12 pm

[/quote]
.Ciekawe czy milo bedzie patrzec na golebia ktory [/quote]

Cierpi z powody wyrwanych pior.
Mimo wszystko wyrywanie pior jest zabiegiem drastycznym i bolesnym dla ptaka, a przy tym i stresujacym.
Zamiast sie golic to mozna wlosy z brody wyrywac i to jest analogia do ptaka.

Pozdr.

marek064
Posty: 57
Rejestracja: wt lis 15, 2005 10:01 pm
Lokalizacja: Lebork
Kontakt:

Post autor: marek064 » czw gru 28, 2006 6:27 pm

Zajk...to co piszesz troszke nie trzyma sie kupy;)...golab mogl sam puscic ogon ?...to nie jaszczurka :) a delikatne wyrywaie moze sprawic mu bol ? to dosc sporna kwestia... i raczej ciezka do sprawdzenia .Jesli te piora sa przyciete to pewnie mozna co kilka dni jedno wyrwac.PZDR
Marek

Awatar użytkownika
Tomek_Kulc
Posty: 132
Rejestracja: czw lut 02, 2006 4:09 pm
Lokalizacja: Gorzkowice
Kontakt:

Post autor: Tomek_Kulc » pt gru 29, 2006 8:55 am

Zgadzam sie z kol. Zjak nie ma sensu wyrywac golebiu pior po co go meczyc. Jak sie bedzie pierzyl to odrosna mu same. Zreszta ja jak slysze o wyrywaniu pior to zawsze mnie krew zalewa. A u nas jeszcze starzy hodowcy mowia ze trzeba wyrywac bo jak sie obetnie to nie odrosna. I nie wytlumaczy sie ze to bzdura :!: :!: :!:

Awatar użytkownika
zbiter
Posty: 1905
Rejestracja: wt lis 15, 2005 9:26 pm
Kontakt:

Post autor: zbiter » pt gru 29, 2006 9:54 am

Tomek_Kulc pisze:Zgadzam sie z kol. Zjak nie ma sensu wyrywac golebiu pior po co go meczyc. Jak sie bedzie pierzyl to odrosna mu same. Zreszta ja jak slysze o wyrywaniu pior to zawsze mnie krew zalewa. A u nas jeszcze starzy hodowcy mowia ze trzeba wyrywac bo jak sie obetnie to nie odrosna. I nie wytlumaczy sie ze to bzdura :!: :!: :!:
Tak tylko do spierzenia zostalo okolo 7-8 calych mcy
Szukaj a znajdziesz

marek064
Posty: 57
Rejestracja: wt lis 15, 2005 10:01 pm
Lokalizacja: Lebork
Kontakt:

Post autor: marek064 » pt gru 29, 2006 3:04 pm

Witam ! Cos ta rozmowa poszla w zlym kierunku :) Ja nie chce nikogo namawiac do obrywania golebi,bo to z pewnoscia nic cieawego.Pomyslalem tylko ze jesli golebie maja mozliwosc swobodnego oblotu kolo golebnika a trafi sie taki z polamanymi( przycietymi ) piorami to ten w konfrontacji z jastrzebiem (kotem ) ma male szanse.Czekac rok az spierzeje ? Zakladam ze ten zabieg bedzie tylko i wylacznie dla dobra golebia .I jak najbardziej sie zgadzam ze w zaden sposob mie mozna meczyc naszych pupili .PZDR
Marek

Awatar użytkownika
jan kowalczys
Posty: 296
Rejestracja: pn gru 26, 2005 6:34 pm
Lokalizacja: GdaĂąsk
Kontakt:

Post autor: jan kowalczys » ndz gru 31, 2006 10:50 am

Mysle ze wyrywanie pior golebiom to nic strasznego . Takie metody to normalna rzecz przed wystawami. Jezeli golab sie juz wypierzyl a polamal sobie jakies piora najczesciej na lapciach to jedynym sposobem jest pozbycie sie polamanego piora w odpowiednim czasie przed wystawa aby zdazylo odrosnac. :shock: :(

Awatar użytkownika
Bajbus
Posty: 141
Rejestracja: pt paź 13, 2006 6:21 am
Kontakt:

Post autor: Bajbus » pn sty 01, 2007 8:49 pm

no ja ostatnio tez wyrwalem piora kingowi bo kupilem go z obcietymi lotami :/

ODPOWIEDZ