Forum portalu GOŁĘBNIK.PL

Aby zarejestrować się przeczytaj regulamin i wyślij swój login na adres forum@golebnik.pl

Regulamin forum
Dzisiaj jest sob paź 25, 2014 11:07 am


Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 10 ] 
Autor Wiadomość
Post: śr kwie 01, 2009 8:49 pm 
Offline

Rejestracja: śr kwie 01, 2009 10:45 am
Posty: 6
Witam. Choduje gołąbki niemieckie wystawowe drugi rok. Są to gołąbki dobrej klasy. Mam problem z odchowaniem po tych gołąbkach młodych, a mianowicie mam problem z wylęgalnością młodych. Mam w tym momencie 10 par z tej rasy. i jak narazie mam tylko jednego młodego po pierwszym lęgu. Duża ilość młodych poprostu zaczyna pukać w skorupke, a na drugi dzień już nie puka, poprostu zdycha w jajku. Niewiem co z tym zrobić, czy są może jakieś witaminy lub środki które zwiększą wykluwalność u tych gołąbków?? Bardzo prosze o odpowiedź :( Ile czasu od pierwszego puknięcia w skorupke taki młodziak powinien się wykluwać? Czy pomagać im w wykluciu??


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: śr kwie 01, 2009 8:59 pm 
Offline

Rejestracja: pn sie 20, 2007 3:42 pm
Posty: 271
Lokalizacja: Hrubieszow
To są skutki krzyżowania w bliskim pokrewieństwie. Musisz pomagać młodym wydostać się z jajka bo inaczej niczego się niedochowasz. Niewiem na którym dniu ta rasa zaczyna klucie ,jezeli mlody w ciągu 10 godzin począwszy od nadklucia niewyjdzie z jajka może śmiało go wyciagnąć. Część napewno stracisz ,ale dużo uratujesz


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: śr kwie 01, 2009 9:45 pm 
Offline

Rejestracja: pn sie 27, 2007 1:55 pm
Posty: 1099
Spróbuj podawać dorosłym wit. AD3E choć na pewno nie pomoże ci ona w zupełnym pozbyciu się kłopotu. Tak jak radzi Sławek musisz pilnować momentu wykluwania się młodych z jajka i trochę im w tym pomagać.


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: czw kwie 02, 2009 6:00 am 
Offline

Rejestracja: śr kwie 01, 2009 10:45 am
Posty: 6
No tak, ale właśnie wczoraj jednemu pomogłem, ponieważ wykluwał się już około 24 godzin i jednak żółtka nie miał wpitego jeszcze. no niby moja hodowla bazuje praktycznie na gołębiach od dwuch panów. W tym roku dopiero dokupiłem 3 gołąbki z poza mojego okręgu. Dziękuje za podpowiedź.


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: czw kwie 02, 2009 10:35 am 
Offline

Rejestracja: pn gru 11, 2006 6:47 pm
Posty: 1449
Lokalizacja: Lublin
Pisklęta muszą lęgnąć się same i być zdolne do życia. Jakakolwiek ludzka pomoc przy kluciu nic nie pomoże.

Wg mnie, przyczyny takiego stanu mogą być dwie:
1 - niedobory pokarmowe po zimie, oczywiście u dorosłych lub
2 - niedogrzanie jajek w czasie wysiadywania i to powoduje, jak piszesz, nie wchłonięcie woreczka żółtkowego, głównego źródła pokarmu dla pisklęcia.

Niedobory pokarmowe możesz uzupełnić przez podanie dorosłym do jedzenia zielonki /skiełkowane zboże, rzeżucha itp/ chyba, że są wolno latające, a także pasz wysoko białkowych /ziarno roślin strączkowych/.
Możesz też spróbować podłożyć jajka pod inne pary dobrze wysiadujące, celem sprawdzenia, czy niedogrzanie w czasie wysiadywania jest tego przyczyną.

Zapytaj "piobara" o te sprawy, on może wiedzieć.

Pozdr.

_________________
golebie.wombat.fc.pl


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: czw kwie 02, 2009 11:14 am 
Offline

Rejestracja: pn sie 27, 2007 1:55 pm
Posty: 1099
Weż pod uwage, że wit. D3 bierze udział w procesie tworzenia skorupy jajka które jest wtedy mocniejsze.
http://www.wetmedical.pl/nowosc_info/64 ... olebi.html


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: sob kwie 04, 2009 6:57 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:59 pm
Posty: 821
Lokalizacja: C.K Galicja
Witam,
nie wiem jak u np. krótkodziobów, ale jeśli chodzi o gołębie z "normalnymi" dziobami, to uważam, że nie należy im pomagać przy wykluwaniu.
Jeśli gołąbek nie ma siły wydostać się z jajka, to znaczy, że "coś jest nie tak" - z perspektywy kilku pokoleń, powielanie takich zdechlaków nie ma absolutnie żadnego uzasadnienia i może być szkodliwe dla populacji :idea:

_________________
Kaszanka forever !!


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: sob kwie 04, 2009 8:05 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lut 20, 2006 3:37 pm
Posty: 287
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
U krótkodziobów jest tak samo taki "wyskubany" gołąb i tak nie ma szans na przeżycie i z reguły pada :idea:

_________________
POZDRAWIAM amcane


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: wt maja 26, 2009 8:23 am 
Offline

Rejestracja: pt maja 22, 2009 11:55 am
Posty: 279
Lokalizacja: Warszawa Falenica
Witam kolegów, ja hoduje kilka ras gołębi, ale podobny problem mam tylko ze srokami niemieckimi. Z 3 par srok w tym roku miałem 14 jajek z czego są tylko 2 młode. Wszystkie jajka w 100% były zalężone, gdyż zawsze to sprawdzam. Kiedy doszło do momentu klucia młódki zawsze zaczynają pukanie w skorupkę, części z nich nawet udaje się zrobić mały otworek ale wiekszość z nich zdycha gdyż nie daje rady się wydostać z jajka. Poczatkowo byłem przekonany, że przyczyną jest niedogrzanie jajek przez rodziców, gdyż jest to rasa o dosyć szczupłej budowie i mogą dobrze nie obsiadać jajek, ale nic podobniego, jajka od srok podłożone pod pawiki lub turkoty równiez mają takie kłopoty z kluciem.
Gołebie moje są karmione bogatą i urozmaiconą mieszanką, dostają systematycznie witaminki do dziobania oraz co 3 miesiące każdy ptaszek witaminkę prosto do dzioba.
Wykluczam również jako powód bliskie pokrewieństwo. Najstarsza para jest z 2006 roku, w dwóch pozostałych parach samczyki to młode po parce z 2006 roku (jeden z 2007 a drugi z 2008). Oba młode samczyki dostały samiczki od różnych hodowców więc w tej materii wszystko jest ok. Przyznam że ciągle analizuję i szukam przyczyny tego problemu, ale nic mądrego do głowy mi nie przychodzi. Nie wiem czy problem stanowią zbyt słabe młódki czy zbyt mocne skorupy jaj?
Problem ten dotyczy u mnie tylko gołębi rasy sroka niemiecka, inne rasy legną się bez problemów.
Jeśli ktoś z kolegów ma jakiś pomysł co może być przyczyną takich sytuacji to będę wdzięczny za podpowiedź.
Pozdrawiam.

_________________
Karol.


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Post: śr cze 10, 2009 8:26 am 
Offline

Rejestracja: pt maja 22, 2009 11:55 am
Posty: 279
Lokalizacja: Warszawa Falenica
Nawiązując do poprzedniego postu to jedyne co przychodzi mi do głowy to jakiś problem genetyczny przenoszony przez samczyki we wszystkich 3 parach gdyż tylko samce są ze sobą spokrewnione, ale niestety pewności nie mam.

_________________
Karol.


Na górę
 Wyświetl profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 10 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  


Strona korzysta z plikow cookies, w celu zapewnienia podstawowej funkcjonalności strony m.in. przechowywanie sesji logowania, zmiany stanu opcji. Jeżeli nie wyrażasz zgodny na zapisywanie plikow cookie, proszę o zmianę ustawień przeglądarki, w celu ich zablokowania.

Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Support forum phpbb by phpBB3 Assistant