Strona 2 z 3

Re: Gołębnik budowa pomocy?

: pt lut 08, 2013 2:42 pm
autor: emir
Tak jak napisałeś, najkrótsza i najszybsza droga jest linia prosta w pionie – czyli świeże powietrze nie obiega całego gołebnika bo ucieka pionowo do góry, dlatego właśnie robią sie miejsca gdzie powietrze stoi a jakie są skutki stojącego powietrza to pewnie wiesz.

Stara śpiewka z tym przeciągiem. Jakiś teoretyk wymyślił tą bzdurę i krąży to bez końca.

Re: Gołębnik budowa pomocy?

: pt lut 08, 2013 3:02 pm
autor: adammo87
nie bedzie stojacego powietrza

Re: Gołębnik budowa pomocy?

: pt lut 08, 2013 7:08 pm
autor: syrtyr
W pionie jest dobrze i na przeciwległym umieszczeniu wylotów tez jest dobrze. W obu przypadkach można zrobić przeciąg robiąc zbyt duże wyloty. Powietrze wchodzi dołem ma zrobić pełny obieg na całej głębokości gołębnika (zabrać był z cel) i ujść albo kominami , oknami dachowymi lub kratkami umieszczonymi w najwyższym punkcie gołębnika.

Niby proste a miałem cholerne problemy z wentylacją,ale jest już ok

Re: Gołębnik budowa pomocy?

: sob lut 09, 2013 12:00 am
autor: Dispar
emir pisze:Wentylacja najprostsza i chyba najlepsza.
Na przedniej ścianie nisko zrobić wlot powietrza, a na tylnej ścianie u góry wylot.
Jeżeli jest dobra wentylacja to obejdżie sie bez izolacji termicznej dachu w takim małym gołębiku.
Nie pisz takich głupot bo ktoś to przeczyta i jeszcze sobie taką wentylację zrobi :lol: .

Re: Gołębnik budowa pomocy?

: sob lut 09, 2013 8:22 am
autor: Pogromca40
emir pisze:Tak jak napisałeś, najkrótsza i najszybsza droga jest linia prosta w pionie – czyli świeże powietrze nie obiega całego gołebnika bo ucieka pionowo do góry, dlatego właśnie robią sie miejsca gdzie powietrze stoi a jakie są skutki stojącego powietrza to pewnie wiesz.

Stara śpiewka z tym przeciągiem. Jakiś teoretyk wymyślił tą bzdurę i krąży to bez końca.
Jak dla ciebie Pan Peterfii to teoretyk to ja przepraszam nie wiedziałem z jakim genialnym praktykiem mam do czynienia :lol: .

Re: Gołębnik budowa pomocy?

: sob lut 09, 2013 8:27 am
autor: adammo87
Pogromca40 pisze:
emir pisze:Tak jak napisałeś, najkrótsza i najszybsza droga jest linia prosta w pionie – czyli świeże powietrze nie obiega całego gołebnika bo ucieka pionowo do góry, dlatego właśnie robią sie miejsca gdzie powietrze stoi a jakie są skutki stojącego powietrza to pewnie wiesz.

Stara śpiewka z tym przeciągiem. Jakiś teoretyk wymyślił tą bzdurę i krąży to bez końca.
Jak dla ciebie Pan Peterfii to teoretyk to ja przepraszam nie wiedziałem z jakim genialnym praktykiem mam do czynienia :lol: .
niektore rzeczy p Peterfii'ego sa juz mitem :)

Re: Gołębnik budowa pomocy?

: sob lut 09, 2013 8:38 am
autor: Pogromca40
adammo87 pisze:
Pogromca40 pisze:
emir pisze:Tak jak napisałeś, najkrótsza i najszybsza droga jest linia prosta w pionie – czyli świeże powietrze nie obiega całego gołebnika bo ucieka pionowo do góry, dlatego właśnie robią sie miejsca gdzie powietrze stoi a jakie są skutki stojącego powietrza to pewnie wiesz.

Stara śpiewka z tym przeciągiem. Jakiś teoretyk wymyślił tą bzdurę i krąży to bez końca.
Jak dla ciebie Pan Peterfii to teoretyk to ja przepraszam nie wiedziałem z jakim genialnym praktykiem mam do czynienia :lol: .
niektore rzeczy p Peterfii'ego sa juz mitem :)
Może i tak,ale na pewno nie to że gołębie nie lubią przeciągów.A nie lubią bo po prostu im szkodzą wywołują mykoplazmę(katar),co innego zrobić gołębnik otwarty typu woliera,a co innego wentylację gdzie jest nie ustany silny ciąg powietrza najlepiej jeszcze przez regały lęgowe żeby i młode mogły posmakować glutów z nosska :lol:

Re: Gołębnik budowa pomocy?

: sob lut 09, 2013 8:47 am
autor: adammo87
a to, to juz swieta prawda :)

Re: Gołębnik budowa pomocy?

: sob lut 09, 2013 12:46 pm
autor: emir
Tylko że wy piszecie o przeciągu którego nigdy na gołębniku nie widzieliście.

Re: Gołębnik budowa pomocy?

: sob lut 09, 2013 1:34 pm
autor: Pogromca40
emir pisze:Tylko że wy piszecie o przeciągu którego nigdy na gołębniku nie widzieliście.
Po pierwsze to nie wiesz co widzieliśmy,a czego nie, po drugie piszemy o tym co wiemy,czyli o przeciągu który powstanie jak ktoś cię posłucha i zrobi taką wentylację jak proponujesz.Poczytaj trochę na ten temat i jaką rolę wentylacja ma spełniać a jakiej nie wujek google będzie ci pomocny miłej lektury i trochę mniej dziecięcej fantazji,choć ona podobno jest od tego aby bawić się na całego :lol: .

Re: Gołębnik budowa pomocy?

: sob lut 09, 2013 1:46 pm
autor: emir
Pogromca widzę że dużo się naczytałeś, a pewnie nie wiesz że nauka ogłupia :).

Re: Gołębnik budowa pomocy?

: sob lut 09, 2013 2:29 pm
autor: Pogromca40
Miałem zamiar napisać ci coś co był byś w stanie zrozumieć,lecz po tym twoim poście niech inni ocenią czy jest jaki kol wiek sens???. to napiszę tylko że nauka szkodzi tylko słabym mało rozwiniętym umysłom.

Re: Gołębnik budowa pomocy?

: sob lut 09, 2013 2:39 pm
autor: emir
Dobra Pogromca pożartowaliśmy sobie, a teraz napisz z własnej praktyki ile spotkałeś gołębników z przeciągiem, tylko nie zmyślaj.

Re: Gołębnik budowa pomocy?

: sob lut 09, 2013 8:18 pm
autor: Pogromca40
NIGDY ICH NIE LICZYŁEM ALE WYDAJE MI SIĘ ŻE KILKANAŚCIE BY SIĘ ZEBRAŁO tylko to z tematem ma raczej nie wiele wspólnego?.chodzi o to że wentylacja jaką proponujesz taki przeciąg wywoła,a ty jeszcze dajesz rady młodym hodowcą nie zgłębiając tematu do końca i jak chłopak uwierzy w to co napisałeś będzie zdziwiony że mu ptaszki chorują.Następny temat jaki założy będzie mniej więcej tej treści Pomocy ptaki mi chorują co im może być????.

Re: Gołębnik budowa pomocy?

: sob lut 09, 2013 8:23 pm
autor: emir
A prosiłem żeby nie zmyślać.

Re: Gołębnik budowa pomocy?

: sob lut 09, 2013 8:38 pm
autor: Pogromca40
emir pisze:A prosiłem żeby nie zmyślać.
Tak jak sądziłem dyskusja z tobą nie ma najmniejszego sensu nic konstruktywnego(o ile wiesz co to znaczy-przecież nauka ogłupia)nie potrafisz napisać,nawet jak bym napisał że widziałem tylko jeden też byś to negował tak można wszystko zanegować pisanina dla samej pisaniny już dawno przestała mnie interesować więc na pozostałe twoje zaczepki nie będę odpowiadał nie ten poziom wiedzy i intelektu :lol:.

Re: Gołębnik budowa pomocy?

: sob lut 09, 2013 8:40 pm
autor: syrtyr
Każdy eliminuje przeciągi.Kichanie, katar,drapanie ,pierwsze oznaki złej wentylacji. Trzeba tylko zastanowić się czy te objawy występują w skutek słabego ciągu czy przeciągu który zafundowaliśmy swoim ptakom.

Re: Gołębnik budowa pomocy?

: sob lut 09, 2013 9:37 pm
autor: emir
Najczęstszą przyczyną problemów z górnymi drogami oddechowymi jest słaba wentylacja, ale przyczyn zachorowania może być wiele.

Re: Gołębnik budowa pomocy?

: sob lut 09, 2013 10:31 pm
autor: adammo87
dach dwuspadowy z dachowka bez "zawiasow"/klamr polozona na latach... nie bedzie zadnych "martwych punktow" w golebniku

Re: Gołębnik budowa pomocy?

: ndz lut 10, 2013 9:23 am
autor: emir
Ani to wentylacja ani zabezpieczenie przed drapieżnikami, bo np łasica potrafi podnieść dachówkę i wejdzie do gołębnika.

Re: Gołębnik budowa pomocy?

: ndz lut 10, 2013 12:42 pm
autor: Dispar
Dachówka jako pokrycie dachu w gołębniku to jeden z najlepszych materiałów a łasica nie ma nic do tematu wentylacji w gołebniku. Skończ wypisywać w końcu te pierdoły bo troche ci się ich już nazbierało :( .

Re: Gołębnik budowa pomocy?

: ndz lut 10, 2013 3:57 pm
autor: bubi
emir pisze:Ani to wentylacja ani zabezpieczenie przed drapieżnikami, bo np łasica potrafi podnieść dachówkę i wejdzie do gołębnika.
Tak,podniesie ok.4kg i wejdzie :mrgreen:

Re: Gołębnik budowa pomocy?

: ndz lut 10, 2013 4:05 pm
autor: adammo87
bubi pisze:
emir pisze:Ani to wentylacja ani zabezpieczenie przed drapieżnikami, bo np łasica potrafi podnieść dachówkę i wejdzie do gołębnika.
Tak,podniesie ok.4kg i wejdzie :mrgreen:
ewentualnie poczeka na wichure moze wiatr jej podniesie ;)

Re: Gołębnik budowa pomocy?

: ndz lut 10, 2013 5:19 pm
autor: krzysiek
Spotkałem się dwa razy z przypadkiem, kiedy dachówkę na starym podniszczonym dachu podważyła kuna. Nowej, dobrze ułożonej dachówki i ona nie da rady ruszyć, a co dopiero takie maleństwo jak łasica.

Re: Gołębnik budowa pomocy?

: ndz lut 10, 2013 5:33 pm
autor: Dispar
Kilka lat pracowałem jako blacharz - dekarz i setki metrów dachówki już ułożyłem. Bubi - 4 kg to pikuś - łasica potrafi podnieść 40 kg dachówki :D .