gołębie do ganiania

listonosz
Posty: 122
Rejestracja: śr maja 23, 2007 8:36 pm
Kontakt:

gołębie do ganiania

Post autor: listonosz » pn maja 19, 2008 8:28 pm

Jakie gołębie sa tanie ( oprocz mieszańców) i nie uciekna, jeśli zacznę je ganiać ? Proszę o odp.
Pozdrawiam.

matianto
Posty: 242
Rejestracja: sob wrz 09, 2006 4:45 pm
Lokalizacja: Sochaczew
Kontakt:

Post autor: matianto » pn maja 19, 2008 8:51 pm

jasne, murzyny,widymy.pocztowe,bociany. Na rynku jest tego do wyboru do koloru u mnie cena za stuke od 1 do 5 zł za sztuke.

Łapciaty
Posty: 92
Rejestracja: czw mar 27, 2008 9:10 am
Lokalizacja: Suwałki
Kontakt:

Post autor: Łapciaty » pn maja 19, 2008 8:52 pm

Na 100% nie uciekną kingi, a na 100% najtańsze to budapeszty-(10-15 zł para młodych):wink:

listonosz
Posty: 122
Rejestracja: śr maja 23, 2007 8:36 pm
Kontakt:

Post autor: listonosz » wt maja 20, 2008 11:17 am

a mewki dobrze latają ?
Pozdrawiam.

Dispar
Posty: 1099
Rejestracja: pn sie 27, 2007 2:55 pm
Kontakt:

Post autor: Dispar » wt maja 20, 2008 2:08 pm

A nie możesz kolego pójść do kogoś w swojej miejscowości który hoduje gołębie do ganiania i dowiedzieć się od niego jak to się robi, jakie gołębie, jaki gołębnik itd itp. Internet na pewno nie nauczy Cię ,,ganiania gołębi" a i też nie zrobi za Ciebie wszystkiego.

opal
Posty: 2655
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:32 pm
Kontakt:

Post autor: opal » wt maja 20, 2008 3:54 pm

Witam.Ł :lol: :lol: apciaty(zauważ duże ł) najtańsze to te za darmo.A na pytanie czy i jak latają to odpowiem tak.Wszystkie latają tylko niektóre rasy na piechotę inne na skrzydłach.I te skrzydlate latają albo długo albo krótko i albo wysoko albo nisko.Dispar bądż uprzejmy nie żartować z kolegi bo zniechęci go to do profesjonalnej hodowli.Pozdrawiam :lol:

listonosz
Posty: 122
Rejestracja: śr maja 23, 2007 8:36 pm
Kontakt:

Post autor: listonosz » wt maja 20, 2008 7:31 pm

Opal dzieki. Ciekawe dispar jak Ty zaczynałeś hodowlę.
Pozdrawiam.

Dispar
Posty: 1099
Rejestracja: pn sie 27, 2007 2:55 pm
Kontakt:

Post autor: Dispar » śr maja 21, 2008 12:59 am

Zaczynałem w ten sposób, że najpierw to przez parę lat przestałem na różnych podwórkach u hodowców gołębi z głową zadartą do góry żeby podziwiać gołębie w locie. Po pół roku nawet szyja przestała mnie boleć od ciągłego patrzenia w górę :D . W taki sposób dowiedziałem się podstawowych wiadomości na temat gołębi.

Awatar użytkownika
SETER
Posty: 826
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:59 pm
Lokalizacja: C.K Galicja
Kontakt:

Post autor: SETER » śr maja 21, 2008 6:51 pm

Do gołębi wymienionych przez kol. Matianto dodał bym jeszcze winerki. Ptaszki bardzo żywotne, niepłochliwe i lubiące latać. Zdarza się jednak niestety, że niektóre pary nie mogą wykarmić młodych - można wtedy przekładać młode od winerków pod np. bociany czy srebrniaki, a młode "długie" pod winerki, i po problemie :D

Dispar
Posty: 1099
Rejestracja: pn sie 27, 2007 2:55 pm
Kontakt:

Post autor: Dispar » pt maja 23, 2008 9:59 pm

W ,,locie" zawsze miałem 5-8 par winerów z tego względu, że dzięki nim gołebie krążyły nad gołębnikiem robiąc niezbyt duże koła i wychodziły w ten sposób dość wysoko. W ,,lotach" gdzie są same srebrniaki gołębie robią bardzo duże koła nad gołębnikiem odlatując często daleko od niego i zdażają się wtedy wypadki, że gołebie tracą orientację i mają problem z powrotem do gołębnika. Kilka lat temu mój sąsiad w ten sposób stracił 1/3 stada tj. około 70 gołębi które połapane były w wioskach oddalonych od gołębnika nawet o 17 km.

Awatar użytkownika
SETER
Posty: 826
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:59 pm
Lokalizacja: C.K Galicja
Kontakt:

Post autor: SETER » ndz maja 25, 2008 10:12 am

U mnie kiedyś (tylko raz to zaobserwowałem) para winerków poszła w "zakrycie", i nie były to żadne mieszańce z budapesztami, co może potwierdzić Zbiter (załatwił mi te ptaszki). Co ciekawe gołąbki wystartowały samodzielnie, a przy okazji "porwały" młodego krakusa, który przez chwilę dotrzymywał im towarzystwa w chmurach, później osłabł, ale na szczęście się nie zgubił. Przy okazji przekonałem się, że nawet "długiego" krakusa da się nieźle rozlatać, czego nie powiedział bym niestety o "wystawowych" srebrniakach :?
Ale rzeczywiście, tak jak napisał Dispar, winerki lubią krążyć raczej nad gołębnikiem (gdy latają samodzielnie).

magpie
Posty: 131
Rejestracja: śr sty 04, 2006 7:08 am
Kontakt:

Post autor: magpie » pn maja 26, 2008 7:34 am

SETER pisze:Przy okazji przekonałem się, że nawet "długiego" krakusa da się nieźle rozlatać, czego nie powiedział bym niestety o "wystawowych" srebrniakach
A u ilu hodowcow srebrniakow ktorzy wystawiaja swoje golebie byles? Ile czolowych hodowli odwiedziles ze stawiasz takie tezy? Kolejny raz na forum piszesz ze wystawowe srebrniaki nie potrafia latac majac chyba nie do konca pojecie jak to jest naprawde. A moze sam posiadasz srebrniaki wysokiej klasy ktore potwierdzaja Twe slowa? Raczej watpie. Nieraz widzialem lot srebrniakow tzw. wystawowych ktore lataly lepiej niz nie jeden lot kokow. Oczywiscie to wszystko pod warunkiem ze sa wypuszczane regularnie ale zdaje sobie sprawe ze masa hodowcow wolieruje golebie i niestety z takich ptakow lotnikow dobrych nie bedzie. Pozdrawiam

PS. Zawsze myslalem ze srebrniak polski to jedna rasa, lepszej lub gorszej jakosci a teraz powstala rasa "srebrniak wystawowy". Tylko patrzec jak powstanie "srebrniak do ganiania" lub "srebrniak pod kija"

Szymon*13
Posty: 67
Rejestracja: pn sty 08, 2007 4:42 pm
Lokalizacja: czernin
Kontakt:

Post autor: Szymon*13 » pn maja 26, 2008 4:02 pm

Dzień dobry, wiem że to nie na temat, ale nie chcę nie potrzebnie zakładać nowgo post.Moje pytanie jest następujące jeżeli samiec robi koziołki a samica nie to czy młode będą je robić??Za odp. bardzo dziękuje.. :D :D :!:

Awatar użytkownika
SETER
Posty: 826
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:59 pm
Lokalizacja: C.K Galicja
Kontakt:

Post autor: SETER » pn maja 26, 2008 7:21 pm

Magpie, moje obserwacje dotyczą obszaru Małopolski. Każdy krakowski hodowca powie, że ich "siwki" różnią się nieco od Waszych "jasnych".
I właśnie "siwki" (te nie-wolierowane oczywiście) są dużo gorszymi lotnikami, niż gołębie hodowane powiedzmy od Radomia, przez Mazowsze i Polskę centralną, aż po północną Polskę (i nie jest to bynajmniej tylko moja opinia). Nie wiem jak jest np. w okolicach Kielc.
Sądzę, że nieco gorsza lotność "siwków" jest wynikiem krzyżówek ras, które X lat temu zostały użyte do uszlachetniania tej rasy (w Małopolsce był to min. listonosz polski), a np. na Mazowszu były to nieco inne rasy (we wzorcu srebrniaka jest o tym napomknięcie).
Nie spotkałem się, aby jakiś hodowca "siwków" pochwalił sie długością lotu większą niż 50 min. (absolutne maksimum, przeciętnie 30-40 min.). Natomiast słyszałem, że u "jasnych" zdarzają się loty grubo ponad godzinne. Trochę to "zamotałem", ale mam nadzieję, że moja wypowiedź jest w miarę przejrzysta i zrozumiała.
PS.
Chętnie bym zobaczył srebrniaka klasy powiedzmy 94 pkt. który lata w stadzie lepiej, niż niejeden lot koków 8)
Pozdrawiam :D

Łapciaty
Posty: 92
Rejestracja: czw mar 27, 2008 9:10 am
Lokalizacja: Suwałki
Kontakt:

Post autor: Łapciaty » pn maja 26, 2008 7:56 pm

Swego czasu nabyłem na mamki budapeszty i pomimo, ze nie ganiam swoich gołebi bo to i tak darmowe zajęcie, a sąsiedzi ubaw mają i pytają dlaczego koszulą w nie walę, przeciez one i tak jej nie włożą to przy tych gołąbkach zaczeły same latać , chociaż zrobiły sie ciut strachliwsze. A budapeszty to oprócz kłajpedzkich do ganiania według mnie są najlepsze. Rekordów nie biją ale 2-3 godziny latają bez zadnego dopingu niestety czesto w zakryciu i ich nie widać. Dodam jeszcze, mozliwe że nie wszyscy sie z tym zgodzą ale dużo łatwiej wymusić na gołębiach, bez względu na ich rasę(prawie bez względu :D ) wysoki lot gdy jest ich mało.

Łapciaty
Posty: 92
Rejestracja: czw mar 27, 2008 9:10 am
Lokalizacja: Suwałki
Kontakt:

Post autor: Łapciaty » pn maja 26, 2008 8:09 pm

Szymon*13 pisze:Dzień dobry, wiem że to nie na temat, ale nie chcę nie potrzebnie zakładać nowgo post.Moje pytanie jest następujące jeżeli samiec robi koziołki a samica nie to czy młode będą je robić??Za odp. bardzo dziękuje.. :D :D :!:
Masz teoretycznie 50% szans na to, że 1 bedzie kozłował ale jeżeli nawet obydwa młode bedą wywracały (zależy po kim beda dziedziczyć większośćm genów)i połączysz je z wywracającymi to możesz otrzymywać gołębie, które nie bedą kozłowały.

Awatar użytkownika
Lukezi
Posty: 555
Rejestracja: czw gru 21, 2006 8:33 am
Kontakt:

Post autor: Lukezi » pn maja 26, 2008 8:53 pm

Albo ostra selekcja zostawiaj tylko te co koziołkują i łącz je z innymi koziołkującymi. Jeżeli wyjdzie z tego połączenie nie fikający młody to należy go eliminować. Wreszcie w którymś pokoleniu dochowasz się porządnie koziołkujących młodych.

Dispar
Posty: 1099
Rejestracja: pn sie 27, 2007 2:55 pm
Kontakt:

Post autor: Dispar » pn maja 26, 2008 9:51 pm

Latanie w stadzie to trochę inne pojęcie niż tzw. ,,lot" bo i mewki wystawowe też moga sobie polatać w stadzie nad gołębnikiem jak się je zmusi do tego. Najdroższe srebrniaki które widziałem w dobrze chodzącym locie były w cenie około 60 zł ale były to pojedyńcze sztuki. Gołębie do lotu trzeba selekcjonować pod kątem wytrwałościlotu, zgrania w stadzie i nie jest tak, że srebrniak za 10 czy 20 zł będzie dobrym lotnikiem. Być może i z gołębi wystawowych jakieś sztuki nadawały by się do tego ale kto wypuści takie gołębie - tym bardziej, że największą atrakcją jest ,,ścinka" z sąsiadem :D
Chciałbym bardzo zobaczyć te wystawowe srebrniaki chodzące w locie.

magpie
Posty: 131
Rejestracja: śr sty 04, 2006 7:08 am
Kontakt:

Post autor: magpie » wt maja 27, 2008 7:52 am

Witam. Moje srebrniaki wypuszczam po przyjsciu z pracy i to nie codziennie wiec ich lot nie nalezy raczej do dlugich. Natomiast moj dobry znajomy ktory jest juz na emeryturze golabki wypuszcza codziennie, od samego rana. No chyba ze pogoda jest kiepska. Jego srebrniaki potrafia latac az milo popatrzec. Chyba to bylo w 2005 roku, golebie poznym popoludniem przeploszyl jastrzab. Do samego wieczora lataly (2-3 godziny) a jak sie sciemnilo to gdzies przepadly. Na noc nie bylo w golebniku kilkunastu ptakow. Reszta sie schodzila przez 2 dni. Np po 2 dniach wrocila mloda samiczka ktora pozniej dostala 94pkt na wystawie w Lodzi a cala kolekcja zajela 4 miejsce. W zeszlym roku miala podobna sytuacja miejsce. Jestem u siebie na podworku i widze ze jakis lot nade mna lata. Zadzwonilem wiec do kolegi (mieszka ode mnie jakies 1-2km) i pytam czy przypadkiem jemu cos nie zginelo. Kolega mowi ze kolo 60 sztuk sie zerwalo i poszlo bardzo wysoko. Wpadly w chmure i tyle je widzial. Wypuscilem swoje srebrniaki ale zaden do nich nie usiadl. Polecialy w przeciwnym kierunku niz kierunek do swojego golebnika. Tez sie pozniej schodzily przez pare dni ale tym razem kilka ptakow juz nie powrocilo w ogole i to ptakow wysokiej klasy. Od tamtej pory jak wypuszcza golebie to na glodnego bo wtedy lataja nad dachem. Pod koniec sezonu legowego ma wszystkich srebrniakow kolo 100 albo ciut wiecej i jak sie zerwie do lotu taka ilosc golebi to widok robi wrazenie. Ale ten hodowca wypuszcza golebie odkad pamietam i dlatego jego golebie potrafia latac bez kija czy szmaty. Jeszcze raz powtorze ze wyglad (wartosc) srebrniaka nie ma wplywu na lotnosc. Golab moze kosztowac 5zl a jak bedzie wolierowany to latawiec z niego bedzie zaden. Pozdrawiam

Łapciaty
Posty: 92
Rejestracja: czw mar 27, 2008 9:10 am
Lokalizacja: Suwałki
Kontakt:

Post autor: Łapciaty » wt maja 27, 2008 10:15 am

Będzie latał i wolierowany, jeżeli nie jest zbyt stary i należy do ras lotnych to potrafi sie rozruszać. Miałem krymki z woliery, które po zachłyśnięciu sie wolnością potrafiły iść w zakrycie. Dłużej męczył się pocztowy zamknięty przez kilka miesięcy w małej klatce. Potrafił tylko z dachu na ziemię.

Szymon*13
Posty: 67
Rejestracja: pn sty 08, 2007 4:42 pm
Lokalizacja: czernin
Kontakt:

Post autor: Szymon*13 » wt maja 27, 2008 3:28 pm

A miał by ktos na sprzedarz koziołkujące białogłówki gimbijskie??

Rafal_O
Posty: 87
Rejestracja: pn wrz 24, 2007 6:05 pm
Kontakt:

Post autor: Rafal_O » wt maja 27, 2008 4:22 pm

Ja miałbym niebieskiego samca który pięknie fika w powietrzu.

Szymon*13
Posty: 67
Rejestracja: pn sty 08, 2007 4:42 pm
Lokalizacja: czernin
Kontakt:

Post autor: Szymon*13 » wt maja 27, 2008 10:13 pm

A mógłbyśwstawić jego fotki?!A poza tym ma ktos wywrotki wschodniopruskie na sprzedarz( wolałbym koziołkujące :oops: )

Dispar
Posty: 1099
Rejestracja: pn sie 27, 2007 2:55 pm
Kontakt:

Post autor: Dispar » wt maja 27, 2008 11:49 pm

Szymon13 - a poza tym to co ma piernik do wiatraka?
Temat jest o gołębiach do ganiania a nie do fikania i spraw handlowych.

Szymon*13
Posty: 67
Rejestracja: pn sty 08, 2007 4:42 pm
Lokalizacja: czernin
Kontakt:

Post autor: Szymon*13 » śr maja 28, 2008 9:01 am

Chyba nappisałem wcześniej , że przepraszam bo nie chcoiałem zakładac nowego postu!! :x

ODPOWIEDZ